Opublikowano Październik 30, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Netanyahu szantażuje Zachód w sprawie Iranu

źródło: http://www.presstv.ir/detail/2012/10/27/269026/war-looms-over-hormuz/

Rząd USA otrzymał dane wywiadowcze wskazujące, że izrael planuje atak na Iran, aby przechylić szansę zwycięstwa w wyborach prezydenckich na rzecz Mitta Romneya.

Polityczną odpowiedzią Ameryki jest zorganizowanie największych ćwiczeń floty w historii, jaka ma miejsce blisko Cieśniny Ormuz, „korkujący się punkt” Zatoki Perskiej, gdzie Iran jest w stanie zablokować 35 % światowej ropy.

Kruche podstawy zachodniej gospodarki zaczna się od razu chwiać, gdyby Ormuz został zablokowany wskutek działań wojskowych.

Netanyahu szantażuje Zachód grożąc “krachem” ich systemów walutowych i zniszczeniem ich narodowych gospodarek.

Dodatkowo The Guardian donosi, że Brytyjczycy odmówili prawa użycia ich baz wojskowych na Cyprze, Diego Garcia i na the Ascension Islands oraz baz amerykańskich położonych na terenie UK, gdyby Amerykanie chcieli realizować plan ataku zapobiegawczego na Iran.

Urzędnicy ministerstwa obrony poinformowali premiera Camerona, że atak na Iran będzie jawnym „przestępstwem wojennym” i nie ma żadnego uzasadnienia w myśl prawa międzynarodowego. Guardian pisze: “działanie zbrojne to niewłaściwy kierunek”, mówi Downing Street.

Brytania odrzuciła amerykańskie apele o użycie baz wojskowych w UK do wsparcia budowy sił wojskowych w Zatoce, cytując analizy porad prawnych w tej sprawie, jakie stwierdzają, że atak zapobiegawczy na Iran jest rażącym naruszeniem prawa międzynarodowego.

Manewry amerykańskie są częścią konsekwentnego planowania rozwiązania nuklearnego impasu z Teheranem, lecz ministrowie brytyjscy na razie dali sobie na wstrzymanie.

Przedstawili amerykańskim urzędnikom treść porad prawnych pochodzących z urzędu prokuratora generalnego, jakie znalazły się w obiegu na Downing Street, w ministerstwie spraw zagranicznych i ministerstwie obrony.

Jasne jest, że Iran, który konsekwentnie zaprzecza, aby miał jakieś plany budowy broni atomowej, nie stanowi obecnie „wyraźnej i prawdziwej groźby”.

„UK doprowdzi do naruszenia prawa międzynarodowego, jeśli ułatwi działania zmierzające do ataku na Iran” oświadczyło źródło z Whitehall. „To sprawa wyjątkowa. Rząd użył tego do wycofania się z poparcia dla Amerykanów”.

Podobnie w tym tygodniu zareagowała Rosja, która oświadczyła, iż program nuklearny Iranu ma całkowicie pokojowy charakter i zablokuje każdą próbę autoryzacji użycia siły wobec Iranu.

Rosyjski minister MSZ Ławrow powiedział we atorek, że “nie ma absolutnie żadnego dowodu” na to, że Iran włączył jakiś element militarny do swojego programu atomowego, doniosła RIA Novosti.

W wywiadzie dla dziennika Rossijskaja Gazieta, Ławrow powiedział także, że jego kraj nie dopuści do uchwalenia jakiejkolwiek rezolucji RB ONZ, jaka może zostać zinterpretowana jako zezwolenie na działanie zbrojne przeciw Iranowi.

“jak pokazało doświadczenie z Libii, niestety scenariusz wojskowy jest możliwy” stwierdził Ławrow, gdy zapytano go, czy izrael lub USA mogą rozpocząć operacje wojskowe przeciw Iranowi”.

“nie pozwolimy na jakiekolwiek obłudne interpretacje. Będziemy się uważanie przyglądać biegowi spraw, aby żadnej rezolucji nie można było otwarcie czytać tak, jak w przypadku Libii”.

Dzień później, Ławrow odbył spotkanie ze szwajcarskim ministrem MSZ, Didierem Burkhalterem, który nadmienił, że Szwajcaria jest przeciwna sankcjom nałożonym na Iran i ma zamiar ściśle współdziałać z Rosją w sprawie przeciwdziałania eskalacji wypadków w regionie.

Polityka amerykańska i plany dotyczące izraelskiego ekspansjonizmu w Syrii i Iraku są w zasadniczej rozbieżności z irańskimi możliwościami reprezentowania równowagi sił w regionie, a przez to stanowią źródło tego konfliktu. Ekstremiści w izraelu uważają, że II kadencja Obamy stanowić będzie kres poparcia planów izraela mimo obecnych obietnic wyborczych.

Romney w zasadzie już stracił grunt w Ohio pomimo prób fałszywego przedstawienia jego siły politycznej bez poparcia w stanie Ohio; Romney w zasadzie nie ma szans na zwycięstwo.

Tylko wojna, może nawet wojna światowa może ocalić izrael i premier Netanyahu uważa, że izrael jest skazany na zagładę, jeśli nastąpi kolejna czteroletnia prezydencja Obamy.

Aby podjąć próbę okiełznania agresji izraelskiej, prezydent Obama zgodził się na spotkanie z Netanyahu. Brytyjczycy ostatnio wysłali Johna Sawyersa, szfa MI-6, aby spróbować przekonać Netanyahu o bezcelowości jego publicznie wyrażonych zamiarów.

