Najnowsze

Opublikowano Lipiec 27, 2014 Przez a303 W NWO

Kulisy Zimnej Wojny

Ciekawą analizę kulisów Zimnej Wojny, napisał w 1965 r. Polak i przymusowy emigrant z okupowanej ojczyzny, Louis Bielsky.

a

Seria wydawnicza: Library of political secrets

Underground facts of the Arab-Israel and Moscow-Peking conflicts. The Soviet-Israelite claw strangles the Arabs

Paryż, luty 1965 roku

Rząd Anglii, w większości złożony z masonów, przyjmował rozkazy od swych ukrytych panów, i wyraził zgodę na utworzenie państwa izraelskiego w tym samym czasie, co Związek Sowiecki, stając się najważniejszym ojcem chrzestnym syjonizmu. W kwietniu 1947 roku poparł wniosek o włączenie kwestii Palestyny do porządku obrad ONZ, jak również zaakceptował projekt podziału Palestyny między żydów i Arabów.

29 listopada 1947 r., Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych, przy wsparciu delegacji sowieckiej i komunistycznych państw satelickich, zatwierdziło utworzenie niezależnego państwa żydowskiego w Palestynie; a na koniec rząd brytyjski zatwierdził decyzję o opuszczeniu Palestyny w dniu 15 maja 1948 r., gdy kończył się mandat przyznany przez Wspólnotę Narodów; Anglia podjęła działania w kierunku realizacji tej ewakuacji.

Izraelici nie czekali do 15 maja, ponieważ data ta przypadała na sobotę, czyli szabas, i ogłosili niepodległość państwa Izrael 14 maja 1948 r. w godzinach popołudniowych.

To bardzo istotne, że Związek Sowiecki był pierwszym państwem, jakie uznało państwo Izrael, i pierwszy zaproponował też jego przyjęcie w poczet członków Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wsparcie komunistyczne dla syjonizmu nie może być przedstawione w jaśniejszy i bardziej zdecydowany sposób.

Konsekwencje schizmy żydowsko-stalinowskiej

Walka między Stalinem a państwem Izrael, jakie on sam entuzjastycznie wspierał, powstała w następujący sposób.

Po tym, jak zakamuflowani żydzi, Roosevelt i Harry Salomon Truman, wydali Europę Wschodnią i Chiny na łup swemu izraelickiemu bratu, Stalinowi, realizując plany hebrajskie ustanowienia dyktatury komunistycznej na całym świecie, paranoiczne aspiracje Stalina posiadania władzy powodowały, że czuł się on niemal tak, jak gdyby już był panem świata. Wtedy też ujawnił pragnienie stania się, rzec można, najwyższym przywódcą międzynarodowego judaizmu. Wywołało to pod koniec 1948 roku rozłam między Stalinem a żydowskimi wspólnotami stalinowskimi z jednej strony, oraz między nim a resztą międzynarodowego żydostwa z drugiej.

Takie różnice między Stalinem a stalinowskim judaizmem, zdarzały się wcześniej, były omawiane i rozstrzygane przez jakiś czas w parlamentarny sposób, były one zresztą czymś zwyczajnym przez wiele stuleci, a żydzi radzili sobie z nimi podczas żydowskich tajnych zjazdów powszechnych synodu rabinackiego. W tym przypadku jednak, doszło do ekstremum i do całkowitego zerwania jedności instytucjonalnej z międzynarodowym Izraelem. Stalin i jego tajna sekta zlekceważyli i zanegowali autorytet Światowego Kongresu Żydów i Bernarda Barucha, oraz ich władzę zwierzchnią nad społecznością izraelicką w Sowietach i czerwonych państwach satelickich w Europie Wschodniej. W tym samym czasie schizma została rozpropagowana i rozszerzona na cały świat w próbie przeciągnięcia do Stalina jak największej liczby żydów.

W Rosji i państwach satelickich był on w stanie narzucić schizmę przy użyciu brutalnej siły, mordując lub skazując na uwięzienie każdego żyda, który mu się sprzeciwiał. Natomiast w strefie wolnego świata, możliwe było przeciągnięcie na schizmatycki stalinizm tylko niewielkiej mniejszości fanatycznych żydów, aktywistów.

Wynik tej czasowej schizmy wewnętrznej w ludzie Izraela rozsianym po całym świecie był szkodliwy dla jego rewolucyjnego przedsięwzięcia.

W nowym państwie Izrael, stalinowscy hebrajczycy próbowali zdobyć kontrolę nad rządem, ale to im się nie udało, państwo żydowskie, a także światowy ruch syjonistyczny pozostały w rękach żydów lojalnych wobec Światowego Kongresu Żydów w Nowym Jorku, i jego tajnemu przywódcy, Bernardowi Baruchowi. Baruch użył syjonizmu – który otrzymał wielką pomoc ze strony żydowskich przywódców sowieckich – jako broń przeciwko nim samym, przez co spowodował, że izraelscy przywódcy Kremla rozpoczęli okrutną wojnę przeciwko syjonizmowi, przeciwko państwu Izrael, World Jewish Congress w Nowym Jorku, lożom B’nai-B’rith, a także przeciw przywódcy tego ruchu, Bernardowi Baruchowi.

W tym samym czasie, Stalin i jego żydowscy poplecznicy również w samym Związku Sowieckim oraz innych socjalistycznych dyktaturach, rozpoczęli akcję brutalnych represji, nie tylko wobec syjonistom, lecz również rabinom i przywódcom wspólnot żydowskich, jakich podejrzewano o lojalność wobec poleceń płynących od nowojorskiego żydostwa. Te osoby zostały zastąpione przez rabinów i przywódców ze stalinowskiego nadania. Więzienia były pełne anty-stalinowskich żydów i w tych okolicznościach wielu przywódców hebrajskich i urzędników państwowych świata komunistycznego zostało zgładzonych.

