Najnowsze

Opublikowano Październik 19, 2014 Przez NS W NWO

Narody Zjednoczone: u progu stania się rządem światowym

(New American) – w dniu 14 października 2009 r. lord Christopher Monckton, były doradca naukowy brytyjskiej premier Margaret Thatcher, wydał zjadliwy komentarz w sprawie odrzucenia koncepcji globalnego ocieplenia spowodowanego działaniem człowieka w Bethel University w St Paul, Minnesota. Podczas swojej prezentacji lord Monckton skupił się na analizie traktatu klimatycznego ONZ, jaki wówczas przedłożono na konferencji ONZ poświęconej zmianom klimatu w Kopenhadze. Ostrzegał:

Przeczytałem ten traktat. I mówi on nam następujące rzeczy: rząd światowy jest w trakcie tworzenia. Słowo „rząd” faktycznie pojawia się jako pierwszy z trzech celów nowego podmiotu. Drugim celem jest przeniesienie bogactw z krajów Zachodu do krajów trzeciego świata …. a trzecim celem tego nowego podmiotu, tego rządu, jest egzekwowanie wszędzie tych samych założeń.

a

I nie jest to forma jakiegoś rządu, przypominam wam o tym. Oni mają zamiar narzucić formę komunistycznego rządu światowego na całym świecie, ostrzegał Monckton.

Na szczycie ONZ Rio+20 Earth Summit on Sustainable Development w Rio de Janeiro, w Brazylii, w czerwcu 2012 r., zwolennicy rządu światowego przedstawiali nawet wspanialsze wizje.

Lord Monckton, który kieruje polityką partii Independent Party w UK i jest główny doradcą ds. polityki w waszyngtońskim Science and Public Policy Institute, powiedział dla The New American: „Oni wciąż uparcie mówią o mechanizacji procesów zmierzających do utworzenia globalnego rządu, aby można było skasować Zachód, zamknąć demokrację i skończyć z wolnością raz na zawsze na całym świecie”.

Czy to tylko zaklęcia starego wariata? To są właśnie klasyczni podejrzani w Huffington Post, MSNBC i innych organach liberalno-lewicowych mediów korporacyjnych. Chcieliby nam wmówić, że to są „negacjoniści zmiany klimatycznej”, „skrajni reakcjoniści”, „stuknięci zwolennicy teorii spiskowych”. To jest klasyczny zarzut, jaki spotyka każdego, kto ośmiela się nie tylko do krytykować błędy i nadużycia ONZ, ale wskazuje niebezpieczeństwo, że ONZ ewoluuje w coś, co ma stać się rzeczywistym rządem światowym, mającym realne narzędzia i uprawnienia.

Jednakże bardzo wpływowi Amerykanie jak również zagraniczni przywódcy w polityce, mediach, w świecie naukowym opowiadają się – jawnie i otwarcie oraz środkami pośrednimi – za przekształceniem systemu Narodów Zjednoczonych w pełnowymiarowy światowy rząd. Co więcej, zaczęli oni proces jego faktycznej realizacji. To już nie hipotetyczne założenia, że ONZ i jego instytucje powiązane będą uzurpować sobie posiadanie kompetencji ustawodawczych, wykonawczych i sądowniczych, w tym również podatkowych, policyjnych i wojskowych.  To już się rozpoczęło i już się dzieje. I to dzieje się za przyzwoleniem, z aprobatą, zachętą i finansowaniem globalistów osadzonych w naszym rządzie , zarówno republikanów, jak i demokratów.

Walter Cronkite, była ikona CBS i transmisji tv, często określany mianem „najbardziej wiarygodnego człowieka w Ameryce”, powiedział w 1999 roku:

Dla wielu z nas wydaje się, że jeśli chcemy uniknąć ewentualnego katastrofalnego konfliktu światowego, to musimy wzmocnić ONZ jako pierwszy krok w kierunku światowego rządu posiadającego władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądownictwo oraz policję do egzekwowania międzynarodowych przepisów i utrzymania pokoju. Aby to zrobić, Amerykanie będą musieli oczywiście oddać jakąś część naszej suwerenności. Będzie to wymagać wiele odwagi, dużo wiary w nowy porządek …. Nie możemy odwlec tej naszej odpowiedzialności i złożyć jej na barki potomności. Demokracja, sama cywilizacja, jest stawką w tej grze. W ciągu najbliższych kilku lat musimy zmienić podstawową strukturę naszej globalnej społeczności z obecnego chaotycznego systemu wojny …w nowy system rządzony przez demokratyczną federację ONZ.

