Najnowsze

Opublikowano Lipiec 11, 2014 Przez Jan W Ukraina

Noworosja – Sytuacja i pytania

Sytuacja w Noworosji od samego początku rodziła wiele pytań. Dlaczego po inkorporacji Krymu rosyjska telewizja kontynuowała histerię wokół wydarzeń na Ukrainie, dlaczego dokonano koncentracji wojsk nad granicą, dlaczego zabrzmiała groźba wprowadzenia ich na Ukrainę w przypadku naruszenia praw ludności rosyjskiej?

aaaccc

Jednakże kiedy Donbass zapłonął ogniem powstania to Moskwa, porzucając własne obietnice, przyjęła postawę nieinterwencji. A powodów do wprowadzenia wojsk było więcej niż wystarczająco a wojska nie wprowadza się, chociaż na Krym wprowadzono je łatwo i szybko.

Strach przed sankcjami? Ale „uprzejmi ludzie” mogli przyjść do Donbassu i w kwietniu, kiedy sankcje były przedmiotem dyskusji. Trzeci etap sankcji nie jest korzystny dla samej Europy, co więcej realizując go, utraci ona dźwignię nacisku na Rosję ponieważ nie będzie już miała jej czym grozić i wtedy nikt nie przeszkodzi rosyjskim czołgom w dojściu do Lwowa. I znowu, gdyby nasze wojska były w Kijowie to moglibyśmy wytargować i zniesienie sankcji i uznanie Krymu i Noworosji w zamian za zwrócenie stolicy Ukrainy.

2-Dlaczego skryta pomoc dla powstańców ma tak bardzo ograniczony charakter? Tak, wszyscy widzieliśmy zdjęcia z web-kamer Ługańska jak kolumny pojazdów wojskowych wjeżdżają do miasta od wschodu. Tak, jest informacja o działaniach na terytorium Ukrainy naszych służb specjalnych, niedawne rozbicie ukraińskiej placówki na brzegu Morza Azowskiego trudno zapisać na konto powstańców. Ale jednocześnie przywódcy pospolitego ruszenia ciągle doświadczają braków nawet broni strzeleckiej i najprostszego wyposażenia w rodzaju kamuflażu i hełmów a znaczna część dostaw przez granicę jest realizowana przez prywatne osoby na własny koszt albo za pieniądze zebrane od ludności.

3-Dlaczego dowódca batalionu „Wostok”, Chodakowskij, dwukrotnie wystawił (pod kule) przybyłych do niego rosyjskich ochotników, na początku w bitwie o donieckie lotnisko a potem przy szturmie Marinowki?

4-Ostatnio pojawiło się jeszcze jedno pytanie. Dlaczego wyrwanie się Striełkowa z okrążenia wywołało niezadowolenie Kremla? Dowodzi tego przyjazd do Doniecka Kurginiana z jego urojonymi oskarżeniami striełkowców o to, że nie zginęli w Sławiańsku i jeszcze kilka innych faktów. Na przykład do naszego ruchu „Bitwa o Donbass”, właśnie w momencie okrążenia Sławiańska, wpłynęła, od jakichś wpływowych ludzi, propozycja współpracy ale natychmiast po przerwaniu przez Striełkowa okrążenia, propozycja została wycofana.

