Najnowsze

Opublikowano Grudzień 19, 2015 Przez a303 W Zdrowie

Koniec antybiotyków bliski po odkryciu lekoopornego genu o epidemicznym potencjale w zwierzętach, mięsie i ludziach

Zdaniem Margaret Chan,[1] dyrektora generalnego Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), oporność na antybiotyki stanowi teraz globalny kryzys dla zdrowia. Na niedawnej konferencji prasowej powiedziała, że problem „dochodzi do niebezpiecznie wysokiego poziomu” w każdej części świata i może doprowadzić do „końca nowoczesnej medycyny jaką znamy”.

a

Już wielooporne na leki tyfus, zapalenie płuc i rzeżączka zabijają setki tysięcy ludzi rocznie. I wygląda na to, że to może tylko ulec pogorszeniu, aż do wystąpienia dramatycznych i gwałtownych zmian w zasadach i świadomości publicznej.

Naukowcy już od wielu lat ostrzegają o tym, ale wydaje się, że teraz zbliża się „apokalipsa antybiotykowa”.

Badacze wykryli niedawno nowy gen – mcr-1 – u świń i ludzi w Chinach [2,3,4] – mutacja genu czyniącego bakterie oporne na najsilniejsze antybiotyki. Ponadto oporność ta ma „potencjał epidemiczny”, kiedy tempo przenoszenia się bakterii jest wyjątkowo duże.

W nadchodzących latach oporne na polimoksynę bakterie mogą zabić dziesiątki milionów ludzi

W okresie 2011-2014 badacze pod kierownictwem Hua Liu z Południowo-Chińskiego Uniwersytetu Rolniczego zebrali próbki bakterii z następujących źródeł:

  • Wieprzowina i drób sprzedawane na targowiskach i w sklepach spożywczych w 4 chińskich prowincjach
  • Świnie w ubojniach w tych prowincjach
  • 1.322 pacjentów leczonych na infekcje w 2 chińskich szpitalach.

15% surowego mięsa i około 20% zwierząt zabitych miały gen mcr-1, i liczba pozytywnych próbek zwiększała się w każdym mijającym roku. Niepokojąco, mcr-1 znaleziono także u 16 pacjentów leczonych na infekcje.

Jak czytamy w Scientific American [5]:

Badacze… wykryli gen nazwany mcr-1 na plazmidach [plasmids] – przenośny DNA, który łatwo może się kopiować i przenosić między różnymi bakteriami. To sugeruje „alarmujący potencjał” do rozprzestrzeniania się i dywersyfikacji między populacjami bakterii.

Zespół już ma dowody na to, że ten gen przenosi się między powszechnymi bakteriami takimi jak E. coli… i Klesbsiella pneumoniae [pałeczka zapalenia płuc]

To sugeruje, że „postęp od szerokiej lekoodporności [6] (bakterie oporne na KAŻDE leczenie) jest nieuchronny. Mimo że teraz ograniczony do Chin, mcr-1 prawdopodobnie rozwinie inne odporne geny… i będzie się szerzyć na cały świat.

Hodowcy zwierząt muszą skończyć ze stosowaniem antybiotyków – i szybko!

Swoje odkrycia naukowcy nazywają „alarmujacymi”, wzywając do „pilnych ograniczeń” na stosowanie polimiksyn, w tym kolistyny, szeroko używanych w hodowli bydła pomimo tego, że ten lek jest ostatnią deską ratunku w wielu infekcjach bakteryjnych powszechnie występujących wśród ludzi.

Tylko Chiny używają 12.000 ton kolistyny w hodowli rocznie. Ameryka używa 800 ton rocznie, i kolejne 400 ton Europa. Gen mcr-1 zasadniczo zapobiega niszczeniu noszących gen bakterii przez kolistynę i inne leki tej klasy.

Zdaniem Davida Patersona i Patricka Harrisa z australijskiego University of Queensland, autorów komentarza do badań, związki między stosowaniem kolistyny w hodowli i kolistyno-oporności u zwierząt, w żywności i u ludzi jest już zakończony, i ostrzegają, że [8]:

Jednym z niewielu rozwiązań przerwania tych powiązań jest ograniczenie albo zaprzestanie używania kolistyny w rolnictwie. Fiasko tego stworzy ogromnych rozmiarów problem dla zdrowia publicznego.

