Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 20, 2013 Przez a303 W Samoobrona w infowar

Okupacja żydowska (LUDOBÓJSTWO NA POLAKACH) w Polsce zbliża się..

Za: http://gazetawarszawska.com/2013/04/19/okupacja-zydowska-ludobojstwo-na-polakach-w-polsce-zbliza-sie/

Data publikacji: 19.04.2013

+++

Uroczystość 70  rocznicy powstania w gettcie w Warszawie.

Żółte gwiazdy dawidowe obrazą Chrystusa Króla, pohańbieniem posłannictwa kapłańskiego duszpasterzy chrześcijańskich.

Żółte gwiazdy dawidowe obrazą Chrystusa Króla, pohańbieniem posłannictwa kapłańskiego duszpasterzy chrześcijańskich.

Okupacja żydowska (LUDOBÓJSTWO NA POLAKACH) w Polsce zbliża się coraz to większymi krokami, coraz wyraźniej również widać sprawców zamachu na CASA i zamachu na delegację do Katynia – ci, którzy polegają na zasadzie Cui bono, mają tu jasną odpowiedź.

Armia od czapkowania żydom

Armia od czapkowania żydom

Tysiąc niemal lat osadnictwa żydów w Polsce to okres żydowskiego nastawienia na eksterminacje Polaków i zajęcie ich miejsca nad Wisłą. Miniony okres obfitował w różne wydarzenia, w których żydowska nienawiść nie była na tyle uzewnętrzniona, iż można by stwierdzić fakt rozpoczęcia ostatecznego szturmu na Polskę, ale taki punkt w dziejach istnieje i można go określić.

Szukanie tych „logistycznych” , uzewnętrznionych przyczyn tego, co się obecnie dzieje w Polsce, musi być faktycznie rozpatrzone w szerszej perspektywie czasowej niż te 5 – 10 lat. Właściwym wymiarem czasowym, od którego należy rozpatrywać te wydarzenia, jest data 17 września 1939 roku, kiedy to formalnie bolszewia napadła na Polskę, a faktycznie był to właśnie moment rozpoczęcia otwartego terroru żydowskiego. (Pisze o tym nawet wizjonerka „Anna” w swoich rozmowach z Bogiem, gdzie objawiony jej Jezus miał wg. niej stwierdzić, że żydzi zaplanowali II WS jako ostateczny akt mordu na Polsce, sugerując, że Polacy uniknęli swego losu dzięki ingerencji Chrystusa).

Haniebni kapelani uczestniczą w modłach rabina proszącego Yahwe o śmierć dla polskich żołnierzy ( wrogów żydów)

Haniebni kapelani uczestniczą w modłach rabina proszącego Yahwe o śmierć dla polskich żołnierzy ( wrogów żydów)

Druga Wojna światowa była przedsięwzięciem w pełni żydowskim, gdzie tak jak w roku 1920 Polska miała być zlikwidowana, a Polacy wyrżnięci. Choć trup Polski był głównym celem Niemiec (deklaratywnie), a nie żydów, ale praktycznie był to cel żydowski, bo Niemcy szły na wojnę w oczywistym jarzmie żydowskim – w żydowskim interesie. Zgodnie z tymi żydowskimi planami, już z rana 17 września uzbrojeni żydzi zaczęli chodzić po polskich domach i wyciągać z nich albo znanych im antysemitów, albo mundurowych, których wyprowadzano na zaplecze i tam mordowano, wielu z nich zabijano okrutnie, rytualnie, bo np. poprzez przybijanie gwoźdzmi do bram albo do drewnianych podłóg. Na rogatkach miasta stały zaczajone bojówki żydów i dokładnie kontrolowały kolumny uciekinierów podążających na wschód.  W przypadku zauważenia jakiego rezerwisty (idącego bez broni, bo broń była do pobrania w miejscach zbornych) wyrywali go z kolumny pieszych i z triumfalnymi okrzykami typu; „idziesz z nami, twoja władza już się skończyła” wleczono takiego przerażonego rezerwistę do jakiego odosobnienia lub zagajnika i tam był mordowany.

