Najnowsze

Opublikowano Grudzień 23, 2015 Przez a303 W Zdrowie

Najlepszy przewodnik po GMO

Najlepszy przewodnik po GMO

a

Spis treści

Wprowadzenie

Rozdział I.       GMO – co to jest?

Jak powstają GMO?

Krótka historia GMO

Powstanie Monsanto i innych firm biotechnologicznych

Firmy Biotech

Inżynieria genetyczna NIE JEST rozszerzeniem naturalnej uprawy roślin

Rozdział II.      Czym jest genetycznie modyfikowana [GM] żywność?

Jakie rodzaje roślin z inżynierii genetycznej [GE] uprawia się teraz?

„Figiel” Monsanto: Mleko i nabiał zawierają rBGH

Rozdział III.     Prawdy i mity o GMO

Mit: GMO uratują nas przed światowym głodem

Prawda: Inżynieria genetyczna to energochłonna technologia

Mit: GMO zwiększa potencjał zbiorów

Prawda: Stosowanie herbicydów bardzo wzrosło dzięki inżynierii genetycznej

Rozdział IV.    Szkodliwe skutki inżynierii genetycznej

Wpływ GMO na środowisko

GMO sprzyjają monokulturze

Wyginięcie pszczół i motyli monarch przypisywane GMO

GMO wpływają również na tradycyjne uprawy

Jak GMO szkodzą zdrowiu człowieka?

Duży wpływ na zdrowie jelit groźnego dla zdrowia glifosatu

Skutki ekonomiczne dla drobnych lokalnych rolników

Rozdział V.     Walka z GMO: etykietowanie GMO

Czym jest etykietowanie GMO?

Po co znakować GMO?

Znakowanie GMO wszędzie – oprócz Ameryki

Biotech i producenci przetwarzanej żywności sprzeciwiają się znakowaniu GMO

…………………………………………………………………………………………..

Wprowadzenie

Otwórz oczy na prawdę o GMO

Jeśli jesteś bardzo rygorystycznym klientem, lub jeśli jesteś bardzo ostrożny w doborze rodzajów żywności dla rodziny, to prawdopodobnie natknąłeś się na termin „GMO” – genetycznie modyfikowane organizmy.

Szanse są iż widziałeś etykiety produktów spożywczych z napisem „GMO – Free” lub „bez GMO.” Albo może widziałeś informacje na temat inicjatyw etykietowania GMO w różnych stanach w całym kraju.

Ale czym dokładnie są GMO? Skąd pochodzą i co robią w Twoim zaopatrzeniu w żywność?

W pigułce, GMO są produktem inżynierii genetycznej, co oznacza iż zmieniono ich kod genetyczny w celu wywołania różnych „unikalnych” cech dla upraw, takich jak uczynienie ich odpornymi na suszę, albo danie im „więcej składników odżywczych”. Obecnie, do 85% amerykańskiej kukurydzy, 91% soi i 88% bawełny jest zmodyfikowane genetycznie. Szacuje się, że co najmniej 80% przetwarzanych produktów spożywczych zawiera już zinżynierowane genetycznie składniki.

Zwolennicy GMO twierdzą, że inżynieria genetyczna jest „bezpieczna i korzystna”, i daje postęp w branży rolniczej. Mówią też, że GMO zapewnienia globalną podaż żywności i zrównoważony rozwój. Ale jest jakaś prawda w tych roszczeniach? Ja tak nie myślę.

Przez wiele lat uważałem, że GMO stanowi jedno z największych zagrożeń dla życia na naszej planecie. Inżynieria genetyczna nie jest technologią bezpieczną i korzystną, jak się ją reklamuje.

Chciałbym podzielić się z Wami kulisami inżynierii genetycznej, dlatego napisałem tę e-book, Najlepszy przewodnik po GMO.

Tutaj poznasz:

  • Historię GMO i początki inżynierii genetycznej
  • Dowiesz się które produkty rolnicze są powszechnie zmodyfikowane genetycznie
  • Mity i prawdy o GMO, i ich niszczące skutki dla gospodarki, środowiska i Twojego zdrowia
  • Znaczenie etykiet GMO, którym firmy biotech mocno się sprzeciwiają.

Uważam, że jest to najlepsze źródło jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o GMO. Jeśli naprawdę cenisz swoje zdrowie i rodziny, proponuję przeczytanie jej, pomoże Ci poznać rzeczywistość inżynierii genetycznej i dlaczego zawsze powinieneś się jej wystrzegać.

Uwaga:           insektycydy    = środki owadobójcze

                        herbicydy        = środki chwastobójcze

                        pestycydy       = środki szkodnikobójcze

Rozdział 1:    GMO – co to jest?

Genetycznie modyfikowane organizmy (GMO) to żywe organizmy, których genetyczne składniki sztucznie zmanipulowano w laboratorium wytwarzając niestałe kombinacje genów roślin, zwierząt, bakterii, a nawet wirusów, które nie występują w naturze, ani w tradycyjnych [krzyżowanych] metodach hodowli. [1]

Technologia GMO jest najszerzej stosowana w rolnictwie. W celu zapobiegania i kontroli szkodników, rośliny są genetycznie modyfikowane po to żeby:

1.Produkowały pestycydy we własnych tkankach – kukurydza Monsanto’s Bt ma gen bakterii z ziemi Bacillus thuringiensis (Bt), która wytwarza toksynę Bt – środek przeciwko szkodnikom który rozdziera żołądki niektórych owadów i je zabija.

Ta wytwarzająca pestycyd kukurydza weszła w dostawy żywności pod koniec lat 1960, ale dopiero w 2003 w Illinois skomercjalizowano kukurydzę Bt która zabija zachodnią kukurydzianą stonkę korzeniową. Stonka ta jest jednym z najbardziej dewastujących szkodników kukurydzy, i historycznie tradycyjne rolnictwo zarządzało nią stosując rotację upraw i środki owadobójcze na glebę.

Dzięki kukurydzy Bt zamierzano zmniejszyć stosowanie takich insektycydów. Ale 10 lat później, ku zdziwieniu każdego, szkodniki już rozwijają w sobie odporność na kukurydzę GMO i odkrywa się inne poważne konsekwencje.

2.Roślina ma być odporna na herbicydy i / lub pestycydy – około 85% wszystkich roślin GMO tolerują lub są tak zmodyfikowane genetycznie by znosić bezpośrednie stosowanie glifosatu, aktywnego składnika Monsanto w mocnym herbicydzie Roundup.

Sa to tzw. gotowe na Roundup (Roundup Ready) rośliny.

Z uwagi na masową produkcję roślin GMO w rozwijających się krajach, stosowanie glifosatu, reklamowanego na świecie jako najczęściej używany herbicyd, na przestrzeni lat stale wzrastało.

Jak czytamy w badaniu amerykańskiego Urzędu Geologicznego (USGS), użycie glifosatu w 2007 tylko w Ameryce wynosiło ponad 88.000 ton, wzrosło od 11.000 ton w 1992. [2]

Przemysł biotech mówi także, że rośliny GMO można modyfikować tak by były odporne na choroby, suszę, poprawiły zawartość składników odżywczych i zwiększały zbiory. Niestety, dotąd nie ma jeszcze żadnych dowodów na te opinie, a nawet na bezpieczeństwo tych upraw.

