Najnowsze

Opublikowano Październik 21, 2014 Przez a303 W Apokalipsa

Nowe Jeruzalem, cz. 2: Zjednoczenie Izraela

Jezus Chrystus przyszedł na świat i założył swój Kościół.

Antychryst odwrotnie, założył swój kościół, aby móc objawić się światu.

W Objawieniu św. Jana antychryst jest przedstawiony jako „bestia wychodząca z otchłani”.

Nazwany jest również ósmą głową gdyż jest jedną z siedmiu głów bestii wychodzącej z morza (Obj. XVII, 11), która była a nie jest, a ma wstąpić z otchłani, tj. która powróci i będzie panować jako ósmy w kolejności „papież” fałszywego kościoła powszechnego antychrysta (Obj. XVII, 8).

Bestia z otchłani ma dwa rogi podobne Barankowi (Obj. XIII, 11), co oznacza, iż z zewnątrz wygląda jak Chrystus, a mówi jak smok, tj. jest antychrystem ponieważ głosi ewangelię inną od tej, którą Apostołowie przepowiadali (Gal. 1, 8), a siebie samego nazywa zbawicielem świata.

Opierając się na wcześniejszej interpretacji możemy stwierdzić, iż bestia wychodząca z otchłani to jeden z fałszywych papieży kościoła antychrysta, który „był, a nie jest”, który rządził, zmarł i który „zmartwychwstanie”, a wtedy „zadziwują się mieszkający na ziemi, (których imiona nie są napisane w księgach żywota od założenia świata,) widząc bestję, która była, a nie jest”. (Obj. XVII, 8).

Gdy powróci z otchłani będzie „używał wszystkiej władzy pierwszej bestii” (Obj. XIII, 12) co się wykłada, iż działając w oparciu o autorytet i bluźniercze nauki fałszywego kościoła (wszetecznicy babilońskiej) sprawi, „iż ziemia i jej mieszkańcy kłaniali się będą bestii pierwszej, której śmiertelna rana była uleczona” (Obj. XIII, 12). Przy czym on sam będzie tą pierwszą bestią, gdyż on sam jest jedną z siedmiu głów, tą, która została „jakby na śmierć zabita”. (Obj. XIII, 3).

Nakazując „czynić obraz bestii, która ma ranę mieczową i ożyła” (Obj. XIII, 15), nakaże czynić swój własny obraz. Dlatego mówi o nim Chrystus Pan: „Jam przyszedł w imię Ojca mego, a nie przyjmujecie mnie: jeśli przyjdzie inny w imię swe, tego przyjmiecie”. (Jan 5, 43).

„Na jedną godzinę”, razem z bestią z otchłani tj. antychrystem, władzę nad całym światem weźmie dziesięć rogów, tj. dziesięciu żydowskich królów (Obj. XII, 12). Z rozdziału XVII Apokalipsy wiemy, iż „ci w nienawiści mieć będą wszetecznicę [Rzym] uczynią ją spustoszoną i nagą, i ciało jej będą jeść, a samą ogniem spalą”.

Zagłada Rzymu będzie więc początkiem panowania antychrysta.

Stolicę swoją antychryst przeniesie on do Izraela, do Jerozolimy, na wzgórze Syjon do świątyni, którą odbuduje.

Proroctwa o zjednoczeniu Izraela

Zachariasz zapisał swoje proroctwo po powrocie z niewoli babilońskiej, podczas budowy drugiej świątyni. Prorokował w nim przyszłe rozproszenie Izraela ale także końcowe ponowne zgromadzenie go.

„Tak mówi PAN zastępów: Oto Ja wybawię lud mój z krainy wschodu i krainy zachodu słońca. Sprowadzę ich i mieszkać będą w Jeruzalem. I będą moim ludem, a Ja będę ich Bogiem, wiernym i sprawiedliwym”. (Zach. 8:7-8).

Izajasz odsłania szereg proroctw wskazujących, że Izrael na końcu czasów zostanie rozproszony oraz cudownie zjednoczony.

