Najnowsze

Opublikowano Październik 11, 2016 Przez a303 W Świat

Kroniki szwedzkie nr 9. Jan Bek

„Nienawidzę demokracji bo kocham wolność” – J.J Bachofen

CZAS SIĘ WYKAZAĆ. Wydawałoby się, że czasy zbrodniczego, masowego gazowania ludzi minęły bezpowrotnie. Ale one wracają…Tym razem gazowanie nie będzie przeznaczone dla LUDZI ale „ludzkich zwierząt”- „faszystów”…

d

Wiadomo jednak, że niektóre zwierzęta, np. szczury jako podlejszy gatunek zawsze budziły (i budzą)  odrazę Ludzi, a nawet –co bardzo dziwne –„ludzkich zwierząt” ale niestety: „ewolucja  sprawiła” (a może był to sam Jahwe, co wychodzi na jedno), że te ostatnie wreszcie dojrzały do „zagłady”, gdyż nie poszły „po rozum do głowy” : ku zgrozie i zdumieniu LUDZI one naprawdę ostatnimi czasy zaczęły uważać, że też są LUDŹMI i mają jakieś prawa…Czas im przypomnieć gdzie naprawdę jest ich miejsce.  

Współczesna technika już dawno zakasowała stare receptury z cyklonem z IG Farben. Także prymitywne komory do gazowania nie są dziś potrzebne-zrobi się to w jakiś inny sposób. Może będzie to obowiązkowa eutanazja, a może obowiązkowe lub nieświadome używanie narkotyków? Może jakiś „czip” wstrzelony pod skórę niemowlętom i uśmiercający życie „bydląt” po przekroczeniu 60-tego roku życia?  Tego nie wiemy ale wiemy, że takie są plany demoliberałów.

Oni nie mówią o nich ale tak samo nie mówili o swoich planach niemieccy czy rosyjscy komuniści. Chociaż ci pierwsi byli „cywilizowani”, a ci drudzy – nie w sumie wyszło na to samo i obie  strony zanotowały ten sam sukces w eksterminacji.  Czyż teraz nie kolej na demo- liberałów?   Aby się wykazali ile są naprawdę warci?

 

„SZOFAR” Plany   instalacji  „Króla Świata” nie są wcale nowe ale starożytne. Zostały już dawno „objawione przez „Jahwe”” . Dziś się je uroczyście przypomina i świętuje w dniu „święta Roh-ha- szana”  kiedy  „ w siódmym miesiącu (tiszri), pierwszego dnia miesiąca, będzie święte zawołanie dla was. Żadnej czynności zakazanej pracy nie będziecie wykonywać. Będzie to dla was dzień dęcia (w szofar)(Bamidbar 29:1).

Piękna rzecz dla Chazarówstarotestamentowa tradycja.

a

Jak podaje sieciowy przewodnik po obyczajach i „tradycji” Chazarii, „Forum Żydów polskich”,  „szofar”  to  zwierzęcy róg i w zasadzie może zostać wykonany z rogu każdego zwierzęcia  „ z wyjątkiem  bydła domowego (krowy) („Rosz ha-Szana 26a”), jakkolwiek róg barani jest najbardziej odpowiedni („Miszna Berura 586:1”). Zgodnie z tradycją, najczęściej używają go żydzi aszkenazyjscy, a wśród żydów sefardyjskich  bardziej popularny jest szofar z rogu antylopy kudu. Jeżeli róg jest powyginany, nadaje się na szofar bardziej niż prosty.”                                                                                                                                                         

Pan Wojski też grał na rogu. Jednak  chociaż było to może  i nadzwyczajne myśliwskie „dęcie” ale miało lokalny zasięg  powiatu – no, może dwóch. Poza tym p.Wojski „dął” dla zwykłych ludzi. Jak można porównywać jego nędzny róg do „szofar” ?

„Dęcie w szofar i słuchanie jego dźwięku ma wiele znaczeń. Żyjący w X wieku n.e. mędrzec, Saddia gaon , podawał, że dźwięk szofaru przywołuje pamięć o...No właśnie, co chce się przypomnieć przez dęcie w szofar?

