Najnowsze

Opublikowano Grudzień 11, 2013 Przez Jan W Rosja

Międzynarodowy Żyd musi spisać Ukrainę na straty

Międzynarodowy Żyd musi spisać Ukrainę na straty. Trzeba przyznać, że chyba pierwszy raz w życiu wielopaństwowcowi, min.MSZ RP (RP z gwiazdą Dawida w tle), R.Sikorskiemu, zdarzyło się postawić prawdziwą, bo szczerą, diagnozę polityczną, gdy przed swoim wyjazdem na Ukrainę wyznał, że sprawa wepchnięcia – wg ministra: stowarzyszenia – jej do UE jest już właściwie przegrana.

Sprawdzona w Rosji taktyka walki wschodnich Słowian z szowinizmem międzynarodowego żydostwa okazuje się bardzo skuteczna. A taktyka ta jest prosta: krótka, błyskawiczna reakcja sił porządkowych na początku rewolty doprowadza rozwydrzonych syjonistów do jako takiego porządku i dalej mogą już sobie protestować, aby tylko zachowywali się przyzwoicie.

Nawet żydostwo z USA i z UE napominało opłaconych przez siebie demonstrantów do pokojowego demonstrowania, tłumacząc, że jedynie wtedy będzie mogło wspierać demonstrujących syjonistów i ich opłaconych sympatyków. Żydostwo z USA i z UE skonstatowało bowiem, że nie ma szans na siłowe przejęcie władzy na Ukrainie i na wepchnięcie jej do zarządzanego przez Żydów obozu UE.

Bandery międzynarodowej społeczności

Bandery międzynarodowej społeczności

Nie wiem, jak władze suwerennej Ukrainy chcą ostatecznie zlikwidować demonstracje, choć przyznam, że lekkie, ojcowskie pałowanie przydałoby się ogłupionym Zachodem zachodnim Ukraińcom, a przede wszystkim rozwydrzonemu żydostwu.

Wprowadzenia stanu wyjątkowego nie przewiduję, chyba, że w bardzo ograniczonym zakresie, bo po co ponosić zbędne koszty z powodu wybryków międzynarodowego syjonistycznego żydostwa.

Ale z drugiej strony może i trochę szkoda. Gdyby stan wyjątkowy wprowadzić na Ukrainie 13 grudnia, wzorując się na żydostwie, które właśnie 13 grudnia 1981r. wprowadziło w Polsce stan wojenny w obawie przed utrata władzy lub na 13 grudnia 2007r., gdy żydostwo wprowadzało konstytucję UE, czyli tzw. traktat lizboński – może doprowadziłoby to syjonistów do jakieś refleksji: np. nie rób drugiemu, co tobie nie miłe.

Dziwi mnie tylko niepomiernie, że władze Ukrainy wpuszczały na swoje

Farbowana żydówka Kapitelman (ksywa Timoszienko)

Farbowana żydówka Kapitelman (ksywa Timoszienko)

terytorium syjonistyczne szumowiny z państw UE, które wspierały demonstrantów przeciw legalnej, demokratycznie wybranej władzy -? Wpuścić niby można, bo nie wiadomo, w jakim celu delikwent przyjeżdża. Ale po tym, gdy szwendały się po trybunach i pochodach, powinny zostać pod eskortą odstawione do granicy ze stemplem w paszporcie: [NIEWJEZDNYJ NA WSJEGDA].

Chciał nie chciał, Żyd musi odejść z kwitkiem

Gadzinowy żurnalista, J.Żakowski, napisał w GW z dn.9.12.2013, w tekście „Granice Unii Europejskiej”:

„Ostatnie wydarzenia pokazały, ze (…) na wschodzie Unia osiągnęła swoje naturalne granice, więc ideę przyłączenia Ukrainy powinniśmy zastąpić bardziej realistyczną koncepcja życzliwego sąsiedztwa bez wspólnych oczekiwań i planów.”

Cynizm, hipokryzja, bezczelność – to zbyt subtelne określenia dla powyższej żydowskiej imperialnej, przestępczej retoryki. W każdym razie wniosek nasuwa się oczywisty: barbarzyński syjonizm można powstrzymać jedynie siłą i zdecydowaniem. I chwała Bogu, że tej siły i zdecydowania nie brakuje w Rosji, na Białorusi i na Ukrainie.

Niestety, nasuwa się także inna, mniej optymistyczna konstatacja zakończona pytaniem, które winni sobie postawić politycy w Rosji, na Białorusi i na Ukrainie.

Otóż, jeżeli uznajemy za normę, że syjonistyczna mniejszość, która siłą rzeczy jest pasem transmisyjnym interesów światowego żydostwa, zawsze sprzecznych z interesami państw narodowych, może funkcjonować na takich samych prawach jak rdzenni obywatele, to należy się poważnie zastanowić nad podjęciem skutecznych środków zabezpieczających państwo i naród przed szkodliwą działalnością wspomnianej mniejszości.

Niepodległa, suwerenna, rządzona przez Słowian i współpracująca z Rosją Ukraina leży w narodowym interesie Polski i Polaków. Polacy będą mieli świadomość, że graniczą z wolnym i przyjaznym państwem.

Ukraina w UE, to świadomość, że graniczymy z państwem wrogim, rządzonym przez syjonistów i potomków zbrodniarzy z UPA – taką właśnie Ukrainę wspierają wszystkie koncesjonowane partie żydo-systemu RP.

Führery „ukraińskiej” opozycji rewolucyjno-demonokratycznej, (od prawej) „ukraińcy” Bakai (Jacieniuk,) Klitsch (Kliczko), Frotman (Tiahnybok)

Führery „ukraińskiej” opozycji rewolucyjno-demonokratycznej, (od prawej) „ukraińcy” Bakai (Jacieniuk,) Klitsch (Kliczko), Frotman (Tiahnybok)

Dariusz Kosiur

Za: http://wiernipolsce.wordpress.com/2013/12/09/miedzynarodowy-zyd-musi-spisac-ukraine-na-straty/

Data publikacji: 9.12.2013

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.