Najnowsze

Opublikowano Sierpień 14, 2016 Przez a303 W NWO

Mauzoleum „Lenina”. Henryk Pająk

W dniu Kazańskiej Ikony Bogurodzicy (4 listopada); 400-lecia Ogólnonarodowej skruchy i wyzwolenia Rosji od jarzma smuty i w ramach „Ruskiego marszu” – przeszedł pochód, którego uczestnicy wystąpili do władz z żądaniem uwolnienia stolicy Rosji od szatańskiej mumii Lenina pod hasłem: „Precz z truposzem!”.

Tak oto, po raz pierwszy w stuletniej historii niewoli żydobolszewickiej, wierni upomnieli się o prawo do wolności od grzechu apostazji i satanizmu. Zażądano wyzwolenia Moskwy od jarzma pogańskiego kultu uosobionego w mauzoleum żydochazara „Lenina” mordercy milionów Rosjan, tysięcy duchownych prawosławnych.

Już w 1997 roku konstytucyjny Sąd Rosji postanowieniem z 30 listopada 1992 roku (nr 9 P) potwierdził: „Kierownicze struktury KPZR były inicjatorami, a struktury miejscowe najczęściej wykonawcami polityki represji w stosunku do narodów deportowanych .

Dekretem Synodu Archijerejskiego Rosyjskiej Prawosławnej Cerkwi Zagranicznej z 22 stycznia 1970 roku, Cerkiew Prawosławna rzuciła anatemę (wyklęła) „Lenina” w następujących słowach:

Rosyjska Cerkiew Zagraniczna wyraża gorące pragnienie swoich biskupów, kleru i świeckich, ze szczególną troską macierzyńską zawsze wzywa wszystkich do zjednoczenia w modlitwie o wybawienie naszego cierpiącego ludu od narzuconego przez Lenina krwawego jarzma bezbożnego komunizmu, w konsekwencji czego Archijerejski Synod podejmuje decyzję ogłoszenia anatemy Lenina i wszystkich prześladowców Cerkwi Chrystusowej, wcześniej wyklętych [prześladowców] Świątobliwego Patriarchy Wszechrosji Tichona, w następującej formie: Anatema Władimira Lenina i pozostałych prześladowców Cerkwi Chrystusowej, niecnych odstępców, którzy podnieśli rękę na Pomazańca Bożego, na tych zabijających duchownych, depczących świętości, burzących świątynie Boże, katujących braci naszych i plugawiących Ojczyznę naszą, anatema.

Z kolei 17 maja 2007 roku, Rosyjska Cerkiew Prawosławna i Rosyjska Prawosławna Cerkiew Zagraniczna osiągnęły jedność naruszoną przez przewrót październikowy z 1917 roku. Tym samym dekret o anatemie odtąd uważa się za pełnoprawny dla całej wspólnoty wiernych Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

Tak więc wniosek jest oczywisty: przez prawie 90 lat uroczyście pokazuje się trupa wyklętego przez Cerkiew mordercy, masona i satanisty winnego najgorszych przestępstw przeciwko wierze, Carowi i Ojczyźnie.

Dla pohańbienia tych cierpień, ludobójcy wzniesiono tajemniczą, piramidalną budowlę, całkowicie obcą rosyjskiej tradycji kulturowej. Posiada ona starożytny pierwowzór w starożytnym mieście Pergamonie na terytorium współczesnej Turcji. Architekt – projektant o nazwisku Szczusiew, kierował się wizerunkami Ołtarza Pergamońskiego. Pergamon ma ponurą sławę od czasów apostolskich. Oto co mówił o Pergamonie św. Jan Ewangelista w liście do Kościoła w Pergamonie: Apokalipsa 2: 12-14

Aniołowie Kościoła w Pergamonie napisz:
To mówi Ten, który ma miecz obosieczny, ostry.
Wiem, gdzie mieszkasz: tam gdzie jest tron szatana a trzymasz się mego imienia i wiary mojej się nie zaparłeś, nawet we dni Antypasa, wiernego świadka mojego,
Który został zabity u was, tam gdzie mieszka szatan
Ale mam nieco przeciw tobie,
bo masz tam takich, co się trzymają nauk Balaama,
który pouczył Balaka jak podsunąć synom Izraela sposobność do grzechu przez spożycie ofiar składanych bożkom i uprawianie rozpusty.

Źródła pierwotne nie podają o jakie chodzi miejsce, świątynię lub kompleks świątyń, gdyż w Pergamonie było kilka pogańskich świątyń o złej sławie. Jedna z nich była świątynią Zeusa. Druga poświęcona była cesarzowi Augustowi, trzecia – Eskulapowi (Asklepiosowi) zwanemu również „bogiem – wężem” albo „bogiem – uzdrowicielem”. Która z nich mogła być prototypem mauzoleum „Lenina”?