Władze żydowskie z Nowego Jorku również zareagowały gwałtownie wobec działań Stalina. Narzuciły one swemu hebrajskiemu poddanemu, prezydentowi Stanów Zjednoczonych, Harry’emu Salomonowi Trumanowi – oraz innym krypto-żydom, którzy kontrolowali lub mieli wpływ na rządy Anglii i innych mocarstw zachodnich – gwałtowną zmianę w polityki międzynarodowej, czego wiele osób nadal nie rozumie, a co spowodowało czasowy ratunek dla świata przed nieuchronnym upadkiem wskutek znalezienia się w łapach komunizmu, do którego prowadzono wolny świat przez współudział w tej zbrodni Waszyngtonu i Londynu, potajemnie kontrolowanym wówczas przez masonerię i judaizm.

Truman i gang hebrajski, którzy wyłożyli Stalinowi na tacy Europę Wschodnią i Chiny, z tą chwilą zostali skierowani do walki, mającej za zadanie uniemożliwić mu zdobycie kontroli nad światem. Na początku 1949 r. powstało NATO (North Atlantic Treaty Organization), a później Mediterranean Alliance, a także sojusz bagdadzki i sojusz południowo-wschodniej Azji.

OAS, Organizacja Państw Amerykańskich, została praktycznie zamieniona na sojusz antykomunistyczny. W ten sposób powstała największa sieć sojuszy w historii ludzkości – ponieważ światowi przywódcy żydowscy pamiętali rzeź żydów – trockistów, zinowiewowców, bucharinowców, itp. – jaką przeprowadził Stalin. Czuli się zagrożeni, że mogą zostać rozstrzelani, jeśli nie dadzą rady przygotować środków zaradczych powstrzymania ogromnych postępów Stalina, którego sami wcześniej sponsorowali.

Przed tymi wydarzeniami, Truman planował oddać w ręce Stalina Indie i północną Japonię, ale przebieg wydarzeń uniemożliwił popełnienie tego wielkiego przestępstwa. Kiedy doszło do pęknięcia osi krypto-żydowskiej Nowy Jork-Londyn-Moskwa, żydzi Truman i Marschall, którzy po cichu i ukradkiem zbroili lojalnego współpracownika Stalina, Mao Tse-Tunga i zrobili wszystko, co możliwe, aby wykończyć Czang Kaj-szeka, nie mogli już przeszkodzić Stalinowi w przejęciu Chin.

Ale wysłali Szóstą Flotę, aby zapobiec dostaniu się Formosy w ręce Mao, chroniąc tym samym ostatnią siedzibę innego reżimu chińskiego, chociaż jednocześnie nie pozwolili na podjęcie ofensywnych działań przeciwko reżimowi komunistycznemu. W okresie tej przejściowej schizmy żydowskiej, choć większość przywódców światowego żydostwa kierowanego z Nowego Jorku chciała zapobiec możliwości zdobycia przez Stalina sterów kierowania światem, to jednocześnie nie chcieli oni w ogóle zniszczyć komunizmu, bo to by znaczyło zniszczenie ich własnej pracy i utratę wszystkiego, co żydowska rewolucja światowa zyskała w okresie 32 lat.

Dlatego polityka judaizmu, kierowana z Nowego Jorku, była czysto defensywnego charakteru, zarówno pod względem politycznym, jak też aspektów wojskowych, i polityka ta miała na celu próbę odzyskania Rosji, Chin oraz krajów satelickich poprzez zniszczenie Stalina i stalinizmu w ogóle, a zastąpienia ich żydowskimi komunistami wiernymi żydowskiej władzy w Nowym Jorku.

Ich polityka polegała najpierw na przekierowaniu Mao Tse-Tunga w formę nowego Tito, który w tym samym czasie zdradził Stalina i podporządkował swą dyktaturę komunistyczną rozkazom władz hebrajskich znajdujących się w Stanach Zjednoczonych.

Tu leży klucz do zrozumienia wielu sprzeczności w polityce Waszyngtonu, jak wysłanie wojsk do Korei i podjęcie innych środków obronnych – jakie były zarówno skuteczne i głośne – w celu powstrzymania Stalina i jego współpracownika, Mao Tse-Tunga, ale jednocześnie sprzeciwianie się każdemu działaniu, które mogłyby oznaczać kompletną klęskę komunistów. Bowiem to właśnie mogło otworzyć opcję możliwego uwolnienia się narodów zniewolonych przez Czerwonych oraz zniszczenie istniejących reżimów komunistycznych.

Kulisy Zimnej Wojny obejmują tzw. Kryzys kubański i konfrontację Sowietów z Mao. Warto poznać ich prawdziwe przyczyny

Stalin, z kolei, w swej walce z syjonizmem i państwem Izrael, pomagał Arabom w każdy możliwy sposób, mając na celu atakowanie rywalizującej żydowskiej bandy, jak też stopniowe przeciąganie Arabów do sfery sowieckich i socjalistycznych wpływów. Ten dyktator hebrajski planował również wykorzystać wpływy, jakie Arabowie mają na islam, a ten z kolei w świecie afro-azjatyckim, w celu zachęcenia go do przejścia do sowieckiej strefy wpływów poprzez fałszywe poparcie Trzeciego Świata, co w rzeczywistości powodowałoby stopniowe przekształcenie się go w satelitę komunistów.

Dziwny przypadek śmierci Stalina, nie od razu zmienił koleje rzeczy. Nic się też nie zmieniło podczas wewnętrznej walki, jaka wybuchła między jego hebrajskimi współpracownikami w próbie przejęcia rządów nad sowiecką dyktaturą. Walczyli oni ze sobą jak stado wygłodniałych wilków, mordując się nawzajem, wysyłając ludzi do więzienia, albo na wygnanie na Syberię. Żyd, Nikita Salomon Chruszczow, ostatecznie przejął kontrolę nad sytuacją. Tak naprawdę nazywał się on Salomon Pearl Mutter, ale podobnie jak reszta sowieckich żydów, zmienił nazwisko w celu ukrycia swego judaizmu i udawania autentycznego Rosjanina.