Cronkite poczynił takie oświadczenie w 1999 r. podczas przemówienia do Światowego Stowarzyszenia Federalistycznego, jednej z najstarszych i jednej z głównych organizacji promujących rząd światowy.

Strobe Talbott może nie być tak dobrze znany jako „Wujek Walter” Cronkite, ale wywiera znaczący wpływ wśród elit politycznych. To dawny „radziecki ekspert” i korespondent Time magazine (sowiecki dezerter z KGB, Siergiej Tretiakow twierdził, że Talbott to naprawdę „bardzo cenne źródło wywiadowcze” dla rosyjskiego wywiadu),  był zastępcą sekretarza stanu za prezydentury Clintona, a teraz Talbott działa jako przewodniczący bardzo wpływowego think-tanku, Brookings Institution w Waszyngtonie, DC.

W bardzo entuzjastycznie przyjętym eseju napisanym dla Time’a w 1992 roku, zatytułowanym „Narodziny globalnego państwa” (“The Birth of the Global Nation”), Talbott oświadczył :

W 1795 [filozof Immanuel] Kant zalecał utworzenie „pokojowy ligi krajów demokracji”. Ale to zajęło nam przejście przez wiele wydarzeń w cudownym i strasznym wieku konfliktów, aby dojść do potrzeby istnienia światowego rządu .

Federalizm już udowodnił, że stanowi najbardziej skuteczny ze wszystkich politycznych eksperymentów, a organizacje takie jak World Federalist Association od dziesięcioleci nawoływały do jego ucieleśnienia jako podstawy globalnego rządu .

Gideon Rachman, entuzjasta jednego świata i jeden z czołowych opiniodawców w sprawach gospodarczych w Financial Times, był autorem opublikowanego przez Time artykułu z 8 grudnia 2008 r., zatytułowanego “And Now for a World Government”, w którym wyraża się następująco:

Tak więc wydaje się, że wszystko jest już poustawiane we właściwym miejscu. Po raz pierwszy od czasów, gdy homo sapiens zaczął coś mazać na ścianach jaskiń, mamy w ręku argument, możliwość i środki do dokonania poważnych postępów w kierunku światowego rządu.

Rachman był tak podekscytowany faktem, że globalny kryzys finansowy dał wiele okazji, aby  „po raz pierwszy w mym życiu widzę, że tworzenie obecnie jakiejś formy światowego rządu jest dogodne i uzasadnione”.

Rachman opisał dezyderat, jaki on i jego koledzy internacjonaliści opracowują wciąż w szczegółach, oraz co on ma nam przynieść:

„Światowy rząd” będzie stanowić będzie coś znacznie większego niż współpracę między państwami. Będzie to podmiot o cechach quasi-państwa, wsparty na przepisach prawa. Unia Europejska już utworzyła kontynentalny rząd dla 27 krajów (na dzień dzisiejszy jest to już 28 państw/a303), który może być wzorem. UE ma do Sąd Najwyższy, walutę , tysiące stron prawa, wielką liczbę urzędników służby cywilnej i zdolność do rozmieszczania wspólnych sił zbrojnych.

Podobnie oczywistych apeli o nadanie władzy Narodom Zjednoczonym można cytować  w nieskończoność. Ale faktem jest, że takie przekazywanie władzy jest już w toku.

Schowane przed widokiem publicznym

Wiele tej superstruktury i infrastruktury fizycznego gmachu rządu światowego już zostało zbudowane.

a

Oficjalny schemat organizacyjny i mapa świata daje złowieszczy obraz globalnego lewiatana, który już jest zbudowany. Ale to tylko przedsmak; w gruncie rzeczy ten obraz znacznie pomniejsza rozmiary   organizacyjnego rozrastania się struktury ONZ na całym świecie, ponieważ ogranicza się do ukazania lokalizacji biur głównych agencji ONZ i tylko części z wielu biur regionalnych lub oddziałów terenowych tych agencji.