5-Najprawdopodobniej wyrwanie się Striełkowa z okrążenia stałó się nieprzyjemną niespodzianką nie tylko dla Ukraińców. Striełkow, najprawdopodobniej, do ostatka żywił nadzieję na wojskową interwencję Rosji a decyzja opuszczenia Sławiańska związana była z utratą tej nadziei. Także, prawdopodobnie, ujawniła się niezdolność do skutecznej obrony w przypadku ataku za pomocą broni pancernej. Przypomnę, że w boju o Nikołajewkę w oddziale Motoroli nie odpaliło 20 rusznic ppanc RPG, w rezultacie czego miejscowość została porzucona. Być może, że to „zleżałe gówno z ukraińskich magazynów” znalazło się u Striełkowa nie przypadkowo. Być może ktoś na Kremlu bardzo pragnął ażeby Striełkow zginął w Sławiańsku razem ze swoimi powstańcami i znaczną częścią cywilnych mieszkańców. Dla tych wszystkich osobliwości jest tylko jedno spójne wyjaśnienie: polityka Kremla sprowadza się do tego żeby osiągnąć w Donbassie remis, to znaczy osiągnąć taką sytuację przy której żadna ze stron nie dozna pełnej klęski i nie osiągnie zwycięstwa. Ogólna strategia wygląda następująco: Moskwa prowokuje wybuch powstania w Donbassie i podtrzymuje je, Kijów w wystarczającej mierze dla zaspokojenia dumy narodowej, postrzelawszy ale nie mając siły do prowadzenia przedłużającej się kampanii wojennej, godzi się na negocjacje i przyznanie autonomii Donbassowi. Powstańcy pospolitego ruszenia, będąc w ciężkiej sytuacji, będą szczęśliwi kiedy otrzymają jakiś tam pokój i amnestię („Hurra! Prawoseki nie rozstrzelały nas!”). Obie strony czują się zwycięzcami. Jednocześnie na Ukrainie tworzy się potężny, bolesny ropień w rodzaju autonomicznego Donbassu z jakimś, podporządkowanym Rosji, przywódcą, który w odpowiednim czasie będzie wyciągał zza pazuchy rosyjską flagę i będzie nią machał przed nosem Kijowa. Ogólnie, slawetny „plan Putina” polega na tym ażeby nawlec Ukrainę na haczyk donbasskiego separatyzmu ponieważ haczyk gazowy to zbyt mało. Zgodnie z tym planem pospolite ruszenie nie powinno zwyciężyć ponieważ w takim przypadku Noworosja staje się niepodległa albo jednoczy się z Rosją i jako dźwignia nacisku na Ukrainę nie może już być wykorzystywana a Kijów z kolei staje się ostatecznie niezależny od Rosji i wobec niej wrogi. Z tego powodu nie planuje się interwencji wojskowej bo po niej zachowanie Doniecka i Ługańska w składzie Ukrainy nie będzie możliwe. Decydujące zwycięstwo Kijowa także nie jest korzystne dla Moskwy ponieważ w takim wypadku, oczywiście, wystąpi ogromna fala uchodźców do Rosji złożona z prorosyjskich działaczy a współczująca im ludność będzie uważała Kreml i Putina za zdrajców, w konsekwencji czego rosyjski wpływ w regionie zmaleje do zera. Przedstawiona teoria całkowicie wyjaśnia i ograniczony wymiar pomocy pospolitemu ruszeniu (ażeby nie wygrało ale i nie doznało całkowitej klęski) i wystawienie (pod kule) przez Chodakowkiego rosyjskich ochotników bo potrzebni są nie ideowi ale sterowalni. Z tej właśnie przyczyny chcieli, oczywiście, pozostawić w Sławiańsku na pewną śmierć Striełkowa. Jeden z najbardziej ideowych przywódców pospolitego ruszenia wypadłby z gry, powstańcy utraciliby wielką jednostkę, ukraińskie jastrzębie zaspokoiłyby swoją żądzę krwi, Kijów poniósłby poważne straty wojskowe a zwłaszcza poniósły uszczerbek na reputacji bo zdjęcia zniszczonego i zawalonego trupami Sławiańska obiegłyby cały świat. Zaspokojony zwycięstwem i przestraszony perspektywą nowych ofiar podczas szturmu Doniecka i Ługańska, Kijów i ,pozbawieni najsilniejszej jednostki, powstańcy zgodziliby się na negocjacje. I wszystko poszłoby zgodnie z planem. Możliwe, że Striełkow domyślił się tego i o przygotowanym dla jego jednostki losie, i pomieszał karty Kijowowi i Kremlowi. Ale czy potrzebny nam upadek powstania i wykorzystywanie karty rosyjskiej do kontroli Ukrainy? Sądzę, że nie. Priorytetem dla nas jest życie Rosjan i wolna Noworosja. A Ukraina niech się pławi w Unii Europejskiej. Im szybciej poczuje się uwolniona od rosyjskiej opieki tym lepiej. Dziewczyna musi pohulać i poszaleć. A potem sama przypełznie pod nasze drzwi, brudna i w porwanej sukience.

 Za: http://rpczmoskva.org.ru/k-svedeniyu/situaciya-s-novorossiej-s-samogo-nachala-vyzyvala-ryad-voprosov.html

Data publikacji: 8.07.2014

Przekład: RX

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.