Zamordowany w Katyniu

Zamordowany w Katyniu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sceny te niżej podpisany zna od własnej rodziny, gdzie dziadek Karol, jako ochotnik , młodzieniec wojny 20 roku, widział to z okien własnego mieszkania na pierwszym piętrze, a pod tymi oknami na jego oczach żydzi wyrywali z tłumów tych niedoszłych zamordowanych w Katyniu, bo ubitych jeszcze przed wzięciem karabinu do ręki.

ży5

Należy podkreślić stanowczo bezbronność tych ofiar  początków żydowskiego ludobójstwa, osoby te był całkowicie bezbronne i osamotnione, bo wszystkie jednostki zbrojne miały rozkaz cofania się do granicy rumuńskiej, aby tam formować front. Rozmiary zbrodni żydowskich niech najlepiej ilustruje fakt przyjaznego witania Armii Czerwonej wkraczającej na polskie tereny nawet przez polskie ziemiaństwo! Obecnie w wielu miejscach aktów masowych mordów żydów na Polakach stoją pomniki mówiące o żydach, jako ofiarach hitlerowskich. Lokalna ludność to wie i pamięta, ale nikt nie protestuje poza zwykłym szemraniem.

ży6

Jest sprawą najwyżej wagi – w sensie oceny żydów jako całości – by podkreślić to, że przygotowania zbrojne żydów do terroru 17 września, były tak powszechne na Terenach Wschodnich, iż nie mogło to być jakąkolwiek tajemnicą dla żydów „niekomunistów”. Żaden żyd (dobry żyd, a są tylko tacy) nie może powiedzieć tego, że zbrojenie się bojówek żydowskich i zbrojne czuwanie na nadejście 17 września było aktem odosobnionym skrajnych organizacji żydowskich, a on o niczym nie wiedział.

Prawda jest bardzo prosta – 17 września było dniem rozpoczęcia zaboru polskich ziem przez żydów na trupie Polski i Polaków, o czym u wszystkich żydów się mówiło dużo wcześniej, marzyło i do czego się przygotowywano. I to, co nie udało się w trakcie II WS, ma udać się teraz.

Są w środowiskach polskiej inteligencji osoby, które dopuszczają w dyskusjach nawet masowe osadnictwo żydowskie z Izraela w Polsce, a nie dopatrują się w tym niczego innego, jak powiększenia „bogactwa polskiej kultury” i okazji do „unowocześnienia” Polski przy równoczesnym wzroście materialnym dla wszystkich.

Nic bardziej durnego! A o stronie moralno-etycznej takiego myślenia, to nawet nie ma co wspominać. Aby jednak nie poprzestać na domysłach czy gołosłowności co do losów Polski w rękach żydowskich, trzeba sięgnąć do dokumentu, który opisuje los ludności pod butem żydowskim. Los planowany, a potem urzeczywistniony w praktyce na naszych oczach np. los Palestyńczyków.

Ludobójstwo na Palestyńczykach nie było rezultatem jakiś napięć, które powstały skutkiem masowego osadnictwa żydowskiego na Bliskim Wschodzie, tarć społecznych, które tam mogłyby wystąpić, etc., a było zaplanowane na długo zanim żydzi zaczęli się tam pojawiać większej ilości.

Dzieci palestyńskie zabite przez żydów, palestyńskie też i chrześcijańskie, kuzyni ( z krwi) Chrystusa i Maryi.

Dzieci palestyńskie zabite przez żydów, palestyńskie też i chrześcijańskie, kuzyni ( z krwi) Chrystusa i Maryi.

Na stronach Gazety Warszawskiej opublikowaliśmy zapiski Żabotyńskiego i informacje o nim, z których wynika jasno, że – wg własnych deklaracji samego żyda Żabotyńskiego -jakakolwiek koegzystencja żydów z nieżydami na miejscu osadnictwa żydowskiego nie może mieć miejsca! Nie jest zaspokojeniem, jakichkolwiek aspiracji żydowskich nawet przywództwo polityczne żydowskie w takiej mieszanej wspólnocie, a musi to być teren czysty od nieżydów.  Nieżydzi muszą być wytrzebieni, a ta resztka, która  zostanie na obrzeżach żydowskich granic, będzie „żyć jak psy” – (Moshe Dajan)

„………….