Weźmy na przykład Światową Organizację Zdrowia (WHO). Oprócz swojej mamuciej siedziby w Genewie, ma też sześć dużych biur regionalnych: Afryka (Brazzaville, Kongo); obie Ameryki (Washington, DC), Europa (Kopenhaga, Dania), wschodni obszar Morza Śródziemnego (Kair, Egipt); Azja Południowo-wschodnia (Delhi, Indie); Pacyfik zachodni (Manila, Filipiny).

Podobnie Organizacja ONZ ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) znajduje się w ogromnym pałacu błyszczącym od szkła i marmuru, położonym w odległości krótkiego spaceru od Colosseum w Rzymie. Ale ma ona także biura regionalne w Ghanie, Chile, Tajlandii, Egipcie i na Węgrzech, a także biura subregionalne na Samoa, Barbadosie, w Tunezji, Turcji, Etiopii, Gabonie i w Panamie oraz biura łącznikowe w Genewie, Waszyngtonie, Nowym Jorku, Brukseli i Jokohamie. Podobnie jest z UNESCO, która oprócz chluby pałacowego gmachu w Paryżu, o nazwie World Heritage Center, posiada biura terenowe, biura rozproszone, biura krajowe, regionalne biura i biura łącznikowe w ponad 50 krajach na całym świecie. Ten sam wzór jest powtarzalny w wielu innych agencjach ONZ.

Poza tym wprowadzenie ogromnej liczby administratorów i biurokratów do prowadzenia tego planowanego rządu światowego, wciąż rozrastający się system ONZ wytworzył ogromny światowy elektorat różnych lokalnych i krajowych polityków, korporacji i organizacji pozarządowych, jakie czerpią korzyści z obecności ONZ i może ona liczyć na wielki lobbing na rzecz jej dalszego rozwoju.

Oświadczenie Gideona Rachmana w sprawie aprobaty dla Unii Europejskiej, jako modelu dla ONZ jest tu więc szczególnie a propos. Przez dziesięciolecia krytycy Wspólnego Rynku (jak nazywano UE przed 1993) ostrzegali, że organizacja była budowana po kawałku, agencja po agencji, aż do postaci ponadnarodowego rządu, lecz wyśmiewano ich jako paranoicznych reakcjonistów, a czynili to oczywiście sami zwolennicy UE. Teraz oczywiście, wszystkie pozory już opadły, ponieważ UE stała się de facto ponadnarodowym rządem, jaki całkowicie zastępuje krajowe i lokalne rządy państw członkowskich.

Szybko rosnące organizacyjne wzorce ONZ są najbardziej jaskrawie i fałszywie widoczne w krajach Trzeciego Świata, gdzie biura agencji ONZ, MFW i Banku Światowego dominują w krajobrazie politycznym i gospodarczym, mamy tu ciężarówki ONZ, miasteczka namiotowe ONZ, niebieskie hełmy sił pokojowych ONZ,  a personel cywilny ONZ jest wszechobecny.

Stopniowy rozwój ONZ od międzynarodowej organizacji do formy rządu światowego było planowane już w 1945 roku. Jednym z architektów ONZ na konferencji założycielskiej w San Francisco był John Foster Dulles, który służył jako sekretarz stanu USA w latach 1953-59.

W książce z 1950 r., War or Peace, Dulles, zagorzały zwolennik jednego świata i założyciel Council on Foreign Relations, napisał o 5-letniej wtedy organizacji: „Narody Zjednoczone reprezentują sobą nie końcowy i ostateczny etap w rozwoju światowego porządku, ale tylko etap prymitywny. Dlatego ich podstawowym zadaniem jest stworzenie warunków, które umożliwią rozwój bardziej rozwiniętej organizacji„.

Dalej w tej samej książce, Dulles stwierdził: „Nigdy nie widziałem żadnej propozycji dla bezpieczeństwa zbiorowego, mającego „siłę”, albo dla ustanowienia „rządu światowego” albo utworzenia „światowej federacji”, jaka mogłaby się równać z ONZ Narodów lub Kartą Narodów Zjednoczonych”.