„Widzenie Izajasza, syna Amosa, dotyczące Judy i Jeruzalemu: stanie się w dniach ostatecznych, że góra ze świątynią PANA będzie stać mocno jako najwyższa z gór i będzie wyniesiona ponad pagórki, a tłumnie będą do niej zdążać wszystkie narody. I pójdzie wiele ludów, mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę PANA, do świątyni Boga Jakuba, i będzie nas uczył dróg swoich, abyśmy mogli chodzić jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo PANA z Jeruzalemu. Wtedy rozsądzać będzie narody i rozstrzygać sprawy wielu ludów. I przekują swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Żaden naród nie podniesie miecza przeciwko drugiemu narodowi i nie będą się już uczyć sztuki wojennej”. (Izaj. 2:1-4)

„Owego dnia to się stanie: PAN podniesie po raz drugi rękę, aby wykupić resztę swojego ludu, która ocaleje, z Asyrii i z Egiptu, z Patros i z Kusz, z Elamu i Szinearu, z Chamatu i z wysp na morzu. Podniesie znak dla pogan i zgromadzi wygnańców Izraela; pozbiera rozproszonych z Judy z czterech stron świata”. (Izaj. 11:11-12).

Innym przykładem proroctwa, które zostało napisane przed niewolą babilońską, a miało się wypełnić w czasach ostatecznych, jest proroctwo Sofoniasza.

„Oto Ja w owym czasie położę kres wszystkim twoim ciemiężycielom. Wspomogę to, co kuleje, zbiorę to, co rozproszone, obdarzę ich chwałą i sławą w każdym kraju, gdzie doznali hańby. W owym czasie przywiodę was z powrotem i zgromadzę was w tym czasie. Zaprawdę, obdarzę was sławą i chwałą u wszystkich ludów ziemi, gdy na waszych oczach odmienię wasz los – mówi PAN”. (Sof. 3:19-20).

Maryja jest prawdziwym Jeruzalem i górą Syjonu

Powyższymi proroctwami przewrotni Żydzi legitymizują okupację Palestyny oraz ludobójstwo Palestyńczyków. Powołując się na proroctwa Starego Testamentu bluźnierczo wykładają, iż to sam Bóg obiecał zbrodniczemu państwu Izrael ziemię Judzką i prawo do jej okupowania.

Kościół Katolicki ustami swoich doktorów oraz świętych przez wieku nauczał, iż proroctwa Starego Testamentu, proroctwa o świętej górze Syjon oraz o zjednoczeniu Izraela w Jeruzalem odnoszą się nie do wiarołomnych Żydów, którzy odrzuciwszy swojego Mesjasza stali się Synagogą Szatana, ale do Matki Bożej i jej ostatecznego triumfu który zapoczątkuje odrodzenie Kościoła.

Św. Ludwik pyta Boga: „Któż to jest, o Panie, Boże Prawdy, ta tajemnicza góra [Syjon], o której nam powiedziałeś tyle wspaniałych rzeczy?” – i sam sobie daje odpowiedź powołując się na proroka Izajasza – „Czyż nie jest to Maryja, Twoja Umiłowana Oblubienica, której fundamenty założyłeś na szczytach gór najwyższych? Budowla Jego jest na świętych górach (Ps 87,1). Będzie ustanowiona góra na wierzchołku gór. (Iz 2,2)”.

Św. Grzegorz interpretując ten sam fragment księgi Izajasza również każe nam upatrywać w tej górze przenajświętszą Maryję Pannę, wyższą nad wszystkich Świętych. Wyniesiona ponad pagórki, powiada on, bo Maryja przewyż­sza wszystkich Świętych.

Święty Jan Damasceński, stosując do Maryi jeden z wierszy Psalmisty, powiada, że jest Ona górą, którą spodobało się Bogu obrać Sobie za mieszkanie: Góra na której się Bogu podoba mieszkać. (Psalm 73, 1).

Św. Alfons Liguri tak pisze o Maryi:

„Wiemy, że boski Oblubieniec Maryi umiłował Ją nad wszystkich Świętych i wszystkich Aniołów razem wziętych… umiło­wał Ją od samego początku i świętością wyniósł nad wszystkie stworzenia, co oświadcza Król-Prorok: Fun­damenta jego na górach świętych; miłuje Pan bramy Syjonu nad wszystkie przybytki Jakuba. (…) Maryja jest prawdziwym Miastem Bożym, które Prorocy przecudnie wysławiali wołając: Sławne rzeczy powiedziano o tobie, miasto Boże. (Psalm 87, 3-4). (…) Któż jest tym miastem Bożym [Jeruzalem], jeśli nie Maryja, o której śpiewa psalmista: „Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, o miasto Boże” (Ps. 87:3). Szczęśliwi, woła św. Bonawentura, szczęśliwi ci, dla których Maryja jest łaskawa! mieszkańcy nowej Jerozolimy poznają w nich współobywateli swoich; i ktokolwiek będzie nosić barwy tej miłosiernej Pani, zapiszą go do księgi żywota. (…) „W Jeruzalem jest moja władza” (Syr. 24:11) mówi Kościół św. o Matce Boskiej”.