Przez lata trwania tej schizmy, rozrywającej judaizm, było to bardzo kosztowne dla niego, bowiem ze strony komunistycznej doszło do zniszczenia pierwotnych planów hebrajskich w odniesieniu do Niemiec, a Stalin dokonał ponownego uzbrojenia Niemiec Wschodnich oraz jednoczesnego dozbrajania Arabów skierowanego przeciw państwu Izrael. Chruszczow, jego następca, udzielił wsparcia egipskiemu prezydentowi Nasserowi w próbie odzyskania Kanału Sueskiego, przy czym użył groźby rozpoczęcia wojny atomowej, jeśli mocarstwa zachodnie będą w to ingerować.

Z drugiej strony, w celu powstrzymania postępów Stalina i zapobieżeniu podbojowi przez niego świata, międzynarodówka żydowska z siedzibą w Nowym Jorku, rozpoczęła proces dozbrajania Europy Zachodniej oraz domagała się zastosowania środków, aby doprowadzić do ożywienia gospodarczego Europy Zachodniej i Japonii, ratując je przed chaosem gospodarczym spowodowanym przez wojnę światową. Żydowscy finansiści próbowali oczywiście zachować kontrolę nad Japonią i Niemcami Zachodnimi w każdy możliwy sposób, bowiem ta nowa polityka de facto niweczyła plan żyda Morgenthau, przemienienia Niemiec w państwo całkowicie zamienione w obszar rolniczy, co miało na celu zapobiec możliwości ożywienia politycznego w przyszłości i odrodzeniu się rywala.

Jednocześnie, rząd Trumana, satelicki poddany światowej władzy żydowskiej z Nowego Jorku, z pomocą żydostwa, dokonywał oblężenia Związku Sowieckiego i czerwonych Chin największą siecią sojuszy wszech czasów. W ten sposób powstała sieć baz wojskowych w wielu częściach świata, wymierzona w serce komunistycznej władzy. Ekstremalnego wysiłku wymagało od nich powstrzymanie wojny na śmierć i życie przeciwko antykomunistycznemu reżimowi generała Franco w Hiszpanii, aby wynegocjować z nim ustanowienie baz lotniczych w tym kraju i wzmocnienie gigantycznej sieci baz wojskowych mających na celu zniszczenie stalinowskiej dyktatury, na wypadek, gdyby rozpoczęła ona bardzo groźną dla międzynarodówki żydowskiej wojnę o podbój świata. Lecz nie chcąc z drugiej strony powstrzymywać całkowicie ekspansji komunizmu, żydzi wsparli triumf Ho Chi-Minha, który dostał pomoc rządu francuskiego żyda, Pierre’a Mendesa, w zamian za obietnicę przyszłego dyktatora Wietnamu Północnego, że odżegna się od stalinizmu.

Ale podejrzenia międzynarodowego żydostwa, że Ho Chi-Minh może nie dotrzymać swej obietnicy sprawiły, że podczas Kongresu Genewskiego doszło do manipulacji, aby dać mu pewien triumf, lecz ograniczony, po to, żeby sprawdzić, czy Ho Chi-Minh dotrzyma czy złamie obietnicę. Umiejętność czerwonego przywódcy Indochin polegała na tym, że obie strony uwierzyły, iż jest on lojalny wobec nich w tajemnicy i to pozwoliło mu uzyskać i od Sowietów i od dwóch rządów zachodnich podpisy pod porozumieniami z Genewy.

Chociaż czerwony przywódca wietnamski osiągnął tylko ograniczony sukces, został zmuszony do przyjęcia tej umowy, ale z zamiarem nie dotrzymania jej, gdy tylko pojawi się na to szansa, aby zaatakować Wietnam Południowy, Laos i Kambodżę. Kto został oszukany przez Ho Chi-Minha? Stalinizm kremlowski i Pekin czy żydowskie siły anty-stalinowskie? Nie wiemy tego.

Wzmocnienie wolnego świata z powodu rywalizacji między dwoma żydowskimi bandami, naturalnie powodowało codziennie coraz więcej smutku i konsternacji w żydowskich organizacjach po obu stronach. Bowiem rozumieli oni, że przegrywają w wyniku wewnętrznych walk to, co zdobyli w rezultacie II WŚ. Dlatego zapragnęli prawdziwego pojednania. Kiedy Chruszczow został absolutnym władcą ZSRR, podjął działania w celu osiągnięcia takiego pojednania i zakończenia wewnętrznej żydowskiej schizmy.

Wypuścił z więzienia żydowskich lekarzy oskarżonych o próbę otrucia Stalina; uwolnił wszystkich komunistycznych żydów, których uwięził Stalin; a w końcu nie uznał Stalina za bohatera i rozpoczął „destalinizację” ZSRR i państw satelickich w Europie Wschodniej. Jednak żydowskie władze nowojorskie nadal wyrażały nieufność wobec niego, ponieważ sam był tworem Stalina. Zdenerwowany z powodu tej nieufności, Chruszczow, podczas jednego z znanych wybuchów gniewu, wsparł działania podjęte przez prezydenta Nassera w Egipcie, aby przejąć kontrolę nad Kanałem Sueskim, przez co chwilowo poszła na marne cała robota Disraeli’ego. Był jednak pewien, że władza żydowska z Moskwy odzyska go w niedalekiej przyszłości za pomocą spadochroniarzy i sowieckich czołgów albo poprzez stopniowe przekształcenie Egiptu w państwo satelickie kontrolowane przez Sowiety.

W każdym razie, ten incydent spowodował jeszcze większe zgryzoty wspólnot żydowskich na świecie, wśród hebrajczyków obu rywalizujących gangów i we wszystkich wyżej wspomnianych instytucjach wewnętrznego jednoczenia się, w związku z czym wzmogły one wysiłki w zakresie pojednania, jakie zakończyły się sukcesem, i jakie były w stanie zakończyć katastrofalną schizmę, która spowolniła postępy komunizmu. Po podróży Chruszczowa do Nowego Jorku, w czasie której był on gościem Bernarda Barucha, tajemnego przywódcy anty-stalinowskiej frakcji żydowskiej, i w którego domu Chruszczow rozmawiał z krypto-żydowskim prezydentem Stanów Zjednoczonych, D. Davidem Eisenhowerem, Nikita Salomon – zaraz po powrocie do Rosji – złożył swoją słynną deklarację, że „najbardziej lubianym w Związku Radzieckim obywatelem amerykańskim jest Bernard Baruch”.

