Najnowsze

Opublikowano Wrzesień 15, 2014 Przez a303 W Rosja

Otwartym tekstem. Moskwa wszystko rozumie

Rzadko, bardzo rzadko można usłyszeć tak zwany „prosty tekst”, gdy popularny (topowy) polityk mówi dokładnie to, co myśli, a nie to, czego wymagają zasady międzynarodowej dyplomacji lub polityczna racjonalność. Mam podejrzenie, że ostatnie wypowiedzi Ławrowa są akurat dla tych, których niepokoi przeklęte rosyjskie pytanie „Czy Kreml rozumie, co się dzieje?”.

a

W wywiadzie dla Agencji TASS (a propos, gratulacje dla kolegów z okazji powrotu do nazwy historycznej !!), Ławrow umieścił wszystkie kropki nad „i” w temacie o tym, jak Kreml widzi sytuację na Froncie Zachodnim: konflikt USA z nami ma charakter fundamentalny, zasadniczy i zamierzony. Cytuję:

„Gdyby nie było Krymu i Południowego Wschodu Ukrainy, Zachód wymyśliłby jeszcze coś innego. Postawiono cel: za wszelka cenę wyprowadzić Rosję z równowagi. Zadanie zostało sformułowane już dawno. Weźcie taką Syrię. Kilka lat temu atakowano nas jako obrońców gnębiącego własny naród dyktatora”.

Dla szczególnie uzdolnionych Ławrow powtarza to przesłanie jeszcze raz, ale zupełnie prostym tekstem:

„Powtarzam: gdy jest życzenie, to powód się znajdzie. Waszyngton i niektóre kraje europejskie nie od wczoraj zdecydowały się izolować Rosję”.

Zgodnie z tym, Kreml nie od wczoraj dowiedział się o tym i rozpatruje sytuację na linii Syria – Iran – Ukraina jako ogniwa jednego łańcucha i jako epizody jednej wielkiej kampanii, zmierzającej do zniszczenia Rosji.

W tym kontekście chciałbym skomentować w trybie błysk (блиц – blitz) kilka ostatnich wydarzeń:

  1. Rozejm. Moim zdaniem pozostało mu niewiele życia.

Do pytania o jego celowość: czy ciągnąć przesyłowe linie energetyczne, naprawiać/doprowadzać do porządku rurociąg gazowy do Ługańska / Doniecka, który nie był używany przez tyle lat, wozić konwoje z pomocą humanitarną i „pomocą humanitarną” najlepiej w ciszy, a nie pod ostrzałami. Moim skromnym zdaniem, obecność gazu i energii elektrycznej w ŁRL i DRL – to jest silny atut w przyszłych etapach konfliktu. Założę się 9 do 1, że konflikt zbrojny (z okresowymi negocjacjami) – będzie trwał przez długi czas i daj Boże, aby pośredni finał mogli my zobaczyć w tym roku.

  1. Blokowanie rewersu na Ukrainę przez Gazprom. Europejczykom został wysłany sygnał, że „zima jest blisko” i że Gazprom / Kreml są w pełni poważni w swoich zamiarach doprowadzenia konfliktu gazowego do końca.
  1. Strzelec (czyli Striełkow – od tłum.) jest w Moskwie. Żyje – to dobrze. Wierzy Miuridowi i pracuje z Miuridem – to źle. Katastrofalnie źle, a przede wszystkim dla niego samego.
  1. Wprowadzenie do Stowarzyszenia UE – Ukraina zostało przeniesione na 2016 rok. Za późno, panowie. Ten wariant kompromisu Putin (przez Janukowycza) proponował na minionej iteracji konfliktu. Teraz to można odnotować jako uznanie przez Brukselę tego, że Moskwa od początku miała rację, ale nic więcej. Notowania bardzo wzrosły od chwili, kiedy wariant taki był aktualny.
  1. Sankcje – im więcej, tym lepiej. Najważniejsze, aby jak najdłużej przeciągnął się proces, u nas jeszcze nie wszystko jest gotowe w zakresie Alternatywnego SWIFT i innych składników systemu finansowego, ale nad nimi wytrwale się pracuje. Szybkość, z jaką się to wszystko teraz odbywa – jest prawie idealna.
  1. Kontrakt z Iranem na dostawy ropy zaczyna się krystalizować. Osobno trzeba podziękować szczególnie odmrożonym przyjaciołom w Waszyngtonie, którzy zdecydowali się pod koniec sierpnia nałożyć nowe sankcje wobec Iranu – to był niespodziewany ruch, można powiedzieć „dyplomacja w stylu Kliczko”, którą mogą docenić nie wszyscy. W Teheranie nie doceniono. Można powiedzieć, że irańskie przywództwo pomyślnie zdało test na IQ.
  1. Putin zaprosił Indie, Iran, Pakistan do ШОС (ros. – Шанхайская организация сотрудничества; Szanghajska Organizacja Współpracy – od tłum.) Jeśli zrealizuje się chociaż jedno z tych zaproszeń, to będzie to ogromne zwycięstwo antyamerykańskiej koalicji.
  1. Sugestie o możliwości wycofania się Rosji z różnych umów międzynarodowych. Tu nie chodzi o EKPC, nie. EKPC (Europejska Konwencja Praw Człowieka – EKPC – od tłum.) – to drobiazg życia. Znacznie bardziej interesujące są różne umowy o broni jądrowej, w tym zakazujące rozmieszczania broni jądrowej w przestrzeni kosmicznej i na platformach podwodnych (u wybrzeży Stanów Zjednoczonych) – te kierunki są o wiele bardziej interesujące. Szczególnych nakładów nie wymagają, liczne technologie już są, a makabryczność dla USA – doskonała.

Koniec jesieni będzie bardzo gorący. Nawet zbyt gorący.

Tłumaczył Janusz Sielicki

14.9.2014 r.

Открытым текстом. Москва все понимает.

http://crimsonalter.livejournal.com/38821.html

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.