Opublikowano Grudzień 20, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Oficjalna strona ambasady izraela na Facebooku mówi, że Palestyńczycy „dokonaliby lynchu” na Jezusie i Maryji

źródło: http://theuglytruth.wordpress.com/2012/12/18/israeli-embassys-facebook-page-says-palestinians-would-lynch-jesus-and-mary/

przygotował: Pluszowy Miś

Oficjalna strona ambasady izraelskiej w Irlandii na Facebooku zamieściła, a następnie nagle usunęła prowokacyjny komunikat, że israelinireland-fb„wrodzy Palestyńczycy” „zlynchowaliby” Jezusa Chrystusa i jego matkę, gdyby mieszkali oni w dzisiejszym Betlejem. Miasto narodzin Jezusa jest dziś częścią Palestyńskiego Zachodniego Brzegu. Przesłanie na Facebooku, które zaczyna się od „Myśli z okazji Bożego Narodzenia”, zawierało obraz Jezusa i Maryi. Przesłanie działało na stronie przez około dwie godziny, zanim je usunięto.

Rzecznik ambasady powiedział mi w mailu, że „obraz i napis zostały zamieszczone bez naszej zgody. Zostały usunięte, a w jej miejsce wstawiono następujące uwagi:

„Kierowane do każdego, kogo może dotyczyć: wizerunek Jezusa i Maryi wraz z  obraźliwym komentarzem pod adresem Palestyńczyków został wysłany bez zgody administratora strony Facebook. Usunęliśmy ten post niezwłocznie po skargach. Przepraszam wszystkich, którzy mogli się poczuć obrażeni tą treścią.

Wesołych Świąt!”

Rzecznik nie odpowiedział  na pytanie czy istnieją plany zmiany działania strony, aby do tego nie dochodziło. To nie pierwszy raz, gdy ta strona na Facebooku opublikowała coś kontrowersyjnego i za pośrednictwem medium, jakie działa w imieniu rządu izraelskiego.

Oficjalna strona internetowa ambasady izraela w Irlandii odsyła do strony na FB, IsraelinIreland, do sekcji „Odwiedź nas”, co jednoznacznie sugeruje, że jest to oficjalny kanał informacyjny. Strona na Facebooku w sekcji „o nas” wyjaśnia, że „Państwo izrael – Ministerstwo Spraw Zagranicznych stworzyło tę pół-oficjalną stronę na Facebooku jako źródło informacji na temat ambasady izraela w Republice Irlandii, aby dostarczać informacji na temat działania placówki dla ogółu społeczeństwa”.

Rzecznik wyjaśnia, że „pół-oficjalna” określenie wiąże się z „względami bezpieczeństwa, gdyż administrator nie może monitorować strony 24/7, w taki sposób, aby można było usunąć posty w sytuacji, gdy dojdzie do podobnych nieszczęśliwych zdarzeń”.

Większość postów na stronie wykorzystuje nieformalny wydźwięk i zaciekle domaga się przyznania racji w drażliwych kwestiach politycznych. Niektóre najnowsze posty mówią o „Palestyńskim przemyśle kłamstwa”, inne twierdzą, że „Pro-Palestynizm jest często poprawną politycznie przykrywką dla antysemityzmu”, oraz że dzieci w Gazie „bawią się w grę, jak odpalać rakiety, aby spadły one na niewinne izraelskie dzieci, kobiety i mężczyzn! Jabłko niedaleko spada od jabłoni”.

Dyplomacja za pomocą społecznych mediów nie zawsze jest łatwa. Platformy takie jak Facebook i Twitter wymagają tonu nieformalnego oraz regularnych aktualizacji. Ale międzynarodowa dyplomacja wymaga powściągliwości i kalkulacji. Żadne z nich nie służy dobrze, gdy opiera się na wzniecaniu nienawiści ani przedstawianiu wiadomości o rasowym zabarwieniu, jak te, które znalazły się na IsraelinIreland.

Styl tej strony oraz styl pisania (długie zdania bez składu i ładu, imiona piszących, linki do przyjaciół), nie dają jednoznacznej odpowiedzi, że te komunikaty są pisane przez pracowników ambasady. Lecz to nie czyni ich mniej prowokacyjnymi w swej wymowie. Te kontrowersje wywołują wiele pytań w sprawie, jak działa izraelska ambasada w Dublinie i jej obsługa w zakresie mediów społecznych (dlaczego upoważniono kogoś, kto posługuje się takimi poglądami, aby mógł swobodnie rozgłaszać je na cały świat poprzez stronę ambasady i na jej odpowiedzialność?). Niektórzy krytycy zakładają, że są to oficjalne poglądy rządu izraela i zdanie jego społeczeństwa jako całości.

israelinireland-fb

Komentowanie zamknięte.