Doprowadzenie do pogodzenia się obu przeciwstawnych frakcji hebrajskich zostało więc dokonane.

Musimy pamiętać, że przed tym pojednaniem, w Związku Sowieckim wielu przywódców żydowskich, którzy byli w jakiś sposób powiązani z Bernardem Baruchem, została postawiona przed sądem, a nawet zamordowana. Po tym porozumieniu, sprawy zmieniły się całkowicie, i bardzo szybko wolny świat poczuł straszliwe skutki ponownego zjednoczenia się międzynarodowego judaizmu. W ten sposób, wkrótce po tym zdarzeniu, rząd Eisenhowera pomoże Fidelowi Castro zdobyć władzę, a prezydent Kennedy uniemożliwi jakiekolwiek skuteczne działania, aby go obalić.

W celu dokonania tej zdrady, krypto-komunista, John F. Kennedy, zaplanował potajemnie z Nikitą Salomonem Chruszczowem metodę i sposób, jak usprawiedliwić przed amerykańską opinią publiczną podły układ, w jakim rząd Stanów Zjednoczonych przyrzekł udzielić wsparcia czerwonym rządom Fidela Castro przeciw jakiejkolwiek inwazji, gwarantując konsolidację reżimu komunistycznego na zniewolonej Kubie.

Ale trzeba było to zrobić w taki sposób, żeby Kennedy nie stracił prestiżu w oczach wolnego świata i narodu amerykańskiego. W tym celu Chruszczow i Kennedy, przy wsparciu Szefa obu frakcji i przywódcy świata żydowskiego, Bernarda Barucha, oraz dzięki pomocy techników hebrajskich, wymyślili komedię z sowieckimi rakietami. ZSRR wysłał rakiety na Kubę, poważnie zagrażając Stanom Zjednoczonym. Kennedy wysłał flotę do blokady Kuby i zażądał, żeby Sowiety wycofały swe niebezpieczne pociski. Sterowana przez żydów prasa czynnie wspierała tę komedię, robiąc dużo hałasu o możliwości wybuchu wojny atomowej. Amerykanie i wolny świat uwierzyli w tę farsę i byli zaniepokojeni. Potem przyszła zbawienna transakcja. Sowiety usuwają pociski atomowe z Kuby, a Stany Zjednoczone zobowiązują się do zapewnienia gwarancji bezpieczeństwa rządowi „marrano” (krypto-żyda) komunistycznego Fidela Castro, przeciwko jakiejkolwiek inwazji. Ta farsa została tak mądrze zaplanowana, że tylko kilku polityków o dobrej perspektywie widzenia spraw światowych, mogło uświadamiać sobie, że wszystko to było zwyczajnym zdradzieckim manewrem Kennedy’ego, aby zapewnić długą żywotność reżimowi Castro, bez utraty twarzy przed ludźmi, a nawet wzmocnienia jego prestiżu w związku z wyborami częściowymi, jakie wkrótce miały się odbyć w Stanach Zjednoczonych.

W ten sposób nieszczęśni mieszkańcy Kuby zostali ostatecznie ukrzyżowani przez judaizm w Stanach Zjednoczonych. Ten rodzaj farsy jest bardzo często spotykany w rewolucyjnej strategii judaizmu, dlatego patrioci na całym świecie muszą być bardzo czujni, ażeby nie dać się zwodzić pozorom.

Później spiski żydowskie z zamiarem osłabienia i zniszczenia Organizacji Paktu Azji Południowo Wschodniej (SEATO) zostały zintensyfikowane przy jednoczesnym uniemożliwieniu jakiejkolwiek skutecznej akcji ze strony Organizacji Państw Amerykańskich (OAS) przeciwko komunistycznemu mordercy i tyranowi, Fidelowi Castro. Towarzyszyła temu w dodatku również zdrada światowej kampanii sił kontrolowanych przez judaizm, aby wymusić na rządzie USA porzucenie ludności Wietnamu Południowego i pozostawienie ich na łasce niewoli komunistycznej, aby tym samym dopiąć celu i sprawić, że cała Azja Południowa dostała się w ręce czerwonych.

Wracając do sprawy pojednania tajnych sił żydowskich z Moskwy i z Nowego Jorku, należy dodać, że po tym, gdy dobito targu w opisany sposób, pojawił się nowy problem przed judaizmem i jego rewolucją komunistyczną: był to konflikt między Sowietami a czerwonymi Chinami. Żydzi dotarli do Chin mniej więcej dwa tysiące lat temu. Stosując taktykę mieszanych małżeństw z Chińczykami, dostosowując się do warunków klimatycznych, typu żywności, itp., społeczność chińskich żydów tworzyła się przez wieki. Zdaniem autorów piszących na ten temat, żydzi mają rasowo typ chiński i to do tego stopnia, że obecnie są myleni z autentycznymi Chińczykami. Najpierw oczywiście przyjęli chińskie imiona i nazwiska, wielu fałszywie przeszła na buddyzm i konfucjanizm, i byli oni w stanie uzyskać ważne stanowiska w państwie, jak np. Mandaryn, ukrywając swoją prawdziwą religię żydowską, jaką zachowali w tajemnicy przez pokolenia.

Ci chińscy żydowscy „marranos” zorganizowali z początku masonerię chińskiego typu, a później odegrali bardzo ważną rolę w organizacji partii komunistycznej w Chinach. Tak jak w świecie zachodnim, utajeni chińscy żydzi, porobili z wielu prawdziwych Chińczyków marionetki, a Mao Tse-Tung, który został potem przez nich wyeliminowany z kierownictwa partii komunistycznej przez władze krypto-żydowskie, mógł mimo to z początku z pomocą armii czerwonej kontrolować ponownie komunistyczną partię Chin, lecz nie mógł uratować państwa przed wielką infiltracją chińskich krypto-żydów Tiao-Kiu-Kiaou.