Ale co wyraźnie ustalono, to że po obfitym stosowaniu toksycznych herbicydów i / lub pestycydów, uprawy GMO stały się uboższe w substancje odżywcze w porównaniu z ich odpowiednikami wolnymi od GMO, i poza zawartością alarmujących ilości potencjalnie szkodliwych dla zdrowia pozostałości po pestycydach, zawierają także nowe alergiczne białka.

Dr Stephanie Seneff z Massachusetts Institute of Technology (MIT), która przeprowadziła szerokie badania w tej dziedzinie, uważa, że glifosat jest jednym z kluczowych winowajców w rozwoju wielu przewlekłych chorób, które stały się powszechne w zachodnich społeczeństwach, w tym:

– Autyzm

– Choroby przewodu pokarmowego np. zapalenie jelit, przewlekła biegunka, zapalenie jelita grubego, choroba trzewna i Crohna

– Szeroki wachlarz alergii

– Bezpłodność

– Rak

– Choroba Alzheimera

– Choroba Parkinsona

– Stwardnienie rozsiane (MS).

Jak powstają GMO?

Genetycznie modyfikowany organizm to produkt ekstrakcji genów z DNA jednego gatunku, który sztucznie umieszcza się w genie niespokrewnionej rośliny lub zwierzęcia. Ponieważ proces ten obejmuje transfer obcych genów, GMO można także nazywać organizmem transgenicznym.

Mimo że pierwszy krok w genetycznie modyfikowanych roślinach – proces wycinania i łączenia genów w probówce – jest precyzyjny, to kolejne kroki już takie nie są. W szczególności proces umieszczania genetycznie zmodyfikowanego genu w DNA komórki rośliny jest niedokładny, niekontrolowany i powoduje mutacje (zmiany dziedziczne) w strukturze DNA. [3]

Wszystkie żywe organizmy mają naturalne bariery by chronić się przed wprowadzaniem DNA od zupełnie innych gatunków, i to dlatego inżynierowie genetyczni wychodzą z różnymi nowymi sposobami by to ułatwić, np. [4]:

  • Wykorzystywanie wirusów lub bakterii do „zainfekowania” zwierzęcia lub rośliny nowym DNA
  • Umieszczanie DNA na drobnych metalowych granulkach i wstrzeliwanie ich specjalnym pistoletem w komórki
  • Wstrzykiwanie nowego DNA bardzo cienką igłą w zapłodnione jaja
  • Wykorzystywanie wstrząsów elektrycznych do stwarzania dziur w błonie okrywającej spermę, a następnie wprowadzanie przez nie w spermę nowego DNA.

Pomimo niezliczonych gwarancji bezpieczeństwa wygłaszanych przez zwolenników GMO, ważne jest by pamiętać, że ta technologia jest jeszcze na prymitywnym etapie. Badania nieustannie pokazują, że niemożliwe jest umieszczanie obcego genu dokładnie w organizmie bez wywoływania żadnych szkód lub zakłóceń w dobrze kontrolowanej sieci DNA w środku. Pojedyncza zmiana na poziomie DNA może prowadzić do wielu mutacji w organizmie. I te mutacje mogą zmieniać funkcjonowanie naturalnych genów rośliny na nieprzewidywalny i potencjalnie szkodliwy sposób. [5, 6]

Krótka historia GMO: jakie są początki inżynierii genetycznej?

Mając niepodważalne występowanie inżynierii genetycznej w naszym społeczeństwie dzisiaj, można tylko się zastanawiać, jak i kiedy to wszystko się zaczęło, i jak doszliśmy do tego punktu, w którym wszystko wydaje się wymykać spod kontroli.
Inżynieria genetyczna ma długą historię, od czasów Karola Darwina i Gregora Mendla, gdy modyfikacja genów i selektywna hodowla dopiero stawała się znana człowiekowi.

Żeby lepiej zrozumieć jak GMO specyficznie dostały się do naszej zywności, poniżej chronologia wydarzeń: [7, 8]

  • 1935 – Odkrycie DNA

Rosyjski naukowiec Andrej Nikolajewicz Belozersky wyodrębnia czysty DNA.

  • 1973 – Utworzenie rekombinowanego DNA

Pomysł wytworzenia przez człowieka DNA albo rDNA pochodzi od studenta ze Stanford University Medical School. Zajmują się tym prof. Herbert Boyer i kilku kolegów biologów.

  • 1975 – Konferencja w Asilomar (Kalifornia)

Grupa biologów spotyka się z kilku prawnikami i lekarzami by utworzyć wskazówki bezpiecznego wykorzystywania genetycznie zmodyfikowanego DNA.

  • 1980 – Wydanie pierwszego patentu GMO

Proces sądowy w 1980 między inżynierem genetycznym z General Electric i Amerykańskim Urzędem Patentowym zakończył się wynikiem 5 do 4 w Sądzie Najwyższym, pozwalającym na pierwszy patent żywego organizmu. Tym GMO jest bakteria posiadająca apetyt na ropę, gotowa pożerać wycieki ropy.

  • 1982 – FDA aprobuje pierwszy GMO

Na rynku pojawia się humulina, insulina wytwarzana przez genetycznie modyfikowaną bakterię E. coli.

  • 1983 – Powstają genetycznie modyfikowane rośliny

Cztery odrębne grupy naukowców tworzą rośliny GM: 3 grupy umieszczają geny bakterii w roślinach, i jedna gen fasoli w słoneczniku.

  • 1988 – Pierwsza transgeniczna roślina produkująca lek

Produkuje się transgeniczną kukurydzę.

  • Późne lata 1980 do późnych lat 1990 – Uprawy GM sprzedane Chinom

Chiny wypuszczają na rynek uprawy GM, a mianowicie odporne na wirusy tytoń i pomidory.

  • 1990 – GM twardy ser

GM wykorzystuje się w produkcji chymozyny, enzymu uzywanego w produkcji twardego sera.

  • 1993 – FDA aprobuje hormon wzrostu w krowach mlecznych

Amerykańska FDA aprobuje wołową somatotropinę (bST), hormon metabolicznego białka używanego do zwiększenia produkcji mleka w krowach mlecznych do użytku handlowego.

  • 1994 – GMO pojawia się na półkach sklepowych

Amerykańska FDA aprobuje sprzedaż sklepową pomidorów Flavr Savr. Opóźnione w dojrzewaniu pomidory mają dłuższy okres przydatności niż tradycyjne.

  • 1995 – Wprowadzenie Bt ziemniaków i kukurydzy, oraz Roundup Ready soi.

BT ziemniaki dostają aprobatę EPA jako bezpieczne, czyniąc je pierwszą uznaną w Ameryce rośliną produkującą pestycyd. W tym samym roku na amerykański rynek wprowadza się Bt kukurydzę i Roundup Ready soję.