Jak widzimy Bóg zjednoczy duchowy Izrael, czyli swój rozproszony Kościół, poprzez wstawiennictwo swojej umiłowanej Oblubienicy – Maryi. To Maryja jest Miastem Bożym, Jeruzalem, w którym zostanie zjednoczony Izrael, tj. Kościół Katolicki. To Ona jest górą Syjon, do której „będą zdążać wszystkie narody” aby znaleźć zbawienie i schronienie przed antychrystem. To Ona jest „znakiem dla pogan” który „zgromadzi wygnańców Izraela [Kościoła]; pozbiera rozproszonych z Judy z czterech stron świata„.

W żadnym wypadku proroctwa te nie dotyczą wiarołomnych Żydów i geograficznej Jerozolimy. Odnoszenie proroctw Starego Testamentu do bogobójców, do przewrotnych Żydów, jest bluźnierstwem! Bluźnią wszyscy ci, którzy uznają zbrodnicze państwo Izrael!

Ohyda spustoszenia

Św. Ludwik wykłada, iż królowanie Boga Ojca trwało aż do potopu i zostało zakończone potopem wód. Królestwo Jezusa Chrystusa zakończyło się potopem krwi. W chwili obecnej znajdujemy się w przededniu zakończenia panowania Ducha Świętego, którego ostatecznym kresem będzie wylanie na ziemię ognia miłosierdzia oraz ognia sprawiedliwości.

Grzechy obecnego świata wołają o pomstę do Nieba. Sprawiedliwość Boża domaga się najsurowszej kary — potępienia dla świata! Jednak to sam Jezus Chrystus zapowiedział, iż nie przyszedł na świat po to, aby świat potępić, ale aby świat został zbawiony. (J 12,47). Dlatego w pierwszej kolejności zostanie wylany ogień miłosierdzia, będzie to ten sam ogień o którym Chrystus mówił: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął”. (Łk. 12, 49).

Gdyby dzisiaj Jezus Chrystus ponownie przyszedł na ziemię, jak tego wyczekują przeróżne sekty z nazwy chrześcijańskie oraz antychryści z Rzymu, to świat musiałby zostać przez Niego osądzony i ukarany ogniem sprawiedliwości. Któż by się ostał?

Św. Ludwik w proroczej Modlitwie płomiennej, wołając do Boga, tak opisuje nasze czasy.

„Panie! Podeptane jest Twoje święte Prawo i odrzucona Ewangelia. Potoki nieprawości zalewają całą ziemię i porywają ze sobą nawet twoje sługi. Cała ziemia jest spustoszona, niegodziwość wysoko wyniesiona, przybytki Twoje są zbezczeszczone, a ohyda spustoszenia wkradła się nawet do miejsc świętych Boże Sprawiedliwy! (…) Wszelkie, nawet najbardziej nieczułe stworzenie jęczy pod brzemieniem nieprzeliczonych grzechów Babilonu i błaga Cię, byś przyszedł i odnowił wszystko. (…) Iluż to łotrów, bezbożników, rozpustników i pijaków z taką łatwością i szybkością łączy się w gromady przeciw Tobie. (…) Ci, chociaż rozdzieleni przestrzenią, różnicą usposobień lub własnym interesem każdego z nich, to jednak łączą się ze sobą na śmierć i życie, by móc prowadzić wojnę z Tobą pod sztandarami i wodzą szatana”.

Znajdujemy się w czasach powszechnego panowania szatana, zaćmienia wartości życia i ludzkich umysłów, nie dbających o nic poza własną przyjemnością i dążących do stworzenia świata bez Boga. Widać to we wszystkich wydarzeniach, które ukazują upadek dobra i gwałtowny wzrost antywartości, które są absolutnie sprzeczne nie tylko z przykazaniami Bożymi ale nawet z prawem naturalnym i porządkiem, który istniał od początku czasów.

Ich Bogiem jest brzuch, a chwała ich jest w hańbie!

To wszystko co kiedyś traktowano jako nienormalność dzisiaj staje się normalnością. Wszystko co było kiedyś karalne dzisiaj jest promowane i wychwalane. Człowiek jest obecnie, dosłownie, zmuszany do akceptacji zła i często temu złu ulega.

W tych straszliwych czasach promuje się mordy popełniane na nienarodzonych, słabych, kruchych, toleruje się kazirodztwo, sodomię, zoofilię, w niektórych krajach nawet pedofilię.

Zaiste, gdyby dzisiaj Jezus Chrystus przyszedł ponownie, jako Król Sprawiedliwości — świat zostałby unicestwiony jak Sodoma i Gomora, nie ostałby się kamień na kamieniu!

