Najnowsze

Opublikowano Lipiec 27, 2014 Przez Jan W Apokalipsa

Noworosja – Oni z premedytacją budują królestwo Antychrysta

Noworosja – Oni z premedytacją budują królestwo Antychrysta. Rozmówca ośrodka medialnego ICORPUS-weteran wojny w Afganistanie, następnie milicjant, obecnie hieromnich.To wszystko co udało się z niego wyciągnąć, mówić o sobie, jak każdy mnich, nie uważa za potrzebne. „Dlaczego? Pan wszystkich zna, których wezwał na ten świat. Z ziemi wyszedłem i do ziemi wrócę”.

a111

Ojciec Wiktor. „Nasz kapłan-towarzysz broni”-z bezgranicznym szacunkiem tytułowali go bojownicy legendarnego oddziału „Motoroli” (pseudonim dowódcy-tłum.). Był on wraz z powstańcami pospolitego ruszenia w Siemienowce w okresie najcięższych bojów, spełniał swój żołnierski obowiązek, niósł swoje modlitewną posługę i czuwanie. W schronie, pod srogim moździerzowo-haubicowym ostrzałem, opowiadał powstańcom o opatrznościowym znaczeniu bieżących wydarzeń, o sakralnym sensie ustroju monarchicznego; wyjaśniał, że używanie tak powszechnych dla większości walczących przekleństw „oznacza radość dla demonów, pozbawianie siebie obrony anielskiej”. Pewnego razu, kiedy pocisk ugodził w dach budynku, w którym ojciec Wiktor czytał powstańcom akafisty do Bogurodzicy, to on, przypomniawszy doświadczenie afgańskie jako „rybkę”, razem z dowódcą plutonu komendanckiego Kedrem, pojawił się w oknie. A do nas, do Siemienowki, przybył on w celu udzielania powstańcom posługi duchowej ażeby wiedzieli, że: „żołnierz jest także mnichem, ale prowadzi on nie wewnętrzny bój z duchami ciemności ale bój zewnętrzny”. Ta rozmowa miała miejsce w ostatnie dni maja, na długo przed odejściem wojsk pospolitego ruszenia ze Sławiańska. Ojciec Wiktor prosił o niepublikowanie tego wywiadu do czasu „kiedy nie spadnie wielki samolot, po czym wszystko się zmieni, a wojna stanie się niepodobna do ani jednej z poprzednich wojen”. Samolot spadł, wszystko zmienia się gwałtownie…

W środku ojciec Wiktor, po prawej stronie legendarny dowódca oddziału pospolitego ruszenia "Motorola"

W środku ojciec Wiktor, po prawej stronie legendarny dowódca oddziału pospolitego ruszenia „Motorola”

ROZMOWA

-Polityczne, gospodarcze, społeczno-kulturalne przyczyny tej lub każdej innej wojny zawsze są wtórne, drugorzędne, najważniejszy jest wymiar duchowy. Jaka jest główna, najgłębsza, duchowa przyczyna tej wojny?

-Słowa apostoła Pawła z Listu do Efezjan: „Albowiem toczymy bój nie przeciw ciału i krwi, ale przeciwko książętom i władzom, przeciwko rządcom świata tych ciemności, przeciwko duchom nikczemnym na niebie” dotyczą każdej wojny. Widzialne, materialne przyczyny wojny niczego nie wyjaśniają, to jest wybieg sił ciemności.

Prawdziwy wojownik zawsze walczy z demonami, on jest przeciwnikiem sił demonicznych. My walczymy modlitwą, słowem Bożym. Obecnie te siły zebrały się wokół Sławiańska albowiem jest on duchowym centrum Noworosji a Swiatogorskij Monaster jest jedną z twierdz prawosławia. Tych, którzy bronią Sławiańska i innych miast, wszystkich obrońców wiary prawosławnej czekają w najbliższym czasie straszne próby i utrapienia…Jednakże będą one z korzyścią dla prawosławnego wojska, uczynią go duchowo silniejszym. Jak mówił święty kniaź Aleksander Newski: „Nie w sile jest Bóg, jest on w Prawdzie”. Prawda Boża jest z nami i zwycięstwo będzie nasze.

-Straszne próby i utrapienia to…

-…to jest to co dopuszcza Bóg. My odejdziemy, odstąpimy z bronionych przez nas miast. Odejdziemy ale żeby już będąc zmienionymi, oczyszczonymi bólem i zgryzotami, powrócić. Tak jak złoto topione w tyglu oczyszcza się od zanieczyszczeń tak Pan Bóg wypróbowuje naszą czystość. Przecież i tutaj wśród powstańców pospolitego ruszenia są i tacy, którzy są zwiedzeni, wyznają wiarę w skandynawskich bogów i inne pogańskie brednie. Utrapienia i zgryzoty są po to abyśmy się oczyścili, są dla naszego wyzwolenia się z grzechu. Kiedy będzie się wydawało, że wszystko już stracone, wróg jest niezwyciężony i pomocy Niebios nie widać, to rozpacz tych, którzy z ciemności wezwą Chrystusa-Zbawiciela, przemieni się w zrozumienie i niezachwianą Wiarę. Pozostali pozostaną na zewnątrz, w ciemności bezbożnego szaleństwa i to będzie ich wybór, który nie będzie miał żadnego usprawiedliwienia albowiem wszystkim, i naszym wojownikom i naszym wrogom i letnim mieszczanom, ujawni się prawda o istocie tej wojny. Każdy, kto ma oczy i uszy, pojmie kto popełnia masowe rzezie. To co się ujawni przerazi licznych i będą oni próbowali nie widzieć, nie słyszeć, nie rozumieć bo tak straszne będzie wyjaśnienie. Spróbują, jak poprzednio, oszukiwać siebie, objaśniać zachodzące wydarzenia przyczynami jedynie ideologicznymi i politycznymi, wszystko sprowadzając do sfery materialnej ale te „objaśnienia” będą miały charakter samodemaskatorski, dla wszystkich będzie jasne, że to kłamstwo a wiadomo kto jest ojcem kłamstwa…

a00

-A prawda? Gdzie jest głęboki, duchowy, eschatologiczny sens właśnie tej wojny?

