Najnowsze

Opublikowano Luty 27, 2015 Przez a303 W Żydomasońska rewolucja w "Kościele katolickim"

Kard. Siri i spisek przeciwko papieżowi: zamach stanu na konklawe

Badanie ukrytej historii Kościoła Katolickiego. Gary Giuffré.

a

„Co się stało z Kościołem Katolickim?” To pytanie wielokrotnie zadają lojalni, uczęszczający do kościoła katolicy od ponad 47 lat, ale sfrustrowani nie dostają żadnej logicznej odpowiedzi ani od swoich pasterzy, biskupów, czy nawet samego Watykanu. CO FAKTYCZNIE stało się z Kościołem? Z pomocą zgromadzonych i przekonujących istotnych dowodów odkrytych w publicznych archiwach przez badaczy pracujących od 20 lat, autor podejmuje się udostępnić zakłopotanym katolikom JEDNO wyjaśnienie tej trwającej całe pokolenie tajemnicy, która nie zaprzecza wierze ustanowionej przez Jezusa Chrystusa. Praca nad niniejszą książką jest teraz w toku i jest to pierwsza prezentacja tego rodzaju, by przebić się przez wszystkie absurdy, półprawdy, i jawne kłamstwa, które przedstawia się do tej pory, aby wytłumaczyć stały i nieprzerwany rozpad instytucji, która dziś nazywa się „Kościołem Katolickim”. Szczerym celem autora i jego współpracowników, jest przekazanie wiernym pierwszego promyka nadziei na „odbudowę wszystkich rzeczy w Chrystusie”, od śmierci papieża Piusa XII. Zanim ukaże się książka, przedstawiamy poniżej dwa jej rozdziały.

Bibliści, starożytni i nowocześni

Ojcowie Biblii Douay-Rheims

Krwawe prześladowania katolików w Anglii, które nastąpiły po odejściu Henryka VIII od Kościoła Rzymskiego, wymusiły na tych, którzy pozostali wierni starożytnej religii albo zejście do podziemia, albo szukanie schronienia na obcej ziemi. Duchowni, którzy wzięli na siebie odpowiedzialność za zachowanie studium Pisma Świętego w świecie anglojęzycznym, byli wśród tych, którzy zostali zmuszeni do porzucenia swojej ojczyzny dla duchowego domu poza brzegami Brytanii. Ich ucieczka stała się koniecznością, jeśli ich praca, która przyniesie korzyści duszom dla przyszłych pokoleń, miała być kontynuowana bez przeszkód. Wśród duchownych uczonych, których zmuszono do ucieczki byli badacze biblijni z Oksfordu, który ostatecznie osiedlili się w Douay we Flandrii.

Po zmniejszeniu intensywności prześladowań w Anglii, pozostali wierzący nadal odpierali ataki na czystą doktrynę i fałszywe interpretacje Pisma Świętego przez wyznawców anglikanizmu. Ponieważ znajomość języka łacińskiego wśród zwykłych ludzi była bardzo ograniczona, angielscy katolicy potrzebowali wersji Pisma Świętego w ich języku, dokładnie przetłumaczonej z łacińskiej Wulgaty (jedyna katolicka Biblia dostępna w tym czasie), która mogłaby wspierać główne dogmaty wiary. Jak angielski kler na uchodźstwie odpowiedział na tę konieczność, jest tu opowiedziane w Encyklopedii Katolickiej [The Catholic Encyclopedia]:

Prace przygotowawcze takiej wersji przeprowadzili członkowie Angielskiego Kolegium w Douay, we Flandrii, założonego przez Williama Allena (potem kardynała) w 1568 roku. Większość przekładu wykonał dr Gregory Martin, wcześniej z Kollegium św Jana, Oksford. Jego tekst zrecenzowali Thomas Worthington, Richard Bristowe, John Reynolds i sam Allen, każdy z nich z Oksfordu. Dodano serię uwag [adnotacje], opracowanych żeby odpowiedzieć na teologiczne argumenty reformatorów; zostały one przygotowane przez Allena, przy pomocy Bristowe’a i Worthingtona.

„. . . tłumaczyli bezpośrednio, nie z oryginalnego hebrajskiego czy greki, ale z łacińskiej Wulgaty św. Hieronima. Sobór Trydencki uznał ją za pracę autorytatywną dla katolików; ale powszechnie uważano, że tekst był bardziej czysty niż w jakimkolwiek rękopisie wtedy zachowanym w oryginalnych językach. . .