Podobna sytuacja przeważyła w Korei i w Wietnamie. W judaizmie ci żółci chińscy żydzi są znani jako żydzi Tiao-Kiu-Kiaou, i mają bardzo silne układy w kierowaniu partią komunistyczną i w tajnej policji, obsadzają stanowiska rządowe i funkcje w wojsku. Kiedy żyd Nikita Salomon Chruszczow obrócił się przeciwko Stalinowi, Mao Tse-Tung nie zaakceptował działań podjętych przez Chruszczowa, sowieckiego dyktatora, który rozpoczął destalinizację Sowietów i działania antystalinowskie. Mao uznał tę politykę za zdradziecką i rewizjonistyczną i odrzucił wszystkie antystalinowskie reformy polityczne wprowadzone przez Chruszczowa.

Przez jakiś czas, maoistowski rząd komunistyczny Chin odrzucał możliwość degradacji roli Stalina, utrzymując go na pozycji jednego z wielkich ludzi marksizmu, wraz z Marksem, Engelsem i Leninem. Później, dystans między maoizmem a żydami, którzy rządzili Rosją, stawał się coraz większy, choć z początku było to ukrywane z konieczności, że chiński reżim komunistyczny potrzebował sowieckiego wsparcia, z potrzeby zachowania rozbieżności w tajemnicy oraz nie wywoływania skandalu światowego, który mógłby sprowokować podziały w szeregach międzynarodowego komunizmu.

Ale gdy Sowieci postanowili wycofać swoje poparcie dla Mao, ukryta schizma stała się sprawą publiczną i to w hałaśliwy sposób. Oprócz sporów ideologicznych, logiczna ambicja Mao Tse-Tunga była jeszcze nawet bardziej znacząca. Chciał on się stać najwyższym przywódcą komunizmu i rewolucji światowej. Aby dobrze to zrozumieć, musimy wziąć pod uwagę to, że gdy Nikita Salomon Chruszczow był jeszcze w drugim szeregu oficjalnych figur w sowieckiej hierarchii, Mao Tse-Tung był już wtedy po Stalinie, najpotężniejszym przywódcą światowego komunizmu.

Wobec tego było czymś naturalnym, że Mao i jego zwolennicy sądzili, iż to Mao, a nie jakiś drugoplanowy pracownik Kremla, powinien dziedziczyć miejsce po Stalinie jako najwyższym przywódcy komunizmu. Taki obrót spraw nigdy nie został zaakceptowany przez międzynarodówkę judaistyczną, która chce mieć żydów za sterami kierownictwa komunizmu, aby używać go na korzyść światowej dominacji żydowskiej.

Innym powodem walki między Moskwą a Pekinem, są terytorialne kontrowersje. Maoizm chce, aby Rosja zwróciła Chinom terytoria, jakie Imperium Rosyjskie i komunistyczny Związek Sowiecki ukradły Chinom, a które są w rzeczywistości chińskimi ziemiami. Żydzi, którzy rządzą Rosją, nie chcieli zwrócić Chinom tych terenów. Podobnie jak to wspomniano w przypadku Stalina, władze żydowskie w żaden sposób nie chcą dopuścić, wskutek swego sporu z Mao Tse-Tungiem, do zniszczenia komunizmu w Chinach, jako że oznaczałoby to katastrofalny krok wstecz w hebrajskich planach komunizacji całego świata. Chcą one raczej wypromowania buntu przeciwko Mao i jego bandzie w Chinach w celu obalenia go i zastąpienia przez komunistycznych żydów Tiao-Kiu-Kiaou, lojalnych wobec Moskwy. Albo przeczekania cierpliwie, aż Mao i Chou En-Lai umrą; wtedy krypto-żydzi, którzy przeniknęli do partii komunistycznej, armii i rządu, będą mogli odzyskać kontrolę nad czerwonymi Chinami, pokonując w walce o władzę prawdziwych chińskich komunistów.

Jeśli chińscy krypto-żydzi zdobędą kontrolę nad Ludowymi Chinami, doprowadzą do ponownego przekształcenia ich w satelitę żydowskiego Związku Sowieckiego.

To samo się stanie, jeśli Kreml zdecyduje się zaatakować czerwone Chiny i okupować militarnie ich terytorium, pozbawiając władzy rząd maoistowski i zmieniając go na rząd złożony z krypto-żydów Tiao-Kiu-Kiaou, jaki będzie kontrolowany przez Sowiety. W przypadku wojny z czerwonymi Chinami, amerykański judaizm, będzie starał się użyć wielkiej potęgi USA na korzyść żydowskiego Związku Sowieckiego.

Wszystko to byłoby katastrofą dla ludzkości, gdyż łatwo wpadnie w szpony żydowskiej niewoli komunistycznej. Z powodów wyżej wymienionych, będzie niemożliwe uzyskanie przez patriotów skupionych przy Chang Kai-szeku wsparcia ze strony USA, aby mogli podjąć próbę wyzwolenia Chin z pętli komunizmu. Rząd w Waszyngtonie, znajdujący się wciąż pod kontrolą i decydującym wpływem ukrytych władz żydowskich, choć to może oznaczać, zarówno dla Stanów Zjednoczonych, jak i wolnego świata, pomimo swego kryminalnego charakteru, genialną możliwość, aby wykorzystać konflikt Moskwa-Pekin do wyzwolenia Wietnamu Północnego, kończąc zwycięsko ten absurd wojny obronnej, toczonej w Wietnamie Południowym, a nawet okazję do wyzwolenia nieszczęsnych Chińczyków.