Nowy Porządek Świata ONZ

Działania, aby upoważnić ONZ do posiadania światowej władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej już przyniosły ogromne dywidendy, a organy ONZ już wykonują swą władzę w różnym stopniu – i stale naciskają na zagarnięcie jeszcze większej kontroli. Oto krótki przegląd.

Światowa armia: Na swojej stronie internetowej „Uhonorowanie 60 lat utrwalania pokoju (1948-2008)”, ONZ chwali się w następujący sposób:

Masowe przedsięwzięcie- ONZ jest największym wielostronnym czynnikiem stabilizacyjnym w okresie powojennym na świecie. Jedynie Stany Zjednoczone wysyłają więcej personelu wojskowego niż ONZ.

Prawie 110 tysięcy żołnierzy służy w 20 operacjach pokojowych prowadzonych przez Departament Operacji Pokojowych ONZ (DPKO) oraz (DFS) na czterech kontynentach bezpośrednio wpływając na życie setek milionów ludzi.  Oznacza to siedmiokrotny wzrost sił pokojowych ONZ od 1999 roku.

USA wypełniają 27 % tabeli bezpośredniego udziału w operacjach pokojowych ONZ, ale to tylko ułamek amerykańskiego wkładu do tej organizacji. Poprzez programy the Global Peace Operations Initiative (GPOI) oraz the African Contingency Operations Training and Assistance (ACOTA), obydwa obsługiwane wspólnie przez amerykańskie departamenty stanu i obrony, wojsko USA przeszkoliło (i nadal szkoli) dziesiątki tysięcy „sił pokojowych” ONZ, przy czym wielu z nich było oskarżonych o udział ludobójstwie i okrucieństwach wojennych, w tym powszechnych gwałtach na kobietach i dzieciach, jak również wykorzystania seksualnego ubogich dzieci na Haiti, Wybrzeżu Kości Słoniowej, Kongo, Liberii, Somalii oraz w Kosowie.

Jeszcze większy kawał ONZ-tu od robienia wojen, a przebrany w maskę „działania pokojowego” realizowany jest pod auspicjami NATO – znów, dzięki uprzejmości amerykańskich podatników i amerykańskich sił zbrojnych.

Światowy oskarżyciel, sędzia i ława przysięgłych: Międzynarodowy Trybunał Kryminalny – International Criminal Court ONZ (ICC), oficjalnie otworzył swoje podwoje w Hadze 10 lat temu, w lipcu 2002 roku. ONZ chwali się, że „MTK stał się w pełni funkcjonalną instytucją, a odbyło się przed tym sądem 16 rozpraw, a 6 jest na etapie osądzania. Sędziowie MTK wydali 22 nakazy aresztowania, a dokonano 6 aresztowań na tej podstawie”. Chociaż większość z tych spraw skierowana była do tej pory przeciw osobom publicznie uznawanym za złych ludzi, procedury MTK tworzą niebezpieczne precedensy, które mogłyby być użyte przeciwko niewinnym celom politycznym, w tym obywatelom amerykańskim. Statut Rzymski, na podstawie którego działa MTK narusza podstawowe zasady rzetelnego procesu, podziału władzy i suwerenności narodowej. Powoduje, że MTK pełni jednocześnie rolę prokuratora, sędziego i ławy przysięgłych.

Prof. prawa na Notre Dame University, Charles Rice nazywa MTK „monstrum”. Ambasador David Scheffer, negocjator sądu i jego procedur za prezydentury Billa Clintona, przyznał: „to nie jest wiarygodne, gdy się twierdzi… że żaden Amerykain nigdy przed nim się nie znajdzie. Nie mówimy, że Amerykanie są wyłączeni spod tej jurysdykcji”.

Niebezpieczeństwo nie polega na tym, że Amerykanie (wojskowi, funkcjonariusze organów ścigania, wybrani urzędnicy czy osoby prywatne) nie znajdą się przed MTK wbrew woli rządu amerykańskiego, ale nasz własny rząd i jego urzędnicy mogą się przed nim znaleźć wskutek argumentacji że musimy trzymać się „praworządności” i woli „społeczności międzynarodowej”.

Światowy poborca podatkowy:  zwolennicy rządu światowego od dawna lamentowali, że  ONZ musi polegać na opłatach i składkach wnoszonych przez państwa członkowskie, a zatem jest od nich zależne. Ich marzeniem było, aby ONZ miał swoje niezależne źródła przychodów z globalnych podatków i staje się to niebezpieczną rzeczywistością.

