Najnowsze

Opublikowano Listopad 26, 2014 Przez a303 W NWO

Nowy Porządek Świata w Protokołach Mędrców Syjonu

Prezentujemy czytelnikowi Wolnej Polski fragment książki „Przyczyna wrzenia światowego” z 1921 roku. Z poniższego materiału nasz czytelnik dowie się:

  • W jaki sposób zrealizowano projekt rewolucji światowej.

  • O planach Nowego Porządku Świata.

  • O przyjściu Króla Syjonu (Antychrysta).

Mędrcy Syjonu.

Trzeci protokół zaczyna się od słów osobliwych:

„Dziś mogę wam powiedzieć, że już do celu naszego niedaleko; dzieli nas od niego mała tylko przestrzeń i oto droga, którą kroczyliśmy w znoju, zwarła się w sploty żmii symbolicznej, przedstawiającej niejako lud nasz izraelski. Kiedy sploty owe ogarną wszystkie państwa europejskie, ostatnie ujęte zostaną, jak gdyby w potężne kleszcze. Współczesna równowaga europejska, konstytucyjna runie wkrótce. Goje sobie wyobrażają, że tę równowagę zbudowali tak dokładnie, że jakkolwiek obecnie zachwiana, wkrótce stanie na poziomie. Ale jej podstawa, mianowicie królowie na tronach ukryci są za swymi reprezentantami. Ci zaś szaleją porwani urokiem władzy nieodpowiedzialnej i niekontrolowanej. Tę władzę zawdzięczają terrorowi, którego widmo krąży po pałacach… Stworzyliśmy taką przepaść między władzą monarszą jasnowidzącą a ślepą siłą ludu, że jedne i drugie utraciły znaczenie tak, jak bezbronnym jest ślepiec, pozbawiony swego kija”.

Chełpiąc się następnie tym, że mędrcy Syjonu potrafili wpoić w dusze nienawiść, protokół stwierdza dalej:

„Ta nienawiść wyrasta na gruncie przesilenia ekonomicznego, które powstrzyma operacje giełdowe i ruch w przemyśle. Wszelkimi sposobami docierajcie do naszych podziemnych wpływów i za pomocą złota, które jest wyłącznie w naszym ręku, wywołamy wkrótce taki kryzys ekonomiczny, że we wszystkich krajach europejskich rzucimy całe rzesze robotników na ulicę. Tłumy te pójdą z wściekłością i rozkoszą na tych, którym od kolebki w prostocie swego ducha zazdroszczą, a których dobytek będą mogli teraz rozgrabić. Nam szkody nie przyczynią, bo postaramy się zawczasu wiedzieć o chwili wybuchu i odegnać grożące niebezpieczeństwo”.

Oto jest plan mędrców Syjonu.

W następnych protokółach omawiane są sposoby i środki, jakimi trzeba wszystko to doprowadzić do skutku.

Najpierwszym jest atak na religię:

„Niezbędną dla nas rzeczą jest podkopanie wszelkiej wiary. Trzeba wydrzeć z mózgów gojów podstawy zasad o Bóstwie i Duchu, a wpoić natomiast arytmetyczne kalkulacje i siłę pożądań materialnych“.

Tu następują ustępy, które jakby wypowiadały projekt Ligi Narodów [dzisiejsze ONZ – red.].

„Wszelkimi sposobami doprowadzimy do takiego znużenia gojów, że zmusimy ich do ofiarowania nam władzy internacjonalnej — i bez żadnego gwałtu z naszej strony będziemy w stanie pochłonąć wszystkie siły świata całego i ustanowić Nad-rząd. Na miejsce dzisiejszych wielkorządców postawimy straszydło, które się będzie nazywało Nad-rządem administracyjnym. Jego ręce będą wyciągnięte na wszystkie strony, jak kleszcze, przy tak potężnej organizacji, że wszystkie narody świata jej się poddadzą“.

Wychowanie, polityka, prawa, teatr — wszystko ma im służyć do wywołania rewolucji, a z tych wszystkich wskazań mędrców Syjonu, tchnie taka bezgraniczna nienawiść do ludów chrześcijańskich, że nie wahają się umieścić w tym protokóle następującej sentencji:

„Goje to stado owiec, a my dla nich wilkami”.

Bezstronność względem tych dokumentów nakazuje stwierdzić, że gdy pierwsza ich połowa jest poświęcona dziełu zniszczenia obecnego porządku, to w drugiej widzimy zarysy nowego porządku świata, gdy rządy będą w rękach sekty. Ci mędrcy Syjonu nie są wcale anarchistami, przeciwnie, dają jasno do zrozumienia, że posługują się anarchią, jako środkiem dla swoich celów. Wierzą w to, że naturalny podział na klasy jest podstawą silnego rządu. Rząd jednakże nie ma być rządem ludzi wolnych, raczej chcą to słowo „wolność” wykreślić z ludzkiego słownika, ale nie dopuszczają, do zrównania ras: chrześcijańskie bydło musi pracować dla swych panów — żydów, bez nadziei oswobodzenia. Lecz te rządy będą sprawiedliwe i mądre, reformy prawne i sądowe starannie mają być opracowane. Królem obierze się potomka z królewskiego rodu Dawidowego. Gdyby się okazał zbyt nieudolnym, lub występnym, zastąpi go się innym i wszystko się zrobi, aby był królem popularnym i miłością ludu otoczonym. Następują długie wywody o powadze władzy, zalecające specjalne studia, następnie podana szczegółowa instrukcja o korzystaniu z prasy i o organizacji. System wychowania powinien wymazać z umysłu gojów nawet pamięć o dawnej ich władzy. Co do religii, to ateizm może być tolerowany tylko w czasie rewolucji; gdy swoje zrobi, religia żydowska musi być uznana, jako jedyna powszechna wiara.

