Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 24, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

„Orlik” wolał śmierć niż poddanie się UB

źródło: http://www.prawy.pl

24 czerwca 1946 r. w Piotrówku w pow. garwolińskim, w potyczce z oddziałami UB i wojska, poległ mjr Marian Bernaciak ps.”Orlik”, jeden z najwybitniejszych dowódców lubelskiego podziemia niepodległościowego.

Marian Bernaciak urodził się 6 marca 1917 r. w Zalesiu w pow. garwolińskim. Po ukończeniu szkoły powszechnej uczył się w Gimnazjum im. Czartoryskich w Puławach, które ukończył w 1937 r.

Przygotowanie wojskowe uzyskał w Mazowieckiej Szkole Podchorążych Artylerii w Zambrowie. Ukończył ją w 1938 r. w stopniu podchorążego, otrzymując przydział mobilizacyjny do 2. Pułku Artylerii Ciężkiej Ziemi Chełmskiej. Do wybuchu wojny pracował w Urzędzie Pocztowym w Sobolewie.

Brał udział w kampanii wrześniowej, trafił do niewoli sowieckiej. Kilka tygodni później zbiegł z transportu jenieckiego na terenie ZSRR i powrócił w rodzinne strony. Tu bardzo szybko włączył się do konspiracji w ramach Związku Walki Zbrojnej. Wkrótce został dowódcą Kedywu podobwodu „A” (Dęblin – Ryki), należącego do Obwodu Puławy AK.

Od jesieni 1943 r., zagrożony aresztowaniem przez Gestapo, ukrywał się. Wkrótce stanął na czele oddziału partyzanckiego, który z czasem przyjął kryptonim OP  I/15 i wszedł w skład słynnego 15 Pułku Piechoty „Wilków” AK. Pod jego dowództwem oddział ten przeprowadził ponad 20 akcji bojowych przeciwko Niemcom.

Zagrożony aresztowaniem przez Rosjan „Orlik” podjął decyzję o rozwiązaniu oddziału i rozpuszczeniu ludzi, sam zaś przez kilka miesięcy pozostawał w ukryciu.

W marcu 1945 r. odtworzył swój oddział. Początkowo podporządkował się Delegaturze Sił Zbrojnych, a od września tego roku wszedł w skład Zrzeszenia WiN. Objął funkcję komendanta referatu bezpieczeństwa Inspektoratu Puławy, a następnie zastępcy inspektora puławskiego do spraw bezpieczeństwa. Jednocześnie awansował do stopnia majora.

Dowodzone przez niego zgrupowanie partyzantki niepodległościowej, jedno z największych na Lubelszczyźnie, przeprowadziło wiele akcji zbrojnych przeciwko władzom komunistycznym.

Dodatkowo, brawurowe ataki połączone z żelazną dyscypliną panującą wewnątrz oddziału, całkowicie zjednały mu okoliczną ludność. Wśród zakończonych sukcesem akcji można wymienić m.in. rozbicie PUBP w Puławach w kwietniu 1945 r. i uwolnienie 107 więźniów, czy też bitwę w dniu 24 maja 1945 r. w Lesie Stockim z grupą operacyjną KBW i UB.

W latach 1945-1947 plutony podporządkowane  mjr Bernaciakowi przeprowadziły najwięcej działań dywersyjnych na Lubelszczyźnie. Poza akcjami zbrojnymi była to również działalność wywiadowcza oraz propagandowa. Główną część tej ostatniej stanowił druk i kolportaż prasy i ulotek w postaci komunikatów, apeli, tekstów okolicznościowych, z których najbardziej znanymi były „Orlik do społeczeństwa” z okazji referendum ludowego w 1946 r. oraz ulotka „Katyń Puławski”.

Do walki ze zgrupowaniem mjr Bernaciaka władze komunistyczne mobilizowały ogromne siły podzielone na grupy operacyjne, liczące łącznie kilkanaście tysięcy żołnierzy LWP, KBW oraz funkcjonariuszy bezpieki. Konsekwencje działalności podziemnej „Orlika” dotknęły też najbliższych mu osób – UB aresztowało jego rodziców oraz brata.

24 czerwca 1946 r. w pobliżu wsi Piotrówek, podczas powrotu z odprawy, mjr Bernaciak został zaatakowany przez oddział KBW oraz grupę żołnierzy wojsk saperskich z 1 Dywizji Piechoty.  Dwukrotnie ranny podczas próby przebicia się z okrążenia, popełnił samobójstwo.

Jego śmierć komuniści potraktowali jako ogromny sukces. Mimo to przez cały okres PRL-u toczyli walkę z otaczającą go legendą za pomocą kłamliwej propagandy oraz pseudo-historycznych opracowań.

W 2005 r. w rodzinnej wsi „Orlika”, Zalesiu, został postawiony upamiętniający go pomnik w formie pamiątkowego kamienia z inskrypcją oraz symbolami krzyża i Polski Walczącej.
24 czerwca 2009 r. Prezydent RP Lech Kaczyński nadał pośmiertnie mjr. Marianowi Bernaciakowi  Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski.

Paweł Zbrojewicz
źródła: solidarni.waw.pl, lupaszko.pl

Komentowanie zamknięte.