„The conclusion is clear: no resto­ration, in Central – or East-Central Europe, will ever make for a durable peace unless the ulcer of antisemitism is excised.

„Konkluzja jest jasna: żadna restauracja, w Środkowej, lub Środkowo-Wschodniej Europie, nie przy­niesie trwałego pokoju, jeśli wrzód an­tysemityzmu nie zostanie wycięty.”

Źabotyński uważa, że nie jest dla żydów rze­czą wystarczającą zapewnienie im równych praw (!!!!!)  z ludnością tubylczą w krajach wygnania,a zwłaszcza w Polsce.

Jakie są uczucia polskiego żyda, osiad­łego, lub emigrującego na temat roli odgrywanej przez ludzką złą wolę w wywołaniu niedoli ghetta, odkryte zo­stało autorowi niniejszych słów pew­nego razu przez tęskną skargę gali­cyjskiego rabina: „Ciekaw jestem, ile mógłbym zrobić dla poprawienia losu żydów w tym błogosławionym kraju nawet ja sam, gdybym został (t u ) królem. Los ten nie zależy bynajmniej od tego wyłącznie, jakie się wydaje rozkazy, albo ilu chuliganów pakuje się do więzienia. Jest to raczej coś jak padanie deszczu czy śniegu”.

http://gazetawarszawska.com/2012/07/22/jedrzej-giertych-niedoszle-panstwo-zydowskie-w-lubelszczyznie-cz-2/

W świetle powyższego trzeba stanowczo zaprotestować przeciw temu czysto zbrodniczemu charakterowi obchodów „rocznicy powstania w gettcie”, ale i podjąć działania obronne. Obchody te nie maja nic wspólnego z jakimkolwiek oddaniem szacunku tamtym ofiarom, wręcz przeciwnie. Obchody te, w swym wyuzdanym rasizmie i agresji, przyniosą jedynie kolejny konflikt i to z rozlewem krwi włącznie, jest to już nieuniknione, bo sprawy potoczyły się zbyt daleko, i oby nie była to krew polska!

To, co zaprezentowano Warszawie w tych dniach, to jedna wielka zbrodnia zaboru Polski przez żydów. To łącznie z „laureatem”, który odznaczony przez głupkowatego szafarza,

Prezydent gwiazdy getta

Prezydent gwiazdy getta

Rabin ministrem szkolnictwa. Szkoły żydowskie uczą, że tylko żydzi są ludźmi, a np. Polacy bydlętami. Nauki taki szerzone są również w żydowskich szkołach w Polsce.

Rabin ministrem szkolnictwa. Szkoły żydowskie uczą, że tylko żydzi są ludźmi, a np. Polacy bydlętami. Nauki taki szerzone są również w żydowskich szkołach w Polsce.

Kiedy żyd spotyka żyda, to spotyka boga.

Kiedy żyd spotyka żyda, to spotyka boga.

zaraz po tej dekoracji tradycyjnie po żydowsku pluł na Polaków, zamiast podania zdawkowego „dziękuję”, co cechuje ludzi na poziomie, a co nie jest spotykane wśród żydów. Najlepszym dowodem agresji żydowskiej pod pretekstem „obchodów” – w sensie nawet formalnym – na te słowa jest łatwo zauważalne totalne zizraelizowanie tych „uroczystości” przez żydów; główną mowę przed pomnikiem w Warszawie wygłosił przedstawiciel Izraela, rabin i minister szkolnictwa, gdzie, podkreślmy również, nikt z polaczkow siedzących na placu nie gorszył się na ministra rabina, który w dodatku wyrzucał z siebie jakiś myśli bez logicznego sensu z obchodami. Następnym było zawodzenie jakiegoś rabina z Nowego Yorku, który bez wątpienia musiał też przeklinać Polaków – bo innych modlitw odmawiać nie wolno – a tło żyda ubranego w polski mundur, odgrywającego kapelana, godzącego się na tę „modlitwę” w imieniu polskiej armii WP dopełniło reszty. W całej tej „uroczystości” widać było to, żydzi są u siebie, a Polacy są u żydów.

