Najnowsze

Opublikowano Marzec 26, 2013 Przez stophasbara W Bez kategorii

Komentarz do pewnej ciekawej dyskusji – saute, bez obróbki

źródła nie podajemy, po co żydowska cwelownia ma brać namiar na komentatora.

„...Nie potrzebują wgrywać jakiegoś szczególnego oprogramowania, do tego szpiegowskiego. Twój telefon (każdy telefon) sam z siebie zwraca pewne informacje. Które można podjąć umiejętnie, z tym, że to zasadniczo szkoda zachodu jak się na absolutną kontrolę nad BTSami, a oni mają (BTS – stacje bazowe systemu radiowego). Zapewniam Cię. Nawet dla operacji niezatwierdzonych nie trzeba się przesadnie trudzić jakimiś cyborgami, tylko wystarczy przekręcić do kumpla, który przekręci do swojego kumpla, który zupełnie przez przypadek jest synem ubola i ma obcykaną klawiaturę do tych BTSów, za co mu zresztą płacą, jako cenionemu pracownikowi.

To napewno przypadek, że ze znanych mi czterech synów pał i sbeków wszyscy po mojej szkole i jeszcze innej poszli do sieci robić…

Taki telefon w standardzie podaje lokalizacje, treść wszystkich twoich połączeń oraz listę kontaktów, no i sesesmany. Minimalnie trzeba się narobić, aby robił jako mikrofon gdy nie masz aktywnego połączenia.

Ten twój drugi numer, to numer nowy? Abonament, czy zdrapka? Jak nowa zdrapka, to jesteś kozak. No prawie. Każdy tel ma imei, czyli własny numer seryjny. Jakiej karty nie włożysz i tak ma ten numer. Kilku gości było pięknie zdziwionych związku z tym. Zawierzyli zdrapkom, a nikt ich nie uświadomił w sprawie imei. Peszek..

Imei idzie zmienić, ale sobie daruj. Lepiej kup sobie cegłę na chybił trafił w komisie, czy innym lombardzie. Nie wkładaj bakterii. Kup zdrapkę i nie wkładaj. Poskładasz to wszystko w sytuacji wyższej konieczności i zadziała… raczej krótko. Zależy z kim będziesz pogrywał i o co.

Jak już wspominałem te małe chomiki podają swoje położenie. Jak masz spalony zestaw, albo Cię blokują i odpalisz zestaw awaryjny, to go prawie na ten tychmiast spalisz. Wybije im drugi numer na tym samym kwadracie, więc go poznają.

Co prawda te gówna jeszcze nie podają co do centymetrów, ale oni sobie to obczają poprzez eliminację jeśli zajdzie taka potrzeba. To dość proste, ale jeszcze prościej, posłuchać, czy poczytać co tam ciekawego przez ten nowy numerek idzie. Ile to roboty..

Dlatego spalony trzeba zostawić niech sobie leży i udaje, że tam jesteś i idziesz z awariowym gdzie indziej. Może być ludno i tam sobie składasz. Jak nie masz ogona to ich kiwnąłeś..albo nie. Jak siedzą też na numerze na który dzwonisz – spaliłeś – uśmiechnij się do kamery.

Jest sposób na oszukanie BTSów co do lokalizacji – antena kierunkowa, ale to już większa komplikacja i warto wiedzieć co się robi. Jak nie są lenie, albo prawdziwie zalazłeś im za skórę, to i tak masz prywatny piecyk na głowie i to się nie sprawdzi. Wtedy oni Cie jadą kierunkową i pewnie w ogóle nie potrzebują twoich tel.

Czy powinienem dodać, że wszelkie laptoki z fifirifi, bluszitem, greypowerem i innymi badziewiami bezprzewodowymi i przewodowymi oraz wbudowanymi mikro/głośnikami i kamerkami są cudowne? No są.. Ludzie często boją się własnych telefonów, ale w ogóle bez krępacji smerfują po internacie i powierzają laptokowi swoje emocje. To cudowne...”

Komentowanie zamknięte.