Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 4, 2014 Przez a303 W NWO

Lepszy antysemityzm niż dysonans poznawczy

a

Palestyńskie dziecko rytualnie zamordowane przez Żydów, 08.01.2009

Słuchając tego, co mówią przedstawiciele policji myśli z Ligi Przeciwko Zniesławieniu (ADL) czy SPLC (Southern Poverty Law Center) można dojść do wniosku, że antysemityzm to rodzaj choroby psychicznej. Uważają oni, że jeśli ktoś zachowuje się, mówi lub myśli w sposób, który według Abe Foxmana kwalifikuje do bycia antysemitą, cierpi na szkodliwe dla społeczeństwa zaburzenie natury psychicznej, które zmusza daną osobę do takich zachowań.

Takie stawianie sprawy przypomina sytuację w rządzonym przez Żydów byłym Związku Sowieckim, gdzie polityczni dysydenci byli zamykani przez żydowskich psychiatrów w zakładach dla obłąkanych. To samo zresztą spotyka antyżydowskich aktywistów w Stanach Zjednoczonych i innych krajach Zachodu. Mentor Eustace’a Mullinsa – amerykański poeta Ezra Pound jest tego dobrym przykładem.

Antysemici myślą i zachowują się inaczej niż reszta populacji. Z perspektywy Żyda antysemita jest jak niewolnik lub zwierzę domowe, które atakuje swojego pana. Ich standardową odpowiedzią na taką niesubordynację jest wymierzenie jak najsurowszej kary, jeśli nie uśmiercenie. Żydzi obawiają się, że jeśli będą „tolerować” takie zachowania, staną się one bardziej agresywne i rozszerzą się na resztę nas – gojów, czyli zwierząt w ludzkich ciałach, które ich psychopatyczny plemienny bóg stworzył, abyśmy – według żydowskiej tradycji ustnej – zabawiali jego ulubieńców – Żydów.

a

Z punktu widzenia antysemity, antysemityzm jest jedynie naturalną i całkowicie usprawiedliwioną wrogą reakcją na żydowskie nadużycia, oszustwa, rabunki, niewolenie, perwersje, tortury, morderstwa etc. To, co odróżnia antysemitów od innych nie-Żydów to fakt, że nie boją się oni wskazywać palcem na zło, które wyrządzają Żydzi. Antysemita to ktoś, u kogo poczucie sprawiedliwości bierze górę nad chciwością lub strachem.

W tym kontekście oficjalna narracja dotycząca tak zwanego Holokaustu Żydów ma – bezpośrednio lub pośrednio – bardzo silny efekt znieczulający. Można to porównać do działania opiatów. W zależności od tego pod jak silnym jej wpływem znajdują się nie-Żydzi, ich reakcja na żydowskie nadużycia będzie mniej lub bardziej agresywna.

Poza tym jest wielu ludzi, którzy słusznie uważają, że cokolwiek Niemcy wyrządzili Żydom w czasie Drugiej Wojny Światowej nie usprawiedliwia tego, w jaki sposób Żydzi traktują Palestyńczyków. Jednak ludzi tych powstrzymuje przed wyrażaniem „antysemickich” odczuć strach przed odwetem ze strony fanatycznych wyznawców Holokaustu.

Te podwójne standardy dla Żydów i nie-Żydów prowadzą do poważnego dysonansu poznawczego. Epidemia nadużywania alkoholu wśród nieżydowskiej klasy średniej jest bezpośrednim efektem bolesnego dyskomfortu spowodowanego codziennym konfliktem osobistych wartości ze zdominowanym przez Żydów „prawdziwym życiem”. Z jednej strony prywatne pojmowanie dobra i zła wyzwalają negatywne uczucia w stosunku do Żydów, z drugiej strony strach powodowany historiami o Holokauście i żydowskimi siłami wpływu hamuje w nich jakąkolwiek „antysemicką” reakcję.

Oto moja rada dla każdego, kto odczuwa taki dysonans poznawczy: Przyłącz się do antyżydowskiego ruchu oporu i zostań dumnym antysemitą. Antysemityzm jest jednoznacznym znakiem dobrego zdrowia psychicznego i dobrze ukształtowanego charakteru. Jeśli Twoja sytuacja nie pozwala Ci na działanie otwarcie – rób to pod pseudonimem, a przynajmniej wspieraj ruch finansowo, aby miał środki by walczyć za Ciebie.

Źródło: http://therebel.org/opinion/most-read-editorials/757580-what-s-better-anti-semitism-or-cognitive-dissonance

Tłumaczenie: J.F.G.

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.