To, co w najlepszym wypadku uczynią rządy w Waszyngtonie, jakie są marionetkami judaizmu, będzie polegać na zapobieżeniu podbojowi Formosy przez Mao, aby nie mógł on się stać jeszcze potężniejszy. Będzie to trwać dopóki w USA nie dojdzie do wyboru patriotycznego i energicznego prezydenta, który może wykorzystać konflikt Pekin-Moskwa do zakończenia straszliwej groźby chińskiego komunizmu. Miejmy nadzieję, że jest jeszcze czas, aby tak się stało, ale możliwe jest, że Moskwa i Pekin znów staną się przyjaciółmi, gdy utajeni chińscy żydzi uzyskają kontrolę nad przyszłym rządem w Pekinie.

Sowiecko-izraelskie kleszcze duszą Arabów

W odniesieniu do konfliktu arabsko-izraelskiego, Arabowie nie zrozumieli, że doszło do zmiany sytuacji, i że rywalizujące do tej pory bandy hebrajskie, kierowane z Moskwy i Nowego Jorku, ponownie stały się przyjaciółmi. Arabowie są utwierdzeni w przekonaniu, że Stalin i jego następcy skutecznie pomagali im przez kilka lat przeciw państwu Izrael i jego sojusznikom w USA, Anglii i Francji. Te wymowne fakty zasługiwały na zaufanie Arabów w stosunku do liderów z Moskwy. To, czego Arabowie się nie dowiedzieli, to fakt, że wszystko się zmieniło od chwili pojednania Moskwy z Nowym Jorkiem. Sytuacja, według informacji o bardzo poufnym charakterze i godnym zaufania, jaką mam, pozwala się opisać w następujący sposób:

We wspólnym porozumieniu przywódców światowego żydostwa z Nowego Jorku i z Moskwy, zaaprobowano taką oto politykę w stosunku do Arabów i państwa Izrael:

Po pierwsze: wsparcie udzielone przez Sowiety dla Arabów w czasie stalinowskiej schizmy, przyniosło w konsekwencji przeciągnięcie wielu przywódców arabskich do sowieckiej sfery socjalistycznej. Było to w każdym razie czymś korzystnym dla planów międzynarodówki żydowskiej wciągnięcia całego świata w socjalizm i komunizm. Nie negowało bowiem tego komunistycznego postępu, ale raczej go rozwijało. Zwłaszcza z tego powodu, że Arabowie, ze względu na pojmowanie siebie jako świętych ludzi islamu, mają wpływ na sam islam i mogą mieć wielki wpływ na resztę krajów muzułmańskich, zarówno w Czarnej Afryce, jak i w południowej Azji.

Kraje muzułmańskie z kolei, mają ogromny wpływ na tak zwany świat słabo rozwinięty. Sowieckie wsparcie dla Arabów powinno więc nadal trwać, jako cena, którą trzeba zapłacić, aby wciągnąć ich, a wraz z nimi świat islamu i strefę afroazjatycką, w jeszcze bliższe związki z komunizmem i socjalizmem, czyli osiągnąć coś, co byłoby trudne do zdobycia za pomocą innych środków, gdyż religia muzułmańska odrzuca ateistyczny komunizm, zaś religijny charakter islamu jest obecnie o wiele bardziej intensywny niż Chrześcijaństwo. Ten religijny charakter w wielu krajach muzułmańskich jest porównywalny do charakteru społeczeństw chrześcijańskich trzy wieki temu.

Po drugie: lecz to wsparcie świata arabskiego nie powinno zagrozić życiu, ani przewidywanemu rozwojowi państwa Izrael. Dlatego też, gdy zachodni żydzi pociągać będą za sznurki, aby rządy krajów zachodnich zbroiły Izrael zdecydowanie i skutecznie, w tym samym czasie żydzi sowieccy będą uzbrajać Arabów mniej skutecznie, po to, żeby w razie nowej wojny arabsko-izraelskiej, Arabowie na pewno doznali kolejnej porażki. Wojna, którą w ostatecznym wypadku hebrajczycy wygrają z bezwarunkowym i skutecznym wsparciem krajów zachodnich na rzecz Izraela oraz umiejętnym sabotażem ze strony Związku Sowieckiego przy udzielaniu wsparcia Arabom (szczególnie w decydujących momentach), musi utrzymywać Arabów w przekonaniu pomocy, aby nie utracić wpływu na nich.

Poprzez sabotaż przez samych Sowietów ich wsparcia dla Arabów w decydujących momentach, zagwarantowana będzie porażka w tej wojnie, co jest niezbędne do ekspansji terytorialnej państwa żydowskiego. Wtedy żydzi będą mogli zezwolić na większą imigrację i szybkie powiększenie liczby żydowskich mieszkańców państwa Izrael.

Po trzecie: klęska Arabów w tej wojnie da jeden z pożądanych rezultatów, przy czym oba są korzystne dla międzynarodówki żydowskiej: państwo Izrael może podbić całkowicie Kanał Sueski, a także bogate złoża ropy wielu krajów arabskich. Albo, jeśli taki krok byłby niezbyt wygodny z powodu szkodliwych skutków międzynarodowych, to tylko przez jakiś czas judaizm wymusi na Arabach, którzy bardzo potrzebują pomocy zagranicznej, aby jeszcze mocniej dostali się w orbitę wpływów Związku Sowieckiego. To w rezultacie doprowadzi z drugiej strony, do zwiększonego poparcia mocarstw zachodnich na rzecz Izraela i sprzeciw wobec wszelkiemu wojskowemu i ekonomicznemu wsparciu na rzecz Arabów.

Rząd sowiecki zostanie poinstruowany, aby zaoferować wszelkiego rodzaju pomoc militarną i gospodarczą dla Arabów, ale to ma zmusić ich, czy chcą czy nie, aby wpadli w łapy Związku Sowieckiego.