  • 1996 – Rozprzestrzenianie się opornych na GMO chwastów

W Australii wykryto chwasty odporne na glifosat, herbicyd stosowany w wielu zbiorach GMO. Badania pokazują, że super-chwasty są 7-11 razy bardziej odporne na glifosat niż te standardowe.

  • 1996 – Rodzi się owca Dolly, pierwsze sklonowane zwierzę.
  • 1997 – Obowiązkowe etykiety

UE nakazuje obowiązek etykietowania produktów spożywczych GMO, w tym paszy zwierzęcej.

  • 1999 – Dominacja roślinnych produktów spożywczych GMO

Na świecie obsiewa się ponad 400.000 ha genetycznie modyfikowanymi nasionami. Rynek z alarmującą szybkością zaczyna przyjmować technologię GMO.

  • 2003 – Pojawiają się odporne na GMO szkodniki

Na południu Stanów Zjednoczonych zauważa się oporną na toksyny Bt gąsienicę-ćmę, Helicoverpa zea, żerującą na GMO bawełnie Bt. W okresie krótszym niż 10 lat, robaki przystosowały się do genetycznie zinżynierowanej toksyny wytwarzanej przez zmodyfikowane rośliny.

  • 2006 – Pojawia się świnia wytwarzająca omega-3

Świnia wytwarza tłuszcze omega-3 dzięki wstawieniu genu glisty.

  • 2011 – U ludzi pojawia się toksyna Bt

Badanie we wschodnim Quebec wykrywa toksyny Bt we krwi ciężarnej kobiety i pokazuje dowody na to, że toksyna przechodzi na płód.

  • 2012 – Farmer wygrywa proces sądowy

Francuski farmer Paul Francois oskarża Monsanto o chemiczne zatrucie, jak twierdzi, spowodowane przez produkowany przez Monsanto pestycyd Lasso, część linii produktów Roundup Ready. Francois wygrywa i ustanawia nowy precedens dla przyszłych procesów.

  • 2014 – Wygasa patent GMO

Patent Monsanto na produkty Roundup Ready genetycznie modyfikowaych nasion wygaśnie za 2 lata. W 2009 Monsanto wprowadziła Roundup 2 z nowym patentem ustanowionym po to by uczynić przestarzałą pierwszą generację nasion.

Powstanie Monsanto i innych firm biotechnologicznych

Największymi zwolennikami GMO są te same wielomiliardowe korporacje, do których należą nasiona, pestycydy i przemysł biotechnologiczny świata, znane także jako „Duża Szóstka”, i są to [9]:

1.Monsanto, uważana za matkę biotechnologii rolniczej.

Monsanto jest najlepiej znana z produkcji nasion GMO tolerujących jej flagowy produkt, herbicyd Roundup, i z wprowadzenia innych notorycznych produktów takich Agent Orange, dichlorodifenylotrichloroetan (DDT), rekombinant wołowy hormon wzrostu (rBGH), i aspartam.[10]

2.BASF jest płn-amerykańską filią największej na świecie firmy chemicznej BASF SE, z siedzibą w Ludwigshafen, Niemcy. BASF wykorzystał swój ogromny wpływ w 2008 żeby prowadzić próby GM na roślinach, wprowadził odporne na zarazę ziemniaki w W Brytanii, mimo protestów społecznych. [11]

3.Bayer jest firmą globalną do której należy wiele firm farmaceutycznych, biotechnologicznych, chemii rolniczej, produktów zdrowotnych, plastyków i innych produktów zależnych.

Ma powiązania z Amerykańskim Legislative Exchange Council (ALEC), korporacyjnym „młynem” ustawodawczym, i była w zarządzie jego przedsiębiorstw. [12]

Opublikowane w 2012 w czasopiśmie Science dwa badania zasugerowały mocne związki między stosowaniem klasy pestycydów nazywanych neonikotinoidy i spadkiem populacji trzmieli i pszczół, przeciw czemu Bayer mocno lobbował.

Bayer produkuje znane neonikotinoidy: imidakloprid i chlotianidynę. [13]

4.DuPont oryginalnie znana jest jako główny dostawca prochu dla Ameryki w czasie II wojny światowej, i rozwinęła się w największą firme nasienniczą i producenta nasion hybrydowych wykorzystywanych w produkcji kukurydzy GE i soi w 1999.

Jak Monsanto, DuPont jest również niesławna za swoje „drzwi obrotowe” w rządzie. [14]

5.Dow Chemical Co. Zdobyła aprobatę Ameryki w 2014 za swój środek chwastobójczy Enlist Duo, kombinację herbicydów 2,4-D i glifosatu, torujący drogę dla sprzedaży genetycznie zmodyfikowanych kukurydzy i soi tolerujących herbicyd.

Wspomniana aprobata zwiększy dwu- do siedmiokrotnie zużycie 2,4-D, osiągając aż £176 mln w 2020, poinformowało Centrum Bezpieczeństwa Żywności, powołując się na szacunki amerykańskiego Departamentu Rolnictwa. [15]

6.Syngenta w 2014 miała ponad 50 procesów sądowych założonych przez amerykańskich farmerów kiedy w jej nasionach znaleziono ślady kukurydzy GM Agrisure Viptera w dostawie do Chin, których Chiny ani nie sprawdziły, ani importu nie aprobowały. W okresie luty – październik 2014 Chiny odrzuciły 130 mln baryłek amerykańskiej kukurydzy, przyczyniając się do zmniejszenia o 85% eksportu kukurydzy. Utrata sprzedaży kukurydzy do Chin doprowadziła do depresji amerykańskiego rynku i obniżki cen kukurydzy, jak dowiadujemy się z licznych procesów. [16]

Ze wszystkimi swoimi armatami, te biotechnologiczne giganty w swoich rękach mają losy i przyszłość rolnictwa. Ich historycznie niezrównana władza nad światowym rolnictwem pozwala im kontrolować programy badań naukowych, dyktować umowy handlowe i politykę rolną, wdrażać swoje technologie jako rozwiązanie „oparte na nauce” by zwiększyć plony, „karmić głodnych” i „ratować planetę”, uciekać spod kontroli demokratycznych i prawnych, oraz obalać konkurencyjne rynki. [17]

Uwaga: Inzynieria genetyczna NIE JEST rozszerzaniem naturalnej uprawy roślin.

Przemysł wmówił nam przekonanie, że inżynieria genetyczna jest tylko poszerzeniem naturalnego procesu hodowli. Ale nic nie może być dalsze od prawdy.

W przyrodzie hodowla może się zdarzyć tylko między gatunkami pokrewnymi. Na przykład, koty z kotami lub psy z psami, a nie psy z kotami, a pomidory z rybami. Ale już zupełnie inna historia jest z modyfikacją genetyczną, gdzie inżynierowie genetyczni bawią się obcymi DNA, ekstrachując i wkładając je do zupełnie innego gatunku.

Te nieprzewidziane zmiany w DNA, białkach i składzie biochemicznym, często skutkują nieoczekiwanymi efektami toksycznymi albo alergizującymi i niestabilnościami żywieniowymi.

