Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 23, 2015 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

O żydowskim pochodzeniu od matki

Temat ten jest ogólnie wiadomy i wydaje się niby oczywisty jak słońce. Jednak czy wszystko jest tutaj takie oczywiste? Na początek wybrane fragmenty z czterech linków internetowych:

a

  • https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydzi

„Dla żydów ortodoksyjnych Żydem jest tylko osoba, która ma ortodoksyjną matkę lub przeszła konwersję na judaizm”.

  • http://www.jewish.org.pl/index.php/opinie-komentarze-mainmenu-62/231-kto-jest-mydem-.html

„Każdy, kto ma matkę Żydówkę lub przeszedł przez oficjalną procedurę konwersji na judaizm jest Żydem. Należy zaznaczyć, że bycie Żydem nie ma nic wspólnego z przekonaniami lub tym, co się robi. Osoba urodzona z rodziców nie-Żydów, nawet wyznająca tę samą wiarę jak Żydzi ortodoksyjni oraz przestrzegająca praw i zwyczajów judaizmu, nadal pozostaje nie-Żydem, nawet dla najbardziej liberalnych odłamów judaizmu, podczas gdy osoba urodzona z matki Żydówki, nawet jeśli jest ateistą i nigdy nie praktykuje religii żydowskiej, nadal uważana jest za Żyda, nawet przez ultra ortodoksyjnych Żydów.

W tym sensie judaizm jest bardziej podobny narodowości niż inne religie i bycie Żydem jest jak obywatelstwo”.

  • http://forum.gazeta.pl/forum/w,567,121954742,122002038,Re_zydowskie_pochodzenie_po_matce_to_mit_.html

„No prawie dobrze, ale nie do końca. Jest wiele nurtów Judaizmu. Żydzi ortodoksyjni uważają pochodzenie tylko po matce, a konwersja (przyjęcie) się nie liczy. Ale jeśli nawet masz pochodzenie, a nie jesteś religijny (nie praktykujesz), to dalej jesteś Żydem. Żydzi reformowani akceptują pochodzenie nie po matce, ale należy zrobić konwersję (rytualne zanurzenie w mykwie dla kobiet, a mężczyźni dodatkowo obrzezanie), ale to trwa minimum kilka-kilkanaście lat bo trzeba udowodnić swoją religijność. Żydzi konserwatywni są gdzieś pewno pośrodku. Jeśli masz pochodzenie po matce, możesz liczyć na paszport izraelski, jeśli po ojcu to też. Tyle, że w pierwszym wypadku masz ‚jehudi’ w paszporcie, a w drugim ‚izraeli’. Czasem sytuacje są niejasne, bo czy człowiek o pochodzeniu żydowskim po matce, ale ochrzczony w dzieciństwie jest nadal Żydem? Sami Żydzi od tysiącleci rozprawiają nad tym, kto jest Żydem. Dla przykładu w Warszawskiej Gminie Żydowskiej tylko niewielka część Żydów jest halachiczna (zgodna z prawem) a w Beit Warszawa to prawie nie ma Żydów”…

  • http://www.fzp.net.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=7822

…”nikt nie decyduje… zadecydowała już dawno halacha… zależy, czy ta babcia żydówka to matka matki, czy matka ojca… jak matka ojca, to dziecko żydem nie jest i musi przejść konwertę, jak każdy nie żyd… jeśli matka matki, to dziecko jest żydem, wszystko jedno czy ochrzczone czy nie… w momencie jak się dowie o swoim żydostwie musi przestać wyznawać religie chrześcijańska… jeśli nie chce, to jak napisał starzec, odstępuje od wartości i religii żydowskiej, ale ma otwarta drogę do powrotu do judaizmu”…

Jak widać, wraz z coraz skrupulatniejszym wgłębianiem się w temat, następuje coraz większe „dzielenie włosa na czworo”…

A teraz przyjrzyjmy się, jak wyglądała ta sprawa na kartach Starego Testamentu…

Księga Rodzaju 5,1-32    http://www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/5.php

