Najnowsze

Opublikowano Luty 10, 2016 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

Kto i dlaczego zmienił wnętrza kościołów katolickich?

Expose o judeo-masonerii

Obrazkowe porównanie ołtarza / sanktuarium przedsoborowych kościołów katolickich z miejscem na stół / kult w lożach masońskich, posoborowych novus ordo kościołów „katolickich”, kościołów anglikańskich i pokoju do medytacji w ONZ

Jednakże całkowicie potępić należy zuchwałe usiłowania tych, którzy z rozmysłem wprowadzają nowe zwyczaje liturgiczne lub też żądają wskrzeszenia obrzędów przeżytych, niezgodnych z obowiązującymi dziś przepisami i rubrykami…. I tak, aby użyć przykładu, błądzi kto chce ołtarzom przywrócić pierwotny kształt stołu

papież Pius XII (Mediator Dei, 1947, encyklika nt. liturgii)

Boski kult, w formie wyreżyserowanej przez liturgię, uroczystą, rytualną i przepisy Kościoła Rzymskiego, wkrótce przejdą transformację na soborze powszechnym (!), który przywróci go do czcigodnej prostoty złotego wieku apostołów, zgodnie z nakazami sumienia i współczesnej cywilizacji.

kanonik Roca (kapłan-apostata ekskomunikowany za udział w tajnych stowarzyszeniach, cytat z ok. 1880)

Wnętrza przedsoborowych kościołów katolickich (przed 1958)

a

a

Powyżej dwa zdjęcia ołtarza w sanktuarium kościoła rzymsko-katolickiego jak i wszystkich kościołów sprzed 1958. Kościoły katolickie wyglądały dokładnie tak od lat 1500, kiedy papież Pius V skodyfikował Trydencką (tradycyjną) Mszę Łacińską, i zasadniczo jak w czasach apostołów, kiedy Mszę odprawiano wykorzystując jako ołtarz grobowiec chrześcijańskiego męczennika.

Zauważmy, że kapłan odprawia Mszę zwrócony twarzą do krzyża i tabernakulum, gdzie katolicy uważają, że Chrystus jest naprawdę obecny w Eucharystii (hostia), tyłem do ludzi. Zauważmy stopnie, gdzie po modlitwach u stóp ołtarza kapłan podchodzi do ołtarza by ofiarować Bogu Mszę.  (Zdjęcie po prawej pochodzi z kaplicy Matki Bożej Fatimskiej w Richmond, Wirginia)

Wnętrza świątyń masońskich

Teraz spójrzmy na zdjęcia „sanktuariów” w lożach masońskich, jakie były od stuleci, i jakie są nadal dzisiaj w 2003. Zauważmy 3 krzesła na których siedzą ludzie w centralnym miejscu, w przeciwieństwie do centralnego miejsca tabernakulum w przed-1958 kościołach katolickich. Zauważmy mały stolik gdzie przewodniczący oficer stoi przodem do zgromadzonych ludzi, w przeciwieństwie do tabernakulum czy krzyża. Dwa dolne zdjęcia pochodzą z masońskiej Loży Górskiej 194 w Kalifornii.

a

a

a

a

Wnętrza posoborowych, po 1969 kościołów Novus Ordo

Teraz spójrzcie na zdjęcia kościołów katolickich jak wyglądają dzisiaj we wszystkich kościołach parafialnych pod kontrolą biskupa „II SW – nowego kościoła”.

Zdjęcie poniżej po lewej to katolicka parafia z okresu przejściowego od wyglądu „tradycyjnego rzymsko-katolickiego” na masoński. Zauważmy stół w masońskim stylu nieelegancko ustawiony pośrodku sanktuarium. To był pierwszy krok –  tylko narzucenie na sanktuarium stołu w masońskim stylu. Byłoby zbyt oczywiste i nagłe gdyby w 1969, kiedy Paweł VI nakazał „nową mszę”, rozkaz byłby wydarcia wszystkich tradycyjnych ołtarzy. Dlatego zrobiono pierwszy krok stopniowania zmian – umieszczenie stołu przed ołtarzem. (W wielu kościołach następnym krokiem było to – burzenie ołtarzy: http://realnews247.com/parishioners_cry_sacrilege.htm

