Najnowsze

Opublikowano Luty 17, 2015 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

Milczący Żyd

Kontrowersyjny Timmerman

Ten list rabina Joela Timmermana, reformowanego Żyda, pierwszy raz opublikowany 6 miesięcy temu, wtedy wywołał niewiele komentarzy. Kiedy jego treść dotarła do większej liczby osób, stał się przedmiotem większego zainteresowania. . . i wściekłości ze strony niereformowanej wspólnoty żydowskiej.

Poniżej publikujemy oryginalny, pierwszy list rabina, oraz drugi.

„Uważam, że najsilniejszy antysemityzm czasami istnieje między Żydami. Do dnia dzisiejszego niemiecki Żyd często nienawidzi rosyjskich czy polskich Żydów. W tym kraju są kluby niemieckich Żydów, które na początku nie wpuszczały rosyjskich czy polskich Żydów. Niektóre łagodniały, ale nie wszystkie. Jestem pewien, że kiedy zaczynał Hitler, wielu niemieckich Żydów nie przejmowało się tym co robił innym Żydom. Nie spodziewali się tego że obróci się przeciwko nim. Czy nie jest to niedorzeczne? Ale skoro antysemityzm istnieje wśród Żydów, to dlaczego nie miałby istnieć wśród innych?”

–Kirk Douglas (né Issur Danielovitch, syn rosyjsko-żydowskich imigrantów), „Syn gałganiarza” [The Ragman’s Son]. autobiografia, Pocket Books: Nowy Jork, 1989, s. 23.

Milczący Żyd – list otwarty

Rabin Joel Timmerman

Wczoraj ze smutkiem oglądałem w telewizji odsłaniającą się tragedię Kolumbii i moje serce wychodziło do rodzin zmarłych. Ale później w ciągu dnia miałem telefon od przyjaciela z gorzkim komentarzem.

Powiedział, że w pierwszych godzinach tragedii media zajmowały się informacjami o i karierą izraelskiego kosmonauty-gościa płk Ilana Ramona, i niewiele mówiły o amerykańskich członkach załogi.

Inny przyjaciel, Żyd, zadzwonił i powiedział: „Zobacz co pokazują w TV! Dlaczego CNN cały czas mówi o izraelskim bohaterze wojennym. Czy na pokładzie nie było żadnych Amerykanów?”

Oczywiście, na pokładzie byli Amerykanie, i to jest tematem mojego listu otwartego.

W Stanach Zjednoczonych mieszka kilka milionów Żydów. Większość z nas to Żydzi zreformowani. Prawie wszyscy uważamy się za Amerykanów. My i nasze dzieci są dumne ze służby w amerykańskim wojsku, a jeszcze dumniejsi z obywatelstwa jednego kraju, który witał żydowskich uchodźców, uciekających przed europejskimi prześladowaniami, i pozwolił im na swobodne wejście do amerykańskiego społeczeństwa.

Dużo mniejszą liczbę amerykańskich Żydów stanowią syjoniści. Oni najpierw uważają się za Żydów, potem za Izraelczyków, i na końcu, być może, za Amerykanów.

Są całkowicie lojalni wobec państwa Izrael, a nie Ameryki. Oni do Izraela wysyłają pieniądze, a jeśli mają dostęp, to i tajemnice wojskowe i handlowe. Oni są Pollardami tego kraju. W ogóle nie reprezentują reszty nas.

Państwo Izrael zawsze było państwem syjonistycznym. Narodziło się z przemocy i nienawiści. Żydzi, w większości z Polski, dokonali inwazji na palestyńskie tereny, zabijając i okaleczając każdego kto stał im na drodze: Arabów, brytyjskich żołnierzy, cywilów, a nawet wysokich urzędników ONZ. Bomby, napady na banki, podpalanie i masowe mordy były świadkami narodzin tego państwa. Jeden człowiek, Menachim Begin, wysadził w powietrze hotel pełen ludzi, a później został premierem państwa!

Syjoniści przypięli się do instrumentów władzy w USA, czując, i słusznie, że amerykańscy żołnierze, a co najważniejsze, pieniądze, będą dokarmiać ich państwo i chronić ich przed licznymi wrogami.

Zamiast podejmowania wysiłków koegzystencji z sąsiadami, Izrael stale atakował zubożałych palestyńskich Arabów i mordował ich ilu tylko mógł. IDF również nie miał problemów z mordowaniem arabskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Nie miał żadnego problemu z niszczeniem domów i biznesów poniewieranych Arabów, i jego jedynym, potwierdzonym celem, jest wypędzenie Arabów z ich domów, żeby mogli przejąć je Żydzi.