Setyci

1 Oto rodowód potomków Adama. Gdy Bóg stworzył człowieka, na podobieństwo Boga stworzył go; 2 stworzył mężczyznę i niewiastę, pobłogosławił ich i dał im nazwę „ludzie”, wtedy gdy ich stworzył.
3 Gdy Adam miał sto trzydzieści lat, urodził mu się syn, podobny do niego jako jego obraz, i dał mu na imię Set. 4 A po urodzeniu się Seta żył Adam osiemset lat i miał synów oraz córki. 5 Ogólna liczba lat, które Adam przeżył, była dziewięćset trzydzieści. I umarł.
6 Gdy Set miał sto pięć lat, urodził mu się syn Enosz. 7 A po urodzeniu się Enosza żył osiemset siedem lat i miał synów oraz córki. 8 I umarł Set, przeżywszy ogółem dziewięćset dwanaście lat.
9 Gdy Enosz miał dziewięćdziesiąt lat, urodził mu się syn Kenan. 10 I żył Enosz po urodzeniu się Kenana osiemset piętnaście lat, i miał synów oraz córki. 11 Enosz umarł, przeżywszy ogółem dziewięćset pięć lat.
12 Gdy Kenan miał lat siedemdziesiąt, urodził mu się Mahalaleel. 13 A po urodzeniu mu się Mahalaleela żył Kenan osiemset czterdzieści lat i miał synów i córki.
14 I gdy Kenan przeżył ogółem dziewięćset dziesięć lat, umarł.
15 Gdy Mahalaleel miał sześćdziesiąt pięć lat, urodził mu się syn Jered. 16 A po urodzeniu się Jereda żył osiemset trzydzieści lat i miał synów i córki. 17 Gdy Mahalaleel miał ogółem osiemset dziewięćdziesiąt pięć lat, umarł.
18 Gdy Jered miał sto sześćdziesiąt dwa lata, urodził mu się syn Henoch. 19 A po urodzeniu się Henocha Jered żył osiemset lat i miał synów i córki. 20 Jered przeżył ogółem dziewięćset sześćdziesiąt dwa lata, i umarł.
21 Gdy Henoch miał sześćdziesiąt pięć lat, urodził mu się syn Metuszelach. 22 Henoch po urodzeniu się Metuszelacha żył w przyjaźni z Bogiem trzysta lat i miał synów i córki. 23 Ogólna liczba lat życia Henocha: trzysta sześćdziesiąt pięć. 24 Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg.
25 Gdy Metuszelach miał sto osiemdziesiąt siedem lat, urodził mu się syn Lamek. 26 Po urodzeniu się Lameka żył jeszcze siedemset osiemdziesiąt dwa lata i miał synów i córki. 27 Metuszelach umarł mając ogółem dziewięćset sześćdziesiąt dziewięć lat.
28 Gdy Lamek miał sto osiemdziesiąt dwa lata, urodził mu się syn. 29 A dając mu imię Noe, powiedział: „Ten niechaj nam będzie pociechą w naszej pracy i trudzie rąk naszych na ziemi, którą Pan przeklął”. 30 Lamek po urodzeniu się Noego żył pięćset dziewięćdziesiąt pięć lat i miał synów i córki. 31 Umierając Lamek miał ogółem siedemset siedemdziesiąt siedem lat.
32 A gdy Noe miał pięćset lat, urodzili mu się: Sem, Cham i Jafet.

Żeby nie przedłużać (a dla zainteresowanych ciągiem dalszym rodowodu) podaję linki lub miejsca w Piśmie Świętym, gdzie można to znaleźć:

http://www.nonpossumus.pl/ps/Rdz/11.php       Rdz 11,10-26

http://www.nonpossumus.pl/ps/Mt/1.php           Mt 1,1-17

Czyż nie widać tutaj wyraźnie, że w rodowodach starotestamentalnych liczyło się tylko pochodzenie od strony ojca i miało ono priorytetowe znaczenie? W starożytności od imion patriarchów pochodziły również nazwy miast. Co więcej, o matkach tu nawet nie wspomniano. Jedynie w Ewangelii Św. Mateusza są wymienione tylko Tamar i Rut (aż dwie!), ale zawsze tylko jako drugoplanowe…

Od czasów Jakuba, który po walce z Aniołem, otrzymał imię Izrael, potomkowie jego nazywali się Izraelitami. A że miał on 12 synów, więc byli oni założycielami 12 pokoleń Izraela.