Świątynia Zeusa została zburzona, jednak w połowie XIX wieku „przypadkowo” jej poszukiwaniem zajęli się niemieccy archeologowie. W 1886 roku archeolog Carl Humań odkrył ruiny świątyni Zeusa.

Tajemnicze znalezisko w Pergamonie, mocą umowy ze stroną osmańską przeszło na własność Niemiec. Na okręcie wojennym przysłanym przez cesarza Wilhelma, wykopaliska zostały przewiezione do Berlina. Tym sposobem późniejsza Trzecia Rzesza otrzymała historyczny obiekt okultyzmu dla podboju świata. Hitler przed rozpoczęciem drugiej wojny światowej odwiedzał w muzeum berlińskim ołtarz Zeusa, a esesmani na swoich mundurach nosili symbole gromowładnego Zeusa – dwie błyskawice. W przededniu Olimpiady Berlińskiej w 1936 roku, minister spraw wewnętrznych Niemiec Wilhelm Frick (powieszony w Norymberdze) w pergamońskim ołtarzu triumfalnym spożył uroczysty posiłek z udziałem członków Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Jednak okultystyczne moce nie pomogły Niemcom. Reichstag padł, a ołtarz pergamoński został wywieziony przez sowieckie wojska. Od 1945 roku przechowywano go w Ermitażu, gdzie w 1954 roku otwarto dla niego specjalną salę.

W 1958 roku Nikita Chruszczów zwrócił tę zdobycz Niemcom. Odtąd ołtarz znajduje się w specjalnie dla niego zbudowanym Muzeum Pergamońskim.

Wizualne porównanie świątyni Zeusa z mauzoleum „Lenina” wykazuje identyczność form. Wraz z formą architektoniczną, mauzoleum odziedziczyło pergamońską ideę światowego panowania.

Do tego tytułu pretendują jeszcze dwie świątynie pergamońskie.

Najsłynniejszą jest Asklepion – świątynia przodka wszystkich uzdrowicieli, których do dziś nazywa się eskulapami na cześć Asklepiosa, który poznał tajemnicę nieśmiertelności.

Jak mówi legenda, Asklepios szedł wspierając się na posochu (lasce) do pałacu kreteńskiego króla Minosa, który go wezwał, aby wskrzesił zmarłego syna. Po drodze na jego posochu owinął się wąż, więc Asklepios zabił go. Następnie pojawił się drugi wąż z zielem w pysku, przy pomocy którego ożywił zabitego węża.  Asklepios znalazł takie ziele, zrobił z niego eliksir zdolny do wskrzeszania zmarłych.

 

Wszelkie formy lewactwa, zwłaszcza żydo- pomocy którego ożywił zabitego bolszewizm, to talmudyczny judaizm.

Wszelkie formy lewactwa, zwłaszcza żydo- bolszewizm, to talmudyczny judaizm.

Tak to starożytny wąż przeniknął do świątynnego ołtarza: wybudowano ponad 200 świątyń poświęconych wężom. Żyły w nich węże oplatające misy i puchary ofiarne.

Od tamtych czasów symbolem Asklepiosa została laska z wężem owiniętym wokół niej. Ten symbol laski i węża na niej owiniętego jest godłem międzynarodowej służby medycznej. W 1924 roku masońsko-żydobolszewicki Rew-wojensowiet marzył o fizycznej nieśmiertelności, mając nadzieję w ten sposób uniknąć odpowiedzialności za zbrodnie, ukryć się w ciele nafaszerowanym komórkami macierzystymi i odnowionymi przez chirurgów plastycznych.

Ten strach żyje i hojnie finansuje prace badawcze nad eliksirem nieśmiertelności współczesnych eskulapów. Daremnie. Bóg został pohańbiony i upokorzony.

Trup „Lenina”, pomimo kultowego makijażu i balsamów, gnije w formalinie i śmierdzi.

Jak długo jeszcze potrwa skorupa „Lenina”? Odpowiedzi na to pytanie udzielają doświadczenia z badaniem trzeciej świątyni pergamońskiej poświęconej cesarzowi Augustowi, gdzie wyznawcy oddali cześć boską najwyższemu urzędnikowi państwa jako wszechmogącemu bóstwu. „Lenin” także był bóstwem, nieomylnym jak potem Stalin. Po otwarciu Archiwum Państwowego badacze dowiedzieli się, że ich idole byli zwyrodnialcami, maniakami, seryjnymi mordercami cierpiącymi na syfilis i bezpłodność. Ten główny, podobnie jak cesarz August był deifikowany, namaszczony na ołtarzu neopogańskiego kultu zbudowanego przez żydobolszewików na krwi milionów męczenników, na ruinach wyburzonych cerkwi.

