Najnowsze

Opublikowano Luty 27, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

Niemiecki eksport broni do krajów Zatoki Perskiej wzrósł dwukrotnie

Źródło: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/niemiecki-eksport-broni-krajow-zatoki-perskiej-wzrosl-dwukrotnie

Data publikacji: 27.02.2013

eks1

 

Niemiecki eksport uzbrojenia dla krajów z Zatoki Perskiej podwoił się w 2012 roku, co spowodowało  rosnące międzynarodowe zaniepokojenie w kwestii łamania praw człowieka w regionie. Niemiecki rząd został oskarżony przez opozycję i obserwatorów praw człowieka o brak rozsądku i skrupułów w sprzedaży broni.

Ostatni raport opublikowany w lutym 2013 przez Suddeutche Zeitung  wskazuje, że Niemicy eksportując sprzęt wojskowy do sześciu krajów, należących do Rady Współpracy Państw Arabskich Zatoki Perskiej, podwoiły zyski z 570 milionów eurodo 1,42 miliarda euro w 2012 roku.

 

Raport cytuje niemieckiego ministra gospodarki, który nazywa Arabię Saudyjską  największym kupcem broni wyprodukowanej przez niemieckie koncerny zbrojeniowe, która zakupiła w zeszłym roku warty 1,24 miliarda euro sprzęt wojskowy.

 

Pozostałe kraje, do których jest eksportowany militarny sprzęt to Bahrajn, Kuwejt, Oman, Katar oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wszystkie te kraje zostały wielokrotnie oskarżane o łamanie praw człowieka. W Arabii Saudyjskiej  demonstracje są po prostu nielegalne, a działacze praw człowieka często są sądzeni za zamkniętymi drzwiami.

 

W Bahrajnie policja brutalnie tłumi demonstracje pokojowe gazem łzawiącym i granatami ogłuszającymi, w szczególności przez ostatnie dwa lata, w związku z częstymi antyrządowymi protestami odbywającymi się od lutego 2011. Wiele ludzi zginęło w protestach, a jeszcze więcej zostało aresztowanych. Gabinet kanclerz Angeli Merkel dał zielone światło koncernom zbrojeniowym na kontrakty z krajami Zatoki Perskiej, co było głównie spowodowane przez rosnące zapotrzebowanie w czasie trwającej „arabskiej wiosny ludów”.

 

Większość niemieckiej opozycji – SPD, Zieloni, lewica – oraz także działacze ruchu pokojowego potępili rząd za przyzwolenia sprzedaży zaawansowanej broni krajom Zatoki Perskiej. Z raportu opublikowanego przez Amnesty International w 2012 wynika, że niemiecka broń, amunicja oraz pojazdy wojskowe były często używane przez reżimy na Bliskim Wschodzie i północnej Afryce do tłumienia pokojowych demonstracji.

 

W lipcu 2012 niemiecka opozycja było oburzona decyzją o sprzedaży 200 zaawansowanych czołgów typu Leopard dla Kataru,  któremu wielokrotnie udowodniono naruszanie praw człowieka. Przeciwnicy kanclerz Merkel oskarżają ją o „bankructwo moralne” oraz wspieranie dyktatury. Wielu ekspertów twierdzi, że decyzja nie spełnia niemieckich przepisów eksportowych, uzasadniając, że Berlin nie ma gwarancji, że broń nie zostanie prze-eksportowana do krajów postronnych.

 

Regulacje dotyczące sprzedaży broni w Niemczech są bardzo restrykcyjne – aby firmy zbrojeniowe mogły sprzedawać broń za granicę, musza mieć zgodę Federalnej Izby Bezpieczeństwa oraz zgodę rządu z kanclerz na czele. W lutym 2013, Federalna Izba Bezpieczeństwa zatwierdziła sprzedaż statków patrolowych dla Arabii Saudyjskiej, gotowej  zapłacić łącznie 1,5 miliarda euro za statki wyprodukowane i uzbrojone w niemieckich stoczniach. Z powodu zachowania poufności, kontrakt był trzymany w tajemnicy aż do ostatniej chwili.

 

„To jest wielki polityczny skandal i proceder ten jest sprzeczny z prawem” powiedział weteran Reiner Braun, wyjaśniając, że niemieckie prawo zabrania sprzedaży broni i sprzętu do stref konfliktów, podczas gdy większość świata arabskiego jest w konflikcie. Uważa on, że Niemcy wspierają militarnie reżimy w celu zabezpieczenia swoich własnych interesów w regionie.

 

Niemiecki parlamentarzysta Jan van Aken dodał: „najgorsze naruszenia praw człowieka najwyraźniej nie są już powodem do odrzucenia akceptacji eksportu broni”. Lecz Angela Merkel oraz jej gabinet są nieustępliwi. Jak dotąd raport opublikowany przez Suddeutche Zeitung nie doczekał się oficjalnego komentarza.

 

 

Źródło: http://rt.com/news/germany-arms-sales-arabs-407/

 

 

 

 

 

Komentowanie zamknięte.