Po powrocie z niewoli egipskiej te 12 pokoleń Izraela – już jako liczne narody – osiedliły się na terenie dzisiejszego Izraela z częścią ziem znajdujących się po wschodniej stronie rzeki Jordan (o czym dowiadujemy się z Księgi Jozuego – rozdział 13 i dalsze).

Na początku panowania Roboama (syna Salomona) jednolite wtedy już Królestwo Izraela rozbiło się na dwa odrębne i od siebie niezależne .

Jedno z nich, w skład którego weszło 10 pokoleń Izraela – odtąd miało własnego króla, Jeroboama. Drugie, utworzone tylko z pozostałego pokolenia Judy – związanego z obietnicą przyjścia Mesjasza, czyli Pana Jezusa – w skład którego weszło też maleńkie pokolenie Beniamina. To Królestwo osiedlone było wokół Jerozolimy wraz z istniejącą już wtedy Świątynią, wybudowaną przez Króla Salomona i nazywało się Judą lub Królestwem Judy, a naród Judejczykami.

Trzeba tu jeszcze wspomnieć o ważnej sprawie, mianowicie, że te 10 pokoleń Izraela od razu po odłączeniu się od Judy, weszło w straszny okultyzm. Czytamy o nich m.in.:

„Odrzucili wszystkie polecenia Boga swego i ulali sobie posągi – dwa cielce. Zrobili sobie aszerę, oddawali pokłon całemu wojsku niebieskiemu i służyli Baalowi. Przeprowadzali synów swoich i córki przez ogień. Uprawiali wróżbiarstwo i czarnoksięstwo. Oddawali się czynieniu tego, co jest złe w oczach Boga, drażniąc Go” – 2 Krl 17,16-17

”Król asyryjski najechał cały kraj, przyszedł pod Samarię (ówczesną stolicę Izraela) i oblegał ją przez trzy lata. W dziewiątym roku Ozeasza, król asyryjski zdobył Samarię i zabrał Izraelitów w niewolę do Asyrii i przesiedlił ich do Chalach, nad Chabor – rzekę Gozanu i do miast Medów” – 2 Krl 17,5-6

„Izraelici naśladowali wszystkie grzechy, które Jeroboam popełnił – nie odstąpili od nich. Aż wreszcie Pan odrzucił Izraela od Swego Oblicza, tak jak zapowiedział przez wszystkie sługi Swoje, proroków. I przesiedlił Izraelitów z własnego kraju w niewolę do Asyrii, gdzie są aż do dnia dzisiejszego” – 2Krl 17,22-23

Król syryjski kazał przyjść ludziom z Babilonu, z Kuta, z Awwa, Chamat i z Sefarwaim i osiedlił ich w miastach Samarii, zamiast Izraelitów. Wzięli więc oni Samarię i osiedlili się w jej miejscowościach” – 2Krl 17,24

…A było to około 722 roku jeszcze przed Narodzeniem Pana Jezusa

Pokolenie Judy (z maleńkim pokoleniem Beniamina) przez jakiś czas jeszcze znajdowało się na swoim miejscu, a więc wokół Jerozolimy. Od roku 605 przed Narodzeniem Pana Jezusa – Królestwo Judy (również z powodu przewinień wobec Pana Boga) było nękane przez Nabuchodonozora, a następnie etapami ludność Judy uprowadzano do niewoli do Babilonu (tereny dzisiejszego Iraku). W roku 586 przed Panem Jezusem Świątynię wraz z Jerozolimą spalono i obrócono w ruinę. Ich (Judejczyków) pobyt w Niewoli Babilońskiej zbiegł się z upadkiem Babilonu i automatycznie przeszli pod panowanie Imperium Perskiego.

Po niewoli lud Judy stopniowo powracał na swoją ziemię, która pod ich nieobecność leżała odłogiem. Zabrano się do odbudowy Świątyni, murów Jerozolimy oraz miasta.

Oprócz ludności z Królestwa Judy, wróciły również szczątkowe rodziny z pozostałych 10-ciu Pokoleń Izraela np.: Tobiasz (z pokolenia Neftalego), o którym czytamy w Księdze Tobiasza. Odtąd na kartach Pisma Świętego często spotykamy się z określeniem: „Reszta Izraela”. Nie był to już czysty naród, bo w międzyczasie pozakładano rodziny z poganami, o czym czytamy w Księdze Ezdrasza , w rozdziale 9 i 10.

