Opublikowano Październik 9, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Maroko używa okrętów wojennych do blokady “statku aborcyjnego”

źródło: http://refreshingnews99.blogspot.in/2012/10/morocco-using-warships-to-block.html

Rząd Maroko zamknął port w Smir i blokuje zatokę przy użyciu okrętów wojennych, aby przeszkodzić dostaniu się do portu holenderskiego „statku aborcyjnego”, oświadczyła w czwartek organizacja, jaka zarządza tym statkiem.

Aborcja w Maroko jest nielegalna i minister zdrowia tego kraju powiedział w oświadczeniu, że nie dał swego zezwolenia na wizytę statku ani wykonywanie jakichkolwiek procedur medycznych lekarzom nierezydentom.

Statek aborcyjny jest środkiem do dyspozycji organizacji Kobiety na Falach, jaka została założona przez lekarz z Holandii, aby prowadzić zabiegi aborcyjne u kobiet w krajach, gdzie takie praktyki są nielegalne.

Lekarz z grupy Kobiety na Falach, Marlies Schellekens powiedziała CNN, że ona i około 10 innych członków grupy oraz Alternative Movement for Individual Freedoms, grupa aktywistów marokańskich, próbują znaleźć jakiś sposób, aby dostać się do zatoki Smir.

Główne wejście zostało zablokowane przez policję; marokańska prawnik reprezentująca tę grupę stara się negocjować z policją wejście do portu, powiedziała Schellekens. Powiedziała też, że w grupie znajduje się poseł parlamentu holenderskiego, Liesbeth van Tongeren.

Statkowi jeszcze nie udało się wejść do portu.

Statek Kobiet na Falach zabiera kobiety na wody międzynarodowe, aby tam wykonać zabiegi aborcyjne, jakie są legalne w świetle holenderskiego prawa, gdy ciąża ma nie więcej niż 6,5 tygodnia.

Gunilla Kleiverda, ginekolg na statku organizacji, mówi w wywiadzie dla CNN: „Nie będę praktykować jako ginekolog w Maroko”.

“Nie mamy zamiaru wykonywać aborcji w Maroko. Wywozimy kobiety na wody międzynarodowe, gdzie stosuje się przepisy prawa holenderskiego”.

Kobiety na Falach są zwolenniczkami używania leku zwanego misoprostol, jaki można legalnie kupić w Maroko do wykonania aborcji do 12 tygodnia od zajścia w ciążę. Grupa mówi, że tworzy gorącą linię w Maroko dla kobiet z informacjami o tym, jak wykonać aborcję w warunkach domowych.

Kleiverda mówi, że marokańskie kobiety potrzebują dostępu do bezpiecznych sposobów aborcyjnych. Co rok ok. 90 z nich umiera wskutek nielegalnych zabiegów.

Statek wcześniej wpływał do z swą kampanią do portów Irlandii, Polski, Portugalii i Hiszpanii, lecz to pierwsza próba zaoferowania zabiegów w kraju islamskim.

Kobiety na Falach twierdzą na swej stronie internetowej, że szukają alternatyw dla wpłynięcia ich statku do portu w Maroko po tym, jak zatoka Smir została zablokowana.  

Komentowanie zamknięte.