Maryja jest Królową Miłosierdzia

Dlatego właśnie, zanim na ziemię przyjdzie Jezus Chrystus wylać ogień sądu i sprawiedliwości, najpierw, przez Serce Maryi, zostanie wylany ogień miłosierdzia.

Św. Tomasz z Akwinu w przedmowie swojej do Listów kanonicznych, pisze, że gdy przenajświętsza Panna poczęła i wydała na świat Syna Bożego, otrzymała od Boga połowę władzy panowania tak, że Sama stała się Królową miłosierdzia w Państwie, w którym Pan Jezus jest Królem sprawiedliwości.

Jan Gerson kanclerz Paryzki powiada że gdy panowanie Stwórcy zawisło na sprawiedliwości i miłosierdziu, takowe rozdzielił Pan Bóg: sobie pozostawił władzę sprawiedliwości, a Matce Swojej odstąpił władzę miłosierdzia, stanowiąc aby wszelkie łaski udzielane ludziom przechodziły przez ręce Maryi i szafowane były według Jej woli.

W swoim dziele „Uwielbienia Maryi” św. Alfons Ligurii naucza:

„Maryja jest Królową, lecz nie jest królową sprawiedliwości, a tylko Królową Miłosierdzia, której jedynym zadaniem jest litować się nad grzesznikami i przebaczać. I dlatego to Kościół każe nazywać Ją wyraźnie Królową Miłosierdzia.

Ojciec przedwieczny postanowił Chrystusa Pana Królem sprawiedliwości, a przez to najwyższym Sędzią świata, co ogłaszał prorok wołając: Boże, sąd Twój daj i sprawiedliwość Twoją Synowi Królewskiemu. Panie, powiada jeden z uczonych pisarzy kościelnych wykładając te słowa Pisma Bożego, zdałeś na Syna Twojego sprawiedliwość, boś Matce Jego zwierzył miłosierdzie. Słusznie przeto święty Bonawentura w ten sposób parafrazuje te słowa Psalmisty. Panie daj władzę Twojej sprawiedliwości Królowi Synowi Twojemu, a Twoje miłosierdzie powierz Matce Jego”.

Bóg oddał całą swoją władzę w ręce Maryi

Jak to zostało wcześniej napisane, zburzenie Rzymu będzie początkiem panowania antychrysta. Jednak będzie to również początek zjednoczenia Kościoła świętego. Daje nam o tym świadectwo Objawienie św. Jana w rozdziale XIX, w którym słyszymy radość powstałą w niebie z powodu ukarania „nierządnicy babilońskiej” (zburzenia Rzymu) a zaraz potem głos zapowiadający wesele Baranka:

„Weselmy się i radujmy się i dajmy mu chwałę; iż przyszło wesele Barankowe, a małżonka jego zgotowała się. I dano jej, aby się oblekła w bisior świetny i czysty; albowiem bisior są usprawiedliwienia świętych”. (Obj. XIX, 7-8)

Ową małżonką Baranka jest prawdziwy Kościół Jezusa Chrystusa — te osoby, rozproszona hierarchia i świeccy, które przez okres panowania „bestii o siedmiu głowach” nie ulegli zwiedzeniu, odrzucili wszystkie błędy i herezje i zachowali prawdziwą wiarę, którą Jezus Chrystus pozostawił w depozyt swojemu Kościołowi, a którą Kościół przechowywał przez wieki!

O tej nielicznej grupce prorokował Izajasz:

„I będzie tak: Ten, kto pozostał żywy na Syjonie, i który się ostał w Jeruzalem, każdy będzie nazwany świętym i wpisany do [Księgi] Życia w Jeruzalem”. (Izaj. 4, 2-3)

Ten, kto pozostał żywy… który się ostał…” tj. każdy prawdziwy katolik, który w czasach powszechnego zamętu, zachował prawdziwą wiarę, prawo i dyscyplinę Kościoła — na tego Bóg w Trójcy Jedyny Prawdziwy, przez niepokalane Serce Maryi, wyleje Ducha Świętego w czasie ostatnim.

To właśnie z tej garstki wiernych, która przez okres panowania „nierządnicy babilońskiej” zachowała prawa Kościoła, jego świętą wiarę i jego nieomylną dyscyplinę, Bóg, poprzez Maryję, powoła Apostołów czasów ostatecznych. Będzie to początek zjednoczenia duchowego Izraela – Kościoła Katolickiego.

Apostołowie Maryi

Zobaczyła to w swoich wizjach św. Katarzyna ze Sieny (1347–1380).