Bardzo jest podobny do laski Asklepiosa – Eskulapa inny pogański symbol laska Hermesa opleciona dwoma wężami, czyli „kaduceusz”. W okultyzmie kaduceusz uznają za symbol otwierający granicę między ciemnością a światłem, dobrem a złem, życiem i śmiercią. W Rosji widzi się kaduceusza na oficjalnym godle Federalnego Funduszu Ubezpieczenia Medycznego Federacji Rosyjskiej i Federalnej Służby Celnej.

W ten oto sposób długi pochód wieków nie zdołał zetrzeć w proch zapomnienia pogańskich symboli. Są wszędzie. Nie „widzimy” ich, bo nie zdajemy sobie sprawy z ich pogańskich, satanistycznych przesłań.

Poszukiwanie środków na nieśmiertelność jest buntem przeciwko Bogu: „Z prochu powstałeś i…”

Sypie się nie tylko skorupa „Lenina”, bo również kruszeje to „mauzoleum”. Było przebudowywane trzykrotnie, zanim w 1930 roku uzyskało ostateczny wygląd. Obok „mauzoleum”, w murach kremlowskich powstał cmentarz mniejszej rangi nieśmiertelnych, włącznie ze Stalinem.

W pobliżu „mauzoleum” wzniesiono tzw. posterunek wartowniczy nr 1 ze strażą honorową. Uroczysta zmiana warty to istotna część rytuału. To szatańskie miejsce odwiedziło (nawiedziły) tysiące zagranicznych oficjeli i ponad 110 milionów rosyjskiej szarzyzny. Obowiązkiem młodych par było złożenie wodzowi kwiatów ślubnych. Mur „mauzoleum” stał się trybuną do odbioru defilad.

Przeszły przed nim niezliczone parady, m.in. parada zwycięstwa nad Niemcami w 1945 roku.

Aż nadszedł zmierzch bogów. Po 1990 roku historia „ZSRR” obnażyła monstrualne zbrodnie na narodach imperium. Nadal jednak rabotajet wartownia nr 1. Ciągle gnije mumia żydochazara „Lenina”. Obowiązuje ścisły rygor: żadnych aparatów fotograficznych, telefonów komórkowych z wbudowanymi kamerami, żadnych butelek z płynami.

Skąd wziął się w super-ateistycznym imperium kult do okultyzmu? „Mauzoleum” to nic innego, jak zikkurat, klasyczna budowla rytualna, wykonana na bazie struktur architektonicznych Mezopotamii.

Zikkurat poświęcono najwyższemu bóstwu – Mardukowi. Wysokość – 90 metrów. To właśnie ten budynek uważano za prototyp biblijnej Wieży Babel.

Podobnie jak w Sowiecji, istniał tam proletariat. W Sowiecji był dwunożny, ludzki. W Babilonii proletariat miał status dwunożnego bydła, które posługiwało się mową ludzką. Tu przypomnieć trzeba wielką estymę żydobolszewików do Spartakusa, do „zbuntowanego proletariatu”. Żydówka Róża Luksemburg założyła w Niemczech organizację komunistyczną „Spartakus”. Była to również miłość do indyjskich sipajów i chińskich „Żółtych przepasek”, klasyczne „opium dla ludzi”. Zaciekle burzyli cerkwie i meczety, ale zbudowali gigantyczny „zikkurat” dla „Lenina’’. Czy to nie dziwne?

Jeszcze dziwniejsze jest to, że po 1990 roku zburzono tysiące pomników „Lenina”. „Leningrad” wrócił do swej poprzedniej nazwy, tysiące ulic odzyskały swe nazwy sprzed rewolucji. Tymczasem „zikkurat” na Placu Czerwonym pozostał na specjalnych prawach. Jednak murszeje wraz z trupem idola. Autor projektu „mauzoleum” – Szczusiew powiedział w gazecie „Stroitielnaja Gazeta” z 1940 roku:

Ten trzeci wariant mauzoleum postanowiono wznieść z czerwonego, szarego i czarnego kamienia „Labrador”, z górną płytą wykonaną z karelskiego porfiru, posadowioną na kolumnach z różnych skał granitowych. Szkielet mauzoleum wykonano z żelbetonu z ceglanym wypełnieniem i oblicowany naturalnymi płytami granitowymi. Dla uniknięcia wstrząsów mauzoleum podczas przejazdu po Placu Czerwonym ciężkich czołgów, wykop w którym umieszczona żelbetonowa płyta fundamentu i żelbetonowy szkielet mauzoleum, jest zasypany czystym piaskiem. Tym sposobem budynek mauzoleum uchroniono od wstrząsów gruntu Placu Czerwonego. Mauzoleum zostało zaprojektowane na długie stulecia.

