Najnowsze

Opublikowano Wrzesień 21, 2014 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

Kontrowersja Syjonu, tragiczna historia

Książkę tę wydano w końcu w 1956 roku, a jej autor, Douglas Reed, opisał w niej szczegółową historię świata, oraz zagrożenie ze strony „niszczycielskiego” talmudyzmu, tym jednym zdaniem:

„Uważam, że Żydzi na świecie zaczynają zauważać błąd rewolucyjnego syjonizmu, bliźniaka innego niszczycielskiego ruchu, i kiedy skończy się to stulecie, zdecydują się na wplątanie ludzkości”.

a

W całej tej szczegółowej, wspaniale udokumentowanej i wyczerpującej historii cywilizacji, Reed wskazał wyraźnie, że wielu Żydów było wrogami syjonizmu, i dlatego tłamszono ich bez litości.

Na początek pomówmy o początku:

„Prawdziwy początek tej sprawy miał miejsce pewnego dnia w 458 pne, do którego ta opowieść dojdzie w rozdziale szóstym. W tym dniu, małe palestyńskie plemię Judy (co zdementowali Izraelici) wyprodukowało rasowe wyznanie, którego destrukcyjne działanie, w kolejnych ludzkich sprawach mogło przerosnąć materiały wybuchowe czy epidemię. Był to dzień, w którym wykreowano teorię rasy panów jako „Prawo”. W czasie gdy Juda było małym plemieniem pośród narodów-poddanych perskiego króla, to co dziś jest znane jako „Zachód”, nie istniało nawet w wyobraźni. Teraz era chrześcijańska ma prawie 2.000 lat i „zachodniej cywilizacji”, która z niej wyrosła, grozi rozpad. Wyznanie powstałe w Judei 2.500 lat temu, jak uważa autor, jest tego główną przyczyną. Ten proces, od pierwotnej przyczyny do współczesnych skutków, można dość wyraźnie prześledzić, ponieważ ten okres, ogólnie mówiąc, jest historią dającą się zweryfikować”.

Dzisiaj nie jesteśmy uwarunkowani by myśleć tak jasno o prawdziwym początku tej niszczącej siły, ponieważ uczono nas, że „Stary Testament” po prostu poprzedza i ustanawia Nowy w naszej interpretacji Biblii. Reed wskazuje, że to był fatalny błąd, ponieważ Talmud uzurpował sobie wszystkie wcześniejsze objawienia od Boga, i zamienił je na brudną, rasistowską, obrzydliwą pracę ludzi, którzy chcieli tylko władzy i zniszczenia innych.

Współcześni kaznodzieje opowiadają biografie Jezusa bez wykazywania, kim byli jego śmiertelni wrogowie, oprócz faryzeuszy i świątynnych skrybów. Rzadko mówi się nam w szczegółach o talmudycznych faryzeuszach, a nawet kiedy strofowani głośno przez Jezusa jako obłudnicy i kłamcy, kaznodzieje nie zagłębiają się w to, czym „Sanhedryn” był naprawdę. Chrześcijanie chcą filozofii miłości i zbawienia, rzadko od tamtych czasów odczuwali głód poznania przykrych szczegółów o prześladowaniu Chrystusa. Ja nigdy nie miałem „studiów biblijnych”, które wyjaśniały siłę „żydów” w tym czasie w prawdziwej perspektywie historycznej, być może, gdyby nam, chrześcijanom, głoszono całą tę historię, nie bylibyśmy takimi naiwniakami w całej historii Zachodu. Te ostatnie myśli tutaj są moje, niekoniecznie autora.

Ta historia obejmuje wszystko od początku, z tajemniczym plemieniem Judy, aż do dzisiejszego trzęsącego się świata i państwa zwanego Izrael. Dowiadujemy się, że sama nazwa „Izrael” jest talmudycznym oszustwem (conJob), ponieważ biblijny Izrael przestał istnieć około 2500 lat temu; i absolutnie nie miał nic wspólnego z dzisiejszym „małym gównianym krajem”.

Przyznaję, że początkowo mam duży problem z pisarską wersją historii starożytnej, ale jestem prawdopodobnie jednym z nielicznych, którzy reagują w ten sposób. To dlatego, że nauczyłem się być nieprzejednanym wrogiem kultu „brytyjskiego Izraela” i motłochu „przeznaczenia”, którzy chcą tak bardzo być potężnymi Żydami, że przyjęli rasową filozofię opartą na mitologii „zagubionych plemion”. Całe to założenie jest fałszywe, podobnie jak Talmud jest całkowicie fałszywy.

Ostatnio w internecie znalazłem taką opinię o Talmudzie:

„Byłoby niemożliwe znaleźć mniej mądrości, mniej elokwencji i mniej wysokiej moralności, osadzonej w obszerniejszej masie tego, co jest zupełnie bezwartościowe dla ludzkości – nie mówiąc już o tych jego fragmentach, które są niedelikatne, a nawet obsceniczne – w takim stopniu w jakiejś innej literaturze narodowej „.

To można przypisać ulubieńcowi internetu, Henry’emu Makowowi, niedługo przed pokazaniem się tego blogera. Nikt nie widział, ani nie słyszał o Talmudzie, i ze słusznego powodu, kto przy zdrowych zmysłach mógłby tak twierdzić?