„Błędy chrześcijańskich rządów ukażemy w tak jaskrawych kolorach i taki do nich wpoimy wstręt, że ludzie będą woleli żyć w stanie poddaństwa, aniżeli powrócić do stanu osławionej wolności, która ich zmęczyła i wyczerpała do gruntu. Ciągłe niepotrzebne zmiany, do których przyczyniliśmy się, podkopując państwowe istnienie gojów, tak się ludziom uprzykrzą, że będą woleli znosić nowy ład, aniżeli przeżywać znowu te straszne troski i niepokoje, które znosić musieli (protokół 14)”.

Ostatnie protokóły z zapałem wyrażają zachwyt nad nowym porządkiem rzeczy. Nim on nastąpi, chcą usunąć wszelkie ślady anarchii i rewolucyjnej masonerii, którymi się posługiwali w dążeniu do swego celu. Trzeba dojść do tego, by „żadna drzazga, żaden węzeł nie stały na przeszkodzie do uwieńczenia tego dzieła”. I dalej:

„Wtedy będziemy mogli powiedzieć ludom całego świata: Dziękujcie Bogu i zginajcie kolana przed tym, który nosi na czole znak przeznaczenia, któremu sam Bóg powierzył tę misję i naznaczył go gwiazdą swoją, by nas oswobodził od tych sił i od tego złego, przed którymi was tu przestrzegałem”.

Dla stwierdzenia autentyczności protokółów, cenne jest następujące świadectwo. O Sergiuszu Nilusie mało co wiemy ponad to, że pochodził z dobrej rosyjskiej rodziny — nie wiemy zaś zupełnie, czy żyje. Co do jego komentarzy do protokółów i o tym, jak zdołał je wydostać — nie mamy danych prócz jego własnego orzeczenia, że są najściślejszą prawdą. Jedyny fakt niezbity, na którym możemy się oprzeć, to data ogłoszenia tych protokółów. Na szczęście fakt ten nie ulega wątpliwości, bo w 1905 roku egzemplarz tego wydania został złożony w Brytańskiem Muzeum.

Z tego, cośmy się zdołali dowiedzieć od Rosjan, którzy się do Anglii schronili, wynika, że książka ta nie zrobiła swym ukazaniem się wielkiego wrażenia. Niektórzy twierdzą, że całe wydanie, oprócz kilku egzemplarzy, zostało przez rosyjskich żydów wykupione. Pewnym jest natomiast że groźby w tych dokumentach zawarte nie zrobiły wrażenia, a doniosłość ich nie wznieciła podejrzeń. Dopiero gdy się ziściły przepowiednie rewolucji, w nich zawarte, zwrócono uwagę na ważność tego dzieła i obecnie każdy Rosjanin o nim mówi. Wszyscy są zdania, że protokóły są prawdziwe i że dowody tego są oczywiste. Co do daty wykradzenia tych protokółów Nilus sam mówi, że miało to miejsce w Bazylei w 1897 r. i że kongres syjonistyczny, naówczas tam zebrany, wiedział o tym. Jednakże nie posiadamy dowodów, by autorzy tych protokółów byli właśnie tymi, co wywołali ruch syjonistyczny, w istocie przy zamiarze zawładnięcia światem, syjonizm stał im się niepotrzebny.

W każdym razie, szumnie podana wiadomość, o konieczności, która może się zdarzyć wysadzenia w powietrze stolic europejskich przez podłożenie min pod koleje, wskazuje na to, że ten dokument jest niewątpliwie nowoczesny; przy tym wspomina on o pewnym żyjącym europejskim mężu stanu, blisko z Ligą Narodów związanym, którego opisuje jako: „Jednego z najlepszych naszych agentów”, poczym wypowiada się wielce godne uwagi zdanie:

„Chcąc, żeby nasze plany odniosły pożądany skutek musimy urządzić wybory takich prezydentów, którzy w swej przeszłości mają ciemną a jeszcze nie wykrytą plamę n. p. jaką „Panamę” lub coś podobnego; na pewno tacy będą naszymi agentami z obawy przed rewelacjami”.

