Najnowsze

Opublikowano Luty 8, 2016 Przez NS W Świat

O państwach, które są niewolnikami lichwiarzy i o tych, które nimi nie są

Przy okazji kolejnej debaty (tym razem budżetowej) „na śmierć i życie” pomiędzy „największymi wrogami” , czyli wewnętrznej „wojny” pomiędzy spadkobiercami syjonistów z KOR, przypominam parę kluczowych danych dotyczących zadłużenia państw świata. Jego stopień jest oczywistym miernikiem wpływów posiadanych przez lichwiarzy w poszczególnych krajach. Musimy pamiętać o tym, że fakty przyjęte za oczywiste w reżimowych mediach, najczęściej są odwrotne w stosunku do prawdy o 180 stopni.

 

a3

Stany Zjednoczone są finansowym bankrutem. Dług publiczny tego jednego z najbardziej zadłużonych państw świata to ponad 100 % PKB. Pokazuje to potęgę międzynarodowych lichwiarzy – USA jest sztucznie utrzymywane przy sile przez finansjerę jako światowy żandarm i ich zbrojne ramię. Amerykański poziom życia to dobrobyt za pieniądze, których nie ma. To element „matrixu” mającego udowodnić kłamstwo, że jedyna słuszna droga do bogactwa to żydowski „kapitalizm” i, „obowiązkowa” dla ziemskiej populacji, zachodnia demokracja. Ale ten rozkładający się trup będzie reanimowany pieniędzmi tyle ile trzeba, w imię celu największego – globalnej dyktatury kreatorów pieniądza i długów publicznych. Jest to wyższy cel polityczny niż doraźny zysk.

Największe „mocarstwo” i globalna „potęga” jest zabawką w rękach lichwiarzy. Służące im media na całym świecie przedstawiają nam nie istniejące państwo, które jest klientem i zakładnikiem zakulisowych macherów, jako globalną potęgę ekonomiczną. Tak więc świat kreowany w zachodnich mediach jest już tylko projekcją i mirażem. Żyjemy dokładnie w świecie odwróconych pojęć.

Dość spore sukcesy odnotowują kraje promujące powolny, zrównoważony rozwój, ale nie na kredyt. Na uznanie zasługuje Rosja. Państwo będące ogromnym i silnym mocarstwem ma bardzo mały dług publiczny na tle innych – 17.92 % (dane za rok 2014) w stosunku do PKB. Lokuje się w czwartej ćwiartce świata – tej o najmniejszym zadłużeniu. Zadziwiające, że tak ludny i rozległy kraj, o silnej i uzbrojonej armii, potrzebuje stosunkowo mniej pożyczek od władz np. Tanzanii czy Sierra Leone.

Podobne wskaźniki ma Białoruś – dług publiczny utrzymuje się tam od kilku lat, niezmiennie, na poziomie około 20 procent. Przypominam jeszcze inne, niezwykle istotne, liczby dokumentujące stan na 2010 rok:
Na Białorusi 77 % kapitału i 85 % środków osób fizycznych znajduję się  pod kontrolą banków państwowych. Dla porównania ponad 80 % kapitału „polskiego” sektora bankowego stanowi obcy kapitał.

http://www.rynekwschodni.pl/news/Sektor-bankowy-na-Bialorusi,296/

Jeśli więc znowu jakiś reżimowy kłamca będzie was przekonywał, że na Białorusi jest „reżim” i, że jest ona niesuwerenna, pamiętajcie: ten bydlak mógłby tylko pomarzyć o życiu w tak wolnym i samodzielnym gospodarczo kraju. Nigdy nie zapominajcie, że zachód żyje na koszt swoich dzieci i wnuków, a Białorusini i Rosjanie nie.

Życzę tym narodom aby potrafiły nie tylko utrzymać ten stan, ale stopniowo zredukować swój dług publiczny i uczynić go jeszcze mniejszym.