„Po tych nieszczęściach i niepokojach Bóg oczyści Kościół i odnowi ducha swych wybrańców w sposób, który przez ludzi nie może być zrozumiany. W Kościele nastąpi tak wielka reforma i dokona się tak wielka odnowa świętych pasterzy, iż na myśl o tym dusza moja drży z radości w Panu. Ta Oblubienica, która obecnie odziana jest w łachmany i niemal zupełnie zniekształcona, przeobrazi się w cudowną piękność, jej szaty ozdobią szlachetne kamienie i ukoronowana zostanie wszystkimi cnotami. Wszystkie narody będą się radować widząc, iż przewodzą im tak święci pasterze; a narody niewierne, zachęcone tym jak piękna woń Jezusa Chrystusa miła jest katolickiej trzodzie, nawrócą się na wiarę w prawdziwego Pasterza, czujnego strażnika ich dusz. A zatem dziękujcie Bogu, bowiem po tej nawałnicy ześle On na swój Kościół wielki spokój”.

Jak zapowiedział Chrystus swoim apostołom w dniu swego Wniebowstąpienia: „weźmiecie moc Ducha Świętego, który przyjdzie na was, i będziecie mi świadkami w Jeruzalem i we wszystkiej żydowskiej ziemi i w Samaryi i aż na kraj ziemi” (Dzieje 1, 2) — tak przez Serce Maryi, ponownie zostanie wylany, na tą wątłą resztkę Kościoła, Duch Święty, ogień miłości, który uformuje nowych świadków, nowych Apostołów czasów ostatecznych. W tym czasie objawi się Papież, który pozostawał na wygnaniu nieznany światu.

„I zabiorę was spośród narodów, i zgromadzę was ze wszystkich ziem; i sprowadzę was do waszej ziemi, i pokropię was czystą wodą, i będziecie czyści … i dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw będziecie przestrzegać i wykonywać je. I będziecie mieszkać w ziemi, którą dałem waszym ojcom; i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem”. (Ezechiela 36:24-28)

Tą ziemią, do której Pan zgromadzi rozproszony swój lud jest przenajświętsza Maryja, Miłosierna Matka, u której największy grzesznik zawsze, zawsze odnajdzie schronienie przed Bożym gniewem i przebaczenie win. Nie ma takich grzechów, które nie zostaną przebaczone przez Maryję.

Jak bardzo bluźnią syjonistyczni Żydzi twierdząc, iż ziemią tą jest geograficzna Jerozolima w której dokonują mordów i czynią bezprawie!

To z tej ziemi, z Miasta Bożego, z Serca Maryi powołani zostaną nowi Apostołowie, o czym czytamy w rozdziale XI Apokalipsy.

„I dam je [Miasto Boże] dwiema świadkom moim, i prorokować będą tysiąc dwieście i sześćdziesiąt dni, obleczeni w wory. Ci są dwie oliwy i dwa lichtarze, stojące przed oblicznością Pana ziemi. A jeśliby im kto chciał szkodzić, ogień wyjdzie z ust ich i pożre nieprzyjaciół ich, a jeśli im kto chciał szkodzić, ten tak ma być zabity. Ci mają moc zamykać niebo, aby deszcz nie szedł we dni proroctwa ich, i mają moc nad wodami, obrócić je w krew i zatracić ziemię wszelaką plagą, ilebykroć chcieli”. (Obj. XI, 3-6)

O powołanie tych Apostołów niepokalanego Serca prosił w proroczym uniesieniu św. Ludwik w Modlitwie Płomiennej.

„O cóż Cię proszę Boże? O kapłanów wolnych Twoją wolnością, oderwanych od wszystkiego bez ojca i matki, bez braci i sióstr, bez krewnych według ciała, przyjaciół według świata, dóbr doczesnych, bez więzów i trosk, a nawet własnej woli… O niewolników Twojej miłości i Twojej woli, o ludzi według Serca Twego, którzy oderwani od własnej woli, która ich zagłusza i hamuje, aby spełniali wyłącznie Twoją wolę i pokonali wszystkich Twoich nieprzyjaciół, jako nowi Dawidowie z laską Krzyża i procą Różańca świętego w rękach. (…) O ludzi… którzy bez przeszkód będą pędzić na wszystkie strony świata przynagleni tchnieniem Ducha Świętego. O takich ludzi proszę wraz z Prorokami Twoimi, którzy przywoływali ich nadejście… O prawdziwe sługi Najświętszej Maryi Panny, którzy by na podobieństwo św. Dominika szli wszędzie, niosąc w ustach gorejącą pochodnię Ewangelii, a w ręce Różaniec święty; którzy by napastowali jak psy, płonęli jak ognie i jak promienie słoneczne rozpraszali ciemności świata. O głosicieli prawdziwego nabożeństwa do Twojej Najświętszej Matki (…) Ci, którzy gdziekolwiek pójdą, będą ścierali głowę starodawnego węża, by spełniło się w całej pełni przekleństwo, które nad nim zaciążyło: Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej. (Rdz 3,15).

