Najnowsze

Opublikowano Maj 5, 2016 Przez a303 W Finanse i pieniądze

Mikrokredyt – narzędzie handlu organami

Mikrokredyt – niskokwotowy kredyt, który jest przeznaczony dla biednych (głównie bezrobotnych) ludzi (najczęściej bez zdolności kredytowej w zwykłych bankach), którym wystarczy niewiele pieniędzy, by rozwinąć jakikolwiek interes – źródło: wikipedia

„Historia mikrokredytu zaczęła się w 1974 r. w Bangladeszu. Kraj był biedny, parę lat wcześniej zakończyła się wojna domowa i na dodatek został nawiedzony przez klęskę głodu. Muhammad Yunus był wówczas dziekanem wydziału ekonomii na Uniwersytecie w Chittagong.”

Muhammad Yunus, laureat pokojowej nagrody Nobla za działania na rzecz walki z biedą (na zdjęciu)

220px-Grameen_Yunus_Dec_04

„Muhammed Yunus założył bank ubogich i dla ubogich w Bangladeszu, aby pomóc im wyrwać się z biedy. Dziś pokazuje, że Grameen Bank to nie jest zjawisko unikalne, a jedynie przykład przedsiębiorstwa społecznego – organizacji która działa na rynku nie dla zysku, ale po to aby rozwiązać problem społeczny.”

Te niedorzeczne opowieści o „dobroci i pomocy” międzynarodowych lichwiarzy, „walce z biedą” i „działaniu nie dla zysku” znaleźć można w każdym przybytku mamony. Te cytaty pochodzą akurat ze źródła lichwiarskiej propagandy:

http://www.obserwatorfinansowy.pl

O tym, jak wygląda rzeczywistość każdego kontaktu z rachmistrzami ze Świątyni Salomona, traktuje krótki tekst pochodzący pierwotnie z mainstreamowego medium.

Skutki mikrokredytów – biedacy z Bangladeszu sprzedają narządy, aby spłacić długi

Mikrokredyty, okrzyknięte jako zbawienie dla milionów ubogich, mają rzekomo na celu przełamanie zaklętego kręgu nędzy i ubóstwa poprzez stymulowanie działań przynoszących dochód, do czego miały przyczynić się nieoprocentowane pożyczki.

Ale struktura spłaty mikrokredytów i niezdolność instytucji ich udzielających do tej stymulacji, doprowadziły do wymknięcia się sytuacji spod kontroli.

W konsekwencji mikrokredyty mogą powodować powstanie błędnego koła, gdzie kredytobiorcy pożyczają pieniądze od jednych organizacji pozarządowych do spłacenia zaciągniętych kredytów u innych. Wielu pożyczkobiorców zostaje zmuszonych do podjęcia tak radykalnych środków, jak sprzedaż narządów, aby spłacić długi.

Profesor Monir Moniruzzaman z Michigan State University badał zjawisko handlu narządami w Bangladeszu przez 12 lat i mówi, że niektórzy ludzie są postawieni w sytuacji bez wyboru i muszą sprzedać części swego ciała.

Wiele z tych długów, powstałych na skutek pożyczek od organizacji pozarządowych (NGO) gwałtownie wymknęło się spod kontroli. A ludzie nie mogąc spłacić pożyczki, zmuszani są przez nich do wyboru jedynego sposobu, aby z tego wyjść, to jest sprzedać swoją nerkę”, mówi.

 _70090250_mrhossen1

Miliony mieszkańców wiejskich obszarów Bangladeszu dorasta w biedzie. Dążąc do zmniejszenia ubóstwa, bardzo wielu z nich zaciąga mikrokredyty, po czym znajduje się w jeszcze trudniejszej sytuacji, gdy nie są w stanie ich spłacić.

Idea sprzedaży narządów nie jest nowa, a ubodzy mieszkańcy całej Azji Południowej uciekają się do niej od lat. Ale to czego tu wcześniej nie było to fakt, że teraz coraz więcej osób ucieka się do tej metody, powstał tu prawdziwy handel organami, a także zwiększyło się ciśnienie kredytodawców tych mikrokredytów na ten sposób spłaty.

Informacja za mainstreamowego medium, BBC

http://www.bbc.co.uk/news/world-asia-24128096

źródło: http://wakeupfromyourslumber.com/news/downside-microcredit-bangladeshi-poor-selling-organs-pay-debts

PM

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.