Największa wartość szczegółowych badań Reeda jest wyraźnie widoczna w jego wiązaniu faktów, za manipulacjami amerykańskich i brytyjskich rządów przez nowoczesny Sanhedryn Międzynarodowych Mędrców Talmudycznych: Na temat dzisiejszej kwestii potęg wojennych, Reed wskazuje na osławione „Protokoły Mędrców Syjonu”, których tło historyczne podaje szczegółowo:

„Prognoza ta z 1905 roku lub wcześniejsza, zasługuje na szczególne uznanie lorda Sydenhama za „zabójczą dokładność”. Amerykańscy prezydenci w dwóch wojnach tego stulecia działali jak tutaj pokazano. Mieli prawo deklaracji i wszczęcia wojny, i to wykorzystali co ​​najmniej raz (w Korei) od zakończenia II wojny światowej; wszelkie próby Kongresu lub poza, by pozbawić ich tej władzy, lub ograniczenia ich w wykorzystaniu tego, spotyka się z niepohamowanie wrogim atakiem.

„Tak więc Protokoły idą dalej. Narody, w procesie „z jednego rozczarowania do drugiego”, nie znajdą „wytchnienia”. Każdy kraj, „który ośmieli się nam sprzeciwić”, musi przejść przez wojnę, a każdy zbiorowy sprzeciw z „uniwersalną wojną”. Narody nie będą mogły „zadowolić się buntem” (tu jest klucz do wściekłych ataków z lat 1790, 1920 i dzisiaj, na każde żądanie „śledztwa”, „polowania na czarownice”, „MacCarthyzm” itp.) W mającym powstać Super-Państwie obowiązek spadnie na członków jednej rodziny donoszenia na dysydentów w kręgu rodzinnym (Staro testamentowa dyspensa wspomniana wcześniej).”Całkowite zniszczenie religii chrześcijańskiej” nie będzie długo opóźniane.

Uwaga narodów będzie rozpraszana trywialną rozrywką („pałace dla ludu”), by nie stali się kłopotliwi i nie zadawali pytań. Historia zostanie przepisana by ich omamić (następna lekcja zrealizowana w skomunizowanej Rosji), bo „wymażemy z pamięci ludzi wszystkie fakty z poprzednich stuleci, które są niepożądane dla nas, a pozostawimy tylko te, które pokazują wszystkie błędy rządów narodowych”. „Wszystkie koła maszyny wszystkich państw poruszają się mocą silnika, który jest w naszych rękach, i tym silnikiem maszyny dla państw jest złoto”.

„A na koniec tego wszystkiego: „Do czego musimy dojść jest to, że we wszystkich państwach świata, oprócz nas, powinny być tylko masy proletariatu, kilku milionerów wiernych naszym interesom, policjanci i żołnierze. . . Uznanie naszego despoty. . . nadejdzie, kiedy narody, zupełnie wykończone nieprawidłowościami i niekompetencją. . . swoich władców, będą krzyczeć: ‚Precz z nimi i dajcie nam jednego króla całej ziemi, który nas zjednoczy i zniszczy przyczyny sporów, granice, narodowości, religie, zadłużenie państw, który da nam spokój i ciszę, czego nie możemy znaleźć u naszych władców i ich przedstawicieli”.

Tylko na podstawie tego jednego fragmentu jest łatwo zrozumieć, dlaczego potężni talmudyści tak długo i tak wściekle walczyli o dyskredytację protokołów.

Dla mnie, miłośnika historii, że tak powiem, objawiające rozdziały w ogromnym grobowcu Reeda, wyjaśniły polityczną manipulację, i jak się to robi; kiedy opisał „poradę” daną Harry Trumanowi, która doprowadziła do tego, że prezydent działał wbrew presji opinii publicznej i dosłownie ustanowił Izrael jako państwo, Reed powiedział jak do tego doszło w czasie kampanii wyborczej, gdzie najbliżsi doradcy nigdy nie są mężami stanu, ale łatwo zdominowanymi politycznymi stworzeniami. Opisanie przez Reeda smutnej sprawy Trumana, jak również obrzydliwe manipulacje Woodrow Wilsona, oraz szczegółowej historii tajemniczego pułkownika Mandella House’a należy koniecznie przeczytać; nie mówiąc już o najdokładniejszym opisie Deklaracji Balfoura, jaki w ogóle można znaleźć.

Na wszelki wypadek pozwolę sobie dorzucić jeszcze inny jakże wiele mówiące klejnoty

„Również republikanizm ma być „pokrywką” dla konspiracji. Protokoły są szczególnie pogardliwe wobec republikanizmu, w którym (jak i w liberalizmie) widzą broń samo-zniszczenia, ukutą z „motłochu”: „. . . wtedy stało się tak, że możliwa w realizacji stała się era republik; a potem stało się tak, że zamieniliśmy władcę karykaturą rządu, prezydentem z motłochu, spośród naszych marionetkowych stworzeń, naszych niewolników. To była mina, którą ulokowaliśmy pod narodami”.

Dzisiaj, te niekończące się badania opinii możemy uważać za „motłoch” protokołów.

Controversy of Zion; Tragic History

http://www.veteranstoday.com/2011/07/29/controversy-of-zion-tragic-history/

Tom Valentine – 29.07.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Książka w całości:

Kontrowersja Syjonu

a

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.