Jak mocno to pachnie atakami nazistów, Polaków i Rosjan w niedawnej przeszłości! Prawdą jest, że molestowane dziecko staje się molestującym rodzicem, i Izrael naprawdę stał się Narodowym Socjalistą Bliskiego Wschodu.

Syjoniści w niezwykłym stopniu zinfiltrowali amerykański rząd. Zacisnęli zdumiewający uchwyt w amerykańskich mediach. CNN, Time Warner, New York Times, Washington Post, czasopisma Newsweek i Time i wiele innych gigantów medialnych albo należą do, albo są pod kontrolą Żydów.

Te potężne media codziennie wylewają wielki strumień proizraelskich komentarzy, a żydowskie organizacje takie jak ADL i różne inne grupy nacisku wysuwają stałe, groźne żądania wobec uległego amerykańskiego bytu legislacyjnego.

Media nigdy nie mówią o fakcie, że jest wielu Żydów w Ameryce, którzy z horrorem patrzą na taką krzykliwą i bezwzględną manipulację.

Jesteśmy milczącymi Żydami, mimo że przeważamy liczbowo tych krzykliwych w proporcji 20 do 1. Naszych opinii, tych o tolerancji i umiarkowaniu, nigdy nie pokazują media, a frenetyczne, fanatyczne opinie tych histerycznych syjonistów przykuwają codzienną, niewolniczą uwagę.

Amerykańska opinia publiczna nie jest głupia, ale nie ma możliwości wyrażenia swoich niepokojów. Fałszywe badania opinii publicznej, nabożne oświadczenia o Izraelu jako „najlepszym sojuszniku Ameryki” można widzieć każdego dnia we wszystkich głównych mediach.

Wierzcie mi, Izrael nie jest najlepszym sojusznikiem Ameryki. Dzięki izraelskiemu lobby, amerykańscy liderzy i legislatorzy robią to co im się każe. Konsekwencją odmowy, albo gorzej, sprzeciwu wobec żądań syjonistów, jest zorganizowane zapomnienie. Wściekli na prezydenta Harry’ego Trumana za zablokowanie sprzedaży broni szalejącym syjonistom w 1948, żydowskimi pieniędzmi poparli Thomasa Deweya. Gang Sterna próbował dokonać zamachu na Trumana, ale poniósł fiasko.

Brytyjczycy, ONZ i USA w końcu pozwoliły syjonistom na mordy w Palestynie, bo zmęczyli się ciągłymi aktami dzikiego terroryzmu, który wydawał się inspirować terrorystów do coraz większych bezeceństw.

Te nędzne, zaciekłe i ideologiczne kreatury nie mają nic wspólnego z ogromną większością amerykańskich Żydów. Ubolewamy nad ich dzikim, manipulatorskim zachowaniem, bo z gorzkiego doświadczenia wiemy, że amerykańska opinia publiczna obudzi się i wścieknie. Kiedy nadejdzie ten bolesny dzień, a nadejdzie, cała reszta nas zostanie uznana za odpowiedzialną za dzikich brutali takich jak Sharon i jego rzeźnicy. Staniemy się wiecznymi ofiarami społeczeństwa oburzonego bezwzględnymi i egoistycznymi manipulacjami małej, zasługującej na pogardę garstki chronicznych fanatyków. W końcu stracimy szacunek naszych kolegów, sąsiadów i przyjaciół, i znowu rozpocznie się wieczna włóczęga.

Zauważmy, że Izrael boi się Saddama Hussejna. On już wcześniej zaatakował Izrael, tak jak Izrael zaatakował wcześniej jego. Dlaczego wartościowa żydowska młodzież ma być poświęcona w wojnie z Irakiem, kiedy przeznaczona na stracenie amerykańska młodzież może zrobić to samo? Być może, i tego dowiedziałem się od dobrego przyjaciela z izraelskiego Ministerstwa Obrony, Izrael i Ameryka mogą również zaatakować Arabię Saudyjską i tym sposobem zdobyć kontrolę militarną nad dwu głównymi obszarami ropy?

Amerykański prezydent nie jest człowiekiem inteligentnym czy rozsądnym, ale ci którzy go kontrolują są, i izraelskie lobby może rozumieć, że jeśli Ameryka i Izrael przejmą kontrolę nad arabską ropą, będzie lepiej dla obu krajów. . . z syjonistycznego punktu widzenia. Żydzi mogą zarabiać na zdobytych polach naftowych, i pewna część tych zarobków może wypchać kieszenie notorycznie skorumpowanych amerykańskich legislatorów. . . i biurokratów.