Rozdział II:

Czym jest genetycznie modyfikowana [GM] żywność?

Wszystkie jadalne rośliny lub zwierzęta, których materiał genetyczny sztucznie zmanipulowano lub zmieniono w warunkach laboratoryjnych uważa się za genetycznie zmodyfikowaną żywność. Podobnie, każdy produkt spożywczy, który zawiera jeden lub więcej składników modyfikowanych genetycznie jest żywnością GM.

Jakie rodzaje roślin GE uprawia się teraz?

W 1996, biotech gigant Monsanto przedstawił amerykańskim farmerom Roundup-ready soję,

która jest opracowana genetycznie, oporna na glifosat, aktywny składnik ich własnego herbicydu. Piętnaście lat później zbiory GMO praktycznie opanowały cały areał w kraju, coraz bardziej utrudniając farmerom uprawę uprawę roślin nie-GMO, bo dużym problemem stało się skażenie nimi. [18]

Obecnie 3 główne uprawy tworzą większość areału GMO w Ameryce, a mianowicie kukurydza, bawełna, i soja. Faktycznie amerykańscy farmerzy obsadzili tymi roślinami GMO 68.391.873 ha [169.000.000 akrów] tylko w 2013, około połowę całkowitego areału. Zasiali odmianami tolerującymi herbicyd, co stanowiło 93% areału na soję, 85% na kukurydzę, i 82% na bawełnę. [19]

Poniżej inne zarejestrowane GM rośliny, których trzeba się wystrzegać: [20]

NAZWA                      NAZWA NAUKOWA             NAZWA HANDLOWA

Alfalfa                         Medicago sativa                     Roundup Ready™

Jabłka                         Malus x Domestica                Arctic Golden Delicious i

Granny Smith

Argentyński rzepak    Brassica napus                      Laurical™, Optimum® Gly, i

Roundup Ready™

Burak cukrowy           Beta vulgaris                          InVigor™, Liberty Link™, i

Roundup Ready™

Pomidory                    Lycopersicon esculentum      FLAVR SAVR™

Ziemniaki                    Solanum tuberosum L.          Lugovskoi plus, Superior NewLeaf™, i

Innate™

Papaya                       Carica papaya                       Rainbow i SunUp

Uważnie czytaj etykiety i trzymaj się z daleka od składników spożywczych pochodzących z tych zbiorów GMO, m.in.:

  • Mąka kukurydziana, gluten kukurydziany, masa kukurydziana, skrobia, syrop i wysoko-fruktozowy syrop (HFCS)
  • Mąka sojowa, lecytyna, białko, izolat i izoflawon sojowy
  • Przetworzone oleje roślinne: rzepakowy i bawełniany

Na zakupach powinieneś zawsze szukać produktów z pieczęcią „Sprawdzony przez Nie-GMO Projekt”, co wskazuje na to, że przeszedł przez proces weryfikacji. Projekt Nie-GMO to organizacja non-profit, która weryfikuje i oznacza żywność i produkty nie-GMO.

„Figiel” Monsanto: mleko i nabiał zawierają rBGH

Inwazja GMO przemysłu biotech nie zatrzymała się na uprawach żywności. Pośród protestów ze strony fizyków, naukowców i grup poparcia, amerykańska FDA zaaprobowała genetycznie zmodyfikowany przez Monsanto rekombinant bydlęcego hormonu wzrostu [recombinant bovine growth hormone] rBGH wstrzykiwany krowom dla zwiększenia produkcji mleka.

rBGH to syntetyczna wersja naturalnej bydlęcej somatropiny (bovine somatotropin BST), hormonu wytwarzanego w przysadce mózgowej krowy. Monsanto wyprodukowała wersję rekombinantu z genetycznie zmodyfikowanej bakterii E. coli i sprzedaje ją pod handlową nazwą Posilac.

Obecnie zakazana jest w ponad 30 krajach świata, z wyjątkiem USA, z uwagi na jej niebezpieczeństwo dla zdrowia człowieka, w tym: zwiększone ryzyko raka jelita grubego, prostaty i piersi, poprzez sprzyjanie przekształcaniu normalnych tkanek komórkowych w nowotworowe.

Pomimo dziesiątków lat twardych dowodów o hazardzie zdrowotnym rBGH, FDA dalej twierdzi, że jest bezpieczna dla konsumpcji, ignorując wyraźne dane naukowe, które mówią inaczej.

W 1999 Agencja Bezpieczeństwa ONZ postanowiła jednogłośnie nie aprobować czy ustanowić standardów bezpieczeństwa na mleko rBGH, co spowodowało międzynarodowy zakaz na amerykańskie mleko.

Żeby chronić siebie i rodzinę przed możliwymi konsekwencjami zdrowotnymi tej toksycznej substancji chemicznej, uważaj na etykiety „BEZ rBGH” kupując mleko, albo jeszcze lepiej, nawiąż kontakt z lokalnym farmerem organicznym i kupuj świeże mleko od niego, gdyż to on ma krowy pastwiskowe i bez hormonów.

Rozdział III:   Prawdy i mity o GMO

Wyposażony w armadę specjalistów od marketingu i PR jak i w nieświadome wsparcie masmediów, przemysł biotech pod dowództwem Monsanto i innych wielomiliardowych biznesów agro takich jak Cargill, Syngenta i Bayer, skutecznie ogłosił jedno z licznych kłamstw o GMO. Zbadajmy tą sprawę by oddzielić fałsz od faktów o GMO.

Mit: GMO uratują nas przed światowym głodem

Założyciel Microsoft, Bill Gates, jest zagorzałym zwolennikiem teorii, że GMO to rozwiązanie dla światowego głodu. Cóż, czy nie byłbys nim, gdybyś był istotnym akcjonariuszem Monsanto i posiadał 500.000 akcji?

Trudno sobie wyobrazić jak GMO może rozwiązać problem światowego głodu, kiedy ciągle zwiększa się liczba dowodów na to, że praktyki upraw GMO są niezrównoważone, niemal zapewniają nam przyszłe fiaska upraw i ostatecznie głód.

