Opublikowano Maj 15, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

Ósmy dzień protestów w Moskwie

Źródło: http://romanzaleski.nowyekran.pl

Dziś 15-20 tyś ludzi zrobiło sobie „kontrolny spacer” po moskiewskich bulwarach.

Chyba jedyne jego zapowiedzi, to wczoraj na Twitterze. Tu fotoreportaż.

http://www.novayagazeta.ru/photos/52550.html

Akcja nie była z nikim z władz uzgadniana, tak samo jak obóz protestujących bez przerwy od tygodnia, a od wtorku pod pomnikiem kazachskiego poety o imieniu Abaj. Ma ona miejsce akurat tam, bo akcja OMONu w Moskwie została parę dni temu przerwana, była nieskuteczna. Nawet ponoć zdarzyły się wypadki odmawiania wykonania rozkazu. Natomiast protestanci nie wchodzili w starcia z policjantami, tylko natychmiast gromadzili się na innym placu. W ostatnich dniach:

Czwartek

Fotoreportaż z opozycyjnego protestu w Moskwie trwającego bez przerwy od 4 dni.

http://drugoi.livejournal.com/3728841.html
Graś Putina odgrażał się, że rozpędzi demonstrację, a przedtem, że demonstrantów powinno się „rozmazywać po asfalcie”. I co z tego, we wtorek rozganiali demonstracje 4 razy i nic to nie dało. Wieczorem policjanci pojeni byli przez demonstrantów herbatą i karmieni ciasteczkami.

Piątek

Fotoreportaż z protestu (piątek) prowadzonego bez przerwy24/24.

http://podakuni.livejournal.com/675101.html

Sobota

W szczytowym momencie było już około 5 tyś ludzi. Nowa Gazeta podaje, że podjęto już decyzję o rozgonieniu obozu demonstrantów. Ponoć liderzy opozycji Nawalny, Udalcow maja być sądzeni z paragrafu, z którego grozi im kilka lat więzienia. Policja zdjęła z drzew plakaty, demonstranci od początku nie mają namiotów, tylko śpiwory koce, pianki. Trwają jak co dzień (i noc) dyskusje, wykłady, śpiewy przy gitarze.

Niedziela

Około 12 rozpoczęło się spacerowanie. Podobne akcje trwają od kilku dni w Petersburgu. Dziś też w kilku innych miastach Rosji.

Czegoś takiego w Rosji jeszcze nigdy nie było. Nie dziwię się, że Putin boi się wyjechać na szczyt G8. To przypomina trochę to co się działo w Hiszpanii, trochę w krajach arabskich.
Dziwią mnie natomiast wypowiedzi dotyczące Putina w Polsce . O ile rosyjska opozycja przed nim stoi pokazując mu niezbyt przyzwoity gest, polscy specjaliści od spraw międzynarodowych, dziennikarze, nawet niektórzy blogerzy są jakby w przyklęku. Generalnie, to mniej się go w Moskwie boją, niż w Warszawie.
W trendach rosyjskiego Twittera, liczącego 5 mln użytkowników (w Polsce około 1 mln) opozycyjne # są cały czas na pierwszych miejscach. Jej lider po ostatnim dłuższym areszcie, w grudniu,stwierdził, że wyszedł w zupełnie innym kraju, niż w tym, w którym poszedł siedzieć. Nawet dziś mógłby powiedzieć to samo.

PS

Notka o celach Konfederacji będzie wieczorem.

Komentowanie zamknięte.