Opublikowano Sierpień 31, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Najnowszy warszawski wiersz

Podziękowania dla Staszka

 

Codzienne modły Ruchu Palikota i Platformy Obywatelskiej do boga masonów – Lucyfera!

****

Nie rzucim żłobu skąd nasz ród,

Rozkoszą nam pomyje.

My Palikota wierny lud,

Potężne mamy ryje.

         Zniszczymy Polskę aż po Bug,

         Tak nam dopomóż bóg.

Będzie z nas każdy rył i rył,

Byleby upaść brzucha,

Chociażby cały chleb nam zgnił,

Platformy będziem słuchać.

         Będziemy dąć w brukselski róg,

         Tak nam dopomóż bóg.

Wśród huku propagandy dział,

I mimo głodu grozy –

Opętał nas brukselski szał,

By Polskę głodem zmorzyć.

         By wszedł idiotyzm w każdy próg,

         Tak nam dopomóż bóg.

Bez Boga Polska nam się śni,

Aż do tatrzańskich turni.

Więc przed Platformą czoło gnie

Potężny hufiec durni.

         Nie chcemy Polski, ni jej sług,

         Tak nam dopomóż bóg.

My zbieranina, swołocz jak,

Chołota różnej maści,

Dobijem Polskę – byle wszak,

Utrzymać władzę w garści.

         Polskę zniszczymy, wiwat wróg,

         Tak nam dopomóż bóg.

My ogłupione stado hien,

Słuchacze odmóżdżeni –

Przez Polsat oraz TVN…

Już nic nas nie odmieni.

Ryj nam pozostał, mózgu grób,

         Tak nam dopomóż bóg.

Czapkować będzie każdy z nas,

Dowoli kundlom Tuska,

Byleby żarcia michę mieć,

I prawdy nie wyłuskać.

         Będziemy dąć w unijny róg,

         Tak nam dopomóż bóg.

Nic to, że plują wciąż nam w twarz,

Gdyż my zdradzili ducha.

Choć w ryj nas bije Niemiec – wszarz,

My go będziemy słuchać. 

         Polski ma nie być! Wiwat wróg,

         Tak nam dopomóż bóg.

Dlatego będziem ryć i kraść,

Dopóki sił nam stanie.

Wiemy, że nam odrąbie ryj –

Polska… gdy ze snu – powstanie! 

       Więc pilnie kopiem dla niej grób,

       Tak nam dopomóż bóg.                         D. Tusk-O’Ryj 2012

Komentowanie zamknięte.