Kontrowersje i sprzeciw spowodowany przez wprowadzenie w Unii Europejskiej „podatku węglowego” na wszystkie przeloty i podróże lotnicze, dał ONZ możliwość zaproponowania swego własnego światowego podatku węglowego, narzuconego na wszystkich pasażerów samolotów przy pomocy agencji ONZ International Civil Aviation Organization – Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO).

Jednak już teraz ONZ ma w zanadrzu wiele innych globalnych propozycji podatkowych, a inne są w trakcie opracowywania, w tym światowy podatek od transakcji finansowych (FTT), jaki jest być może jednym z tych, jakie są najbliżej realizacji, i jaki otrzymał wielkie poparcie wielu przywódców krajów G-20 oraz lobby organizacji pozarządowych. Różne propozycje w sprawie FTT, takie jak podatek Tobina, mogłyby przynieść ONZ setki miliardów dolarów rocznie. Zwyczajnym uzasadnieniem, jakie jest podawane dla wprowadzenia FTT jest to, że dochody z tego tytułu zostaną wykorzystane do likwidacji światowego ubóstwa, ale historia działania tej instytucji wskazuje na to, że ogromne kwoty kończyły raczej na rachunkach bankowych skorumpowanych urzędników ONZ.

Światowy system na wzór Rezerwy Federalnej: Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy od dziesięcioleci wyrządzają spustoszenie gospodarcze na całym świecie, doprowadzają do obciążenia państw (zwłaszcza mniej rozwiniętych) niemożliwym do spłacenia długiem oraz narzuceniem takim państwom uciążliwej polityki gospodarczej. W ciągu ostatnich lat, zbiorowy chór globalistów wzywał do przekształcenia i „rozrośnięcia struktury” MFW do czegoś na wzór światowej Rezerwy Federalnej, z możliwością emisji  waluty światowej – SDR, specjalne prawa ciągnienia – w celu zastąpienia dolara. W 2010 r. ONZ opublikował World Economic and Social Survey, w jakim powiedziano: „Nowy globalny system rezerwy może zostać stworzony, ale taki, który nie będzie się opierać na dolarze USA jako wyłącznej głównej walucie rezerwowej”. Według raportu ONZ, nowy system rezerwowy „powinien umożliwiać emisję międzynarodowych narzędzi płynności finansowej- takich jak SDR – aby utworzyć bardziej stabilny światowy system finansowy”.

Globalna waluta pozwoli temu, kto kontroluje walutę (w tym przypadku MFW) do sterowania gospodarką światową i pozwoli mu cieszyć się nieograniczoną siłą finansową. A wtedy będzie on mógł sobie pozwolić na „dofinansowanie” albo subsydia dla każdej firmy, jakiej tylko zapragnie, i ze szkodą dla innych firm. Jako globalna Rezerwa Federalna, będzie mógł po prostu skonfiskować majątek poprzez inflację wartości waluty.

Światowa policja gospodarcza: Światowa Organizacja Handlu (WTO), która weszła w życie w 1995 roku, dołączyła do NAFTA (Północnoamerykański Układ Wolnego Handlu) w zakresie osądzania i wywrócenia do góry nogami prawa Stanów Zjednoczonych oraz ich orzeczeń sądowych. WTO dowiodła już słuszności stawianych jej zarzutów przez krytyków i przeciwników, że jest ogromnym zagrożeniem dla narodowej suwerenności Ameryki, jak również motorem światowego centralnego planowania gospodarczego.

„Nie popełnijmy błędu”, ostrzegał Ron Paul w 2005 r., „urzędnicy WTO namawiają Kongres do zmiany amerykańskiego prawa, a Kongres się na to zgadza. W rzeczywistości, przywódcy Kongresu posłusznie wykonali pozorną szamotaninę, aby doprowadzić do tego, że prawo o podatku korporacyjnym zostanie przyjęte przed terminem wyznaczonym przez WTO. W komisjach przepychano się o brzmienie tysiący projektów, ale uchwalono ten, jaki nakazał WTO”.