Gaon Saddia wymienia aż 10 ważnych okazji dla dęcia w „szofar”, z których wymienię tylko cztery najważniejsze:

–  lęku przed Bogiem, bo prorok Amos stwierdzał : „Czyż nie lękają się ludzie, gdy zabrzmi w mieście szofar?”

–  lęku przed „Dniem Sądu”, któremu, jak dekretowi władcy, towarzyszy głos trąb.

– wierze w odkupienie przez nadejście „Mesjasza”, bo prorok Izajasz mówi: „Stanie się tego dnia, że zatrąbią w szofar i przyjdą ciktórzy poginęli w ziemi asyryjskiej (…)”

 – wierze w zmartwychwstanie zmarłych, bo prorok Izajasz mówi: „Wszyscy mieszkańcy świata i żyjący na Ziemi, gdy podniosą znaki – ujrzycie, a gdy będą dąć w szofar – usłyszycie”

CHAZARSKI MESJASZ. Tak więc dęcie w „szofar” ma określone zadanie: ma przypomnieć Ludziom, że przyjdzie „prawdziwy Mesjasz”, a wraz z nim  tych,  „którzy poginęli w ziemi asyryjskiej”.

Mimochodem wynika z tego zupełnie jasno, że Pan Jesus Chrystus, którego Chrześcijanie uznają za Mesjasza, „nie jest nim”, bo nie przyszli z nim do Izraela  „ciktórzy poginęli w ziemi asyryjskiej”.

Ale tak w ogóle , to przyjście „Mesjasza” nie jest już potrzebne, bo ono się już dawno dokonało poprzez „wybraństwo Izraela”. Tego zaś dokonał sam Jahwe: to „Izrael jest Mesjaszem”. Tak wywodzi wielu najznakomitszych rabinów.

„Szofar” to nie tylko chazarskie bajeczki o Asyryjczykach,  chociaż na tej podstawie, „że tam byli”  buduje się granice „Wielkiego Izraela”, ale jest też zwiastunem rychłego panowania nad światem  ziemskiego „mesjasza”, którym -wierzy w to większość ateistycznych. Gdy ten chazarski  „Król Świata” już zasiądzie na tronie, to wzbudzi lęk u „ludzi”  i zacznie rządzić „dekretami przy , towarzyszącym głosie trąb („szofar”)”. Dla tak wspaniałej perspektywy warto żyć i „trzymać rękę na pulsie”.

„BRUNATNE SZCZURY”.  Cecilia Hagen z chazarskiej popołudniówki  ,„Expressen”, koncernu „Bonniers”, też wierzy w przyjście „Mesjasza-Króla Świata”.

Cecilia Hagen („Expressen”) po lewej stronie, a w centrum - Anne Ramberg na swoim blogu.

Cecilia Hagen („Expressen”) po lewej stronie, a w centrum – Anne Ramberg na swoim blogu.

Pisze  nawet w obszernym artykule z dn. 28 września 2016 r. co trzeba uczynić by koronacja „Króla Świata” przy przy dęciu w baranie rogi (mogą nimi być jednak także światowe media –wszystko zależy od interpretacji) uroczystość miała  należytą odprawę : http://www.expressen.se/kronikorer/cecilia-hagen/hur-ska-man-bli-av-med-manskliga-brunrattorna/.

Aby  „król” się radował…należy zagazować  ok. …1,8 mln. Szwedów. Może nawet więcej ale w końcu to sprawa logistyczna –szczegóły, gdy przyjdzie czas, opracują  fachowcy-logistycy.

Jakby nawiązując do czasów Hitlera (aż dziw ile wesołych „kawałów” spłodzili Chazarzy na jego temat. Moim faworytnym wicem jest jednak ten: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wedlug-premiera-izraela-adolf-hitler-nie-chcial-zaglady-zydow) Cecilia Hagen proponuje „wyniszczyć brunatne szczury”. Kim są „szczury”?