Na długie stulecia? Już 1944 roku mauzoleum wymagało gruntownego remontu. Minęło jeszcze 30 lat i ktoś uznał, że trzeba je ponownie remontować. W 1974 roku zdecydowano o gruntownej rekonstrukcji grobowca.

Żelbeton – to żeliwo chromowe odporne na wpływy atmosferyczne i korozję. Jest praktycznie wieczny, powinien przetrwać tysiące lat. Urządzeń kanalizacyjnych prawie tam nie ma, toksycznych odpadów także. Co więc remontować? Mówi jeden z kierowników przebudowy (remontu) Josif Rodos:

Projekt renowacji przewidywał całkowity demontaż okładziny ścian, wymianę około 30 procent gruntowych bloków, wzmocnienie konstrukcji obiektu, pełną wymianę izolacji i ocieplenia na materiały współczesne, a także zainstalowanie pełnej warstwy osłonowej ze specjalnego ołowiu. Na wszystkie prace o kosztach powyżej dziesięciu milionów rubli dano nam 165 dni…

Po usunięciu granitowych okładzin mauzoleum byliśmy zaskoczeni tym co ujrzeliśmy. Metal szkieletu przerdzewiał, ceglane i betonowe ściany miejscami były zniszczone a izolacja ocieplająca zmieniła się w mokrą papkę, którą musieliśmy wyczerpywać.

Oczyszczone elementy konstrukcji zostały wzmocnione i pokryte najnowszymi materiałami izolacyjnymi i ocieplającymi. Nad całą konstrukcją obiektu umieszczono łukowy strop osłonię wykonano z żelbetonu, który pokryto cynkowym pancerzem. Oprócz tego, należało wymienić 120 tysięcy bloków okładzinowych.

Co najważniejsze, to ktoś wiedział o procesach zachodzących w galopującym tempie i na czas dał rozkaz remontu. Ktoś wiedział, że zikkurat moskiewski nie jest cudem bolszewickiej technologii i architektury, a klimat Moskwy nie jest klimatem suchej i upalnej Mezopotamii .

Zikkurat poświęcono najwyższemu bóstwu – Mardukowi. Wysokość – 90 metrów. To właśnie ten budynek uważano za prototyp biblijnej Wieży Babel.

Starożytny zikkurat - pierwowzór „Mauzoleum Lenina”. Rekonstrukcja stanu z VI wieku przed Chrystusem.

Starożytny zikkurat – pierwowzór „Mauzoleum Lenina”. Rekonstrukcja stanu z VI wieku przed Chrystusem.

Zikkurat, miasto Ur w Mezopotamii

Zikkurat, miasto Ur w Mezopotamii

Skąd się wziął w fanatycznie, (talmudycznie) ateistycznym, antychrześcijańskim imperium kult okultyzmu? „Mauzoleum” to wiernie odtworzony zikkurat – klasyczna budowla rytualna, wykonana na bazie struktur architektonicznych Mezopotamii.

a

Na trybunie honorowej zikkuratu - mauzoleum, przyjmują defilady trzy kolejne ekipy (pokolenia) najwyższej rangi żydochazarów. Na górnym zdjęciu - gang Stalina-Kagano- wicza. Na dolnym zdjęciu - gang Breżniewa (z prawej).

Na trybunie honorowej zikkuratu – mauzoleum, przyjmują defilady trzy kolejne ekipy (pokolenia) najwyższej rangi żydochazarów. Na górnym zdjęciu – gang Stalina-Kaganowicza. Na dolnym zdjęciu – gang Breżniewa (z prawej).

Gorbaczow z Jelcynem na trybunie mauzoleum.

Gorbaczow z Jelcynem na trybunie mauzoleum.

Kolejka do mumii „Lenina”.

Kolejka do mumii „Lenina”.

Był to fragment książki Henryka Pająka pt: Ostoje i plagi masonerii.

Całość tej niezwykle wartościowej pracy (na podstawie źródeł zarówno anglojęzycznych jak i rosyjskich) można nabyć u autora w wydawnictwie RETRO, pod numerem tel. 81 50 30 616.

Przypisy w oryginale.

Henryk Pająk

Henryk Pająk

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.