Opublikowano Marzec 15, 2012 Przez a303 W Rosja

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej przystępuje do masowego niszczenia broni

Komentarz: Redakcja SS przytacza tę informację jako jeszcze jeden dowód na zbrodniczą działalność szajki kremlowskiej dążącej wszelkimi siłami i metodami do rozbrojenia narodu rosyjskiego i odebrania mu możliwości oporu obecnym okupantom spod znaku heksagramu.

W tych strasznych czasach budowy New World Order żaden patriota swojego kraju i obrońca swojego narodu nie tylko nie wyzbywa się nawet jednej sztuki broni, nawet kos i wideł, ale wszystkimi siłami dąży do wzmocnienia Sił Zbrojnych swojego narodu. Działania przeciwne świadczą o jawnej zdradzie i dotyczy to „legendarnego”, medialnego Putina, w rzeczywistości zabójcy, ze swoją szajką, narodu rosyjskiego. Dostrzec tego nie mogą durnie albo garnuszkowcy eFeRjowskiej ambasady. Ot i cała tajemnica geniuszu Szełomowa u polskojęzycznej gawiedzi!

Źródło: http://shturmnovosti.com/view.php?id=34726

Data publikacji: 14.03.2012

Tłum. RX

Wowa Szełomow i Rambo odpierają atak na demonokrację. Nieznane rozdziały życia Wowy

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej przeprowadzi na wielką skalę utylizację przestarzałej broni strzeleckiej, pistoletów, karabinów maszynowych i pistoletów maszynowych, pisze gazeta „Izwiestia”. Mówi się o broni wyprodukowanej przed 1980 rokiem. Łącznie do 2015 roku planuje się zniszczenie 4 milionów sztuk broni strzeleckiej.

Według oceny informatora gazety, w magazynach kompleksu wojskowo-przemysłowego znajduje się w chwili obecnej 16 milionów sztuk broni strzeleckiej z których 6,45 miliona jest już zużyte. Należy zauważyć, że ocena wyrażona przez informatora jest prawdopodobnie niedokładna. We wrześniu 2011 roku Wiceminister Obrony Rosji Alieksandr Suchorukow powiedział, że zapasy samych tylko automatów AK-47 w magazynach wynoszą 17 milionów sztuk. Z uwzględnieniem innych rodzajów broni strzeleckiej przechowywanej w arsenałach wojskowych ogólna ilość luf może sięgać kilkudziesięciu milionów. Jednocześnie rosyjskie Siły Zbrojne składają się z 1 miliona żołnierzy. Ministerstwo Przemysłu i Handlu Rosji zamierza odesłać starą broń do utylizacji przedsiębiorstwom, które ją wyprodukowały.

Według danych tego urzędu dopomoże to wesprzeć te przedsiębiorstwa zamówieniami i unowocześnić je. Na przykład w fabryce „Mołot” planuje się utworzenie dodatkowo 240 miejsc pracy. Utylizacją para się także koncern „Imasz”, producent automatów Kałasznikowa ale teraz proces utylizacyjny jest wstrzymany. W połowie stycznia 2012 roku wokół procesu utylizacji broni w „Imasz” wybuchł skandal. Z terenu fabryki broni wywieziono 80 automatów AK-74, co odkrył miejscowy mieszkaniec w starych skrzynkach, które zakupił na opał. Skrzynki sprzedał mu kierowca, który myślał, że są puste. Wywiózł on ładunek z terenu „Iżmasz” i powinien zawieźć go na poligon do utylizacji ale postanowił „dorobić” sobie i sprzedał skrzynki po 500 rubli za sztukę. Według słów informatora gazety „Izwiestia” w fabryce „Imasz” dlatego mogło dojść do takiego przypadku ponieważ bardzo długo w tym przedsiębiorstwie nie było systemu kontroli video utylizowanej broni. Proces niszczenia broni na terenie przedsiębiorstwa rozpoczął się w sierpniu 2011 roku a video kontrola wprowadzona została dopiero w październiku. Ile dokładnie broni zutylizowano nikt nie jest w stanie powiedzieć. Po tym zdarzeniu ze sprzedażą skrzynek z automatami AK-47, „Imasz” utylizację wstrzymał i do tej pory nie rozpoczął jej ponownie.

I ciągle te same ciągotki. Wowa, zboczeńcu! To można leczyć!

Nie, nie! To nie Kaszpirowski. Tym razem Szełomow! Ale także leczy ze wszystkiego!

Posmutniały Wowa Szełomow vel Putin. Zbawca narodu… (Strach mówić jakiego.)

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.