Grupa 400 międzynarodowych ekspertów z Międzynarodowej Oceny Wiedzy Rolniczej, Nauki i Technologii na rzecz Rozwoju [The International Assessment of Agricultural Knowledge, Science, and Technology for Development] IAASTD, założonej przez główne organizacje międzynarodowe takie jak Bank Światowy i ONZ wykryła, że nasiona GM  przewyższały te z agroekologicznych metod uprawy, i wywnioskowała, że to był klucz do bezpieczeństwa żywności. [21]

Tradycyjna uprawa roślin wydała to co nowa technologia przemysłu biotech obiecywała rolnikom – rośliny, które są wysoko wydajne, odporne na choroby i szkodniki, tolerujące suszę i inne skrajności klimatyczne i wzbogacone w substancje odżywcze – za ułamek kosztów. [22]

Warto również pamiętać, że głównym powodem głodu nie jest brak żywności w ogóle, ale brak do niej dostępu.
W rzeczywistości, Organizacja Żywności i Rolnictwa ONZ uważa, że już produkujemy więcej niż wystarczająco dużo żywności by wyżywić ludność na świecie i możemy produkować wystarczająco dużo istniejącymi metodami rolniczymi by wykarmić 12 mld ludzi. [23]

Prawda: Inżynieria genetyczna to energochłonna technologia

Dane z Argentyny porównujące energię zużywaną w produkcji GM Roundup Ready soi z tą uprawianą naturalnie, wykazały, że wymagają więcej energii, bez względu na to czy stosowano systemy orne czy nie, z uwagi na ogromne ilości energii używanej w produkcji wykorzystywanych herbicydów. [24]

Zrównoważone systemy rolnictwa ekologicznego, wręcz przeciwnie, używają zaledwie 63% energii wymaganej przez systemy oparte na uprawach chemicznych, w dużej mierze dlatego, że eliminują energię niezbędną do produkcji nawozów azotowych i pestycydów. [25]

Mit: GMO zwiększa potencjał zbiorów

Zwolennicy GMO często chwalili zdolność genetycznie modyfikowanych upraw do produkcji większych i lepszych plonów w porównaniu z odmianami niezmodyfikowanymi genetycznie, choć nie ma jeszcze żadnych wiarygodnych dowodów na poparcie tego twierdzenia. Odwrotnie, prace badawcze pokazują dowody przeciwne do tej opinii.

Kontrolowane badania terenowe porównujące produkcję soi GM i nie-GM zasugerowały, że 50% zmniejszenia plonów jest głównie z powodu zaburzeń genetycznych spowodowanych procesem manipulacji genetycznej. [26]

I podobnie testy hybrydowej Bt kukurydzy wykazały, że ich pełne dojrzewanie wymagało więcej czasu i dawało zbiory o 12% mniejsze niż ich odpowiedniki nie-GMO. [27]

W pracy „Fiasko zbiorów” [Failure to Yield] dr Doug Gurian-Sherman, były doradca biotech

w Agencji Ochrony Środowiska (EPA) i badacz z Unii Zaniepokojonych Naukowców (UCS) w Waszyngtonie, DC, doszedł do następującego wniosku:

„Komercyjne uprawy GE nie wykazały do tej pory postępu w zwiększeniu naturalnych lub potencjalnych plonów żadnych upraw. I przeciwnie, tradycyjne uprawy odniosły spektakularny sukces w tym zakresie, tylko im można przypisać zwiększenie naturalnej wydajności w Stanach Zjednoczonych i innych częściach świata, co charakteryzowało rolnictwo XX wieku”. [28]

Prawda: Stosowanie herbicydów bardzo wzrosło dzięki inżynierii genetycznej

Jedna z największych obietnic upraw GM jest redukcja potrzeby stosowania pestycydów i herbicydów, kiedy się nad tym zastanowi – absolutnie niedorzeczne roszczenie.

Uprawy GM wyraźnie zaprojektowały korporacje biotech by specyficznie tolerowały i zależały od sprzedawanych przez nie rolnikom herbicydów. Np. uprawy Roundup Monsanto, szczególnie soja, spowodowały znaczny wzrost zużycia na świecie glifosatu.

Raport agronoma dr Charlesa Benbrooka korzystającego z oficjalnych danych amerykańskiego Departamentu Rolnictwa mówi, że: [29]

  • Lata 2007 i 2008 odpowiadały za 46% zwiększenie zużycia herbicydów w ciągu 13 lat w obszarze trzech tolerujących herbicydy roślin. Zużycie herbicydu na tolerujących go roślinach GM w 2008 w porównaniu z 2007 wzrosło o 31.4% – kukurydza, soja i bawełna zmusiła rolników do użycia na opryski 174.000 ton (383 mln funtów) więcej herbicydów, niż zużyliby gdyby nie były to rośliny tolerujące herbicydy.
  • Rolnicy zużyli 174.000 ton więcej pestycydów na skutek obsiania nasion GM w pierwszych 13 latach ich dostępniości na rynku.

Później Benbrook wywnioskował, że szerzenie się odpornych na glifosat chwastów było powodem tego ogromnego wzrostu w stosowaniu herbicydu.

W następnym rozdziale dowiesz się więcej o dewastujących właściwościach glifosatu na zdrowie i środowisko.

Rozdział IV:   Szkodliwe skutki inżynierii genetycznej

Wpływ GMO na środowisko

GMO dały jedynie jeden korzystny skutek – zwiększyły zyski dla firm biotech odpowiedzialnych za ich masową produkcję. Teraz, wiele lat po ich stosowaniu handlowym na świecie, pokazują się ich niepożądane skutki na nasze zdrowie i środowisko… Skutki środowiskowe GMO, jak mówili promujący GMO, że te nasiona były bezpieczne w uprawie, ale dopiero teraz widzimy potencjalne szkody jakie powodują w naszym ekosystemie.

GMO sprzyjają monokulturze

Tradycyjnie, rolnicy stosowali polikulturę, albo rotacyjne uprawy różnych roślin, bo to zaspokajało potrzeby żywieniowe społeczeństwa. Ale kiedy w połowie lat 1990 Monsanto wprowadziła nasiona GM, [30] wielu rolników to wspierało. Proponenci GE obiecywali dużą odporność na pestycydy i herbicydy, zwłaszcza glifosat, bez powodowania żadnych szkód, i zwiększenie zbiorów.

To poskutkowało monokulturą, czyli obsadzaniem tylko jednej odmiany roślin na danym obszarze. Większośc rolników stosuje tę technikę w przypadku GE kukurydzy, soi, pszenicy, i niekiedy ryżu. Niestety, obietnica zwiększonych zbiorów się nie spełniła. Co więcej, „superchwasty” [31] zaczęły skażać ogromne obszary, co poskutkowało ogromnymi stratami w uprawach dochodzącymi do $1mld – ogromna strata dla rolników. Chwasty wytworzyły odporność na herbicydy i pestycydy, zwłaszcza herbicyd Roundup Monsanto. Ponadto monokultura doprowadziła do zdumiewających skutków na rolnictwo i środowisko.

  • Rolnicy są zmuszeni do stosowania większej ilości szkodliwych pestycydów i herbicydów na szkodniki i chwasty, co z kolei tworzy odporność na te substancje chemiczne. To wymaga zwiększonej produkcji przez firmy rolnicze toksycznych pestycydów, i powstaje niekończący się cykl.
  • To szkodzi ziemi poprzez pozbawianie jej i zmniejszanie różnorodności substancji odżywczych.
  • To czyni rośliny podatnymi na różne gatunki pasożytnicze.
  • Rośliny stają się uzależnione od chemicznych pestycydów, nawozów i antybiotyków.
  • To niszczy bioróżnorodność i bardzo zależy od drogiego sprzętu rolniczego i maszyn, które wymagają maksymalnego użycia paliw kopalnych.

Oprócz gospodarstw, pojawiły się doniesienia o ogromnej stracie w pszczołach i innych owadach w Ameryce, które mogły powstać w wyniku rozprzestrzeniania się upraw GE.

