Najnowsze

Opublikowano Grudzień 4, 2013 Przez Jan W Rosja

List otwarty do Prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza

List otwarty do Prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza

Ruch Narodowy Polski                                                                                   2.12.2013

Dariusz Benedykt Ciesielski

Sławomir Andrzej Zakrzewski

Wiktor Fedorowycz Janukowycz

Prezydent Ukrainy

Ambasada Ukrainy w Polsce

Warszawa, Al. Szucha 7

List otwarty

 

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Szanowny Panie

Niniejszym pragniemy wyrazić życzliwość i solidarność z narodem ukraińskim w trudnych chwilach, gdy obce strefy wpływu wywierają na Wasze suwerenne państwo tak z zewnątrz jak i od wewnątrz wielki nacisk.

Roman Dmowski, klasyk polskiej polityki, wskazał na podstawową zasadę, że każdy naród powinien być gospodarzem w swoim suwerennym państwie. Tego właśnie domagamy się – my przeciwnicy – zawłaszczenia i podporządkowywania Polski przez obce strefy wpływu.

Z zażenowaniem odnotowaliśmy informację, że polska ambasada śmiała pouczać Was jak macie rozwiązywać wewnętrzne problemy.

Pragniemy z całą mocą podkreślić, że osoby mające obywatelstwo polskie, pełniące prominentne funkcje w polskim życiu publicznym i w imieniu ogółu Polaków namawiające obywateli Ukrainy do likwidacji Waszego państwa nie mają na to naszej zgody.

Jest nam niezwykle przykro, że też na terytorium Polski działały i działają wrogie

wobec Ukrainy dywersyjne ośrodki. Najlepszym przykładem prowadzonej w sposób jawny destrukcji wobec wszystkich narodów słowiańskich, nie wyłączając Polaków i Ukraińców, jest działalność Fundacji Sorosa, zwana też Fundacją Batorego. Ta niezwykle zamożna organizacja projektowała, finansowała i nadzorowała wiele destrukcyjnych projektów. Między innymi to ona właśnie przygotowywała mającą wybuchnąć w Waszej Ojczyźnie „Pomarańczową Rewolucję”. Polacy nie mogli tego zrozumieć, że w czasie, gdy trwała ta w sposób sztuczny wywołana rewolucja, światowa masoneria i światowe żydostwo wspierało Wiktora Juszczenkę, który otwarcie wyrażał poparcie dla banderowców. Te wpływy są tak silne, że Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II w dniu 4 czerwca 2009 nadał Wiktorowi Juszczence tytuł doktora honoris causa KUL. Polacy się bardzo dziwili, bo to niebywałe zachowanie w tych kręgach.

Ze smutkiem zauważyliśmy też nazbyt serdeczne kontakty niektórych polityków ukraińskich ze skompromitowaną złodziejstwem częścią elit Trzeciej RP. Budziło to niekorzystne komentarze i obniżało prestiż Ukrainy. Wielu Polaków z zazdrością i życzliwością odnotowało wydarzenia późniejsze, konstatując, że stosunek do złodziejstwa naszych słowiańskich i chrześcijańskich narodów jest taki sam.

Od samego początku, my przeciwnicy aneksji Polski przez tak zwaną „Unię Europejską”, byliśmy przeciwni ekonomicznemu zniewalaniu narodów i aneksji – likwidacji kolejnych państw.

Niestety w ostatnich dniach obserwujemy, że te same siły, które się ujawniły w Polsce i na Ukrainie podczas „Pomarańczowej Rewolucji” uaktywniły się powtórnie. Pragniemy podkreślić, że w tej sprawie zjednoczyły się nawet oficjalnie przeciwstawne obozy.

Ostatnie wystąpienia części polskich „elit” zachęcające Ukraińców do akceptacji aneksji zmusza do analizy ich wszystkich finansowych kontekstów i powiązań. Owi popierający anszlus Ukrainy są zamieszani nad Wisłą w liczne afery, dziwnie „nic nie wiedzieli” o gigantycznych wyciekach pieniędzy z budżetu Polski, nie reagowali na powszechne złodziejstwo, paserstwo czynione na majątku narodowym, które stało się elementem rządów pookrągłostołowych w Polsce. Tacy to „przyjaciele Ukrainy” dzisiaj, niby w naszym imieniu zwracają się do Was. Zauważcie, że Niemiecka Unia Europejska ma tylko takich mędrców. Oni dla realizacji swych celów są gotowi podpalać granice i domy sąsiadów. Żywimy nadzieję, że Ukraina nie ucierpi i poradzi sobie też ze złodziejami z „Unii Europejskiej”.