To jest samobójcza i krótkoterminowa polityka. Wysługując się amerykańskim fundamentalistom religijnym, żydowskim grupom i przemysłowi naftowemu, Bush kopie grób, nie tylko dla własnej niekonsekwentnej i fanatycznej administracji, ale również dla bardzo lojalnych amerykańskich Żydów.

Prezydent może być głupim człowiekiem, ale jego treserzy nie są, ale oni wszyscy są tak krótkowzroczni, że nie widzą tego, iż szybko biegną na szczyt bardzo wysokiego urwiska. Gdyby tylko winni, głupi i okrutni spadli z niego na śmierć, nie byłoby strat ani korzyści, ale oni pociągną za sobą dziesiątki tysięcy zupełnie niewinnych ludzi.

Joel Timmerman

Dyrektor, Holocaust Survivors Association

Nowy Jork

– – –

Fikcja staje się faktem: komentarze o holokauście

Fiction becomes fact: Comments on the Holocaust

Rabin Joel Timmerman

Codziennie spotykam się z żydowskimi ocalałymi z holokaustu.

Nie mówię tutaj o 35-letnich bibliotekarzach, których babki zmarły po II wojnie światowej, po spędzeniu lat wojennych w Portugalii.

Mówię o europejskich Żydach, których zbierali Niemcy, Francuzi, Włosi, Grecy, Węgrzy itd. i wysyłali do niesławnych obozów koncentracyjnych takich jak Auschwitz.

Członkowie mojej wielkiej rodziny byli również w takich obozach. Trzynastu krewnych po obu stronach rodziny było w obozach więziennych. Spośród nich, jeden zmarł z powodu ataku serca, ośmiu z powodu tyfusu, a pozostałych wyzwolono na końcu wojny, kiedy niszczono obozy, więc uważam, że mogę powiedzieć iż mam pewne osobiste doświadczenia rodzinne w tej strasznej kwestii.

Jest mi bardzo trudno o tym pisać, ale w ciągu 15 lat zajmowania się faktycznymi ocalonymi, nigdy nie spotkałem się nawet z jednym przypadkiem, kiedy Żyd został zagazowany w nazistowskim obozie.

Wielu, w rzeczywistości większość, którzy zmarli, ulegli tyfusowi, i nasze dokumenty, i te niemieckie i innych krajów pokazują bardzo wyraźnie, że całkowita liczba Żydów zmarłych była dużo, dużo mniejsza niż 6 milionów wymyślona po wojnie.

Fanatycy którzy próbują narzucić swoją wolę reszcie świata metodą skandalicznego prześladowania, wyrządzają straszną niedźwiedzią przysługę prawdziwym ocalonym i społeczności żydowskiej jako całości.

Nie dość, że zupełnie niewinnych Żydów wypędzono z domów, wciśnięto w bydlęce wagony i wrzucono do strasznych obozów. Nie dość, że dziesiątki tysięcy tych Żydów zmarły marnie na tyfus. To nie jest wystarczająco dramatyczne dla wielu ‚fundacji’, ‚lig’ i ‚stowarzyszeń’ na całym świecie, każda deklarująca, że reprezentuje wielu, wielu Żydów, dla których ci kramarze żądają zapłaty dużych pieniędzy. . . od Niemców, Szwajcarów, Rosjan, Włochów itd.

Ta oburzająca fikcja w końcu upadnie, a wtedy ci którzy naprawdę cierpieli zostaną nazwani kłamcami i zdziercami.

Faktycznie mam o tym dane, że ogromne pieniądze zbierane przez zdzierców zostają u zdzierców. Starsi i żałośni ocaleni z którymi pracuję dostają tak małe pieniądze, że wielu z nich musi prosić o pomoc społeczną, podczas gdy szefowie tych organizacji mają drogie biura, podróżują pierwszą klasą, jedzą w najlepszych restauracjach, prowadzą drogie auta, i chwalą się władzą jaką mają nad amerykańskimi politykami i mediami.

Ich nie interesują starzy i umierający, i kategorie ocalonych poszerzyli do tego stopnia, że na listach znajdują się teraz 15-letni chłopcy!

Trzeba posprzątać i wrócić do prawdy.

Rabin Joel Timmerman

Stowarzyszenie Ocalonych z Holokaustu

Nowy Jork

Źródło: http://www.jrbooksonline.com/PDF_Books/SilentJew.pdf

Tłum. Ola Gordon.

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.