Światowa policja ds środowiska: wskutek bardzo licznych porozumień dotyczących ochrony środowiska, programów i agencji – Agenda 21, the Biodiversity Treaty, UN Convention on Climate Change, the United Nations Environment Program, the Global Environment Facility, itp. – ONZ i jej zwolennicy jednego świata zajmują się przędzeniem sieci kontroli nad wszelkimi rodzajami ludzkiej działalności. Tak jak w przypadku innych globalnych podatków i przepisów, ONZ zależy od rządów krajowych w sprawie udziału w uchwaleniu „norm międzynarodowych i zobowiązań”, które zablokują poszczególne narody w kleszczach regulacji ONZ.

Światowy urząd odbierania broni: poprzez Arms Trade Treaty – traktat o handlu bronią (ATT) oraz Program of Action on Small Arms – program działania w w zakresie broni strzeleckiej (POA), ONZ gorączkowo nalegała przez ponad dziesięć na odebranie osobom fizycznym prawa do posiadania broni palnej, zagwarantowanego w Drugiej Poprawce do Konstytucji USA. Atak ONZ ma na celu nie tylko ingerencję w prawo własności prywatnej broni, ale także zwiększenie ograniczeń w sprawie posiadania amunicji, prochu i innych istotnych elementów. W sierpniu 2012 roku, ONZ rozpoczęła swoją najnowszą rundę wysiłków atakujących to podstawowe prawo, twierdząc że prawo stanowe daje niekwestionowany monopol na użycie siły. Nie jest zaskoczeniem, że USA po praktycznie jedyny kraj oporu, gdyż większość państw członkowskich ONZ to są albo dyktatury, które nie pozwalają osobom prywatnym posiadać broni, albo państwa socjalistyczne podążające w tym samym kierunku na drodze do tyranii.

Światowy kontroler internetu: co najmniej od 2003 r., gdy ONZ był gospodarzem pierwszego światowego szczytu społeczeństwa informacyjnego, ONZ prowadzi starania mające za cel przejęcie kontroli nad internetem. Państwami w czołówce tych działań są: Rosja, Chiny, Iran, Korea Północna, Kuba, Irak, Sudan, Tadżykistan i Uzbekistan – dyktatury, gdzie cenzura internetu i cyber szpiegowanie obywateli są standardowymi procedurami operacyjnymi.

Niezaspokojeni globokraci

Zawłaszczanie władzy przez ONZ, jakie tutaj przedstawiono nie wyczerpuje listy. Law of the Sea Treaty (LOST) – prawo Traktat Morza ma oddać ONZ-towi władzę nad oceanami, wodami przybrzeżnymi, rybołówstwem, złożami ropy i bogactwami mineralnymi pod dnem morskim oraz kontrolę ruchu morskiego. WHO i FAO mają kompetencje wynikające z Codex Alimentarius, i jest to próba regulowania i przejęcia kontroli nad produkcją surowej żywności, żywności przetworzonej i pół przetworzonej żywności, w tym witamin i suplementów mineralnych, ziół i innych odżywczych produktów. UNESCO wdarło się do amerykańskich szkół i rodzin poprzez „partnerstwo” z naszymi wydziałami edukacyjnymi na szczeblu federalnym i stanowym, co obejmuje projektowanie programów nauczania oraz inwazyjne, psychologiczne manipulacje „zdrowiem emocjonalnym”. UN Population Fund (UNFPA), nie tylko wspiera przymusową aborcję w Chinach, ale pracuje usilnie wraz z organizacją Planned Parenthood nad obaleniem zakazów zawartych w krajowych przepisach aborcyjnych i doprowadzeniem do tego, żeby aborcja była legalna i powszechna na całym świecie.

Lista jest długa i można przytaczać kolejne przykłady. Jeśli jakakolwiek część ludzkiego bytu albo domena działalności człowieka, jakiś potencjalny „kryzys”, cząsteczka lub kawałek ziemi, morza lub nieba, został przeoczony przez ONZ, można mieć pewność, że pominięcie to wkrótce zostanie skorygowane, a nowa komisja ONZ, agencja i/lub umowa wkrótce zostanie zaproponowany, aby określić zakres odpowiedzialności i jurysdykcji nad nim.

Źródło: http://fromthetrenchesworldreport.com/the-united-nations-on-the-brink-of-becoming-a-world-government/23438/

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.