Na koniec ciekawostka dotycząca „transformacji ustrojowej” na Ukrainie, jak nazywa się oficjalnie objęcie tam władzy przez żydowskie lobby polityczne. Uwaga: Od roku 2013 do 2014 zadłużenie publiczne na Ukrainie wzrosło  z 40 % PKB do 71 % PKB (!).

http://pl.tradingeconomics.com/ukraine/government-debt-to-gdp

„Cudu” żydowskich reform gospodarczych i dobrodziejstw zachodniego kapitalizmu doznaliśmy i my, w 1989 roku. Zresztą liczby te mówią same za siebie i nie wymagają żadnego opisu.

Odpowiedzialni za wpędzenie Polski w zadłużenie rzędu około biliona dolarów debatują dzisiaj n.t. nowego budżetu, o jeszcze większym deficycie. Debata jest jak zwykle pozorna. Minister spraw zagranicznych, reprezentujący dotychczas interesy obcego banku drenującego Naród polski, „ściera się” z ideowymi spadkobiercami „dorobku”, uczestnika spotkań grupy Bildberga, Balcerowicza, firmującego swym nazwiskiem syjonistyczny rozbiór Polski zaplanowany przez Sorosa, takimi jak R. Petru. Tymczasem kilka dni temu Andrzej Duda uruchomił linię kredytową dla „bratniego” reżimu żydowskiego na Ukrainie. Sprawę pozostawiam bez komentarza.

Socjal-nacjonalista.