Jak wiemy, pierwsze Tow. Panamy zbankrutowało w 1889 r., a ten skandal zajmował publiczność francuską przez kilkanaście lat…

Protokóły musiały być pisane albo wydane w latach 1889 do 1905. Uderzający choć nie stanowczy dowód, że są prawdziwe, posiadamy w zestawieniu faktów o przepowiedzianym już wtedy, a w protokółach powtarzanym wielkim ruchu rewolucyjnym, którego obecnie jesteśmy świadkami. Sposoby, jakimi miano do tego doprowadzić, jako to: wojny, podniesienie cen, korupcja rządów i silne podburzanie przez żydowskich agentów, — sprawdzają się wszystkie w rewolucji rosyjskiej i częściowych rozruchach w Niemczech i na Węgrzech. Jest publiczną tajemnicą, że obaj kierownicy spartakowców niemieckich byli żydami, a Bela Kun, Szamuelly, zarówno jak prawie wszyscy węgierscy rewolucjoniści byli też żydami. Powracający zaś chrześcijańscy uchodźcy z Rosji twierdzą, że prawie wszyscy komisarze sowieccy są żydami. Lenin jest bodaj jedynym wyjątkiem, ale podobno ma za żonę żydówkę. W każdym razie z samych protokółów widzimy, że leader tej teraźniejszej anarchii nie jest królem Syjonu, tylko wskazuje drogi, a sam będzie zepchnięty, „bo nie ma być źdźbła na drodze króla domu Dawidowego”.

W czwartym protokóle przebieg rewolucji jest jasno opisany:

„W najbliższych dniach będą szalone rozruchy rozwścieczonych tłumów… Druga demagogia rodząca anarchię, która bezwzględnie prowadzi do despotyzmu”.

Widocznie że nie tylko Rosja, ale cały świat musi przejść przez taki okres, nim Król Syjonu zostanie ogłoszony! Widzimy więc jasno, że pułkownik Malone miał rację, twierdząc, że żydzi wywołali rewolucję w Rosji, zresztą protokóły o tym świadczą.

Co do wspomnianego wyżej Nad-rządu nad narodami, któżby mógł przypuszczać, że to się odnosi do dzisiejszej Ligi narodów, niema wątpliwości, że taki rząd będzie na rękę internacjonalnym żydom i osłabi narodowe mocarstwa.

Arogancki i napuszony styl protokółów uderzająco przypomina nam ustęp w powieści Disraelego, w którym Coningsby dopomina się dla żydów o kontrolę nad europejskimi sprawami tak ze strony radykalnej, jak konserwatywnej.

Ta pewność siebie powinna otuchą napełniać dusze chrześcijańskie wobec przysłowia, które mówi, że pycha poprzedza upadek.

Bezwątpienia modernizm wzrósł pod wpływem żydów, a liberalizm, w dziedzinie politycznej jest ich dziełem. Widzieliśmy, jak Lemann twierdził że żydzi, którzy w Niemczech ten ruch wywołali, byli wierni zasadom swej rasy, tak narodowym, jak plemiennym. Z tego wniosek, że żydzi przyjęli zasady modernizmu jedynie jako łatwiejszy sposób osłabienia narodów chrześcijańskich.

Należy podkreślić na poparcie tego twierdzenia, że na żydowskiej konferencji powszechnej w Lipsku w r. 1869, na której założono L’Alliance Israélite Universelle, następujący wniosek Dra Philippsona z Bonne, poparty przez Astrupa, wielkiego rabina Belgii, został przez aklamację przyjęty:

„Zjazd uznaje, że rozwój modernizmu wśród żydów jest najlepszą, gwarancją obecnie i na przyszłość dla judaizmu i jego członków. Jego zasady posiadają najżywotniejszą siłę dla rozwoju i rozszerzenia żydowskiego wpływu”.

Przypuszczamy, że nie jednemu demokracie mógłby się wydać upokarzającym fakt, że powszechny ruch demokratyczny, miał służyć na poparcie sprawy pewnej narodowości; ale gdyby zamiast tej pozornie niewinnej rezolucji byli mogli wiedzieć o rewolucyjnych zamiarach tych strasznych protokółów, bezwątpienia cały współczesny świat odczułby nie tylko upokorzenie, ale po prostu zgrozę.

Reasumując te dowody, tak w ogólnych zarysach tej sprawy, jak w poszczególnych działaniach politycznych i rewolucyjnych, przypisywanych żydom, możemy przytoczyć wybitne słowa Abrahama Linkolna na poparcie prawdopodobieństwa wydanych protokółów.

„Jeżeli widzimy rozrzucone części przyszłego budynku, obrobione przez różnych robotników, dajmy na to Stefana, Pranklina, Rogera i Jamesa, a pomimo tego te części wybornie pasują i stworzą piękny budynek, nie możemy wątpić że Stefan, Franklin i t. d. porozumieć się musieli z sobą, aby pracować według jednego planu od samego początku tej roboty”.

Podobnie musimy uczciwie przyznać, że jeśli uważamy ten dokument za prawdziwy, nie dowodzi to wcale, abyśmy go wszystkim żydom przypisywali. Oskarżamy natomiast tych żydów, którzy pod osłoną masonerii i dzięki partiom rewolucyjnym, wśród chrześcijan, pracują w celach tajnych nie tylko dla chrześcijan, ale i dla większości samych żydów.

Przeczytaj także: Czerwona masoneria — rytuały i cele

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.