Opublikowano Wrzesień 20, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

Kolejne żydowskie „kity” o Naszym Panu Jezusie Chrystusie !

Źródło: http://3rm.info/28552-ocherednaya-lozh-zhidov-o-gospode-nashem-iisuse-hriste.html

Data publikacji: 19.09.2012

Tłum. RX

Oto już 2000 lat satanistyczni judeje prowadzą wojnę przeciwko Jezusowi Chrystusowi.

Raz za razem pomiot diabła rozpowszechnia łgarstwa o Nim popychają ludzi do bluźnierstwa.

Bracia i siostry!

Najważniejsze- nie milczeć! Jeżeli widzimy, że dokonuje się bluźnierstwo lub świętokradztwo to musimy koniecznie reagować i powstrzymywać dokonującą się nieprawość. I nie jest absolutnie ważne z kim mamy do czynienia, czy to bezdomny żebrak, czy oligarcha, czy biskup.

Musimy postępować tak jak uczył nas święty Jan Chryzostom:

„A gdy teraz mowa jest o bluźnierstwie to chcę prosić was wszystkich o jedną przysługę zamiast tej mowy i rozważania, a mianowicie żebyście w mieście powstrzymali tych, którzy bluźnią. Jeśli usłyszysz, że ktoś na rozdrożu lub na placu bluźni Bogu to podejdź i zgań go. Jeśli trzeba będzie go uderzyć to nie wahaj się, uderz go w twarz, rozbij mu usta, uświęć swoją rękę ciosem i jeżeli oskarżą cię i zaciągną do sądu, idź…”

„Niech wiedzą żydzi i Grecy, że chrześcijanie to stróże, obrońcy, rządcy i nauczyciele miasta (tak jak Rosjanie są gospodarzami swojej ziemi) i niech to samo wiedzą rozpustnicy i zdeprawowani, że właśnie oni muszą bać się sług bożych ażeby, jeżeli zechcą powiedzieć coś podobnego, oglądali się wokół siebie i dygotali ze strachu aby chrześcijanin nie podsłuchał, nie zaatakował i dotkliwie nie pobił”

Dlatego my na swojej ziemi rosyjskiej mamy obowiązek i powinniśmy w dosłownym a nie w przenośnym sensie naśladować wskazania świętego Jana Chryzostoma. Jeżeli usłyszymy, że ktokolwiek rozpowszechnia poniżej przedstawione łgarstwo o Zbawicielu to nie obawiajmy się i wytłumaczmy oraz wyjaśnijmy wszystko bluźniercy.

Dopomóż nam Boże!

Judejskie łgarstwa rozpowszechniane obecnie w me(n)diach.

Sensacją jest fragment starożytnego przekładu tekstu chrześcijańskiego w którym Jezus broni przed krytyką pewną kobietę, którą nazywa „moja żona”, zauważa The Daily Mail.

W siedmiu i pół wierszach tekstu cytującego słowa Jezusa, On po prostu nie jeden raz wspomina o tej kobiecie jako o żonie a nawet wypowiada zdanie „Ja z nią mieszkam”, kontynuuje The Daily Mail. Uczeni przypuszczają, że Jezus mówi o swojej wiernej towarzyszce Marii Magdalenie. Wtedy okazuje się, pisze brytyjska gazeta, że opis życia Jezusa w tekstach kanonicznych jest dalszy od prawdy niż wersja pisarza Dana Browna, autora bestsellera „Kod Da Vinci”. Tekst na papirusie przekazanym uczonym przez nieznanego kolekcjonera został napisany w starożytnym koptyjskim języku.

Profesor szkoły teologii Harvard University, Karen King, która odczytała manuskrypt uważa, że do jej rąk trafiła „Ewangelia żony Chrystusa”. Czy nie jest to bodaj dokument biograficzny, zastanawia się badaczka. Najprawdopodobniej jest to koptyjski przekład greckiej kompilacji dokonany wiek po Ukrzyżowaniu.

„Ten dokument pokazuje, że dla pierwszych chrześcijan związek płciowy małżonków był naśladowaniem boskiej mocy stwarzania i to uważało się duchowo właściwym i stosownym”- mówi profesor King. Opis Jezusa jako człowieka ze zwykłymi ziemskimi potrzebami nie zachował się we współczesnych tekstach kanonicznych. Uczeni sugerują, że znaleziony teraz tekst był zniszczony właśnie dlatego, że był w sprzeczności z oficjalną ideologią.

Z „Ewangelią żony Chrystusa” już zapoznało się wielu uczonych (red.- Załgane żydy!!!

Liczni uczeni to rabini-sataniści!). Niezależni eksperci doszli do wniosku, że tekst jest autentyczny i taką opinię podziela również Karen King. Wiek dokumentu został określony na IV wiek po Chrystusie. Papirus jeszcze ma przejść analizę w laboratorium pod kątem badania substancji, którą został napisany tekst i po tym będzie postawiona kropka nad i w kwestii autentyczności dokumentu.

Komentowanie zamknięte.