„Są nimi ci  – demaskatorsko pisze Cecilia Hagen –  o których pisała w swoim ostatnim blogu sekretarz „Związku Adwokatów”, Anne Ramberg.” (https://annerambergs.wordpress.com/2016/09/21/om-asylratt-humanitet-och-gatans-parlament/)

W ostatnim wpisie samej Anne Ramberg, sekretarza ….”Związku Adwokatów” (jakby w stalinowskim stylu) można wyczytać, że ci, których można zakwalifikować do „brunatnych szczurów”, mają „antyemigracyjne ,wrogie poglądy”.  Jak dokonać gazowania? Czym? zrobić?

c

„Gazem” –  Hagen jest szczera aż do bólu:                       

Nie później niż wczoraj natknęłam się na „Placu Gustava Adolfa” , na prawdziwego, ulicznego szczura w Malmö. Zakładam, że był po drodze aby zdobyć trochę żarcia dla siebie i swoich. Chyba w Malmö, podobnie w Sztokholmie, już nie ma trucizny. To jak się szybko pozbyć ludzkich szczurów? Trucizną!” (…”Så sent som i går stötte jag på en riktig gaturåtta, i Malmö, på Gustav Adolfs torg. Den var på väg att fixa käk åt sig och de sina, antar jag. De har väl slut på råttgiftet här liksom i Stockholm. Hur man ska bli kvitt de mänskliga brunråttorna? Med gift?”).

Jak przystało na kruczkarskiego adwokata, Hagen jest jednak ostrożna by nie wytoczono jej procesu o „zniesławienie”: żeby było wszystko OK.,  „szczury, szukające pożywienia” zastąpiły „islamofobów”…Myślowa „przerzutka” – „słownyje igruszki”…

Rzecz jednak w tym, że „Islamofobi” są zgrupowani w jednej z największych partii Szwecji, ”Szwedzkich Demokratach”(„SD”) i otrzymali  w ostatnich wyborach aż 30% głosów.

Podkreślałem już kilka razy, że Szwecja jest „mini-laboratorium” w Europie: gdy jakieś rozwiązanie się w niej sprawdzi, to  poczciwe szwedzkie państwo za pośrednictwem braci „Templariuszy” czy od „Różanego Krzyża” zrobi wszystko, by dobrymi rozwiązaniami obdzielić całą Europę, a także cały świat.

Wtedy „tolerancyjni” demo – liberałowie  w radosnym uniesieniu , śpiewając  mantrę , „krwawy skończy się trud” wziętą  z „Międzynarodówki”  pozbędą się raz na zawsze „islamofobów -faszystów” w całej Europie.

Zauważmy, że prześladowania „inaczej myślących” już się zaczęły i zawsze maja one taki sam przebieg – niezależnie od państwa. Zaczyna się niewinnie („od rzemyczka do koziczka”) od bezpodstawnych zatrzymań, pałowania wygolonych „szczurów”, ludzi krytycznych wobec lewaków różnej maści, Chazarów, Arabów, USA, żądających natychmiastowego zakończenia  zbrojnych „misji demokratycznych.

Także, a nawet przede wszystkim – Chrześcijan. Potem przyjdą mordy-to rzecz jak „amen” w pacierzu.

Nie wierzymy, głupkowato się śmiejemy, a przecież:

– 170 tysięcy chrześcijan ginie rocznie za wiarę w Jezusa Chrystusa,
co 3 minuty ginie jeden chrześcijanin,
200 milionów chrześcijan jest brutalnie prześladowanych,
w ponad 70 krajach świata łamie się prawo do wolności religijnej,
350 milionów chrześcijan poddawanych jest różnym formom dyskryminacji.     

Na samym końcu, wymordowawszy ze 3/4 ludności na całym świecie , zaludniwszy Europę  Semitami,  będą demo – liberałowie jedyną „jedynie słuszną partią”.

Wtedy przy dęciu „szofar” dokonają koronacji jakiegoś Chazara na  „Króla Świata”.  

Tak się mają wypełnić starożytne proroctwa.

Jan  Bek

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.