Wyginięcie pszczół i motyli monarch [Danaus plexippus] przypisywane GMO

Większość z was może nie znać zjawiska zwanego upadkiem kolonii [Colony Collapse Disorder – CCD], czyli ogromnej utraty pszczół na całym świecie. W Ameryce już straciliśmy 50 do 90% populacji pszczół.

Większość ludzi pewnie myśli – „to tylko pszczoły”, ale to nie jest takie proste. Pszczoły są naprawdę ważne w branży rolnej, ponieważ pomagają w zapylaniu różnych owoców i warzyw.

W 2013 miała miejsce ogromna strata w populacji pszczół. W Kalifornii, gdzie na 323.000 ha (800.000 akrów) są sady migdałowe, tysiące uli są potrzebne do zapylania, ale właściciele sadów nie mogli znaleźć wystarczającej liczby pszczół. Pszczelarz John Miller kupił 11.000 uli, ale setki z z nich zawierały martwe pszczoły.

Jednym z możliwych powodów tego jest stosowanie środków owadobójczych, znanych jako neonikotynoidy. Ten toksyczny związek chemiczny, powszechnie stosowany w większości upraw w USA, może przechodzić na pszczoły z nektaru i pyłku roślin, bo jest on rozpylany na nasiona, zanim jeszcze są wysiewane.

Co gorsze, pomiędzy owadami i roślinami zachodzi horyzontalny transfer genów. W niemieckim badaniu przeprowadzonym w 2000 [32], wykazano, że gdy dorosłe pszczoły karmiły młode pyłkiem roślin GE, te same bakterie jelitowe znaleziono w młodszych pszczołach i roslinach GE. Podczas horyzontalnego transferu genów, gen z jednego gatunku jest wprowadzany do innego, zupełnie innego. To może prowadzić do nieprzewidywalnych i niespodziewanych skutków, przeciwnie do tego gdy pionowy transfer genów odbywa się poprzez reprodukcję płciową lub bezpłciową.

Wystąpiły też ogromne straty w motylach monarch z powodu zwiększonego stosowania GMO w wielu gospodarstwach. Wcześniej w gospodarstwach występowały rośliny wydzielające mlecz [np. trojeść – milkweed], główne źródło pożywienia dla gąsienic monarchów. Teraz zastępują je rośliny GMO. Nie tylko to, rośliny te giną z powodu stosowania glifosatu w pestycydzie Roundup.

GMO wpływają również na tradycyjne uprawy

Teraz rolnicy wolą wysiewać nasiona GE, co ogranicza wybór żywności. Firmy biotech produkują nasiona GE soi i kukurydzy, stanowiące większośc upraw w rolnictwie. Rolnicy wolą wysiewać te rośliny bo są odporne na herbicydy i pestycydy, zwłaszcza na glifosat, główny składnik Roundup. Rolnicy są zmuszani teraz do stosowania Roundup w dużych ilościach, w wyniku czego następuje zmniejszenie liczby wszystkich korzystnych organizmów w glebie.

Organiczne rolnictwo powoli wygasa, co ostro potępiam. Czego potrzebujemy to organicznej żywności wolnej od chemikaliów, koniecznej dla naszego zdrowia. Jeśli rośliny GE będą dalej dominować cykl żywnościowy, to na pewno będzie to miało negatywny wpływ na nasze zdrowie.

Jak GMO szkodzą zdrowiu?

Producenci GMO powiedzieli, że rośliny GE są bezpieczne, ale regulatorzy żywności tacy jak FDA nie prowadzą żadnych badań w kwestii bezpieczeństwa tej żywności na zdrowie człowieka. Mówią, że te badania są zbyt kosztowne i wymagałyby wielu lat obserwacji żeby określić czy naprawdę mają negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Ale prawda jest taka, że teraz zaczynają się pokazywać potencjalnie szkodliwe skutki GMO na zdrowie.

Duży wpływ na zdrowie jelit człowieka

Konsumpcja żywności GE zagraża długotrwałymi skutkami zdrowotnymi. Dobrym przykładem tego jest toksyna Bt wytwarzana przez kukurydzę Bt. Badanie [33] wykazało, że konsumpcja kukurydzy Bt potencjalnie wywołuje przepuszczalnośc / nieszczelność jelit, co może doprowadzić do wielu problemów zdrowotnych.

Kiedy ma się nieszczelne jelito, wszystko co się je idzie prosto do krwi, co może wywoływać alergie i nietolerancje pokarmowe. Dzieci są bardziej podatne na niebezpieczne skutki nieszczelnego jelita i dysbiozy [nierównowaga flory jelitowej].

Co więcej, badania wykazały, że glifosat w GMO może faktycznie szkodzić zdrowiu jelit i doprowadzić do chorób przewlekłych.

Niebezpieczny dla zdrowia glifosat

Monsanto stwierdziła, że Roundup jest bezpieczny dla ludzi i zwierząt, ale jego aktywny składnik – glifosat – pozostawia ślady na konsumowanej przez nas żywności. To jest alarmujące, bo bakterie jelitowe są kluczowym składnikiem szkodliwego mechanizmu glifosatu.

Glifosat działa na funkcje poprzez szlak szikimowy [syntazy], co pozwala mu zabijać chwasty bez uszkadzania roślin. Monsanto powiedziała, że szlak ten nie występuje u zwierząt. Ale szlak syntazy występuje w bakteriach jelitowych człowieka.

W każdej komórce organizmu człowieka jest 10 różnych rodzajów drobnoustrojów, które powodują to, że organizm reaguje na obecność glifosatu. Ta toksyczna substancja chemiczna może zaburzać działanie drobnoustrojów w organizmie i wywołać problemy zdrowotne. Może też wywoływać zaburzenia bakterii jelitowych w szlaku szikimowym, który jest istotnym graczem w wytwarzaniu niezbędnych aminokwasów.

Raport opublikowany w Entropy [34] wiąże glifosat z występowaniem zwiększonej liczby chorób przewlekłych takich jak:

  • Autyzm
  • Alergie
  • Nowotwory
  • Choroba Parkinsona
  • Choroby przewodu pokarmowego np. zapalenie jelit, przewlekła biegunka, zapalenie jelita grubego i choroba Crohna
  • Choroby sercowo-naczyniowe
  • Bezpłodność
  • Stwardnienie rozsiane (MS)
  • Otyłość
  • Depresja
  • Choroba Alzheimera
  • Stwardnienie zanikowe boczne (ALS).

To silnie sugeruje, jak pozostałość glifosatu w żywności wiąże się ze wzrostem przypadków tych chorób przewlekłych. Autorzy powiedzieli, że te problemy zdrowotne mogły się zwiększyć na skutek zaburzeń biologicznych spowodowanych glifosatem w diecie.
Zanim świeże wyroby są dostępne na rynku, podlegają procesowi uprawy. Ale kiedy pokazały się nasiona GE, zmienił się sposób wysiewania roślin.