Prof. Timothy Walsh z University of Cardiff, współautor badania, przybliżył powagę sytuacji w oświadczeniu dla BBC [9]:

Wszyscy kluczowi gracze ustawili się by świat po-antybiotykowy stał się rzeczywistością.

Jeśli mcr-1 stanie się globalna, co jest kwestią kiedy, a nie jeśli, gen ustawi się z innymi genami odpornymi na antybiotyki, co jest nieuchronne, to prawdopodobnie dojdziemy do ery po-antybiotykowej.

W tym momencie dla pacjenta poważnie chorego, powiedzmy, z E. coli, nie będzie można nic zrobić.

Odporne na antybiotyki infekcje już zabijają szacunkowo 23.000 Amerykanów rocznie, i przewidywania sugerują [10], że w 2050 infekcje odporne na leki mogą przynieść następujące „żniwa”:

  • 000 w Ameryce północnej
  • 392.000 w Ameryce południowej
  • 390.000 w Europie
  • 4.73 mln w Azji
  • 4.15 mln w Afryce.

Amerykańska Akademia Pediatrii (AAP) ostrzega: antybiotyki w żywności zagrażają zdrowiu dzieci

Niedawno AAP wydała również dokument [11] opisujący szczegółowo jak antybiotyki używa się w hodowli zwierząt, jak wpływa to na rozwój lekoopornych bakterii, i jak inicjatywy krajowe i globalne hamujące stosowanie antybiotyków w rolnictwie są konieczne w celu ochrony zdrowia dzieci.

W Scientific American czytamy [12]:

„Naukowcy informują o niemowlętach i dzieciach z bakteriami opornymi na antybiotyki w żywności, bezpośrednim kontakcie ze zwierzętami i narażeniami środowiskowymi.
Dla większości infekcji, największa zachorowalność wystąpiła wśród dzieci poniżej piątego roku życia, jak wynika z danych przytoczonych przez naukowców z Centrum Kontroli Chorób (CDC) i Sieci Zapobiegania Chorób Pokarmowych (PFDASN)…

Pediatrzy i rodzice mogą pomóc zwalczać odporność na antybiotyki poprzez unikanie stosowania antybiotyków w leczeniu przeziębień albo innych choprób wirusowych. Rodzice i inni konsumenci mogą również pomóc w powstrzymaniu stosowania antybiotyków w hodowli zwierzat, wybierając tylko produkty organiczne albo oznaczone jako „hodowane bez antybiotyków” – powiedział Urvashi Rangan, dyrektor Centrum dla Raportów Konsumentów o Bezpieczeństwie i Zrównoważonym Rozwoju…

Opinia publiczna jest bardzo niedoinformowana w kwestii poprawnego stosowania antybiotyków

Jak czytamy w nowym raporcie Wellcome Trust [13,14], personel medyczny, rząd i media poniosły fiasko w edukacji opinii publicznej o poprawnym stosowaniu antybiotyków, i to wymaga naprawy. Zdaniem raportu – rezultatu badania 10.000 ludzi w 12 krajach o ich wiedzy o antybiotykach – ludzie są „alarmująco skonfudowani” i są niedoinformowani:

  • 64% błędnie uważa, że antybiotyki leczą infekcje wirusowe np. przeziębienia i grypę, pomimo tego, że takie leki mogą tylko leczyć infekcje BAKTERYJNE, a nie wirusy.
  • 75% błędnie uważa, że „odporność na antybniotyki” oznacza iż organizm jest odporny na lek, w przeciwieństwie do odpornych bakterii
  • Około 1 / 3 ludzi błędnie uważa, że powinno się przestać przyjmować antybiotyki kiedy człowiek poczuje się lepiej, by uniknąć powstania „odporności / immunity” na lek, a nie stosować go przez okres zalecony przez lekarza
  • Około 66% błędnie uważa, że nie będą mieć ryzyka infekcji lekoopornej tak długo jak przyjmują przepisane antybiotyki
  • Prawie 50% błędnie uważa, że infekcje lekooporne mogą dotknąć tylko osoby często stosujące antybiotyki, kiedy faktycznie infekcje odporne na antybiotyki mogą występować u każdego, wszędzie i w każdej chwili.