Ci nowi Apostołowie będą głosili z tak wielką mocą i czystością, tak wzniośle i wspaniale, że w miejscach gdzie będą przemawiać poruszą umysły i serca wszystkich. Im to, Panie, dasz Twoje słowo, Twoje usta, a nawet Twoją mądrość, której nie będą mogli oprzeć się wasi nieprzyjaciele. (Łk 21,15)”.

Będą oni jak Jonasz w Niniwie wzywać świat do nawrócenia i pokuty zapowiadając rychłą sprawiedliwość Bożą.

„I wstał Jonasz i poszedł do Niniwy według słowa Pańskiego (a Niniwa było miasto wielkie, trzy dni chodu). I począł Jonasz wchodzić do miasta, ile mógł ujść dnia jednego, i wołał i rzekł: Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa będzie zniszczona”. (Jonasz 3, 3-4)

To ci święci Apostołowie wypełnią proroctwo Jezusa Chrystusa, gdyż dzięki nim „Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom”. (Mateusz 24,14).

To oni wypełnią proroctwo Zachariasza skierowane do Żydów wiarołomnych gdyż Żydzi, poganie i innowiercy nawrócą się zapaleni ogniem miłosierdzia Niepokalanej.

„I tak jak byliście, narodzie judzki i narodzie izraelski, przekleństwem wśród narodów, tak, [gdy] was wybawię, będziecie błogosławieństwem. Nie lękajcie się, niech wasze ręce nabiorą siły!” (Zach. 8:13)

Apostołowie ci pod przewodnictwem Papieża sprawią, że wszystkie schizmatyckie grupy tzw. „tradycji katolickiej”, które obecnie nie zachowują dyscypliny i praw Kościoła (indultowcy, lefebryści, sedewakantyści, sedeprywacjoniści) odrzucą swoje błędy i uznają władzę prawdziwego Papieża, który żyje, a który objawi się w tym czasie i będzie z całą mocą głosił Ewangelię. I stanie się jedna owczarnia i jeden pasterz. (Jan 10, 16).

„I uchwycą siedem niewiast męża jednego w on dzień, mówiąc: Chleb swój jeść będziemy i odzieniem swoim przyodziewać się będziemy, tylko niech będzie mianowane imię twoje nad nami, zdejmij sromotę naszą”. (Izaj. 4, 1)

Gdy wypełnią swą misję antychryst zabije ich w Jerozolimie, gdzie będzie stolica jego.

„A gdy dokończą świadectwa swojego, bestia, która wychodzi z przepaści, stoczy z nimi bitwę i zwycięży je i pobije je. A ciała ich leżeć będą na ulicach miasta wielkiego, które duchownie nazywają Sodomą i Egiptem, gdzie i Pan ich był ukrzyżowany. A po trzech dniach i pół duch żywota od Boga wszedł w nie. I stanęli na nogach swoich, i bojaźń wielka przypadła na te, co na nie patrzyli. I usłyszeli głos wielki z nieba, mówiący im: Wstąpcie sami! I wstąpili na niebo w obłoku, i patrzyli na nie nieprzyjaciele ich”. (Obj. XI, 7-8, 11-12)

Trzy dni ciemności

Po wniebowstąpieniu Papieża, który będzie zaliczał się do Apostołów czasów ostatecznych, nastąpi kres nieprawości, Chrystus przyjdzie sądzić żywych a na świat zostanie wylany ogień sprawiedliwości.

„A w onej godzinie stało się wielkie trzęsienie ziemie, i upadła dziesiąta część miasta i pobite są w trzęsieniu ziemie siedem tysięcy imion ludzi: a drudzy się polękli i dali chwałę Bogu niebieskiemu. Biada wtóra przeszła, a oto biada trzecia przyjdzie rychło”. (Obj. XI, 13-14)

„I widziałem niebo otworzone, a oto koń biały: a który siedział na nim, zwano go Wiernym i Prawdziwym, a sądzi z sprawiedliwością i walczy. A oczy jego jako płomień ogniowy, a na głowie jego wiele koron, mając imię napisane, którego nikt nie wie, jedno sam. A obleczony był w szatę krwią pokropioną, a zowią imię jego Słowo Boże. A z ust jego wychodzi miecz z obu stron ostry, aby nim bił narody. A on je rządzić będzie laską żelazną: on też depce prasę wina zapalczywości gniewu Boga wszechmogącego”. (Obj. XIX, 11-15)