-Jest on w tworzeniu planetarnego rządu satanistycznego. To co się tutaj dzieje to jest sam początek wojny światowej. Nie o bogactwa naturalne ani  o terytoria tu chodzi, to jest wtórne. To wojna z celem zniszczenia prawdziwego chrześcijaństwa-prawosławia. Światopogląd najbogatszych ludzi posiadających prawie wszystkie dobra materialne planety to, w istocie, satanizm. To oni wywołując I Wojnę Światową i II Wojnę Światową , III Wojnę Informacyjną, składając setki milionów zabitych na ołtarzu ich ojca, Szatana, rozpoczęli IV Wojnę Światową. To oni z premedytacją budują królestwo Antychrysta…Porządek przeciwny bożemu, w którym człowiek nie jest obrazem i podobieństwem Stwórcy światów widzialnych i niewidzialnych ale jest informacyjnie zaprogramowaną i wirtualnie ,bankowymi cyferkami zarządzaną, w każdej chwili do unicestwienia, biomasą. Duchy zła wymyślają bardzo dużo sztuczek ażeby podporządkowujący się im „panowie świata” rozpoczęli masowe rzezie. Będą spadać samoloty, których nikt nie zestrzeliwał, będą zmarli, jako żywi, dzwonić do swoich bliskich, uzbrojeni po zęby będą prezentowani jako nieuzbrojeni, a nieuzbrojeni staną się straszniejsi od armii…Wielu uważa, że oprawcy rozstrzeliwują ludność cywilną z bezpiecznej odległości tylko ze względów wojskowo-politycznych. Nie. Tak wmówiono zwykłym wykonawcom, wierzącym, że oni za każdą cenę, zabijając Ukraińców, powinni obronić jedność Ukrainy. A ci z polityków, którzy wydają mordercom rozkazy, wiedzą co robią. Oni składają ofiary. Tak jak robił to Hitler. Tak jak on, współcześni zakulisowi władcy to są rasiści. Korzenie rasizmu to okultyzm i satanizm.Opętany Hitler nie tylko mordował ludność niepełnowartościową, z jego punktu widzenia, ale także z pełnym zrozumieniem, tak jak pogański kapłan, składał masowe ofiary demonicznym legionom, pozyskując sobie ich względy krwią w zamian za obietnicę władzy nad światem. Szaleńcy oddający cześć złotemu cielcowi, uważają siebie za władców świata, także się tym zajmują. Oni-„wybrani”, oczyszczają świat od „niepotrzebnych”, od „podludzi”.

a0

I jedyne co naprawdę stoi na przeszkodzie realizacji ich szatańskich planów to Cerkiew Prawosławna. I obrończyni prawosławnej wiary-Rosja. To  właśnie je  starają się zniszczyć wrogowie, dzieląc ruski świat, w który wchodzi Ukraina, przekształcając ją w nazistowski przyczółek. Przekształcając ją w poligon nowej wojny światowej w której planuje się „oczyszczenie planety ze zbędnej biomasy”, złożenie siłom ciemności tylu ofiar, że po prostu obrońców jednej Ukrainy może fizycznie nie pozostać…

-„Historia”-zauważył pewien pisarz-„to jest odroczone w czasie spełnienie tajemnych pragnień ludu”. Czy aby tajemne pragnienia większości ludu, nie tylko ukraińskiego, to niechęć do życia z Chrystusem na rzecz całkowitego permisywizmu życia w grzechu, tego zbydlęcenia, które dzisiaj narzuca się pod pretekstem europejskich, liberalnych „wartości”?

-Wojna to dopust Boży dla upomnienia.Teraz nadszedł taki czas, że liczni kapłani odeszli od prawdy, według Joanna Kronsztadzkiego-„i wybrani zostaną zwiedzeni”. I oto są zamiary zwołania Soboru Powszechnego-ósmego. Wrogowie Cerkwi Prawosławnej i Rosji przygotowują taki sobór już od dawna, marzą o narzuceniu nam ekumenizmu, tej herezji wszelkich herezji, to ta herezja teraz do nas strzela z armat, zabija kobiety, dzieci i starców. Ale święci Ojcowie przepowiadali, że ósmego soboru nie będzie. I wojna przypomina nam o tym, przemyślcie to. „Nie zdarzają się ateiści w okopach pod ostrzałem”. Ludzie powinni uświadomić sobie czego tak naprawdę pragną, uświadomić sobie ile w ich duszach jest mroku i zła, i skruszyć się i pokutować. Powrócić do Ojca Niebieskiego jak syn marnotrawny, który był martwy i ożył, zaginął i odnalazł się.

Wywiad przeprowadził Giennadij Dubowoj

Za: http://rusdozor.ru/2014/07/23/oni-namerenno-priblizhayut-carstvo-antixrista/

Data publikacji: 23.07.2014

Przekład: RX

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.