Arabowie tym samym będą jeszcze bardziej zaangażowani w sferę socjalistyczną i sowiecką, a wskutek nowych zagrożeń ekspansji państwa Izrael, państwa arabskie, a przynajmniej część z nich, będzie zmuszona zaakceptować utworzenie sowieckich baz wojskowych w świecie arabskim, nadzór Sowietów nad armiami arabskimi, pod pretekstem ich unowocześnienia, ale w rzeczywistym zamiarze ich kontrolowania, przez co Sowiety zdobędą kontrolę nad arabskimi zasobami ropy naftowej, co w dłuższej perspektywie pozwoli Sowietom podbić te ziemie i pozbawić wolny świat dostępu do najważniejszych źródeł ropy.

Plan hebrajczyków dokonania podboju terytoriów arabskich, w tym szczególnie ważnych obszarów świata arabskiego (Kanał Sueski, Morze Czerwone – jakie będzie nową formą żydowskiego Mare Nostrum, obszary naftowe, etc) nie może być prowadzony przez żydów w formie nagłego i totalnego działania, lecz działań stopniowych, jakie będą częścią okresów wojny i pokoju. Tych okresów należy używać w taki sposób, aby spożytkować ziemie podbite na Arabach, należy je wykorzystać do zwiększenia ludności żydowskiej oraz rozbudowy gospodarczej i militarnej potęgi państwa Izrael poprzez dalszą imigrację. Ma to służyć zadaniu przygotowania i przeprowadzenia nowej ofensywy w odpowiednim momencie. Taka akcja ofensywna może mieć miejsce z wykorzystaniem działania kleszczy, co jest bardzo dogodne, czyli poprzez ekspansję państwa żydowskiego, albo poprzez korzyści uzyskane przez Sowiety i satelitów komunistycznych, jako cenę za wsparcie Arabów.

Zyski mogą polegać na uzyskaniu koncesji naftowych, ważnych baz wojskowych, a nawet na kontroli przez żydów z Kremla armii arabskich, pod pretekstem przygotowania ich do wojny z Izraelem. Wreszcie sprawa kontrolowania rządów arabskich przez Kreml i doprowadzanie do upadku tych, którzy sprzeciwiają się takiej kontroli. Na przyszłość trzeba nawet przewidzieć możliwość wojskowej okupacji przez Sowietów tych krajów arabskich, jakie nie będą podbite przez ekspansję państwa Izrael. Pretekstu może dostarczyć wysłanie wojsk sowieckich dla obrony terytoriów arabskich przed żydowską agresją. Komunistyczne armie będą okupować kraje arabskie, nie po to, żeby ich bronić, ale po to, żeby ich kontrolować, tak samo jak zajęli i okupują moją ojczyznę i inne kraje Europy Wschodniej, rzekomo uwolnione od nazistów, ale zniewolone przez nich samych. Plan ten będzie łatwiejszy w realizacji, jeśli rządy arabskie, zagrożone przez nową agresję żydowską, dokonają samobójczego błędu i poproszą Sowiety o przysłanie komunistycznego wojska do obrony ich przed taką agresją.

Coś, czego żąda judaizm za wszelką cenę przy pomocy tych sowiecko-izraelskich kleszczy zaciśniętych na świecie arabskim, to oficjalne uznanie przez Arabów państwa Izrael. Wskutek tego, Arabowie stracą wszystkie terytoria, które wyrwało im państwo żydowskie. Te ambitne plany zostały już przeprowadzone częściowo i będą nadal realizowane stopniowo, aby nie powodować niebezpiecznych reakcji. Żydzi nawet przewidzieli możliwość częściowego wycofania się z niektórych punktów planu, lecz tylko tymczasowo, w razie, gdy wymagać tego będzie niebezpiecznego międzynarodowej reakcji. Będą mogli zaatakować ponownie, gdy tylko się uspokoi, i gdy będzie to wygodne. Rozważali również możliwość przyspieszenia tych planów, a więc szybkiego postępu, gdy będzie szansa osiągnięcia wyniku bez istotnego zagrożenia.

W ten sposób, kleszcze żydowsko-komunistyczne kleszcze albo ułatwią państwu Izrael podbój świata arabskiego, co jest mało prawdopodobne na razie, albo dokonanie podboju przez Sowietów i socjalizm, co jest bardziej prawdopodobne, albo częściowy podbój przez państwo Izrael, a częściowy przez Sowiety, co jest niemal pewne. Jednak twórcy tego makiawelskiego planu, zgodnie z tym, co twierdzi moje źródło informacji, zakładają w związku z jego realizacją poważne trudności, które muszą pokonać. Oto niektóre z nich:

Po pierwsze: odkąd powstał ten plan, rozważano możliwość, że judaizm może utracić kontrolę nad rządem jednego lub kilku mocarstw zachodnich, a rząd Gojów, rząd reakcyjny lub „dyktatorski” (czytaj rząd patriotyczny) może zniszczyć ten plan, dając państwom arabskim wystarczające wsparcie wojskowe i finansowe, że będą oni mogli zrezygnować z sowieckiej pomocy. Może to spowodować upadek koncepcji sowieckiego-żydowskiego szantażu, który został opisany, odbierając żydom, przynajmniej na jakiś czas, okazję do wepchnięcia Arabów w sowiecką orbitę wpływów. Takiego niebezpieczeństwa należy unikać poprzez zniszczenie urzędnika lub urzędników rządowych, którzy odważą się na takie działanie, ponieważ jeśli koncepcja tych kleszczy zawiedzie, cały plan komunistów żydowskich roztoczenia kontroli nad światem arabskim, a przez to nad światem islamskim, może rozsypać się w gruzy.

Po drugie: Związek Sowiecki i przywódcy rządów zachodnich pod żydowską kontrolą zrobią wszystko, co możliwe, żeby Arabowie nadal ufali Sowietom, nawet jeśli Rosja ich zawiedzie w chwili potrzeby. Dlatego wsparcie sowieckie będzie bardziej owinięte w puste słowa, niż polegać będzie na skutecznym działaniu, po to, żeby pozorować to, na co brak faktów. Manewr taki może odnieść pełny sukces, jeśli mocarstwa zachodnie nadal odmawiać będą pomocy dla Arabów, a skutecznie wspierać Izrael. Wtedy Arabowie nie będą mieć innego wyboru, niż coraz bardziej wpadać w ręce Związku Sowieckiego, czy tego chcą, czy nie. Albo będą musieli poddać się Izraelowi, przez co nastąpi uznanie Izraela i jego podbojów w Palestynie, a nawet poza Palestyną w miarę możliwości.