Anszlus do Unii Europejskiej to transformacja z państwa do kolonii, a z narodu właściciela i gospodarza do narodu odartych z wszystkiego niewolników. To istne Eldorado dla zagranicznych banków i międzynarodowego, w szczególności niemieckiego kapitału. Udostępnienie kraju, jako rynku zbytu i safari do nowoczesnego, współczesnego połowu niewolniczej siły roboczej. Takie państwo zwykle ma fasadową demokrację, która w rzeczy samej jest totalitarną dyktaturą mediów, służb i ośrodków finansowych, które się w nim zainstalują. Kolejne anektowane państwo to kolejna kroplówka dla tego zrodzonego w chorych głowach projektu pod nazwą Unii Europejskiej.

Pragniemy zwrócić uwagę, że pokój w Europie jest pozorny. Trwa totalna wojna informacyjna, na wszystkich możliwych frontach. Państwo, które zrezygnuje ze swojej własności, wykastruje własne służby, wpuści obce media i agencje obcych stref wpływu nie zapewni bezpieczeństwa swojemu narodowi i nie będzie mogło przetrwać.

Pragniemy podkreślić, że atak na państwo i jego bogactwa w doktrynie tej wojny zaczyna się od destrukcji moralnej, od niszczenia kultury, szkolnictwa, obyczajowości, rodziny, od podważenia zasad etyki. Dopiero zdegenerowane pokolenie narodu może wydać „samodzielnie” wyrok na siebie i przyszłe pokolenia. Tego mogą chcieć wykolejeńcy, degeneraci, kosmopolici, pewne mniejszości, ale nie świadomi Ukraińcy.

Pewnej nadziei w tym względzie możemy upatrywać w łączącym nas chrześcijaństwie, które z zasady winno opierać się moralnej destrukcji. Wiemy, że to nie wystarczy. W wielu nie tylko słowiańskich krajach księża wraz z wiernymi, ba nawet czasem i z państwowymi władzami otwarcie przeciwstawili się płynącemu z zachodu zepsuciu. Sodomici nie przeszli w Gruzji. Nie dopuszczono do przemarszu w Sofii. Bronili się bohatersko Słowacy. Broni się Rosja i Białoruś. Bronili się Estończycy. Pragniemy pogratulować postawy wielu zwykłych Ukraińców, którzy przeciwstawiali się tej fali zepsucia i zwyrodnienia płynącej z Berlina i Tel Avivu.

Pozwolimy sobie też zauważyć, że w Anglii promuje się angielskość, we Francji francuskość, w Niemczech niemieckość i smutne jest to , że w krajach słowiańskich promuje się anglosaskość. My Słowianie nie mamy się czego wstydzić. Mamy bardzo bogate ziemie, najpiękniejsze dziewczyny, inteligentnych i silnych mężczyzn. Mamy wspaniałą kulturę, której to zalewające nas współczesne zachodnie dziadostwo, w żaden sposób dorównać nie może. Z czego zatem wynika to zauroczenie obcym?

Dowiedzieliśmy się po niewczasie, że plan zrobienia w Polsce przewrotu był znany masonerii w Polsce już w 1976 roku. Już wtedy było zaplanowane połączenie państw niemieckich i wtedy też była mowa o krzywdach terytorialnych, jakich podobno Niemcy doznały. Dowiedzieliśmy się, że ten przewrót, ta cała hucpa z „Solidarnością” to było od „a” do „z” zrealizowane przedstawienie przez obce i krajowe już wcześniej „sprywatyzowane” służby. Efekt jest taki, że od 1980 roku za granice wyjechało 6 milionów Polaków, a państwo, które było potęgą gospodarczą, w którym Polacy rok po roku stawali się bogatsi i przejmowali władzę zostało przetransformowane do roli kolonii – rezerwatu. Już drugie pokolenie Polaków wychowywane jest przez antynarodowy system, a rządzą nami prostytutki polityczne i paserzy.

