Najnowsze

Opublikowano Październik 13, 2015 Przez ls W Bliski Wschód

Nawet Gandhi zrozumiałby przemoc Palestyńczyków

Even Gandhi Would Understand the Palestinians’ Violence – Przez mgłę własnej nieomylności, propagandy medialnej, podżegania, rozpraszania uwagi, prania mózgu i bycia ofiarą w ciągu ostatnich kilku dni, z cała siłą wraca proste pytanie: Kto ma rację?

Ghandi

Nie ma już żadnych uzasadnionych argumentów w arsenale Izraela, rodzaju który przyzwoity człowiek może akceptować. Nawet Mahatma Gandhi zrozumiałby przyczyny tego wybuchu palestyńskiej przemocy. Nawet ci którzy powstrzymują się od przemocy, którzy postrzegają ją jako niemoralną i bezużyteczną, nie mogą nie zrozumieć, kiedy ona okresowo wybucha. Powstaje pytanie: dlaczego nie wybucha częściej.

Od pytania kto ją zaczął, do pytania kto jest winien, palec słusznie wskazuje na Izrael, tylko na Izrael. To nie oznacza, że Palestyńczycy są niewinni, ale główna wina spoczywa na barkach Izraela. Tak długo jak Izrael nie strząśnie z siebie tej winy, nie ma żadnych podstaw by czegokolwiek żądać od Palestyńczyków. Wszystko inne to falszywa propaganda.

Jak niedawno napisała palestyńska działaczka Hanan Ashrawi, Palestyńczycy są jedynym narodem na świecie, od którego wymaga się gwarancji bezpieczeństwa dla okupanta, zaś Izrael jest jedynym krajem, który od swoich ofiar żąda ochrony. I jak można na to odpowiedzieć?

Jak powiedział prezydent Mahmoud Abbas w wywiadzie dla Ha’aretz: „Jakiej reakcji palestyńskiej ulicy oczekujesz po spaleniu nastolatka Mohammeda Abu Khdeira, podpaleniu domu Dawabsheh, agresji osadników i uszkodzeniu nieruchomości pod okiem żołnierzy?” I co mamy odpowiedzieć?

Do 100 lat wywłaszczania i 50 lat opresji możemy dodać ostatnich kilka lat naznaczonych nie dającą się tolerować izraelską arogancją, która jeszcze raz wybucha nam w twarz.

To były lata kiedy Izrael uważał, że może robić wszystko i za to nie płacić. Uważał, że minister obrony mógł przechwalać się iż znał tożsamość morderców z Dawabsheh i ich nie aresztować, a Palestyńczycy będą się powstrzymywać. Uważał, że niemal co tydzień chłopak albo nastolatek mógł być zabity przez żołnierzy, a Palestyńczycy będą zachowywać spokój.

Uważał, że liderzy wojskowi i polityczni poprą zbrodnię, i nikt nie zostanie oskarżony. Uważał, że domy można burzyć i wypędzać pasterzy, a Palestyńczycy to zaakceptują. Uważał, że zbiry-osadnicy mogą uszkadzać, palić i postępować jakby palestyńska nieruchomość była ich, a Palestyńczycy będą pochylać głowy.

Uważał, że izraelscy żołnierze mogą wpadać do palestyńskich domów co noc i terroryzować, poniżać i aresztować ludzi. Że setki można aresztować bez procesu. Że służby bezpieczeństwa Shin Bet mogą torturować podejrzanych metodami przekazanymi im przez szatana.

Uważał, że tych na strajkach głodowych i zwolnionych więźniów można ponownie aresztować, często bez żadnego powodu. Ze Izrael może niszczyć Gazę co 2 lub 3 lata, i Gaza podda się, i Zachodni Brzeg będzie spokojny. Izraelska opinia publiczna wszystkiemu temu przyklaśnie, w najlepszym przypadku okrzykami, a w najgorszym zażąda więcej palestyńskiej krwi, z żądzą trudną do zrozumienia. A Palestyńczycy wybaczą.

To może trwać przez dużo więcej lat. Dlaczego? Bo Izrael jest silniejszy niż kiedykolwiek, a zachód jest obojętny i pozwala mu szaleć jak nigdy wcześniej. Tymczasem Palestyńczycy są słabi, podzieleni, odizolowani i krwawią od czasów Nakby.

Więc to trwa dalej, bo Izrael może – a naród tego chce. Nikt nie będzie próbował z tym skończyć poza międzynarodową opinią publiczną, co Izrael odrzuca jako nienawiść do Żydów.

I nie powiedzieliśmy ani słowa o samej okupacji i niezdolności skończenia z tym. Jesteśmy zmęczeni. Nie powiedzieliśmy ani słowa o niesprawiedliwości w 1948, która powinna skończyć się wtedy, a nie wznawiać ze zwiększoną siłą w 1967 i trwać bez widocznego końca. Nie powiedzieliśmy o prawie międzynarodowym, sprawiedliwości naturalnej i ludzkiej moralności, która w żaden sposób nie może tego akceptować.

Kiedy młodzi ludzie zabijają osadników, rzucają bomby ogniowe na żołnierzy, albo rzucają kamieniami w Izraelczyków, to takie jest tło. Musisz mieć w sobie dużo tępoty, ignorancjj, nacjonalizmu i arogancji – albo to wszystko razem – by to ignorować.

Ha’aretz / Gideon Levy

https://theuglytruth.wordpress.com/2015/10/09/even-gandhi-would-understand-the-palestinians-violence/#more-90318

Tł. Ola Gordon

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.