Najnowsze

Opublikowano Marzec 23, 2015 Przez Jan W Polska

Komorowski na holenderską plantację!

Prezydent Bronisław Komorowski powinien udać się w nieoficjalną podróż do Holandii. Nie do pobliskiej Brukseli, gdzie opowiada kolejne androny o wojnie światowej i zachęca Europejczyków do zbrojeń, występując obok ziejącego ignorancją i agresją dowódcy NATO w Europie Amerykanina gen. Philipa Breedlove’a, a …na oddaloną kilkaset kilometrów plantację truskawek.

-
To tam jego rodacy doświadczają skrajnego poniżenia, psychicznego terroru i zastraszenia ze strony holenderskiego kapitalisty, który stwierdził widocznie, że taki kraj, jak Polska jest rezerwuarem niewolniczej siły roboczej, z którym nie ma żadnego sensu się liczyć. Kolejne z setek informacji o losie Polaków na upragnionym Zachodzie, tym razem o obozie pracy u holenderskiego plantatora, pokazują, czym w istocie jest opiewana przez rządzący Polską establishment integracja europejska. Do jakiego raju wprowadził Polaków Leszek Miller, na jaką „zieloną wyspę” zawiózł ich Donald Tusk, i z jakiego „cywilizacyjnego awansu” cieszy się Bronisław Komorowski. Tak, drodzy salonowcy, wam Europa kojarzy się ze swobodą podróżowania i wydawania zarobionych w Polsce pieniędzy na drogie restauracje w europejskich stolicach. Milionom Polaków kojarzy się zupełnie z czymś innym – z przymusową emigracją, pracą na czarno i bez żadnych praw, poniżeniem, szowinizmem i pogardliwymi spojrzeniami.

Ludzie na holenderskich plantacjach, z którymi rozmawiałem, często nie widzą już żadnej nadziei. Jeszcze kilka lat temu wierzyli, że za zarobione w pocie czoła pieniądze urządzą sobie jakoś życie po powrocie do Polski; kupią mieszkanie, założą małą firmę, zaplanują rodzinę. Dziś już wiedzą, że mogą w wyśnionym europejskim raju co najwyżej wegetować na poziomie minimum egzystencji, którego nie mieliby w Polsce. Wyjeżdżają nie po to, by spełnić marzenia, lecz by biologicznie przeżyć.

Oderwanie od rzeczywistości polskich polityków, nasuwa na myśl jedną radę: niech – pod przykrywką i w przebraniu – pojadą na holenderską plantację truskawek i poczują smak integracji z Europą, którego nie znają. Niech zrozumieją dokąd wypchnęli miliony młodych i starszych Polaków, przejeżdżając Polskę walcem neoliberalnych reform. Nie zrobią tego, wiem. Ale może chociaż na kolejny przypadek łamania praw Polaków zagranicą zareaguje jakoś Ministerstwo Spraw Zagranicznych z Grzegorzem Schetyną? Czy może jednak zbyt zajęci są grami wojennymi na wschodzie i przejazdem przez Polskę watah amerykańskiego żołdactwa?

Mateusz Piskorski

Za: http://www.blog.pl/blog-mateuszpiskorski_blog_onet_pl

Data publikacji: 23.03.2015

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.