Najnowsze

Opublikowano Maj 10, 2013 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze, Humor, Informacje oraz publicystyka z Polski

Mówi żyd do żyda – podebatować zawsze warto

W audycji Radia TOK FM u żyda Passenta pojawił się drugi żyd Żakowski i wspólnie postanowili podebatować. Przedmiotem żydowskiej debaty było biadolenie, załamywanie rąk, płacze i skowyty nad „systemem edukacji”.

 „System edukacji skrajnie demoralizuje nauczycieli i dzieci” stwierdził Jacek Żakowski. Po czym ni z gruchy ni z pietruchy wypalił:  „Obserwujemy na ulicach hordy młodzieży o faszyzujących poglądach. To jest produkt naszego systemu oświatowego”.

Tako wyrzekł osobiście żyd Żakowski. Szczerze mówiąc, trudno dociec w jakim wymiarze funkcjonuje grażdanin Żakowski, jedno jest pewne, nie jest to wymiar czasu ani przestrzeni, w jakim znajduje się piszący te słowa, ani Wy, drodzy czytelnicy.

Następnie z talmudycznym zacięciem żydzi ruszyli objaśniać tajemnicze kategorie „naszego systemu oświatowego”. Wyszło im na to, że „nasz system” produkuje siłę roboczą, wyścig szczurów, szkodzi edukacji, a ludzie produkowani jako pracownicy są kiepskimi pracownikami.

Kto liczył na to, że dowie się w końcu czyj jest ten „nasz system oświatowy” srodze się zawiódł.

Potwierdza się zasada, że w chwilach wolnych od grabienia i demoralizacji Gojów, żydzi zwykle kombinują jak wywołać debatę, w której winne są zawsze „bezosobowe nasze systemy”, które powstają samorzutnie bez udziału sprawców czy też twórców. To w ogóle jest jakaś straszna przypadłość obecnych czasów, jaka nazywa się „samo się wzięło i się samo zrobiło”. Potem zaś mędrcy żydowscy widzą coś, czego nie potrafi dostrzec nikt inny – hordy faszystów w Polsce. Debata żydowska koniec końców nie przyniosła odpowiedzi, czy już wprowadziliśmy zasadę „armaty zamiast masła” (jak niby w Niemczech faszystowskich) lub czy są takie plany. Plany oczywiste, zważywszy na tłumy faszystów. Drugi żyd Passent, chyba nie chcąc złamać tajemnicy wojskowej, nie zapytał o etap przygotowań sztabu generalnego nad „Fall Weiss” lub „Fall Barbarossa”. Bo sami przyznacie, z taką ilością faszystów, na pewno szykujemy się do niecnej agresji na jakiś Bogu ducha winny kraj i jego obywateli.

Natomiast poza dyskusją jest, że chłopcy byli „pod wpływem”, bo takie loty można mieć tylko po zażyciu czegoś. Nie wyglądali na pijanych i dialog im się nie rozjeżdżał, zatem przyczyna nie leżała raczej w wódzie czy prochach. Stąd nasuwa się wcale nie nowa koncepcja, że ci dwaj żydzi są po prostu odurzeni judaizmem, jak to trafnie wypunktował Digger są”odurzeni demonem”. Na taką chorobliwą przypadłość, na razie, nie wynaleziono skutecznej terapii detoksykacyjnej, wobec czego szanse wyleczenia tych oraz innych żydów są znikome.

Tags :

Komentowanie zamknięte.