Zdaniem Keiji Fukuda, specjalnego przedstawiciela WHO w kwestii odporności na drobnoustroje [15]:

Odkrycia… wskazują na pilna potrzebę poprawy zrozumienia sprawy odporności na antybiotyki. Jedno z najważniejszych zdrowotnych wyzwań XXI wieku będzie wymagać globalnej zmiany behawioralnej przez jednostek i społeczeństwa.

Ważne fakty o antybiotykach i ich stosowaniu

Podsumowując, ważne jest by zrozumieć, że:

  • Antybiotyki mogą leczyć JEDYNIE infekcje bakteryjne, a nie wirusowe takie jak grypa i przeziębienie
  • Jeśli nie zlikwiduje się całkowicie bakterii wywołujących choroby, mogą występować infekcje, dlatego ważne jest zakończenie pełnego kursu leczenia zalecanego przez lekarza
  • Antybiotyki powinno się zarezerwować tylko dla OSTRYCH infekcji bakteryjnych. Proszę zrozumieć, że mogą uszkadzać florę jelitową do roku albo dłużej, więc upewnij się by nie zrobiły więcej szkody niż korzyści. Przyjmuj antybiotyki tylko jako ostatnia deska ratunku
  • Żywność powinna być głównym źródłem małych dawek antybiotyków jeśli jesz mięso i produkty zwierzęce pochodzące ze zwierząt o skoncentrowanych operacjach karmienia [concentrated animal feeding operations       = CAFO). Możesz uniknąć większość ryzyka kupując żywność organiczną, skoro standardy organiczne USDA nie pozwalają na stosowanie antybiotyków dla sprzyjania wzrostowi i w profilaktyce u zwierząt
  • Jeden na 25 pacjentów leczonych w szpitalu kończy z nabytą w nim infekcją, niektóre z nich sa lekooporne, więc unikaj pobytu w szpitalu. W 2011 szacowano, że 722.000 pacjentów nabyło infekcję w szpitalu, i na skutek tego około 75.000 z nich zmarło. Kiedy infekcje lekooporne staną się bardziej powszechne, ta liczba prawdopodobnie poszybuje w górę w nadchodzących latach.

Kuracja antybiotykowa może na okres do roku zmienić florę jelitową

Ważne jest by zrozumieć wpływ antybiotyków na ogólne zdrowie, bo one zabijają nie tylko bakterie chorobotwórcze, ale także korzystne. Niedawne badania sugerują, że kiedy przyjmujesz kurs antybiotyków, flora jelitowa może zostać osłabiona albo zniszczona, zależnie od rodzaju stosowanego antybiotyku.

Jest to ważnym powodem ograniczenia antybiotyków tylko do ostrych infekcji, bo zdrowe jelito jest częścią funkcjonowania układu odpornościowego, służącego jako główna ochrona przed wszystkimi chorobami.

Randomizowane, kontrolowane przez placebo badanie kliniczne, [16] które przeprowadzono w dwóch miejscach, Szwecji i Brytanii, oceniło wpływ czterech powszechnie przepisywanych antybiotyków: klindamycyny, cyprofloksacyny, minocykliny, i amoksycyliny. Bakterie we florach jamy ustnej i jelit uczestników analizowano przed eksperymentem, zaraz po zakończeniu tygodniowej kuracji antybiotykowej,i znowu po 1, 2, 4 i 12 miesiącach.

Mikroflora w jamie ustnej znormalizowała się bardzo szybko, ale w jelitach – typowo nie. Jak poinformowano w The Atlantic: [17]

„Osoby które przyjmowały klindamycynę i cyprofloksacynę zauważyły zmniejszenie liczby typów bakterii produkujących butyrat, kwas tłuszczowy obniżający stres oksydacyjny i stan zapalny w jelitach. Zmniejszona różnorodność flory u przyjmujących klindamycynę trwała do 4 miesięcy, u przyjmujących cyproflaksacynę było to jeszcze w badaniu w 12-ym miesiącu. Amoksycylina wydawała się nie mieć istotnego skutku na florę jamy ustnej albo jelit, a przyjmujący minocyklinę wrócili do normy w badaniu po 1 miesiącu”.

Ale to nie wszystko. Badanie wykazało także, że kiedy przyjmuje się antybiotyk, można faktycznie zwiększyć ryzyko choroby antybiotykooporności.