Zdjęcie środkowe to Parafia św. Hugona w Michigan. Oba zdjęcia – środkowe i po lewej pokazują ostateczny cel „nowego kościoła” II SW. Ten typ deformacji miał miejsce we wszystkich kościołach parafialnych, które poddawano demolce i remodelowaniu od II SW. Zdjęcie po prawej to Kościół św. Judy w Radford, Wirginia. Ten wygląd jest naprawdę końcowym celem nowego kościoła II SW, zauważmy dziwną i może okultystyczną symbolikę utworzoną przez okna za stołem. Zauważmy, że tabernakulum usunięto z „sanktuariów” obu kościołów. Zauważmy dwie formy „krzesła przewodniczącego z tyłu po lewej Novus Ordo, albo stołów nowego kościoła”, gdzie siedzi człowiek na wyeksponowanym miejscu, zamiast Chrystusa w tabernakulum. Zauważmy brak krzyża w obu nowych kościołach, i że w Kościele św. Judy w Radford, Wirginia, nawet nie ma żadnej formy krzyża. Zauważmy, że na tym zdjęciu widać, że krzesła bez klęczników zastąpiły ławki z klęcznikami znajdujące się w Kościele Katolickim przed 1958. Wróć do góry i porównaj „posoborowe” nowe kościoły poniżej z lożami masońskimi, a potem z wyglądem kościołów katolickich z okresu przed 1958 pokazanym na górze.

a

a

a

Wygląd anglikańskich kościołów

Teraz spójrzmy na dwa zdjęcia [poniżej] kościołów anglikańskich, jakie ustanowiono przed wiekami kiedy Thomas Crammer pomógł zmieniającemu żony i mordercy żon królowi Henrykowi VIII zastąpić Kościół Rzymsko-Katolicki Kościołem Anglikańskim w Anglii. Katolicy przychodzący do kościołów parafialnych będą zdumieni kiedy zobaczą, że to nie jest nowoczesny Kościół Katolicki, a wygląda dokładnie tak samo, pełen banerów z juty i tkanin. To zdjęcie pochodzi z Anglikańskiego Kościoła  w Lichfield, Anglia.

Zdjęcie po prawej  pochodzi z kościoła anglikańskiego w Colorado Springs, Colorado.  Katolicy zauważą, że wygląda dokładnie jak nowa msza, narzucona na parafie od 1969 przez Pawła VI, i zachowany przez Jana Pawła II. Zauważmy złoty puchar przed anglikańskim pastorem, ten sam „puchar” teraz używany we wszystkich nowych mszach w parafiach, puchar który zastąpił kielich używany podczas tradycyjnej Łacińskiej Mszy w kościołach katolickich przed 1958.

a

a

Pokój medytacji w ONZ i papieże Paweł VI i Jan Paweł II

I w końcu dochodzimy do zdjęć Sali Zgromadzenia Ogólnego ONZ i pokoju medytacji w ONZ. Zdjęcie poniżej pokazuje pokój medytacji ONZ. Zauważmy podobieństwo „pustego” wyglądu i „sterylnego” odczucia między tym pokojem medytacji, świątyniami masońskimi, kościołami anglikańskimi i posoborowymi kościołami „katolickimi”.

