Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 8, 2015 Przez a303 W Ukraina

Noworosja… Tam, gdzie jest wojna… – 08.04.2015.

Mała Wika z Zoriska koło Debalcewa pokazuje szkołę, w której niedawno się uczyła:

Szkoła jest zniszczona przez ukraińskich agresorów. W polskich mediach nie piszą i nie mówią nic o sprawcach. Czytamy, słuchamy i może nam się zdawać, że to powstańcy niszczą własne domy, ostrzeliwują szpitale i szkoły, i mordują swych rodaków.

Przeczytajmy, co pisze o tym były dowódca armii powstańczej płk Igor Striełkow:

„Jeden z bojców mojego oddziału był w niewoli u Ajdara (ten batalion od Gosiewskiej – przypis tłumaczki) przez półtora tygodnia. Faszyści nerwowo palili na stronie. Żołnierzom opołczenia najpierw obcięli palce wskazujące, potem torturowali i na końcu rozstrzelali.

Żenia, nasz chłopak, opowiadał że zawiązano mu specjalną opaskę na czoło i szyję. I on musiał w niej stać na palcach. Jeśli opuścił się na całą stopę, to węzły tej opaski łamały mu kręgi szyjne. W ten sposób Żenia przestał 5 godzin na palcach. Opowiadał, że pierwsze 4 dni jeszcze czepiał się życia, ale znęcanie się, tortury i bicie, które przechodziły ludzkie zrozumienie, były takie, że poprosił swoich oprawców, żeby go rozstrzelali.

Był tam jeden rudy ajdarowiec, który mu powiedział: ”Nie ‚separatugo’! Dla ciebie byłoby to zbyt lekkie rozwiązanie”. I tortury trwały dalej. Ale mu się poszczęściło. Uciekł z niewoli, kiedy stanowisko Ajdara ostrzelano i został rozwalony dół, w którym się znajdował.

I jeszcze jedno: 18 letnią dziewczynę, która gotowała dla powstańców, po dwóch dobach gwałcenia, rozstrzelali. Żołnierzowi – powstańcowi ukraińscy mordercy publicznie w Nowoswietłowkie odrąbali ręce – na oczach ludzi. Praktykowali również takie tortury: opołczeńcowi przywiązywali ręce do otwartej rury wydechowej czołgu i gazowali. Za parę minut w miejscu rąk były zwęglone kikuty.

Jednego z naszych zwiadowców przywiązali za nogi drutem do wozu bojowego i wlekli po wsiach. Na końcu wrzucili jego trupa do rowu”.

„Tradycje dziadków z UPA są wciąż żywe i pielęgnowane – komentuje Trojanka,blogerka i tłumaczka tekstów płk. Striełkowa. – Jest projekt uznania ich bohaterami wojennymi w parlamencie ukraińskim. I wypłacania im specjalnych emerytur. Polska się dołoży, 350 mln już dostali…z naszych podatków będziemy, wbrew własnej woli, utrzymywać tych bandziorów i ich dziadków, morderców na Wołyniu, którzy robili tam to samo. Oto do czego doprowadziła polska ‚klasa’ polityczna”.

Zginęło kilka tysięcy mieszkańców Donbasu, z czego 90% było cywilami. To nie jest„klasyczna wojna”, lecz eksterminacja ludności, która to ludność tyle „zawiniła”, że zapragnęła obronić swą tożsamość narodową.

Wysoką cenę płacą mieszkańcy Noworosji za swe pragnienia:

„Urodziliśmy się tutaj i umrzemy tutaj” to wzruszająca pieśń o ich przywiązaniu do ziemi ojczystej i o dążeniu do zrzucenia jarzma oprawców. Obrazy na filmie przedstawiają stan zniszczeń i niedolę narodu.

Będzie kiedyś inaczej, ale nie jutro i nie za miesiąc. Pisze płk Striełkow:

„W Szirokino walki każdego dnia, w rejonie Awdiejewki, Piesek i Bachmutki – każdego dnia. Potyczki w rejonie Stanicy Ługańskiej każdego dnia.

Ukraina nie zamierza rozbrajać się i szukać pokoju. Ukraina dzisiaj zakupuje i otrzymuje z zagranicy śmiercionośną broń. Każdego dnia 4-5 Herkulesów ląduje na lotniskach Ukrainy i rozładowuje wszelką broń i śmiercionośna, i inną, sprzęt i amunicję. Całe uzbrojenie i technika wojenna używana w ‚manewrach’ NATO zostaje na Ukrainie. Zwiększa się ilość instruktorów i speców od gier wojennych oraz prywatnych kompanii wojennych. Poroszenko planuje liczebnośc armii na poziomie 250 tys.ludzi. Propaganda głosi, że zaraz po wyzwoleniu Doniecka przyjdzie kolej na Krym.

Brak jakichkolwiek przesłanek, że Ukraina ma zamiar dążyć do pokoju.
Całe to wycofywanie ciężkiej broni było wielkim oszustwem. Wycofywali ją na 5-6 km gotową do użycia w każdej chwili. Konfiguracja grup wojska mówi o przygotowaniach do ataku”.

Ma się ku wojnie! Jak informują tureckie media, amerykański niszczyciel USS Jason Dunham, uzbrojony w broń rakietową, udał się kilka dni temu na Morze Czarne, kierując się ku Ukrainie. Według Deniz Haber Ajansi, oczekuje się, że w najbliższych dniach, niszczyciel trafi do portu w Odessie.

A polski sprzęt NATO zmierza ku granicy polsko – ukraińskiej:

Za: http://zygmuntbialas.blog.pl/2015/04/08/noworosja-tam-gdzie-jest-wojna-08-04-2015/

Data publikacji: 8.04.2015

Tags : , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.