Najnowsze

Opublikowano Grudzień 8, 2015 Przez NS W Polska

Mieszkańcy politycznego chlewa wytaczają najcięższe działa

Hieny polityczne, gryzipiórka dziennikarskie boją się zmian w Polsce, dlatego rzucają inwektywami na lewo i prawo. Sromotnie przegrali wybory parlamentarne. Zemsta to ich prawdziwe oblicze. Trudno im odejść od koryta, gdzie darmowe przywileje przywłaszczali bez umiaru.

a110

Każdy przyzwyczaja się do wygody, jednak z honorem należałoby oddać władzę, przyznać porażkę, drodzy przeciwnicy. W sporcie jest zasada fair play. Drużyna przegrana nie plugawi przeciwnika, przeważnie szuka błędów i je naprawia.

Co oni wygadują?

Na scenie politycznej jest inaczej. Nieudacznicy polityczni liżący bankierskie buty z Nowoczesnej i PO, na czele z wiecznymi okupantami polski wywodzącymi się z komunizmu, okrągłego stołu i III RP, wiążą komitety, wypowiadają słowa, które nigdy nie powinny im przejść przez sprzedajne usta.

„Z większym szacunkiem do polskiej konstytucji odnosił się pan Jaruzelski po 1989 roku, niż pan Andrzej Duda odnosi się do obowiązujących aktów prawnych – Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej”.

Mamy samowładzę, która decyduje o wszystkim, bardzo to przypomina początek lat 40. i przejmowanie przez komunistów pełni władzy w Polsce” – były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll”.

„Henryka Krzywonos (dla PO ikona antykomunizmu) poszła jeszcze dalej: porównała PiS do junty wojskowej z 13 grudnia 1981 r”.

prof. Jan Zimmermann z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego o prezydencie Dudzie, którego pracy był promotorem: „Ubolewam, że jest on absolwentem naszego wydziału”. 

Chlew to dobre miejsce na tego typu awantury.

Tylko sprzedajny i stępiały umysł, nie widzi zmian przeprowadzanych przez prezydenta i nowy rząd.

Ani Nowoczesnej, ani PO, ani całej zgrai mieszkańców chlewa, nie zależy na silnej Polsce. Oczerniają wszystkie dobre i złe rozwiązania. Wrzucają wszystko do jednego worka.

Czy PiS to idealna partia polityczna?

W żadnym wypadku.

W dalszym ciągu politycy tej partii kłaniają się międzynarodowej finansjerze. Jeszcze długo nie zobaczymy prawdziwych zmian w gospodarce, które przyczynią się do zbudowania nowego systemu na miarę: NIDPIPSM,PSB, PSA. Wiele z tych pomysłów wdraża najbogatszy kraj świata, Szwajcaria.

Rząd kopiuje rozwiązania Orbana. Jednak nowe podatki dla banksterki i dla wielkopowierzchniowych sklepów, nie są przełożeniem gospodarki na nowe tory. PiS łata dziury, szuka pieniędzy dla swoich obiecanek wyborczych i rosnącego deficytu budżetowego.

Polska jest potwornie zadłużonym krajem na kilka bilonów złotych. Dziennie, dług Polski rośnie o ponad 600 mln złotych. To jest tragedia.

Zapracowały na ten stan wszystkie rządy po 1989 roku. Najbardziej chyba Platforma, która przeprowadzała wszelkie zmiany finansując je kredytami. Zadłużyli Polskę ponad wszelkie wyobrażenie. Przez to ekspresowo zbliżamy się do bankructwa greckiego. To nie jest hipoteza czy scena z filmu komediowego. To są realia.

Sam/sama pomyśl jak długo możemy żyć na kredyt. Co roku musimy pożyczyć około 150 mld złotych, aby utrzymać obecny stan rzeczy. A co stanie się, kiedy banksterka powie STOP, więcej nie pożyczamy?

Nikt o tym nie myśli, ponieważ społeczeństwo zatraciło zmysł realnego wnioskowania.

I w takiej kondycji gospodarczej, nowy rząd przejmuje władzę.

Ma tylko dwa wybory.

Albo będzie walczył z banksterami o najważniejsze narzędzie w gospodarce, czyli podaż pieniądza, albo musi zwiększać podatki. Nie ma trzeciej drogi.

Skoro taki chlew spowodowały słynne reformy Balcerowicza, sprzedajne rządy PO, to jak można teraz opluwać wszystko, co robi nowy rząd?

Do tego wiele osób kupuje te plugawe zagrywki i popiera wściekłego Petru.

Jak można liczyć na człowieka, który służy międzynarodowej banksterce?

Jest powiew świeżości

Rząd premier Szydło ma dobre pomysły na wielu polach. Planuje zrobić porządki w mediach. Chce stamtąd powywalać wszelkie kłamliwe szuje. Już robią zmiany w służbach specjalnych, w wojsku i w spółkach skarbu państwa.

Zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy PiS działają na krawędzi myślenia wychodkowego. Pierwsi pienią się z powodu choroby wściekłych krów. Nie dostrzegają zmian i nowego garnituru, nowych twarzy w parlamencie. Drudzy oddaliby rękę, a może i głowę za wodza i prezesa PiS. Nie potrafią dostrzec błędów wodzowskich i konstruktywnie krytykować idoli.

To jest karykatura intelektualna obu stron.

Dzisiaj ani rząd ani prezydent nie widzą potrzeby radykalnych zmian w gospodarce czy medycynie. Oba działy są newralgiczne, ponieważ dotyczą bezpośrednio zdrowia człowieka.

Zamknęli klapki na oczach, kiedy frankowicze próbują rozprawić się z banksterskimi mafiosami. Zaślepli na korupcje w medycynie. Lekarze nie chcą otworzyć drzwi dla naturalnych terapii w chorobach przewlekłych. Nikt nie powie pacjentom, że są durniami, ponieważ stosują te metody i leczą nimi choroby.

To są dziedziny, w których musimy lobbować w internecie. Pisać, krzyczeć, tłuc do głów zamroczonych polityków.

Psychozą, głupawką i łajdactwem jest oskarżyć nowy rząd o wdrażanie stalinizmu.

Robert Brzoza

Za: http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-polityka-polska/item/72725-mieszkancy-politycznego-chlewa-wytaczaja-najciezsze-dziala

Data publikacji: 7.12.2015

Tags : , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.