a

Jak czytamy na oficjalnym portalu ONZ, pokój rozmyślań „zorganizował były sekretarz generalny Dag Hammarskjöld, jako ‚miejsce gdzie drzwi są otwarte do nieskończonych krain myśli i modlitwy'”. Pewien człowiek opisał go następująco: „Pokój zawiera liczne symbole masońskie i ołtarz dla „anonimowego boga”. (Revs. Francisco i Dominic Radecki, CMRI, Co się stało z Kościołem Katolickim? [What Has Happened to the Catholic Church?] Choć teoretycznie mile w nim są widziane wszystkie symbole, to surowa, abstrakcyjna komnata jest dostosowana dla grup okultystycznych / Nowego Wieku, z których dwie mają status organizacji pozarządowych ONZ: Wspólnota Nowego Wieku i Lucis Trust (pierwotnie Lucifer Trust). Te organizacje mają spotkania w salach konferencyjnych ONZ i zapewniają pomoc i doradztwo urzędnikom i personelowi ONZ. ONZ ma także powiązania z innymi przyjaznymi działaniami okultystycznymi i prowadzi własne, np. Planetarna Inicjatywa, której dyrektorem był David Spangler, guru szkockiej neo-pogańskiej Wspólnoty Findhorn. Badacz religii J Gordon Melton nazwał Spangera „głównym architektem / teoretykiem Ruchu Nowego Wieku, i jest szczególnie niesławny za opinie, że „Nikt nie wejdzie do NWO jeśli nie zobowiąże się czcić Lucyfera. Nikt nie wejdzie do Nowego Wieku jeśli nie przejdzie przez lucyferiańską inicjację”. I jest tam jeszcze Karta Ziemi [Earth Charter], która chce być nową  „duchowością globalną” [global spirituality]. (Do zwolenników Karty należą nieskruszony komunista Michail Gorbaczew i propagandysta „teologii wyzwolenia” Leonardo Boff.)

aPo prawej zdjęcie Pawła VI z 4 października 1965 siedzącego poniżej 3 urzędników ONZ na chwilę przed wygłoszeniem przemówienia na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. (Później tego dnia udał się na Yankee Stadion na Mszę z udziałem 80.000 ludzi.) W przemówieniu ONZ nazwał „ostatnią, najlepszą nadzieją ludzkości”, i jak pisze katolicki autor Piers Compton, „propagował ewangelię społeczną tak drogą sercu rewolucjonistów, bez najmniejszego nawiązania do doktryn religijnych, które były dla nich [rewolucjonistów] tak zgubne. [Książka Wygięty krzyż = The Broken Cross tutaj: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wygiety-krzyz-ukryta-reka-w-watykanie-caly-ebook-od-oli-2014-10]

Paweł VI w ONZ miał na sobie również napierśnik żydowskiego arcykapłana Kajfasza. (Kajfasz to arcykapłan który skazał na śmierć Chrystusa 2.000 lat temu podczas tajnego, nielegalnego przeprowadzonego o północy procesu tuż po tym kiedy Judasz pocałunkiem zdradził Chrystusa w Ogrodzie Getsemani, i zanim Kajfasz rozkazał zaprowadzić Chrystusa do Poncjusza Piłata.) Kiedy pokazano zdjęcia Pawła VI w napierśniku Kajfasza,  opat z Nantes z Francji wyzwał Pawła w tej sprawie, i nigdy później napierśnika nie pokazano publicznie.

Nieżyjący już tradycyjny meksykański ksiądz  Joaquin Saenz y Arriaga, napisał, że Paweł VI bardzo dobrze wie, co znaczy ten „napierśnik sądu”, on zna jego pochodzenie z rytualnego stroju starego przymierza [czyli starego testamentu], nie jest ignorantem co do tego, że masoni używają go obecnie jako charakterystyczny symbol ich arcykapłana.

Nieżyjący pisarz William Strojie zastanawiał się nad tym czy Paweł VI założył napierśnik Kajfasza dlatego, że Kajfasz skazał Chrystusa na śmierć i przekazał Go władzom doczesnym (Poncjusz Piłat, władza rzymska), a Paweł VI próbował skazać Kościół (Mistyczne Ciało Chrystusa) na śmierć, i przekazywał go władzom ziemskim (ONZ).

Równolegle z tym miało miejsce rozgłaszane na cały świat przekazanie papieskiej tiary „dla biednych” (14 listopada 1964), podobnie swój pektorał i pierścień rybaka podarował sekretarzowi generalnemu ONZ, U Thantowi, który z kolei sprzedał je żydowskiemu biznesmanowi z Midwest. (Rama Coomaraswamy, Destrukcja katolickiej tradycji = The Destruction of Christian Tradition). Compton pisze, że oba te przedmioty kupił za $64.000 i niektóre z będących w nich klejnotów później ozdabiały hollywoodzką aktorkę.)

