Opublikowano Kwiecień 23, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

Nie będzie procesu Megaupload?

Warto przypomnieć podobny przypadek na gruncie polskim kiedy to tutejsze władze wpierw zamknęły popularny portal napisy.org, a dopiero potem szukały na niego paragrafów – z jałowym skutkiem! Podobne praktyki w USraelu wcale nas nie dziwią. Admin

Źródło: http://di.com.pl

Zdaniem sędziego, który odpowiedzialny jest za sprawę serwisu Megaupload, proces dotyczący popularnej strony może się wcale nie rozpocząć. Problem mają stanowić przepisy, które uniemożliwiają postawienie zarzutów zagranicznej firmie.

Pomimo tego, że witryna Megaupload nie działa od początku roku, gdy FBI zdecydowało się ją zamknąć, twórca usługi do dzielenia się plikami w sieci, wciąż nie usłyszał zarzutów. Jak się okazuje, może to nigdy nie nastąpić.

Nie można postawić zarzutów?

Amerykańskie organy miały m.in. nie wypełnić odpowiednich dokumentów, które niezbędne są do postawienia przedsiębiorcy w stan oskarżenia. Jeszcze większym problemem okazują się przepisy, które uniemożliwiają postawienie zarzutów zagranicznej firmie – poinformował serwis TorrentFreak.

Szczerze mówiąc, nie wiem czy kiedykolwiek odbędzie się proces w tej sprawie – powiedział sędzia O’Grady w rozmowie z NZ Herald. Również adwokat reprezentujący serwis Megaupload zapewnia, że osobom związanym z witryną nie postawiono zarzutów, gdyż „zgodnie z jego wiedzą, nie można tego zrobić”. Nie wie również, czemu amerykańskie władze nie zdawały sobie z tego sprawy wcześniej.

Dotcom wściekły

Twórca Megaupload, choć prawdopodobnie uniknie ekstradycji, a także otrzyma zwrot majątku, nie kryje swojej wściekłości w związku ze zniszczeniem jego firmy. Po zamknięciu strony, pracę straciło co najmniej 220 osób, a jak zauważa Dotcom: miliony użytkowników Megaupload nie mają dostępu do swoich plików.

Dotcom nie ma wątpliwości, że zamknięcie jego witryny to działanie polityczne, które związane było z „korupcją na najwyższym szczeblu politycznym” i miało służyć organizacjom antypirackim z Hollywood. Jego zdaniem „szkód nie da się naprawić”, choć powrót witryny do sieci jest bardzo prawdopodobny.

Czytaj także: Megaupload chciało wejść na giełdę

Komentowanie zamknięte.