Najnowsze

Opublikowano Wrzesień 27, 2014 Przez a303 W Ukraina

Ministerstwo Kultury Ukrainy wciągnęło na „czarną listę” św. Siergija Radoneżskiego

Mnicha – ascetę Siergija Radoneżskiego, czczonego przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną jako świętego, w Kijowie uznano za podejrzanego i nie odpowiedniego do aktualnej polityki państwowej kształtowania jednolitej przestrzeni humanitarnej Ukrainy.

a

Poinformował o tym na odbywającym się w Kijowie okrągłym stole „Agresja psychologiczna w anty-ukraińskiej wojnie informacyjnej” – czołowy pracownik naukowy Narodowego Kijowsko-Pieczerskiego Historycznego i Kulturowego Rezerwatu Władimir Omelczuk, który w swoim wystąpieniu wyraził oburzenie z powodu wydarzeń, zachodzących na terenie Ławry.

„Okresowo przeprowadza się różne procesje tzw. bractw prawosławnych z portretami rosyjskich imperatorów i Putina, – oburza się pracownik Rezerwatu. – Zwracałem uwagę naszego kierownictwa na niedopuszczalność wszelkich działań, które mogą w zasadzie sprzyjać skupieniu się wokół Laury anty-ukraińskiego prorosyjskiego społecznego nurtu pewnej grupy osób, gotowych do wszelkich propozycji”.

Według słów historyka, kierownictwo rezerwatu poradziło mu, aby nie ingerował w sytuację.

„Doprowadziło to do tego, że w dniu 22 czerwca na terenie Kijowsko-Pieczerskiego Historyczno-Kulturowego Rezerwatu została ogłoszona Kijowska Republika Ludowa, – kontynuował on. – I żeby nie dopuścić do podobnych jak z Doniecką i Ługańską Republikami Ludowymi dalszej radykalizacji tych działań, szereg prawicowych organizacji, w szczególności, takich jak wszech – ukraińskie zjednoczenie „Słowo honoru”, przyprowadzili określoną grupę ludzi do Kijowsko-Pieczerskiej Ławry. Oni nie przedzierali się (świadkowie w SBU i MSW), po prostu stali, zapobiegając dalszemu rozwojowi tych wydarzeń”.

Warto zauważyć, że właśnie 22 czerwca korespondent „PolitNawigatora” nagrał na wideo, jak przedstawiciele prawicowych organizacji radykalnych bili pracowników milicji pod Ławrą.

Z kolei w tym samym czasie zebrani na terenie Ławry ludzie, podejrzewani o zamiar ogłoszenia Republiki Kijowskiej, poinformowali, że zaplanowali oni jedynie tradycyjną procesję religijną ku pamięci ofiar Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.

Jak sądzi Władimir Omelczuk, takie wydarzenia nie są zgodne z państwową polityką kształtowania jednolitej przestrzeni humanitarnej Ukrainy.

„Na przykład, w Ławrze, jeszcze przed zwycięstwem Majdana, odbywała się wystawa, poświęcona wojnie 1812 roku – kontynuował. – A już po zwycięstwie Majdana próbowano zainicjować (była decyzja Rady Naukowej na wniosek dyrektora), wystawę, związaną z Siergijem Radoneżskim, znanym działaczem cerkiewnym i krzewicielem oświaty. W notatce wyjaśniającej napisano, że impreza odbywa się w celu popularyzacji słowiańskiego braterstwa i siły oręża słowiańskiego. Brzmiało to jak świętokradztwo, w warunkach, kiedy elementy tego słowiańskiego braterstwa widzieliśmy w Donbasie i na Krymie”.

Naukowiec opowiedział, że zwrócił się do Ministerstwa Kultury, którego szef stanął po jego stronie, a odpowiedni departament resortu polecił odwołać wystawę, poświęconą Siergijowi Radoneżskiemu.

Omelchuk również się podzielił wynikami rajdu po księgarniach w Kijowie, w wyniku których ujawniono podejrzaną literaturę.

„W niektórych sklepach w centrum miasta ujawniliśmy książki „Projekt Ukraina”(prawdopodobnie chodzi o książki Wydawnictwa „Folio”, wydawane w serii „Projekt Ukrainy” – uwaga red.), książki Korniłowa – faktycznie książki, negujące samo istnienie państwa ukraińskiego – powiedział Omelczuk. – Jak można mówić dalej o Wschodzie, jeśli takie rzeczy mamy w Kijowsko – Pieczerskiej Ławrze i tak dalej”.

Tłumaczył Janusz Sielicki

23.9.2014 r.

Na portalu Noworosji:

Минкультуры Украины внёс в «чёрный список» Сергия Радонежского

http://www.novorosinform.org/news/id/9726

23.9.2014 r., 12:18

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.