a

Co ważne, po wygłoszeniu przemówienia i zanim udał się na Yankee Stadium, Paweł VI wszedł do pokoju rozmyślań, ale o to co tam robił są spory. Większość komentatorów piszących o tej ‚przerwie’ mówi, że modlił się (co samo w sobie jest już przerażające), a inni, że wydarzyło się coś mrocznego. Compton, który uaważa, że Paweł VI był świadomym wrogiem Kościoła Katolickiego, był wtedy szczęśliwy z powodu sukcesu spisku na wkrótce mającym się zakończyć II SW – cel podkopania Kościoła był już realizowany. Przemówienie w ONZ można postrzegać jako zawoalowaną komunikację Pawła VI z jego braćmi-spiskowcami na świecie, że nadszedł czas radości. Wiedząc o tym, Compton pisze: „Teraz pozostało zakończyć tę naprawdę historyczną wizytę rytuałem inicjacji, który położy pieczęć na tej nowo przyznanej realizacji”. Zdaniem Comptona, cel rytuału okultystycznego jaki spełnił się w pokoju rozmyslań: przedstawiał początkowy etap planu, którego spełnieniem będzie… budowa Świątyni Porozumienia na 50 akrach nad Potomakiem, Waszyngton DC… Leżący u podstaw cel Świątyni wyraźnie pokazało jej … Wszechwidzące Oko… które symbolizuje 6 światowych religii: buddyzm, hinduizm, islam, judaizm, konfucjanizm i chrześcijaństwo…

Świątynia Porozumienia nazywa się „duchowym ONZ”, i jest to kolejna grupa mająca status organizacji pozarządowej w ONZ.  Decyzja o Świątyni powstała w 1960, i oprócz Pawła VI innymi jej założycielami i zwolennikami byli Jan XXIII (po lewej), Matka Teresa, U Thant, prezydent Egiptu Anwar Sadat, premier Indii Jawaharlat Nehru, mnich –trapista Thomas Merton, Dalaj Lama, była pierwsza dama Eleanor Roosevelt, dr Albert Schweitzer, Margaret Sanger z Planowanego Rodzicielstwa, socjalista Norman Thomas, z obsesją do séance episkopalny biskup James Pike, i miliarder John D Rockefeller, główny fundator organizacji. Tak jak ONZ jest prekursorem rządu świata, tak również synkretyczną Świątynię Porozumienia można uważać za fundament jednej religii świata.

Na zdjęciu poniżej Jan Paweł II przemawiający w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w 1979. On też jest żarliwym zwolennikiem ONZ, pomimo jego bardzo złej historii wspierania tyranii (choć rzekomo opowiada się za wolnością), deptania praw człowieka (choć twierdzi, że je wspiera), wszczynanie konfliktów (choć wysyła swoje „siły pokojowe”) i największym i najbardziej widocznym na świecie promotorem NWO. Były sekretarz generalny ONZ Robert Muller, członek kościoła Novus Ordo, który promuje potępioną teologię ewolucyjną nieżyjącego jezuity Teilharda de Chardina, ulubionego przez Jana Pawła II. Muller, którego nazwano ONZ-owskim „prorokiem nadziei” napisał Program świadomości planetarnej i kosmicznej [Framework for Planetary and Cosmic Consciousness] i należy do Fundacji Gorbaczewa, byłego sowieckiego dyktatora. Bluźnierczo odnosił się do ONZ jako „ciała Chrystusa”. W dowód szacunku, Jan Paweł II podarował Mullerowi swój pektorał.

a

Faktycznie na początku lat 1950 oświadczył: „Do końca tej dekady będziemy żyć pod pierwszym rządem światowym jaki kiedykolwiek istniał w społeczności narodów… rządem o władzy absolutnej decydowania o fundamentalnych sprawach przetrwania ludzkości. Jeden rząd światowy jest nieuchronny„. (Cyt. Malachi Martin, Klucze królestwa = The Keys of This Blood. Mimo że Jan Paweł II rzekomo wierzy w wolną wolę, ten cytat ma ton deterministyczny, brzmiący upiornie jak Manifest komunistyczny, w którym Marks i Engels, którzy w swoim materializmie byli ścisłymi deterministami, zadeklarowali, że ewentualny podbój świata przez komunizm był nieuchronny.)