Po 1980 roku zostaliśmy wepchnięci do niemieckiej strefy wpływów. Proszę sobie wyobrazić, co to oznaczało dla naszego narodu w czasie „namawiania” nas do Unii Europejskiej. Mieliśmy z wszystkich mediów tylko pro-unijną propagandę. Stają nam przed oczyma naciski grup polityczno-medialnych przed polskim referendum w sprawie przyłączenia do Unii w roku 2003. Niektórzy z nas padli wtedy ofiarą służb mundurowych przymuszanych do szykanowania i usuwania przeciwników UE.
Po co o tym piszemy? Chcemy wyraźnie w tym wszystkim pokazać też Brytyjską i Niemiecką sprężynę. Tych sprężyn jest wiele. Były w naszej historii takie, które inspirowały Polaków do burzenia cerkwi. Były też takie, które inspirowały szowinistów ukraińskich do dokonania na Polakach rzezi ludobójstwa. Koncepcja UE promowana przez masońską V kolumnę w Pańskim Kraju wpisuje się w znaną Polakom z lat 40-tych ubiegłego wieku – tradycję budowy niemieckiej Europy z banderowskim poparciem. Krew tamtych męczenników, sprzeciwia się nowym europejskim porządkom proponowanych obecnie przez unionistów. Nakłada na nasze narody obowiązek rozwagi. Dawanie posłuchu masonerii i realizowanie niemieckiej polityki Słowianom nie służy. Dziś te same sprężyny zainstalowały V kolumnę tak w Polsce jak i na Ukrainie i kolejny raz czegoś od naszych narodów chcą. Nadzieja w tym, że mądrzejsi historycznym doświadczeniem nie ulegniemy wątpliwemu urokowi przedstawianych nam pokus.

Wiemy, że przyszłość przygotowywana Wam przez WASP-ów jest podobna do tej zgotowanej nam. Nie zgodzimy się nigdy, podobnie jak i Wy, na podrzędną rolę parobka we własnym gospodarstwie. Na zmuszanie do masowej emigracji zarobkowej i poniżanie przez ekonomiczne procesy.

Jednocześnie pragniemy zachęcić Was nawet w tej trudnej dla Waszego narodu chwili do podejmowania, przynoszącej największe korzyści, pracy narodowo-demokratycznej.

Zdajemy sobie sprawę, jak bardzo się różnimy, jednak z całą mocą kierujemy zapewnienie, że Polacy chcą dobrosąsiedzkich stosunków z Ukrainą i na jak najlepszych zasadach z wszystkimi narodami.

Procesy uruchomione przez unijnych mędrców, światowe finansowe i biznesowe grupy wiodą do kolejnego ogrania Słowian i samozniszczenia Europy.  Antynarodowa UE bardzo skrzywdziła najpierw nas, tak stare kraje jak Grecja, tak młode państwowości jak Litwa, wiele krajów Europy środkowo-wschodniej, teraz chce skrzywdzić i Was. Później kultura i ludy Europy zostaną wyparte przez inne.  Gdy kolejny raz urządza się nam Europę „po nowemu” i już widać antychrześcijańskie i antysłowiańskie tendencje owych nowych mód – pragniemy przypomnieć Wam łacińskie powiedzenie „cokolwiek czynisz, mądrze czyń i zważaj na koniec dzieła”. Pragniemy wyrazić nadzieję, że naród ukraiński rozezna się w porę i odrzuci unijną pułapkę.

Nie zgadzamy się na tę mającą dziś miejsce agresywną ingerencję w Wasze wewnętrzne sprawy z terytorium naszego państwa i też przez polskich obywateli. Nie zgodzimy się na udział wojska polskiego w operacji militarnej w Waszym państwie.

Prosimy o zrozumienie trudnej sytuacji naszego narodu, który nie do końca ma wpływ na przebieg zdarzeń.

Życzymy Ukraińcom Bożego błogosławieństwa.

Życzliwego spojrzenia na Polaków i inne narody słowiańskie.

Z wyrazami szacunku.

 

Szczęść Boże.

Dariusz Benedykt Ciesielski

Sławomir Andrzej Zakrzewski

Za: http://gazetawarszawska.com/2013/12/04/list-otwarty/

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.