Po trzecie: jeśli rebelia Mao Tse-Tunga stanie się wyraźniejszą schizmą w całym obozie, twórcy i wykonawcy tego strasznego planu przewidzieli inną możliwość, gdy plan zawiedzie. Mianowicie, że to komunistyczne Chiny zaoferują pomoc Arabom, z zamiarem zastąpienia Sowietów i państw satelickich, wraz z rzekomym przywódcą „neutralnym”, Tito, ażeby wywierać rosnący wpływ na świat arabski. Nie wolno zapominać, że żyd Josip Broz Tito, dyktator Jugosławii (którego prawdziwe żydowskie nazwisko to Iosif Walter Weiss, polskiego pochodzenia), używany jest obecnie przez międzynarodówkę judaistyczną, jako środek do infiltracji i kontroli krajów słabo rozwiniętych.

Społeczności izraelickie oraz zakamuflowany judaizm lub krypto-judaizm we wszystkich narodach świata, infiltruje i stara się kontrolować, partie polityczne i organizacje o całkiem przeciwstawnych ideologiach, od konserwatywnych, liberalnych, aż po socjalistyczne i komunistyczne. Ponieważ żydzi chcą kontrolować wszystko, gdyż szczerze myślą, że jest to ich najbardziej święty obowiązek. Ponadto, żydowscy agenci, kontrolują większość świata komunistycznego i większość krajów rozwiniętych kapitalistycznego świata, i starają się uzyskać kontrolę nad biednymi i słabo rozwiniętymi krajami Trzeciego Świata.

Ale możliwość, że pomoc czerwonych Chin dla Arabów, spowoduje szkody żydo-sowieckim wpływom, daje kilka ograniczonych możliwości, głównie ze względu na możliwości samych Chin, dorównania wsparciu gospodarczemu oraz militarnemu, jakie oferuje Arabom Związek Sowiecki. Sowieckie wsparcie powinno się zatem zwiększać, aby Pekin nie mógł mu dorównać. Posłuży również judaizmowi w celu wymuszenia większej i skuteczniejszej pomocy od rządów mocarstw zachodnich na rzecz Izraela, wsparcia, jakie przekracza to, które ZSRR i jego satelity mogą dać Arabom, aby na wszelki wypadek udaremnić zwycięstwo Arabów w wojnie przeciwko Izraelowi.

Ponadto, sowiecka inwazja na Chiny, lub wewnętrzny ruch dywersyjny, jaki może być zorganizowany w Chinach wśród żydów sekty Tiao-Kiu-Kiaou, potajemnie wiernych władzom hebrajskim w Nowym Jorku i Moskwie, mogą zakończyć rządy Mao i jego gangu, a w ten sposób rozwiązać cały problem. Albo przynajmniej mogą stworzyć w czerwonych Chinach stan takiej anarchii, jaka uniemożliwi Chinom udzielenie wystarczającego wsparcia dla Arabów. Jak widać, międzynarodówka izraelska dusi świat arabski za pomocą zgniatania kleszczy sowiecko-izraelskich, co stawia Arabów pod ścianą. W ten sposób islam, którego nie dałoby się podbić za pomocą ateistycznego komunizmu, został zinfiltrowany w ten zręczny sposób, i może być stopniowo dalej zawłaszczany, jeśli siły Wolnego Świata nie powstaną, aby go zatrzymać.

Będzie to niemożliwe, jeśli rząd Stanów Zjednoczonych i innych wśród mocarstw zachodnich nadal dawać będzie finansowe i wojskowe wsparcie państwu Izrael, przy tym poważnie szkodząc Arabom, jak również swym własnym narodom. Ponieważ narody te przegrają za każdym razem w przypadku, gdy międzynarodowy Izrael podbije świat arabski, czy to się stanie poprzez ekspansję terytorialną państwa Izrael, czy też przez podbój imperializmu żydowsko-komunistycznego.

Pojawienie się w rządach mocarstw zachodnich jednego lub więcej nie-żydowskich szefów państw (wolnych od kurateli żydomasońskiego oka, rozumiejących straszliwe zagrożenie dla ludzkości, przygotowanych do zniszczenia w odważny sposób tego kryminalnego układu sowiecko-żydowskich kleszczy miażdżących Arabów), którzy dadzą Arabom niezbędną ekonomiczną i wojskową pomoc w celu ich prawowitej wojny obronnej przeciwko agresji Izraela – może zniszczyć żydo-komunistyczne plany na Bliskim Wschodzie, bowiem Arabowie, gdy już nie będą potrzebować sowieckiego wsparcia, mogą uwolnić się z uścisku szponów, a straszliwe kleszcze rozpadną się na kawałki.

Tacy patriotyczni przywódcy mocarstw zachodnich, którzy mają ducha sprawiedliwości, wizję polityczną i odwagę podjęcia tej ważnej i zasadniczej decyzji co do losów świata, otrzymają wdzięczność nie tylko Arabów i islamu, ale wszystkich ludzi wolnych na całym świecie.

Oczywiste jest, że taki ruch, jeśli będzie dość skuteczny, wystarczy do zniszczenia planów, jakie tu opisano, a jakie mają żydowski imperializm i rewolucja komunistyczna w zakresie podboju państw arabskich i świata islamu. Z drugiej strony to działanie sprowokuje okrutną reakcję międzynarodówki żydowskiej przeciw temu patriocie, który podejmie się tak bohaterskiego czynu. Jeśli go nie zamorduję, to będą próbować wykończyć go politycznie, albo udusić jego rząd ekonomicznie.

Louis Bielsky

Paryż, luty 1965 roku

Pdf do pobrania: LOPS-SovietIsraelClawStranglesArabs

Pluszowy Miś

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.