Takie oświadczenie jest zgodne z innymi wychodzącymi z Rzymu oświadczeniami po II SW. W Pacem in Terris (1963) Jan XXIII zawarł wezwanie: „Wspólne interesy ludzi czynią nakazem to, że w końcu zostanie ustanowiona wspólnota światowa”. Dwa lata później Paweł VI w przemówieniu w ONZ to powtórzył, mówiąc, że ONZ „jest obowiązkową ścieżką dla nowoczesnej cywilizacji i światowego pokoju”.

I wojna w Iraku dała Watykanowi Jana Pawła II okazję do promowania jeszcze raz koncepcji rządu światowego:

Abp Renato Martino, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Sprawiedliwości i Pokoju, powiedział: „Ta sytuacja kryzysowa ONZ wywołana przez wojnę w Iraku, nie stoi w sprzeczności, a wzmacnia apel w Pacem in Terris o władzę polityczną świata”.

 (Rola ONZ teraz potrzebna bardziej niż kiedykolwiek, mówi abp Martino = U.N.’s role needed now more than ever, says Archbishop Martino,” Zenit, 4/11/03)

Dalej mówił, że ONZ powinna być „subsydiarną władzą światową” by gwarantować „postawę rządu światowego która opowiada się za pokojem”, i że „jest czas by dokonać inżynierii konstytucyjnej ludzkości, tak żeby ONZ mogła spełniać swoją niezastąpioną rolę”.

Choć rząd światowy jest pojęciem przyjętym przez Jana Pawła II i dwóch poprzedników II SW których imiona przyjął, to nie przypomina bardziej tradycyjnego myślenia papieży w kwestii stosunków międzynarodowych niż pokój zadumy ONZ przypomina wnętrze Kościoła Katolickiego.

Pojęciem rządu globalnego zajął się w 1920 panujący papież Benedykt XV (po prawej), który zadeklarował:

aPrzyjście światowego państwa jest upragnione, i z pewnością spodziewane, przez wszystkie najgorsze i najbardziej zniekształcone elementy. To państwo, w oparciu o zasady absolutnej równości ludzi i wspólnoty dóbr, zakaże wszelkich lojalności narodowych. W nim nie będzie uznania władzy ojca nad dziećmi, czy Boga nad wspólnotą ludzką. Jeśli te idee wprowadzi się w życie, nieuchronnie nastąpi panowanie niesłychanego terroru.

Źródło: http://tradcatknight.blogspot.com/2015/10/whos-been-changing-inside-of-roman.html

Tłumaczenie: Ola Gordon.

Od tłumacza: Muszę tu ujawnić coś bardzo dziwnego. Nie wiem czy Czytelnik to zrozumie, ale taka jest prawda. Tego rodzaju kłopoty mam bardzo często kiedy tłumaczę teksty o Fatimie i II SW, kiedy tekst „hula” po całej powierzchni, przestawiają się nawet linijki tekstu. Wtedy „zapisz” nie działa. I to jest jeden z tych przypadków kiedy chyba szatan obserwuje co robię. Najwięcej kłopotów miałam podczas tłumaczenia książek: Zniewolenie lub pokój nieżyjącego już ks. Grunnera, Spisek przeciwko Kościołowi o. Cramera i wymienionej wyżej pracy Wygięty krzyż  Piersa Comptona.

Od dawna próbuję tłumaczyć artykuł  Dlaczego nowy ryt ordynacji jest nieważny i dzieje się to samo. Przetłumaczę akapit, dochodzę do następnej strony, wracam do poprzedniej i go nie ma. Może kiedyś uda mi się go dokończyć. Czy to dlatego, żeby mnie zniechęcić?

Na przeciwległej ścianie pokoju mam piękny namalowany przez Bratanka obraz zapłakanej Matki Bożej trzymającej cierniową koronę, ale czasem myślę, że chyba ta Matka Boża w tych momentach gdzieś się „zagapia” i zostawia mnie na pastwę… ale muszę przeć do przodu. Jest to jakaś moja  wewnętrzna potrzeba.

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.