Geny antybiotykooporności znaleziono u uczestników zarówno w Brytanii jak i w Szwecji na początku badania, choć Brytyjczycy mieli średnio 1.13 x wyższe nasycenie genami antybiotykoopornymi niż Szwedzi. (Autorzy spekulują, że to może być skutkiem tego, że Szwecja ma znacznie zmniejszone stosowanie antybiotyków w ciągu ostatnich 20 lat, z uwagi na rozpoczęty w 1994 Szwedzki Program Strategiczny Racjonalnego Stosowania Czynników Antybakteryjnych i Badania Oporności – STRAMA.)

Po narażeniu na antybiotyki, stężenie genu oporności antybiorykowej ulegał zwiększeniu. Zdaniem autorów:

„Wśród badanych antybiotyków, narażenie na amoksycylinę spowodowało najmniejszą liczbę dostrzegalnych skutków w składzie mikroflory, choć te próbki miały największą liczbę genów wiązanych z opornością na antybiotyk, a najbardziej klasy, które były zwiększone w przewidywanych metagenomach i w pełnych metagenomach, odpowiednio, tydzień po narażeniu…
Oczywiście, nawet pojedyncza terapia antybiotykami u zdrowych osób zwiększa ryzyko rozwoju oporności, i prowadzi do trwałych szkodliwych zmian we florze jelitowej”.

Jakie jest rozwiązanie?

Obawiam się, że nie mam żadnej dobrej wiadomości rozjaśniającej ten obraz. Jesteśmy naprawdę w punkcie krytycznym, i musimy poważnie podejść do tej sprawy. Dziesiątki milionów ludzi prawdopodobnie umrze w nadchodzących dziesiątkach lat na skutek szerokiego nadużywania antybiotyków. Obecność mcr-1 może nadal przyspieszać występowanie bakterii opornych na każdy teraz dostępny antybiotyk.

Niestety, jak ujawniła dr Marcia Angell – była naczelna New England Journal of Medicine – w książce Prawda o firmach farmaceutycznych [The Truth About the Drug Companies, 18], przemysł farmaceutyczny ma ogromną kontrolę nad amerykańskim rządem, i firmy farmaceutyczne były mniej niż entuzjastyczne w kwestii wydawania pieniędzy na badania antybiotyków i ograniczenia stosowania antybiotyków w rolnictwie.

Ostatecznie rolnictwo odpowiada za 80% sprzedaży antybiotyków. Dlatego nie możemy polegać na tych firmach w rozwiązaniu problemu. Tu nie ma żadnych szybkich i łatwych odpowiedzi. Zbliżający się kryzys superbakterii wymaga zajęcia się nim z wielu różnych punktów widzenia, w tym:

  1. Eliminacja antybiotyków sprzyjających wzrostowi i w celach profilaktycznych w hodowli bydła i ryb. Jak w przypadku ludzi, zwierzętom winno się podawać antybiotyki tylko kiedy chorują, a nie w profilaktyce by „ukrywać” niewystarczającą higienę i warunki życia w CAFO.

Żeby Wasz głos uczynić słyszalnym, proszę, podpiszcie tę petycję Organic Consumer’s Association’s petition, wzywając do obowiązkowego zakazu sub-terapeutycznych dawek antybiotyków dla bydła. Sprawa antybiotykooporności to główny powód wybierania organicznego, pastwiskowego mięsa i innych produktów zwierzęcych, w tym jaj i nabiału. Są to rzeczywiście jedyne produkty zwierzęce jakie zalecam.

  1. Poprawiona profilaktyka infekcji, skupiona na wzmacnianiu Waszego systemu odpornościowego i w sposób naturalny. Jako stały środek prewencyjny, pamiętaj by poziom wit. D w organizmie był cały czas optymalny, szczególnie w okresie ciąży, razem z wit. K2.
  2. Bardziej odpowiedzialne stosowanie antybiotyków w medycynie. Stosuj je tylko kiedy jest to absolutnie konieczne.
  3. Unikaj produktów przeciwbakteryjnych w domu.
  4. Innowacyjne nowe podejście do leczenia infekcji przez wszystkie dziedziny nauki.

Dr Joseph Mercola

http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2015/12/02/antibiotic-resistance-apocalypse.aspx?e_cid=20151202Z2_DNL_art_1&utm_source=dnl&utm_medium=email&utm_content=art1&utm_campaign=20151202Z2&et_cid=DM91575&et_rid=1243354461

Tłum. Ola Gordon

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.