Do czasów Pana Jezusa ludność ta przechodziła kolejne burzliwe dzieje: panowanie Seleucydów, a po ich upadku, wejście w skład prowincji rzymskiej. Śledząc historię starotestamentalnego narodu, widzimy, że były okazje przedostania się w ten lud członków innych narodowości, związanych z kultem upadłych aniołów.

Wracając teraz do głównego tematu i śledząc dokładnie historię tego narodu, widzimy wyraźnie, że pochodzenie od strony ojca nigdy nie przestało mieć znaczenia. Zauważyć to można nawet w Księdze Ezdrasza (w 2-gim rozdziale), w którym znajdujemy „Listę repatriantów”, którzy powrócili z niewoli wraz z Zorobabelem. Nawet na tej liście uwzględniono samych męskich przedstawicieli.

Kto mi teraz wytłumaczy, w jaki sposób pochodzenie od strony matki, świadczy o przynależności do narodu starotestamentalnego, a tym bardziej może świadczyć o jakiejkolwiek pochodzeniu od któregoś z 12-tu Pokoleń Izraela???

Co więcej, zastanawiające jest to, dlaczego obecni „żydzi” tak unikają tematu pochodzenia od ojca??? Czyżby się go wstydzili??? A może mają ku temu powody…

Już w czasach Pana Jezusa byli tacy, którzy stwarzali zamęt w narodzie i bardzo utrudniali misję Panu Jezusowi.

Sam Pan Jezus powiedział: „Niech wasza mowa będzie: „Tak, tak; nie, nie, a co nadto jest, od Złego pochodzi”. (Mt 5,37).

Przypomnijmy sobie słowa, które właśnie Pan Jezus mówi do tych, którzy już wtedy najbardziej Mu urągali:

„Wy pełnicie czyny ojca waszego” – J 8,41

„Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa” – J 8,44

„Tam przystąpili do Niego uczniowie i prosili Go: „Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście”. On odpowiedział : „Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie Królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł”… – Mt 13,36-39

SYNOWIE ZŁEGO – Proszę zauważyć, że tu nie chodzi o żadne symboliczne określenie spraw duchowych – tylko mowa jest wyraźnie o OSOBACH jako SYNACH ZŁEGO, czyli SYNACH (potomków) UPADŁYCH ANIOŁÓW…

Dalej, nawet w Apokalipsie czytamy wyraźnie:

„Znam twój ucisk i ubóstwo –  le ty jesteś bogaty! – i znam obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią żydami, a nie są nimi, lecz synagogą szatana” – Ap 2,9

„Oto Ja ci daję ludzi z synagogi szatana, spośród tych, którzy mówią o sobie, że są żydami – a nie są nimi, lecz kłamią” – Ap 3,9

Ponieważ o temacie „upadłych aniołów” coraz więcej się mówi, a że jest to temat bardzo rozległy i nie można go zmieścić w kilku zdaniach, dlatego należy mu się zupełnie odrębny artykuł. Nadmienię tylko, że temat ten istniał już przed potopem. Upadli aniołowie byli przyczyną hybrydyzowania ludzi i zwierząt – stąd na świecie mieli miejsce wielkoludy, dinozaury, mamuty itd. Powtórzyło się to ponownie po potopie. Na pewno wszyscy znamy historię walki Dawida z Goliatem, który to właśnie Goliat był wielkoludem. Na kartach Starego Testamentu znajdujemy więcej takich historii. Współcześni archeologowie znajdują wiele szkieletów wielkoludów… Znamy mity greckie, rzymskie, podróże Odyseusza – i te opisy znów mają potwierdzenie w archeologii… Domyślać się można, że dalsi potomkowie tychże hybryd przetrwali do dziś. Kilkutysięczny okres mieszania genów z genami ludzkimi spowodował, że w tej chwili prawie niczym się już nie różnią – oprócz jednego! Nadal służą „swemu ojcu” gorliwie. A przy współpracy ze złymi duchami produkują teraz już inne hybrydy, typu: biesy, UFO-ludki, ludziki z „obcych planet”, „szarzy”, „przybysze z kosmosu”, którzy „uratują” naszą Ziemię itd. … Jak widać, szatańska fantazja nigdy nie ma końca, zmieniają się tylko formy zwodzenia ludzi…

B.K. – 22.06.2015

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.