Najnowsze

Opublikowano Styczeń 27, 2015 Przez a303 W Ukraina

Ocena sytuacji na Ukrainie

Analiza wielu, często sprzecznych, doniesień na temat wydarzeń obecnej wojny w Donbasie, pozwala powiedzieć, że  istnieją liczne i logicznie spójne oznaki, że rozwój wypadków jest  bardzo niepomyślny dla żydo-banderowskiej junty w Kijowie. Oto część najnowszych informacji:

a

Kijów wzywa do niezwłocznego spotkania NATO-Ukraina w Brukseli

http://rt.com/news/line/2015-01-25/#79759

Oficerowie junty otrzymali prawo zastrzelenia swych podkomendnych w przypadku niesubordynacji

http://vestiua.com/ru/news/20150115/63059.html

Kijów wprowadza stan wyjątkowy w Donbasie, stan najwyższej gotowości na Ukrainie

http://rt.com/news/226315-ukraine-state-emergency-alert/

Opór ludności w stosunku do najnowszej fali mobilizacji narasta

http://russia-insider.com/en/2015/01/24/2713

Panika w Kijowie: wojska ukraińskie zaczynają poddawać Donbas

http://cluborlov.blogspot.com/2015/01/panic-in-kiev.html

Dość wyraźne sygnały, że sprawy w ogóle nie idą po myśli juncie z Kijowa.

Odnośnie walk o Debalcewo i plotek, że wojska junty zostały okrążone już w kolejnym „kotle”, są one prawdopodobnie nieco przedwczesne. Jednakże, nawet jeśli te wojska nie zostały jeszcze w pełni otoczone, to istnieją mocne dowody, że rzeczywiście okrążenie zaczyna je w nim zamykać na dobre, a wiele raportów nawet mówi o panice. Junta ma nadal  duże siły na północ od Doniecka i nie należy ich lekceważyć. Raporty informują, że siły junty starają się przełamać pętlę oddziałów Noworosji wokół Debalcewo, a także próbują odzyskać lotnisko w Doniecku.

Mimo że żydo-banderowska junta z Kijowa ponosi poważne straty wojskowe, to wciąż należy pamiętać, że nadal ma dwie opcje pod ręką: operację false flag i ogłoszenie wojny z Rosją.

Opcja pierwsza: false flag

Im większe są klęski wojskowe junty, tym wyższe ryzyko przeprowadzenia dużej operacji false flagi. Należy pamiętać, że junta publicznie gardzi mieszkańcami Wschodniej Ukrainy, których uważa za „karaluchy”, „insekty” i „podludzi”, których powinno się wypalić, i że nie będzie mieć litości dla swoich własnych żołnierzy, jeśli zostaną pokonani lub, co gorsza, okażą się nielojalni. Proszę pamiętać o ich nazistowskim sloganie na temat Krymu: „Krym będzie ukraiński lub pusty”. Musimy zakładać, że ci maniacy z Kijowa są zdolni do wszystkiego, i już zestrzelili samolot cywilny. Nie wolno wykluczyć, że spróbują sabotażu w elektrowni jądrowej lub wezmą na cel inny obiekt bardzo wysokiego ryzyka.

Opcja druga: ogłoszenie wojny z Rosją

Nie chodzi o „wypowiedzenie wojny Rosji”, bo to czyniłoby z żydo-banderowskiej junty agresora w tej wojnie. Rada Najwyższa Ukrainy ma kompetencje ogłosić Rosję „państwem agresorem”.

Co właśnie się stało:

„Parlament Ukrainy uznał Rosję za agresora, a separatystyczne republiki za organizacje terrorystyczne.”

A jeśli i to nie wystarczy, Kijów jest całkowicie zdolny do ataków (co najmniej kilka razy) w dowolnych miejscach wzdłuż granicy rosyjsko-ukraińskiej (w tym na Krymie), aby wciągnąć Rosję w konflikt. Nawet jeśli Rosja nie chwyci przynęty i po prostu nie da się sprowokować, albo zareaguje w bardzo minimalny sposób, Kijów nadal będzie ogłaszać w swej propagandzie, że atakuje „tysiące” żołnierzy rosyjskich, oraz że taktyczne grupy rosyjskich „batalionów” działają na całej linii. Nie ma mowy, aby żydo-banderowska junta przyznała się, że jej siły zostały pokonane przez bojowników Noworosji. Innymi słowy, każda klęska wojsk junty zawsze będzie przedstawiona jako „rosyjska agresja na wybór europejskiej drogi wolnego narodu ukraińskiego”.

Marionetki żydowskie, jak Jaceniuk lub Turczynow nigdy po prostu nie uciekną, jak to zrobił Janukowycz – zanim to zrobią, będą musieli być cholernie przekonani, że zniszczyli jak najwięcej Ukrainy, ile tylko możliwe, a to dokładnie odpowiada planowi USA: jeśli Wuj Sam nie może mieć Ukrainy, to również nikt inny nie będzie jej mieć.

Jeszcze daleko do końca

To nie koniec i nie należy się go spodziewać w najbliższym czasie. Nawet jeśli wojska Noworosji całkowicie pokonają siły junty, nie są w stanie podjąć ataku daleko w głąb poza obecne linie frontu (nie mają na to sił ludzkich). Tak więc nie należy się spodziewać, że one uwolnią Kijów i obalą żydo-banderowską juntę. To mogą zrobić tylko sami Ukraińcy, a na razie nic na to nie wskazuje.

Sprawy wyglądają bardzo, bardzo źle dla Kijowa i obecne trudności taktyczne junty mogą wręcz doprowadzić do załamania na poziomie operacyjnym. W tym momencie możemy spodziewać się wszystkiego za wyjątkiem tego, że władze Noworosji będą próbować ożywić jakiś bezowocny „proces pokojowy”, chyba że tym razem Rosja postawi więcej żądań niż za pierwszym razem. Putin oświadczył, że armia junty, to po prostu „legion NATO”, więc nastrój do negocjacji w Moskwie jest niesprzyjający. Zatem nawet jeśli Rosja przyjmie propozycję kolejnego zawieszenia broni, żydo-banderowska junta będzie musiała zapłacić za nieudaną napaść.

Co z imperialną „Osią Dobroci”?

Imperium jest w trybie pełnej walki. George Soros, amerykański dowódca sił lądowych NATO, odwiedził Kijów a zachodnie agencje ratingowe dalej obniżyły Rosji wiarygodność kredytową, chociaż każdy wskaźnik ekonomiczny mówi inaczej. Sprawy jeszcze bardziej się komplikują w Europie, wraz ze zwycięstwem Syrizy w Grecji tworzy się poważne zagrożenie dla przyszłości UE. Choć Merkel jest więcej niż chętna robić to, co żąda USA, to jej popularność wyraźnie spada, a napięcia między plutokracją a obywatelami UE coraz mocniej rosną. Na tym tle, spada również wiarygodność rusofobów, a powoli lecz nieubłaganie rośnie świadomość, że junta z Kijowa i jej zwolennicy to naziści.

Lincoln miał swego czasu powiedzieć że „można oszukać wszystkich ludzi raz na jakiś czas, a niektórych ludzi przez cały czas, ale nie można oszukiwać wszystkich ludzi przez cały czas”. Czas żydo-banderowców w Kijowie powoli się kończy.

Źródło: http://wakeupfromyourslumber.com/ukraine-sitrep-26th-january/

Tłum. Pluszowy Myśl

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.