Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 24, 2014 Przez a303 W Finanse i pieniądze

Mit kreacji pieniądza

Najczęściej powtarzanym przez agenturę i pożytecznych idiotów ekonomicznym kłamstwem jest to, że banki komercyjne emitują pieniądze na rynek. Nieprawda. Banki, poprzez kredyt, wysysają pieniądze z rynku. Ten mechanizm można nazwać emisją pieniądza tylko wtedy, gdy nie spłaci się kredytu. Podskoczyć nie znaczy latać.

Jak w uproszczeniu wygląda mechanizm tzw. kreacji a w istocie wysysania pieniądza z obiegu? Załóżmy, że na całym rynku istnieje 100 zł. Do banku przychodzi Kowalski, dostaje kredyt 10 zł i umawia się z bankiem na spłatę pożyczki z procentem, w sumie odda w ratach 12 zł. W chwili pożyczki bank, w oparciu o system rezerw częściowych, faktycznie kreuje 10 zł które pożycza Kowalskiemu. W momencie pożyczki na rynku jest więc 110 zł, wzrasta konsumpcja, wzrasta produkcja, rosną wpływy do budżetu z podatków.

Jednak Kowalski musi kredyt spłacić. Kowalski spłaca pożyczoną kwotę 10 zł, plus 2 zł odsetek. Te 2 zł jest zyskiem banku, 10 zł zostaje wycofane z obiegu. Na rynku mamy 98 zł, 2 zł ma bank. W ten cudowny i magiczny sposób bank nie robiąc nic zarobił 2 zł. Jeśli powtórzymy taki kredyt 50 razy na rynku zostanie 0 zł a w kasie banku znajdzie się 100 zł. Do banku teraz przychodzi 51 Kowalski i pożycza 10 zł. Do spłacenia ma 12 zł. Skąd Kowalski weźmie 2 zł aby spłacić odsetki od pożyczki? Te pieniądze nie istnieją, dlatego potrzebny jest kolejny kredyt. Ostatecznie, aby spłacić poprzednie pożyczki trzeba zaciągać kolejne.

Czy to jest kreacja pieniądza? To jest wysysanie pieniędzy z rynku, a nie żadna kreacja.

Ale to początek zabawy. Załóżmy teraz, że naszym pożyczającym jest państwo. Po wyssaniu większości pieniądza z rynku w następnej kolejności pojawia się agencja ratingowa, firma zajmująca się oceną wiarygodności kredytowej podmiotów pożyczających pieniądze. Agencja widząc problemy finansowe pożyczającego wystawia niską ocenę wiarygodności kredytowej przez co pożyczający musi płacić większe odsetki co prowadzi do kolejnych problemów ze spłatą. Bank, zatroskany stanem swoich finansów, ostatecznie przestaje pożyczać — zbyt duże ryzyko nie odzyskania pożyczonych pieniędzy. Pożyczający nie ma jak spłacić poprzednich pożyczek, stoi na progu bankructwa.

Teraz pojawiają się emisariusze banku doradzający w jaki sposób uratować gospodarkę przed bankructwem. Pożyczający nie ma już co prawda pieniędzy ale przecież ma jeszcze nieruchomości, zasoby naturalne, lasy państwowe, działa sztuki, zasoby ludzkie, itd.. Recepta ekonomicznych doradców na wyjście z kryzysu jest prosta: podnieść podatki i sprzedać wszystko co ma pożyczający. Ponieważ na rynku nie ma już prawie pieniędzy a podatki coraz większe wyprzedają się również przedsiębiorstwa krajowe.

Gdy cała własność należy już do banku oraz znajomych królika długi zostają umorzone.

Majątki Greków należą do Żydów.

Bo nie ważne jak mężczyzna zaczyna, ale ważne jak kończy. – Leszek Miller.

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.