„I widziałem bestię i króle ziemskie i wojska ich zebrane, aby stoczyły bitwę z tym, który siedział na koniu, i z wojskiem jego. I pojmana jest bestia, a z nią fałszywy prorok, który czynił cuda przed nią, którymi zwiódł te, którzy przyjęli cechę bestii, i którzy się kłaniali obrazowi jej. Ci dwa wrzuceni są żywi w jezioro ognia gorejącego siarką. A drudzy pobici są mieczem siedzącego na koniu, który pochodzi z ust jego: a wszyscy ptacy nasyceni są mięsem ich”. (Obj. XIX, 19-21)

Powyższe ustępy Objawienia św. Jana ukazane zostały na przestrzeni wieków wielu świętym i błogosławionym Kościoła Katolickiego w proroczych wizjach: św. Hildegarda z Bingen (+1179), Sługa Boża Marie Martel (+1673), o. Charles-Auguste Nectou (+1777), bł. Elizabeth Canori-Mora (+1825), bł. Marie Taigi (+1837), Palma d’0ria (+1863), bł. Marie Baourdi (+1878), mistyk Pere Lamy (+1931), bretońska stygmatyczka Julie Jahenny (+1941).

bł. Marie Taigi (+1837)

„Na całą ziemię zstąpią nieprzeniknione ciemności, które będą trwały trzy dni i trzy noce. Nic nie będzie widać, a powietrze będzie przepełnione zarazą, która dotknie przede wszystkim, ale nie tylko, wrogów religii. W czasie tej ciemności nie będzie możliwe użyć jakiegokolwiek oświetlenia wymyślonego przez człowieka, tylko poświęcone świece. Kto z ciekawości otworzy okno i wyjrzy lub opuści dom, padnie martwy na miejscu. W czasie tych trzech dni ludzie winni pozostać w swych domach, odmawiać Różaniec i błagać Boga o miłosierdzie.

Wszyscy wrogowie Kościoła, znani czy nieznani, zginą podczas tej powszechnej ciemności. Wyjątkiem będzie garstka, którą Bóg wkrótce nawróci. Powietrze będzie pełne demonów, które ukażą się pod różnorodną ohydną postacią

Po trzech dniach ciemności święci Piotr i Paweł zstąpią z Niebios, będą nauczać cały świat i wskażą nowego papieża. Wielkie światło wyjdzie z ich ciał i spocznie na kardynale, który ma zostać nowym papieżem. Wówczas chrześcijaństwo ogarnie całą ziemię. On będzie Świętym Pasterzem, wybranym przez Boga, by stawić czoła burzom. Na koniec otrzyma dar czynienia cudów, a jego imię będzie wielbione na całym świecie. Rosja, Anglia i Chiny powrócą do Kościoła”.

bł. Elizabeth Canori-Mora (+1825)

„W dniu świętego Piotra, w roku 1820, (…) wydało mi się, iż Niebiosa się rozwierają i z wysokości zstępuje w wielkim majestacie i w asyście zastępów świętych i aniołów najwyższy Książę Apostołów, święty Piotr, odziany w papieskie szaty. Dzierżył w dłoni pastorał, którym uczynił na ziemi szeroki krzyż. (…) w tym samym momencie ujrzałam cztery tajemnicze drzewa, które miały kształt krzyża. (…) Dobrzy chrześcijanie, którzy wytrwają w wierze w Jezusa Chrystusa, znajdą schronienie pod tymi tajemniczymi drzewami, (…) Lecz biada tym zakonnikom i zakonnicom, którzy nie przestrzegają i gardzą świętymi regułami! Biada! Biada! Wszyscy oni zginą wskutek straszliwej kary. (…) Całym światem wstrząsną konwulsje i jedni wymordują drugich. (…) Bóg użyje mocy ciemności, by zniszczyć tych sekciarskich, niegodziwych przestępców, którzy spiskują, by wykorzenić Kościół katolicki, naszą Świętą Matkę (…) ogromny legion złych duchów zaleje cały świat, siejąc wielkie zniszczenie i wykonując rozkazy Bożej Sprawiedliwości (…).

