Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 27, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Łotwa gotowa zwrócić przedwojenną własność żydowską, a Litwa już wypłaca kontrybucję

http://shturmnovosti.com/view.php?id=39437

27/06/2012

W połowie maja rząd Łotwy otrzymał list „Rady wspólnot żydowskich”, w jakim napisane było, że Łotwa jest jednym z nielicznych krajów europejskich, w jakim jeszcze nie uchwalono prawa o zwrocie mienia wspólnot żydowskich.

Rada zwróciła się o zwrot nieruchomości, jakie przed wojną należały do wspólnoty żydowskiej na Łotwie. Od razu powstał rozdźwięk, który niedawno znalazł swój nieoczekiwany finał. Minister Sprawiedliwości z parlamentarnego ruchu narodowego, któremu premier powierzył zadanie stworzyć grupę roboczą dla rozwiązania tej kwestii, tak stanowczo zaoponował, że skutkiem tego sam poprosił o dymisję. W grupie parlamentarnej narodowców postawiono pytanie o zasadę restytucji prawa własności w sensie ogólnym.

Można tu z jednej strony doszukiwać się przejawów antysemityzmu, ale z drugiej – należy zastanowić się nad technicznym skomplikowaniem rozwiązania takiej kwestii.

Żydzi przygotowali dokumenty w sprawie 200 obiektów, lecz oddać je to nie taka prosta sprawa, gdyż od dziesiątków lat są one zajęte na inne cele. Minister spraw zagranicznych, reprezentujący przecież nie ruch narodowy, lecz partię reform, osobiście odniósł się do tej kwestii mówiąc, że nie należy się spieszyć ze zwrotem przedwojennego mienia: „Nie wolno zapominać, że w czasie wojny wspólnota żydowska na terenie Łotwy została zniszczona, a po wojnie mienie znalazło się w dyspozycji państwa”. „Należy rozważyć również aspekty finansowe, a to stanowi bardzo trudny problem. Dlatego musimy bardzo rozsądnie proponować rozwiązania, nie wolno się spieszyć i weryfikować propozycje, bowiem jest tu zbyt wiele aspektów i należy brać pod uwagę także aspekty moralno-etyczne”.

Rada wspólnot żydowskich Łotwy wyraziła swoje roszczenia już w lutym ubiegłego roku. Okazało się, że podjęto próbę zwrotu budynków po synagogach i domach modłów, ale powstały trudności obiektywne. W czasie wojny zniszczona została większość żydowskich obiektów kultu, spalono je lub wysadzono w powietrze. Inne, po wojnie zostały przebudowane na cele produkcyjne czy mieszkalne. Dlatego w latach 90-tych wspólnocie żydowskiej udało się odzyskać niewielką część swych roszczeń, w tym jedyną w Rydze synagogę.

Jak przypomina w liście Rada, oprócz obiektów kultu, wspólnota żydowska miała do 1940 roku wiele innych obiektów tak zwanej własności komunalnej: szpitale, ambulatoria, domy porodowe, domy dziecka, kluby, itp. Prawo łotewskie nie przewiduje zwrotu i denacjonalizacji takich obiektów.

Ostatnią grupę obiektów stanowią nieruchomości należące do żydów jako własność indywidualna, którzy nie zostawili spadkobierców, a tych zgodnie z prawem o denacjonalizacji nie ma komu zwracać. W czasie wojny takie nieruchomości były konfiskowane na rzecz Reichu, a po wojnie przypadły one państwu sowieckiemu. Rada żydowska wyraża taki pogląd: „Kwestia, czy państwo, które stało się właścicielem tego mienia, powinno oddać nieznaczną jego część wspólnocie żydowskiej – to bez wątpienia pytanie moralne. W krajach zachodnich i połowie krajów wschodnioeuropejskich ta kwestia została już rozwiązana w różnych formach”.

Ale jak ją rozwiązać technicznie? Na Litwie spór trwał 15 lat. Jak i co oddawać, jeżeli wszystkie obiekty od dawna są zajęte, przebudowane, itd? W końcu Wilno podjęło „solomonową decyzję”, zatwierdzono plan utworzenia specjalnego funduszu, który ma zaspokoić roszczenia żydów. Wypłacone zostanie 37 mln euro w ciągu 10 lat począwszy od roku 2013. „To ważny krok naprzód w sprawie przyznania się do naszej moralnej odpowiedialności za trudne i tragiczne zdarzenia przeszłości”, powiedział premier Litwy.

Funduszem będzie zarządzać organizacja żydowska, złożona z emigrantów z Litwy. Pieniądze przeznaczone zostaną na cele kulturalne, sportowe, edukacyjne i medyczne. Rada żydów na Łotwie twierdzi, że jeśli tam zostanie utworzony taki fundusz, to jego najważniejszym zadaniem będzie organizacja pomocy osobom, które były pokrzywdzone w wyniku holocaustu.

W ubiegłym roku, podczas wizyty ministra spraw wewnętrznych w Waszyngtonie, sekretarz stanu, Clinton, wyraziła nadzieję, że Łotwa zwróci mienie miejscowej wspólnocie żydowskiej.

Prezydent Łotwy opowiedział się za ideą zwrotu nieruchomości wspólnocie żydowskiej, jakie należały do niej przed wojną: „Jeśli można zrobić coś dobrego, dlaczego tego nie zrobić”.

Premier kraju po rozmowach z przedstawicielami ruchu narodowego oświadczył, że kwestia zwrotu mienia żydowskiego została załatwiona. Lecz znów nie jest jasne, w jaki sposób. Powiedział: „Konieczne są konsultacje polityczne co do zasad restytucji mienia żydowskiego. Wspólnota żydowska zwróciła się z propozycją spotkania z ugrupowaniami parlamentarnymi. Do dalszych spraw związanych z tym zagadnieniem powrócimy, gdy zostanie ono już wstępnie omówione w poszczególnych frakcjach partyjnych, wtedy będzie można podjąć decyzję polityczną co do jego dalszych losów”. Jednocześnie dodał, że: „Sprawy techniczne, grupy robocze i inne rzeczy nie będą rozstrzygane, dopóki nie będzie decyzji politycznej podjętej w koalicji”.

W ślad za tym, pojawiają się również inne głosy. W telewizji na kanale PRO100TV wystąpił szef mniejszości rosyjskiej na Łotwie, Igor Watolin, i przedstawił następujący pogląd:

„Skoro już mówimy o przywracaniu sprawiedliwości w stosunku do jednej grupy etnicznej, to nie wolno zapominać również o innych grupach etnicznych. Kwiat rosyjskiej wspólnoty na Łotwie w okresie międzywojennym to profesorowie, białogwardziści, którzy porzucili Rosję i znaleźli na Łotwie schronienie przed władzą sowiecką. Dla nich rok 1940 stał się bezmierną tragedią. Była to kolejna okazja do czystki wykonanej sowieckim buldożerem wśród inteligencji i elity wspólnoty rosyjskiej. Tych ludzi zabijano, wysyłano do Gułagów, albo w najlepszym wypadku wysiedlano”.

Watolin przypomniał, że na przykład rosyjskie towarzystwo akcyjne „Ulej” przed wojną było właścicielem wielu budynków w Rydze, które przetrwały wojnę. Na koniec wezwał do ogólnej dyskusji w temacie restytucji….

Komentowanie zamknięte.