Atak izraelski był planowany z baz położonych w Azerbejdżanie, lecz działania dyplomatyczne ze strony Teheranu „zamknęły drzwi” izraelskiej agresji z tego miejsca. Mówi się, że dwie eskadry F-15 i F-16 wróciły do izraela przelatując na Gruzją i Turcją, potem wzdłuż wybrzeża syryjskiego do izraela, po drodze tankując paliwo z amerykańskich samolotów paliwowych.

Krótszy przelot nad Irakiem lub Armenią, może nawet Syrią mógłby mieć poważne konsekwencje.

Pozostaje tylko jedna opcja, przelot ssamolotów izraelskich bezpośrednio nad Arabią Saudyjską. Każda inna droga, Turcja, Irak, 4500 mil „otwartego morza” są nieprawdopodobne.

Turcja po najnowszych rozmowach z Iranem, wsparła Iran w działaniach zakończenia impasu nuklearnego i nie ma zamiaru być postrzegana jako NATO-wskie „popychadło” dla izraelskiego ekspansjonizmu przeciw islamowi.

Podobnie Irak, po ostatnich negocjacjach tego państwa z Iranem, a ponadto dodał on do swych zdolności obronnych zamówienie warte 4 mld $ na rosyjskie uzbrojenie, zarówno defensywę powietrzną, jak też zaawansowane samoloty bojowe.

Chociaż Iran twierdzi, że znacznie ulepszył swoje systemy obrony powietrznej, istnieją pogłoski w środowisku specjalistów ds obronnych, że Rosja dostarczyła tylko część systemów S400 dla Iranu, i chociaż nie w wystarczającej ilości, to jednak jest ich dosyć, aby strącić z absolutną pewnością każdy izraelski i inny samolot, a nawet rakiety balistyczne i manewrujące, jakie zbliżą się do Iranu choćby w odległości kilkuset mil.

Sprawa zasadnicza stojąca za obecnymi amerykańskimi manewrami floty, w tym trzema lotniskowcami, to próba zrobienia wrażenia na Iranie, niż ćwiczenie zdolności systemów obronnych na zmasowany atak lotniczy.

Sprawa ta miała się nijak do izraela, gdyż raporty w sprawie ataku przedstawiają plany izraela jako „miękkiej charakterystyki”.

Oznacza to raczej, że izrael nie ma zamiaru atakować przygotowanych do mocnej obrony zakładów, gdyż utrata lotnictwa i pilotów jest pewna. Celem politycznym izraela jest raczej dokonanie udanych ataków na wiejskie tereny, a nawet obszary bezludne, gdzie nie ma celów wartych atakowania albo są nieznaczne i nie ma silnej obrony przeciwlotniczej.

To taka sama taktyka, jaką zastosował izrael w dwóch atakach na Syrię w 2003 i 2007 r., dokonując nalotów na pustynię i rozgłaszając propagandę o zwycięstwie. Żadne prawdziwe cele nie uległy zniszczeniu, bowiem Syria od 1996 r. ma zaawansowany system obrony powietrznej typu  S300 (nie-eksportowany) zdolny do zniszczenia wszelkich rakiet lub lotnictwa, jakie obecnie znajdują się na wyposażeniu izraela, a nawet USA.

We wrześniu 2007 r. przypuszcza się, że miał miejsce “atak na bazę rakietową” w samym środku odbywających się za pośrednictwem Turcji rozmów pokojowych między izraelem a Syrią, atak nastąpił na bazę obsługiwaną całkowicie przez rosyjski personel, i jako taki, uznano go za całkowicie wyimaginowany. Taka jest natura „wojny za pomocą oszustwa”.

Gdy ćwiczenia wojskowe 25 krajów dobiegną końca, a tysiące Marines i wojsk sił specjalnych wróci do domu, szczęśliwych, że nie musiało stawiać czoła 800-tysięcznej armii Iranu oraz 13 milionom rezerwistów w razie potrzeby, Iran również planuje przeprowadzić swoje własne ćwiczenia floty.

Irańskie ćwiczenia będą sprawdzać 3600 miejsc obronnych po to, żeby przetestować zdolności współdziałania między obroną powietrzną a zdolnością odpowiedzi na akt agresji.

Wojskowe źródło brytyjskie mówi:

“Gdyby doszło do wojny, to będzie masakra. Ofiar po stronie Iranu będzie bardzo wiele, ale są oni zdolni do zadania bardzo poważnych ciosów przeciw wojskom USA i UK.

Irańskie Islamskie Korpusy Strażników Rewolucji (IRGC) sa dobrze zorientowane w asymetrycznych działaniach zbrojnych i mogą użyć ataku rojem, aby zatopić lub poważne uszkodzić każdy okręt. To rodzaj konfliktu, jakiego nikt nie chce. Lecz retoryka ze strony izraela jest nieustępliwa”.

Nie wygląda na to, żeby Iran był bardzo zatroskany w sprawie ataków. Siły zbrojne na terenie USA były postawione w stan gotowości przez ostatnich kilka tygodni, chociaż nie przedstawiono powodów dlaczego. Być może spodziewany był atak w stylu 9/11, najprawdopodobniej w Waszyngtonie, aby można było o to oskarżyć „islamskich ekstremistów”, może nadal należy się tego spodziewać, jako jedynego sposobu wsparcia izraelskich ambicji terytorialnych na Synaju, Zachodnim Brzegu, w Syrii i w Iraku.

Komentowanie zamknięte.