Prawdziwych dobrych chrześcijan chronić będą pełni chwały apostołowie Piotr i Paweł, czuwający, by złe duchy nie uczyniły krzywdy ani ich majątkom, ani ich osobom. (…) gdy niegodziwcy zostali ukarani okrutną śmiercią, niegodne miejsca uległy zniszczeniu, zobaczyłam nagle (…) że Niebiosa ponownie się otwierają i zstępuje z nich z wielkim patosem i majestatem, pełen chwały święty Paweł. Z Bożą mocą i władzą przemierzał cały świat niczym błyskawica i ujarzmiał wszystkie te złośliwe duchy piekielne. (…) W tym momencie ujrzałam piękny blask, który zwiastował pojednanie Boga z ludźmi. Garstka chrześcijan została przedstawiona przez świętych przed tronem wielkiego Księcia Apostołów świętego Piotra, (…) Święty wybrał nowego papieża. Cały Kościół został uporządkowany zgodnie z nakazami Świętej Ewangelii. (…) W ten sposób zostały ustanowione, w jednej chwili, triumf, chwała i honor do Kościoła. Jego imię było znane, szanowane i czczone przez wszystkich. Wszyscy zdecydowali się podążać jego śladami, uznając wikariusza Chrystusa jako papieża”.


Czas zjednoczenia Kościoła i działalności Apostołów Niepokalanego Serca będzie równocześnie czasem największych prześladowań Kościoła przez antychrysta. Nie jest to jednak tematem tego opracowania.

„Słuchajcie słowa PANA, narody, i zwiastujcie na wyspach dalekich, i mówcie: Ten, co rozproszył Izraela, zgromadzi go i strzec go będzie jak pasterz swojej trzody. Gdyż PAN wyzwolił Jakuba i odkupił go z ręki mocniejszego od niego. I przyjdą, i wykrzykiwać będą na wzgórzu Syjonu, i zbiegną się razem do łaskawych darów PANA: do zboża i do wina, do oliwy, do owieczek i bydła; i będzie ich dusza jak ogród nawodniony i nigdy więcej nie zaznają smutku”. (Jer. 31:10-12).

„Uwolnię z niewoli lud mój izraelski – odbudują miasta zburzone i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i pić będą wino; założą ogrody i będą jeść z nich owoce. Zasadzę ich na ich ziemi, a nigdy więcej nie będą wyrwani z ziemi, którą im dałem – mówi PAN, twój Bóg”. (Amos 9:14-15).

Błagajmy Maryję, aby wyprosiła u Swego Syna umiłowanego aby został wylany ogień miłosierdzia nim przyjdzie ogień sprawiedliwości, aby Chrystus przez Jej niepokalane Serce powołał swoich świętych Apostołów.

„Na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje!”

Suplement

Matka Boża Maryja w La Salette.

„Kieruję pilny apel do ziemi: wzywam prawdziwych uczniów Boga żywego i królującego w niebiosach; wzywam prawdziwych naśladowców Jezusa uczłowieczonego, jedynego i prawdziwego Zbawcy ludzkości; wzywam moje dzieci, moich prawdziwych pobożnych, tych, którzy są mi oddani, abym ich prowadziła do mojego Boskiego Syna, tych, których niosę, że tak powiem, w swych ramionach, tych, którzy żyli moim duchem; wreszcie wzywam Apostołów czasów ostatecznych, wiernych uczniów Jezusa Chrystusa, którzy żyli w pogardzie dla świata i samych siebie, w ubóstwie i w pokorze, w czystości i w jedności z Bogiem, w cierpieniu i nieznani światu. Czas jest, aby ukazali się i przyszli oświecić świat. Chodźcie i okażcie się moimi drogimi dziećmi; jestem z wami i w was, oby tylko wasza wiara była światłem, które was oświeca w tych dniach nieszczęścia. Oby wasza żarliwość uczyniła was jakby zgłodniałych chwały i czci Jezusa Chrystusa. Walczcie, dzieci światła, wy, mała liczbo, którzy widzicie; gdyż to jest czas czasów, koniec końców”.

Modlitwa Płomienna, św. Ludwik

„Kto jest za Panem, do mnie! (Wj 32,26). Niech przybędą wszyscy dobrzy kapłani po całym chrześcijańskim świecie rozproszeni! Niech przyjdą ci kapłani, którzy znajdują się obecnie w wirze walki! Niech przyjdą kapłani, którzy z bezpośredniej walki wycofali się do pustyń i samotni, i przyłączą się do nas. W jedności siła! Pod sztandarem Krzyża utworzymy jedno, zwarte wojsko, gotowe w szyku bojowym ruszyć na nieprzyjaciół Boga, którzy pierwsi wypowiedzieli Mu wojnę: Stargajmy Jego więzy i odrzućmy od siebie Jego pęta! (Ps 2,3-4)”.

Szymon

******************

Część I – kliknij

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.