Opublikowano Grudzień 23, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

Pandemia reklam oraz agresywnego namawiania ludzi do szczepień przeciwgrypowych

vac dangerWitam Państwa,

Od jakiegoś czasu obserwujemy pandemię reklam oraz agresywnego namawiania ludzi  do szczepień przeciwgrypowych. W USA sprzedają je już w supermarketach i na ulicznych straganach. W „Uważam Rze” (z 19.11.2012) ukazał się odważny (jak na polskie media) tekst Mai Narbutt, który ujawnia stosunek do tych szczepień głównych polskich lobbystów koncernów farmaceutycznych. Prof. Brydak szczerze przyznała się do mengelowskich poglądów, że gdyby mogła, to przymusowo zaszczepiłaby wszystkich Polaków (tak jak  hitlerowcy przymusowo „leczyli” więźniów  w obozach koncentracyjnych). Dla ich „dobra” naturalnie.  Inni lobbyści przyznali prywatnie, że sami nie szczepią swoich dzieci, również większość lekarzy się nie szczepi. Podobnie jest w innych krajach. To naturalnie nie przeszkadza tym lobbystom natarczywie reklamować szczepień  i atakować inwektywami ludzi, którzy odmawiają szczepienia się.

Lekarze już wiedzą, że nie ma żadnych naukowych dowodów, iż szczepienia przeciwgrypowe chronią przed grypą, natomiast jest wiele dowodów, że one szkodzą i zabijają. Jeśli niektórzy lekarze nadal przymuszają czy namawiają pacjentów do tych szczepień to znaczy, że świadomie im szkodzą. W obecnym sezonie wiele uprzednio zdrowych osób umiera nagle w ciągu kilku dni po szczepieniach. Wakcynolodzy nazywają te zgony „przypadkową koincydencją”, więc nie rejestruje się ich jako powikłań poszczepiennych, nie ma dyskusji na ten temat i nie informuje się o nich społeczeństwa.

Załączony wykres 1 pokazuje dramatyczny wzrost zgonów poszczepiennych zarejestrowanych w USA w bazie VAERS po roku 2008 (to tylko ok. 5% wszystkich prawdopodobnych takich zgonów, więc te liczby trzeba pomnożyć przez co najmniej 20). Jak pamiętamy, w sezonie jesienno-zimowym  2009/2010 kartele farmaceutyczne wspólnie z WHO wykreowały „pandemię świńskiej grypy”, żeby nakłonić ludzi do masowych szczepień pośpiesznie przygotowanymi wówczas szczepionkami, które okazały się  zabójcze i okaleczające. Nie tylko tysiące osób zmarły wówczas po tych szczepieniach, ale i setki tysięcy zostały trwale okaleczone neurologicznie. Ponieważ jednak większość ludzi odmówiła wówczas szczepień, producentom zostały miliony niezużytych szczepionek, więc je przepakowano i sprzedawane są nadal jako szczepionki sezonowe. Dlatego ogólna umieralność po szczepieniach przeciw grypie utrzymuje się na wysokim poziomie.

Żeby zwiększyć sprzedaż tych szczepionek, handlarze i lobbyści teraz natarczywie promują je także wśród ciężarnych kobiet, choć producenci piszą w ulotkach, że nie są one dla nich przeznaczone. Załączony wykres 2 ilustruje dramatyczny wzrost zaraportowanych w VAERS śmierci płodów i poronień po szczepieniach  przeciwgrypowych w latach 2009/2010 (to tylko ok. 5% wszystkich  prawdopodobnych zgonów po tych szczepieniach). Spadek tego typu powikłań w r. 2011 nie wynika z mniejszej toksyczności stosowanych później szczepionek (bowiem dorosłych one nadal zabijają), tylko z tego, że coraz mniej ciężarnych kobiet daje się namawiać na ich przyjmowanie.

Polacy w kwestii szczepień przeciwgrypowych na ogół wykazują się zdrowym rozsądkiem i większość ich odmawia, nawet jeśli ofiarowywane są one za darmo (czyli płaci za nie gmina lub państwo z podatków).

Pozdrawiam,

Profesor Dorota Majewska

Za: dakowski.pl

Komentowanie zamknięte.