Komentarz do artykułu

http://www.prisonplanet.pl/ekonomia/25_tragicznych_statystyk,p2145836848
Oto 25 tragicznych statystyk dotyczących amerykańskiej gospodarki, o których Barack Obama nie chce byś wiedział…
# 1 odsetek Amerykanów posiadających własne domy szybko spada. Według Gallup, aktualny poziom posiadaczy domów w Stanach Zjednoczonych, jest najniższy odkąd Gallup zaczął mierzyć takie statystyki.
# 2 Ceny domów w USA nadal spadają na łeb na szyję. Spadają od sześciu miesięcy z rzędu i obecnie w sumie spadły o 35 procent od szczytu bańki mieszkaniowej. Ostatni raz ceny domów w Stanach Zjednoczonych były tak niskie w 2002 roku.
# 3 Przez ostatni rok, 53 procent wszystkich amerykańskich absolwentów uczelni w wieku poniżej 25 lat było albo bezrobotnych albo zatrudnionych na stanowisku niższym niż posiadane umiejętności.
# 4 W 2007 roku, około 10 procent wszystkich bezrobotnych Amerykanów było bez pracy przez 52 tygodnie lub dłużej. Dziś ta liczba jest powyżej 30 proc.
# 5 Kiedy Barack Obama został wybrany na prezydenta, liczba „długoterminowych bezrobotnych” w Stanach Zjednoczonych wynosiła 2,6 milionów. Dziś jest to 5,3 milionów.
# 6 Średni czas trwania bezrobocia w Stanach Zjednoczonych jest około trzy razy dłuższy w porównaniu do roku 2000.
# 7 Wbrew temu, w co mainstreamowe media każą nam wierzyć, prawda jest taka, że odsetek Amerykanów w wieku produkcyjnym, którzy pracują nie rośnie. Jeszcze w marcu 2010 r., 58,5 procent wszystkich Amerykanów w wieku produkcyjnym pracowało. W marcu 2011 r., 58,5 procent wszystkich Amerykanów w wieku produkcyjnym pracowało. W marcu 2012 roku, 58,5 procent wszystkich Amerykanów w wieku produkcyjnym pracowało. Więc na jakiej podstawie Barack Obama i media twierdzą, że sytuacja zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych jest coraz lepsza? Wskaźnik zatrudnienia jest nadal, zasadniczo tam, gdzie podobnież zakończyła się recesja.
# 8 Już w 1950 roku, ponad 80 procent wszystkich mężczyzn w Stanach Zjednoczonych miało pracę. Dziś mniej niż 65 procent wszystkich mężczyzn w Stanach Zjednoczonych ma pracę.
# 9 W 1962 roku 28 procent wszystkich miejsc pracy w Ameryce było miejscami w produkcji przemysłowej. W 2011 r. tylko 9 procent wszystkich miejsc pracy w Ameryce to miejsca w produkcji przemysłowej.
# 10 W niektórych obszarach Detroit, Michigan można kupić dom z trzema sypialniami za jedyne 500 dolarów.
# 11 Według jednego z najnowszych badań, około jedna trzecia wszystkich Amerykanów nie płaci swoich rachunków na czas.
# 12 Odkąd Barack Obama wszedł do Białego Domu, cena benzyny wzrosła o ponad 100 procent.
# 13 Bańka kredytów/pożyczek studenckich kontynuuje ekspansję w zastraszającym tempie. Ogłoszono niedawno, że całkowity dług pożyczek studenckich w Stanach Zjednoczonych wynosi jeden bilion dolarów.
# 14 To niesamowite, ale obecnie w jednym na cztery miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych płacą 10 dolarów za godzinę lub mniej.
# 15 Dochody gospodarstw domowych na terenie całych Stanów Zjednoczonych nadal spadają. Po uwzględnieniu inflacji, średni dochód gospodarstw domowych w Ameryce spadł o 8,7 procent od grudnia 2007.
# 16 W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, uzależnienie od rządowej zapomogi wzrosło w Stanach Zjednoczonych do niespotykanych poziomów. Oto jak opisałem gwałtowny rozwój świadczeń socjalnych w jednym z ostatnich artykułów…
“W 1960 roku, świadczenia socjalne składały się na około 10 procent wszystkich zarobków i pensji. W 2000 roku, świadczenia socjalne składały się na ok. 21 procent wszystkich zarobków i pensji. Dziś świadczenia socjalne stanowią około 35 procent wszystkich zarobków i pensji.”
# 17 W listopadzie 2008 r. 30,8 mln Amerykanów było na kartkach żywnościowych (talon na jedzenie opłacany przez państwo). Obecnie ponad 46 milionów Amerykanów jest na kartkach żywnościowych.
# 18 W tej chwili ponad 25 procent wszystkich amerykańskich dzieci jest na kartkach żywnościowych.
# 19 Według amerykańskiego biura statystycznego, dziś 49 procent wszystkich Amerykanów mieszka w domu, który otrzymuje jakąś formę pomocy/benefitów od rządu federalnego.
# 20 W ciągu następnych 75 lat, Medicare (państwowy system ubezpieczeń zdrowotnych dla osób powyżej 65. roku życia) stanie wobec zobowiązań finansowych na sumę ponad 38 bilionów dolarów. To wychodzi po 328,404 dolarów na każde gospodarstwo domowe w Stanach Zjednoczonych.
# 21 W pierwszym kwartale 2012 roku, dług publiczny USA wzrósł o 359.1 mld dolarów. PKB Stanów Zjednoczonych wzrosło w tym samym czasie jedynie o 142,4 miliardów dolarów.
# 22 W tym momencie dług publiczny USA rośnie o ponad 2 mln dolarów co każdą minutę.
# 23 Amerykański dług publiczny wzrósł o ponad 5 bilionów dolarów od dnia, kiedy Barack Obama przejął urząd prezydenta. W ciągu nieco ponad 3 lat Obama dodał więcej do narodowego długu niż pierwszych 41 prezydentów razem wziętych.
# 24 Rezerwa Federalna kupiła około 61 procent wszystkich długów publicznych wydanych przez amerykański Departament Skarbu Podczas 2011 roku.
# 25 Rezerwa Federalna nadal systematycznie niszczy wartość dolara amerykańskiego. Od 1970 roku dolar stracił ponad 83 procent swojej wartości.

przemex

31 Grudzień 2015

Za: https://socjalnacjonalista.wordpress.com/2015/12/29/o-panstwach-ktore-sa-niewolnikami-lichwiarzy-i-o-tych-ktore-nimi-nie-sa/

Data publikacji: 29.12.2015

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.