Skutki ekonomiczne dla drobnych lokalnych rolników

Na przykład rośliny GE są szeroko uprawiane w różnych miejscach Indii, która jest znana z bycia krajem rolniczym. Ale w 2009 było tam 17.638 samobójstw rolników z powodu dużych zadłużeń. I tak, w wielu przypadkach za zadłużenia te obwinia się mega-korporacje promujące GMO .

Uprawy za gotówkę* były trendem w branży rolniczej Indii, co w dużej mierze przyczyniło się do osłabienia sytuacji rolników. W szczególności, lokalny przemysł bawełniany został zdominowany przez duże zagraniczne korporacje, które promują nasiona GE i kontrolują całą branżę rolniczą.

[*kiedys czytałam o tym, że np. bawełna GE dojrzewała, dawała nasiona na przyszły sezon, ale one nie kiełkowały, i rolnicy musielli kupować nowe nasiona i przez to się zadłużać.]
Monsanto obiecała, że uprawy GE zwiększą plony rolnikom, ale to okazało się być fałszywą obietnicą.

Uprawy GE wymagają większej ilości wody. To również zwiększało zużycie pestycydów, kiedy chwasty uodporniły się na pestycydy. To nie zwiększyło rolnikom zbiorów, a tylko długi. Nie mogli odzyskać swoich inwestycji zakupu tych GE nasion. Nie wolno im było również zostawiać do wysiewu tych opatentowanych GE nasion, bo Monsanto oskarżała ich o naruszenie patentu, co zmuszało ich do corocznego zakupu nasion GE.

Monsanto pozywa rolników kiedy znajduje rośliny GE uprawiane w ich gospodarstwach bez zgody firmy. Firma biotech twierdziła, że prawo do posiadania jakiejkolwiek rośliny z ich nasion, bez względu na to jak one się tam znalazły. Niekiedy rolnicy nie mogą uniknąć posiadania nasion GE rosnących w ich gospodarstwach, albo tych przywianych z powietrza z samochodu dostawczego, albo przez przenoszony przez wiatr pyłek.

To stało się dużym problemem dla drobnych rolników. Monsanto założyła ponad 140 spraw sądowych przeciwko rolnikom, i zawarła zgodę z kolejnymi 700. Większość rolników raczej płaci karę, a nie wydaje pieniędzy na kosztowny proces. Co gorsze, w 2014 amerykański Sąd Najwyższy wymyślił przepis, który miał rzekomo pomóc rolnikom przeciwko rozrabiakom z Monsanto, torując drogę dla dużych firm biotech by dalej nękali tych drobnych rolników.

Rozdział V:   Walka z GMO: oznaczanie GMO

Z uwagi na potencjalnie negatywny wpływ GMO, różne organizacje np. Centrum na rzecz Bezpieczeństwa Żywności (CFS) i Stowarzyszenie Konsumentów Organicznych (OCA) zobowiązały się do usunięcia tych produktów z rynku żywności.

Jednym ze sposobów usuwania roślin GE i gwarancji, że przyszłe pokolenia będą nadal konsumować produkty organiczne to etykietownie GMO. Ponad 80% przetwarzanej żywności teraz zawiera składniki GE. Ale nie wszystkie są oznaczane iż zawierają GMO.

Czym jest oznaczanie GMO?

Jestem zagorzałym zwolennikiem etykietowania GMO i dumny z tego, że jestem jednym z czołowych głosów promujących je jako pierwszy krok do wyeliminowania roślin GE z dostaw żywności. Konsumpcja produktów GM może potencjalnie wywoływać negatywne skutki zdrowotne w organizmie i środowisku, czyniąc istotnym byście znali zawartość kupowanych przez Was produktów.

Obecnie kupowanie żywności w sklepie nie czyni nas zdrowymi, chyba że podejmiecie decyzję kupowania organicznych prodyktów. To dlatego etykietowanie GMO na produktach spożywczych jest konieczne, byście wiedzieli co jecie.

Krytycy oznaczania GMO mówią, że to będzie kosztowne dla producentów i wywoła strach u konsumentów. Ale jaka jest prawda za tą inicjatywą, i jak to wpłynie na Amerykanów?

Pomysł oznaczania GMO jest bardzo prosty: oddzieli produkty zawierające GMO od tych które są organiczne i wytworzone z surowców naturalnych. Mocno opowiadam się za oznaczaniem GMO, bo to da nam wybór między produktami wytworzonymi w laboratorium i tymi które pochodzą naturalnie od Matki Natury.

Po co oznaczać GMO?

GMO Compass, jeden z proponentów oznaczania GMO, powiedział, że ta inicjatywa daje konsumentom wolność wyboru tego co jedzą. [35] Oznaczanie pomaga wybierać produkty nieskażone toksycznymi chemikaliami. Różne badania wykazały, że ponad 90% Amerykanów popiera oznakowanie GMO w żywności. [36]

Idealnie producenci muszą być wiarygodni w oznaczaniu swoich produktów. Jeśli łosoś ma wstrzyknięte geny węgorza, to już nie jest zwykłym łososiem, i takie zmiany muszą być widoczne na etykiecie.

Oznaczanie GMO eliminuje podróbki – pomaga konsumentom zachować prawo do poznania prawdy o kupowanej przez nich żywności.

W krajach takich jak Australia, Francja, Niemcy, Nowa Zealandia, Rosja, Szwajcaria i Arabia Saudyjska, [37] ludzie mają wolność informacji, by znać skład konsumowanej przez nich żywności, i produkty zawierające składniki GE są oznaczone.

Więc dlaczego nie możemy, tu w Ameryce, mieć tego samego?

Oznakowanie GMO praktykuje się w innych krajach na świecie – oprócz Ameryki

Obecnie 64 krajów na świecie zakazały GMO w żywności, w tym Chiny i Unia Europejska. [38]

W rzeczywistości ci sami producenci GMO jak Monsanto są głównymi proponentami zakazu GMO w innych krajach. W europejskich krajach np. Niemcy, Hiszpania, Polska, Italia i Francja, znakowanie GMO ma najwyższą aprobatę Monsanto. Ta firma biotech nawet pokazała reklamy w kwestii jej wsparcia znakowania GMO.

I wręcz przeciwnie, Amerykanie nadal robią co mogą w walce o oznaczanie GMO w ich kraju, z Monsanto i innymi firmami biotech mocno temu przeciwnymi. Były inicjatywy wyborcze lub propozycje by wprowadzić przepisy dotyczące realizacji znakowania GMO w wielu stanach Ameryki. Są stany które wygrały dzięki współpracy ich mieszkańców by znakować GMO w ich przetworzonej żywności. Ale są takie, które przegrały bitwę – choć tylko nieznacznie.

Firmy biotech i producenci przetworzonej żywności mocno sprzeciwiają się znakowaniu GMO. Firmy spożywcze którym najbardziej patronujecie nie są wiarygodne i szczere jak moglibyście uważać. Zwykle oszukują Was nazwami produktów, dumnie reklamując iż są one „dla Was zdrowe i dobre”.

Stowarzyszenie Producentów Żywności (GMA) to idealny tego przykład. GMA reprezentuje ponad 300 korporacji takich jak Bayer, DuPont, Dow, Monsanto, General Mills, PepsiCo i Coca Cola, głównych przeciwników kampanii znakowania GMO.