Izrael nie ma nic wspólnego z losami Polski, z losami żydów zamieszkałych w Polsce dziś lub kiedykolwiek przed rokiem 1948. Izrael jest tworem powojennym i ew. umowy wzajemne o ochronie ludności mieszkającej gościnie po drugiej stronie nie wchodzą w grę.

Każde słowo Izraela, jego przedstawicieli i co gorsza aktywne uczestnictwo w takich „uroczystościach” to przestępstwo, które wymaga ścigania prawem karnym. Oczywiście żydom w Polsce to nie grozi, bo jeżeli ktoś kogoś ściga, to żydzi Polaków, a nie odwrotnie. A to do tego stopnia, że nawet modlitwy w kościołach katolickich ( jeszcze nominalnie katolickich) podlegają ściganiu karnemu. Nawet reprint modlitewnika przedwojennego jest w Polsce ścigany prawem, o ile żyd tylko tak zechce. A Polak np. Kazimierz Świtoń, aby móc wejść na Żwirowisko i tam się pomodlić przed „papieskim krzyżem” musi złożyć wstępnie prośbę na piśmie, a potem zapłacić, jakieś 80 złotych kosztów postępowania. Taka jest „Polska 2013”, a jutro Judeopolonia.

Możliwe, że to prześladowanie Polaków za ich modlitwy lub drukowanie przedwojennych katolickich książek jest tym „darem boga, jakim był pontyfikat papieża Jana Pawła Drugiego”, za który to o. Rydzyk chce złożyć „wotum wdzięczności” i na co zbiera pieniądze wśród wdów. Ten „bóg” Rydzyka i Wojtyły, może być bogiem żydów, ale nie może być Panem Bogiem, to oczywiste.

W tym kontekście jest aktem potwornej hańby aktywne uczestnictwo i poparcie tym „uroczystościom” jakie dali – na oczach całej Polski – ludzie Kościoła: Kazimierz Nycz, Henryk Hoser oraz Nuncjusz apostolski w Polsce, abp CelestinoMigliore. Ten ostatni może najmniej winien, ale też nuncjuszowi nie wolno „nie wiedzieć” lub „nie rozumieć” tego, co dzieje się w kraju, do którego został wysłany.

Dziś w piątek bluźnierca Nycz nakazał bić w dzwony, jako uczczenie „ofiar powstania”, a przecież prawo kanoniczne zakazuje publicznego modlenia się za innowierców!

Tenże sam Nycz, który po pasersku przejął ukradziony krzyż z Krakowskiego Przedmieścia i sprofanował później kościół Świętej Anny jakimiś diabolicznymi znakami na tymże krzyżu, wzywa do modlitw za żydów, które to modlitwy mają być wnoszone w niedzielnych mszach 21 kwietnia.

http://gazetawarszawska.com/2013/04/19/zarzadzenie-nr-12013-herezja-kazimierza-kardynala-nycza/

Jest jeszcze jeden dzień czasu i jakaś resztka Polaków-katolików Warszawiaków powinna się zorganizować i grupowo odwiedzić najdalej w sobotę swych proboszczów w kościołach warszawskich, celem poinformowania ich o tym, że żadnych profanacji modlitwami za żydów w ich kościołach nie będzie. Jeżeli proboszcz będzie odwiedzony przez mężczyzn (o ile tacy jeszcze w Warszawie żyją), to proboszcz to zrozumie, a miejmy nadzieję, że niejeden z nich przyjmie taką wizytę jako wyraz wsparcia moralnego, z wielką ulgą. Bo proboszczowie obecni są słabi moralnie i organizacyjnie, a trzeba ich strzec przez złem biskupów, i taka wizyta będzie radością serca u prawdziwego kapłana. Dodatkowo takie parafie mogłyby być w przyszłości jakimiś wsypami Polski, o ile Franciszek nie będzie szybszy, a co trzeba mieć na uwadze.

 

Modlitwa papieża Leona XIII (tu przytoczona w intencji obrony Lechitow i Lachji przed żydami):

Święty Michale Archaniele,

wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną.

Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy,

a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła.

                                                                                                  Amen.

 

 (-) Krzysztof Cierpisz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentowanie zamknięte.