Najnowsze

Opublikowano Październik 6, 2013 Przez stophasbara W Dziennikarstwo śledcze

Naganiacze homo-propagandy

Homo-Provokation-vor-römischen-AltärenNaganiacze homoseksualizmu i kobiety w sutannach zebrały się przed jednym z najpiękniejszych i najstarszych ołtarzy w Rzymie. Nie jest to tylko niesmaczny żart, ale ostatni prowokacyjny atak przy użyciu „dzieła artystów” Gonzalo Orquina i Mauro Mauglianiego. Wraz z Luisem Serrano wystawili je 25 września Trialogo w Galerii l’Opera w Rzymie.

Galeria sztuki współczesnej zapewnia miejsce „bezwarunkowo dla wszystkich nowych trendów w sztuce współczesnej„. Jak wynika z zaproszenia na otwarcie wystawy, „trzej artyści zostali zaproszeni przez dziennikarza i krytyka sztuki Edoardo Sassi, aby przedstawić wiernym niekonwencjonalne podejście do takich spraw, jak np. kobiety wykonujące zawód kapłański, zaś wnętrza galerii zapewniają położenie akcentów na tę dziwną wystawę. „Kreatywni artyści” odpowiedzieli na zaproszenie dostarczając „obrazów, rzeźb, miejsc, filmów (z cmentarzy, odmawiania różańca), mówiących kanap, dotykając smrodu herezji, u stóp ołtarzy niektórych najważniejszych i starych bazylik Rzymu„.

Hiszpański fotograf Orquin z Sewilli zajął się problemem „małżeństwa” z „podwójnej perspektywy”, jak podano w zaproszeniu. Z jednej strony, pokazał młodą „burżuazyjną” parę ludzi, oraz drugą z „utopijnej” perspektywy „uniwersalnego przesłania miłości poprzez działania zbiorowe na tle zabytkowych kościołów w Rzymie”.

Malarz Mauro Maugliani pokazuje na wystawie jego „osobistą podróż w świat zakonnic”. Wynikiem tego jest „wielki portret niejednoznaczności płci i tożsamości”. Pokazuje „młode religijne kobiety ubrane w szaty kapłańskie”. Rzeźba wykonana z cukru przypomina światu o świętych i relikwiach. Inna instalacja pokazuje film o starym klęczniku.

Wystawa Trialogo jest uderzającym przykładem tego, że znaczna część sztuki współczesnej zupełnie olewa możliwość obrazy uczuć wiernych. Sztuka jest mylona z szyderstwem i profanacją świętego miejsca przy użyciu nieprzyzwoitych czynów, to nie żadna sztuka, lecz pokaz arogancji i pogardy dla poglądów i uczuć innych ludzi. Zapanowała kompletna cisza w sprawie obrazy i braku szacunku wobec Boga. Wystawa w Rzymie stanowi kolejny niedopuszczalny akt prowokacji wrogów Kościoła.

Trzy dni później, w obronie wartości wystąpiła część rzymskich katolików pełniących funkcje urzędnicze, a jeden z nich, Claudio Tanturri powiedział, że wystawa jest naruszeniem włoskiej konstytucji.

Witryna http://eponymousflower.blogspot.com informowała o kolejnej homo-prowokacji, coś również znalazło się na ten temat w prasie niemieckiej i włoskiej, z teraz ktoś zrobił z tym porządek i pokaz został anulowany. Ale w jaki sposób w ogóle wydano na to pozwolenie, to jest sprawa pierwszorzędna, jaka wymaga uzyskania odpowiedzi.

Wystawa składała się w głównej mierze z fotografii jednopłciowych par całujących się w kościołach położonych w Rzymie, a zdjęto ją z afisza dopiero, gdy Watykan wysłał do galerii zawiadomienie o podjęciu licznych działań prawnych i oświadczając, że „Kościół jest przeciwko tej wystawie”.

To tylko jeden z objawów choroby, ale próbę opisu jej przyczyny zawiera poniższy artykuł:

Holo- jako główny motyw współczesności

źródła:

http://eponymousflower.blogspot.com/2013/09/homo-provocation-before-altars-of.html

http://eponymousflower.blogspot.com/2013/09/homo-provocation-in-rome-churches-shut.html

przygotował: stophasbara

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.