Firmy-członkowie GMA wydały ponad $100 mln by powstrzymać znakowanie GMO w ponad 30 stanach. One przeznaczają także duże fundusze, które pomogły wygrywać inicjatywy wyborcze, takie jak California Proposition 37 i Washington Initiative 522. [39] To pokazuje, że są bardziej niż chętne wydawać tak dużo pieniędzy by ratować swoje firmy, nawet jeśli tu chodzi o Wasze zdrowie.

Wymieniłem tu GMA jako „najgorszą firmę na planecie” z powodu jej znacznej roli w ruchu powstrzymania znakowania GMO. Oni chcą zrobić wszystko by chronić interesów swoich członków. Żeby to udowodnić, złapano ich na praniu budnych pieniędzy w 2013 podczas kampanii znakowania I-522 GMO. Fundusz ten wymienili jako rachunek na obronę strategiczną produktów, którego celem jest ochrona członków którzy przekazali pieniądze na ich kampanię przeciwko znakowaniu GMO.

Później zostali oskarżeni przez prokuratora generalnego Boba Fergusona za zamierzone pranie brudnych pieniędzy i naruszenie stanowej kampanii na rzecz przepisów dotyczących ujawniania informacji. To zmusiło ich do ujawnienia członków którzy przekazali im fundusze.

Ale GMA nie pozwolił na to tak łatwo, założyli proces sądowy w którym dowodzili że walczą by chronić tożsamość swoich członków.
Firmy spożywcze twierdzą, że wszyscy mają w pamięci skutki tych inicjatyw dla Was. Według nich to będzie kosztowne dla konsumentów, jeśli będą oznaczać produkty zgodnie z ich zawartością GMO. [40]

Ale przeprowadzono badanie [41], które przeanalizowało wpływ ekonomiczny znakowania GMO na konsumentów. Okazało się, że kosztowałoby tylko około $2.30 na konsumenta rocznie. Powiedziawszy to, ich prawdziwy strach był taki, że ludzie mogą odsunąć się od znakowanej GMO żywności, bo ona stanowiła prawdziwe zagrożenie, a firmy spozywcze nie mogłyby przeciwdziałać spowodowanej tym utracie zysków.

Pomimo prób GMA i jej członków by zmusić opinię publiczną do myślenia, że GMO ogólnie są bezpieczne do konsumpcji i dają takie same korzyści jak produkty organiczne, badania naukowe wykazały wręcz przeciwnie. Jest pewne, że wiele robią by ukryć przed Wami prawdę. Teraz jest czas by podjąć słuszną decyzję: wprowadzić znakowanie GMO.

Prawda o GMO ujawniona – czas na Wasz ruch

Przez prawie 20 lat Monsanto i inne korporacyjne agrobiznesy miały niemal dyktatorską kontrolę nad amerykańskim rolnictwem, dominując w naszych dostawach żywności GE roślinami, które nie robiły nic dla Waszego zdrowia i środowiska.

Ale dobra wiadomość jest taka, że możecie coś z tym zrobić… i to rozpoczyna się od dokonywania właściwych wyborów.

Głosuj codziennie swoim portfelem

Może najbardziej skuteczną strategią dla Was jest głosowanie swoim portfelem. Bojkotujcie przetwarzaną żywność i junk food produkowany ze składników GE, i kupujcie tylko produkty zdrowe, organiczną żywność od drobnych lokalnych rolników, uprawiających żywność sposobami naturalnymi. Zachęcam także do dokonywania zakupów na lokalnych targowiskach rolniczych, w programach rolniczych wspieranych przez społeczeństwo (CSA), albo w spółdzielniach dających dostęp do różnych produktów, np. mięsa ze zwierząt pastwiskowych, mleka oraz organicznych warzyw i owoców.

Jeszcze lepiej, odwiedzajcie lokalne gospodarstwa, by zobaczyć dokładnie jak produkuje się żywność. Zapytajcie rolnika czy właściciela jak uprawiają rośliny, opiekują się zwierzętami, i zapewniają iż ich żywność jest bezpieczna i najwyższej jakości. Udając się prosto do źródła, nie tylko będziecie mogli wspierać naturalne zrównoważone rolnictwo zapewniające przyszłość naszej planecie, ale również będziecie mogli zaopatrywać się w zdrową, lokalnie uprawianą / hodowaną żywność po niższej cenie niż w supermarkecie.

W ten sposób dostaniecie to co najlepsze z dwóch światów: optymalnie świeżą lokalną żywność i sprzedawaną w minimum opakowań i mniejszą emisją CO2, produkowaną bez chemikaliów, nasion GE i innych potencjalnych zagrożeń dla Waszego zdrowia.

Zawsze unikajcie ‚zdradzieckich marek’

Zachęcam również do wymazania na zawsze z listy zakupów WSZELKIEJ przetwarzanej żywności i junk foods, bo one typowo są wytwarzane z GM składników. I najważniejsze, zachęcam do bojkotu wszystkich zdradzieckich marek, marek udających iż są „zdrowe”, „organiczne” i / lub „w całości naturalne”, a w rzeczywistości należące do członków GMA.

To jest najlepszy sposób by naprawdę naciskać na te marki GMA, unikając sprzedawanych przez nich produktów organicznym konsumentom. Dzięki temu dajecie znak wielkiemu rolnictwu i firmom biotech, że odmawiacie konsumpcji GMO.

Dobra wiadomość jest taka, że istnieją sposoby by dowiedzieć się które produkty faktycznie zawierają GMO. Jednym sposobem na to jest korzystanie z Przewodnika dla kupującego nie-GMO wyprodukowanego przez Odpowiedzialną Technologię (RT).

On podaje pełne dane sprawdzonych bez GMO produktów i źródeł. Jest idealnym towarzyszem w zakupach, jeśli naprawdę chcesz się upewnić, że unikasz WSZELKICH produktów GMO.

I na koniec równie ważne, zachęcam do wspierania inicjatyw znakowania GMO w Waszym stanie. Jak wspomniałem wcześniej, znakowanie to pierwszy krok w kierunku wyeliminowania GMO z Waszych zakupów. Wspierając wysiłki wprowadzenia przepisów o znakowaniu GMO w naszym kraju, Wasz głos zostanie usłyszany, i pomożecie zatrzymać na zawsze GE.

Z Waszą pomocą możemy uwolnić świat od GMO

Prawda o GE i GMO została ujawniona – i w końcu opinia publiczna osiągnęła punkt krytyczny w kwestii skażania naszej żywności przez przemysł biotech i niszczenie naszego środowiska. Walczymy dalej.

Mam nadzieję, że dzięki informacjom jakie zdobyliście o GMO będziecie mogli dokonywać mądrych wyborów, które nie tylko zapewnią stabilność naszej planecie, ale także Waszemu zdrowiu i Waszych bliskich.

Źródło: http://media.mercola.com/assets/pdf/ebook/ultimate-gmo-guide.pdf

Tłum. Ola Gordon.

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.