„W roku 1578 ze względu na problemy polityczne, kolegium zostało chwilowo przeniesione z Douay. . . do Rheims, i w roku 1582 opublikowano Nowy Testament, który w rezultacie stał się znany jako Testament Rheims. . . Stary Testament opóźniono z uwagi na brak środków, i w końcu całą Biblię opublikowano w dwu tomach quarto w latach 1609 i 1610. . . A zatem Nowy Testament pojawił się niemal 30 lat przed anglikańską Autoryzowaną wersją, i chociaż nie wymienia się go oficjalnie [przez protestantów] jako jednej z konsultowanych wersji, obecnie uznawany jest za mający silny wpływ na Wersję Króla Jakuba. . .Testament Rheims opublikowano dwukrotnie w Antwerpii w latach 1600 i 1621, i czwarte wydanie ukazało się w Rouen w 1633.

Następnie pozwolono mu odpocząć przez ponad stulecie, zanim opublikowano piąte wydanie, z pewnymi zmianami, w roku 1728, ale bez podania żadnego miejsca publikacji. Uważa się, że został wydrukowany w Londynie i zredagowany przez dr Challonera (później biskup) i karmelity o. Blytha. Nigdy potem Biblii Douay nie opublikowano zagranicą. Szóste wydanie Testamentu Rheims wydrukowano w Liverpoolu w roku 1788, siódme w Dublinie w 1893, i to wydanie było ostatnim wydaniem katolickim. Pojawiło się kilka wydań protestanckich, najbardziej znane to ciekawa praca pastora Williama Fulke’a, pierwsze wydanie w 1589, z tekstem Rheims, i Biblią Biskupów [Bishops’ Bible] w równoległych kolumnach. Protestanckie wydanie Testamentu Rheims zostało również przywiezione przez Leavitt z Nowego Jorku w roku 1834. . .”

Po tej zwięzłej historii Biblii Douay-Rheims (oryginalnej katolickiej w języku angielskim), Katolicka Encyklopedia podaje następującą ważną informację:

„Chociaż Biblie obecnie [1908] używane przez katolików w Anglii i Irlandii są popularnie stylizowaną Wersją Douay, są one tak nazywane najbardziej niezasadnie; opierają się, z mniejszymi lub większymi zmianami, na szeregu rewizji podjętych przez biskupa Challonera w 1749-52. . . Opublikował trzy wydania Nowego Testamentu w latach 1749, 1750 i 1752, a jedno Starego Testamentu w 1750. Wprowadzone przez niego zmiany były tak znaczne według kardynała Newmana, że „prawie były nowym tłumaczeniem”. Więc również, napisał kard. Wiseman: „Nazywanie go jeszcze Wersją Douay lub Rheimish to nadużycie terminów. Został on tak zmieniony i zmodyfikowany, że prawie każdy werset pozostaje jakby był pierwotnie opublikowany”. W prawie każdym przypadku dokonane przez Challonera zmiany przybrały formę zbliżenia do wersji [anglikańskiej] Autoryzowanej Wersji, choć jego trzy wydania Nowego Testamentu różnią się od siebie w licznych fragmentach. . .” 

Należy zauważyć, że w większości przypadków, to co uważa się dzisiaj za Biblię Douay-Rheims, jest niczym więcej niż uszkodzoną i skróconą wersją Challonera, która jest prawie całkowicie pozbawiona kompleksowych adnotacji ojców z Douay. Komentarze Douay, które w dużej mierze powstały w oparciu o pisma Ojców Kościoła, zostały usunięte przez Challonera, by ograniczyć wielkość i koszt Biblii przeznaczonych dla wiernych. Ale to znacznie zmniejszyło wartość późniejszych wydań Katolickiej Biblii, które publikowano w kolejnych latach. Bo w praktycznie wszystkich wersjach drukowanych od roku 1800 do dnia dzisiejszego brak jest wyczerpujących wyjaśnień kluczowych fragmentów biblijnych, które zostały włączone (z tekstami Pisma Świętego) przez ojców Douay żeby pomóc anglojęzycznym wiernym w obronie religii katolickiej. Adnotacje w wydaniach z XIX i XX wieku „katolickiej” Biblii są żałośnie ubogie w treści, a idee w nich wyrażone znacznie różnią się od uczonych opinii ojców kościoła występujących w poprzednich wydaniach. Jest to szczególnie prawdziwe w odniesieniu do proroczych dzieł zamieszczonych zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie.

Liczne komentarze o Piśmie Świętym opublikowane w oryginalnym z 1582 roku Nowym Testamencie Douay-Rheims, specyficznie i wyraźnie opisują sytuację Kościoła, papiestwo i Mszę w ostatnich dniach. Z tych prac widać wyraźnie, że ojcowie Kościoła w przeszłych stuleciach przewidzieli przyszłe przejęcie Watykanu przez siły antychrysta, obalenie papieża i zniesienie Mszy św. w ostatnich dniach.

O ewentualnej likwidacji Najświętszej Ofiary pisał św. Mateusz, jak mówią wybitni badacze pism Kościoła: William Allen, Thomas Worthington i Richard Bristow. W obszernych adnotacjach o Mt 24:15 odnośnie wersetu „gdy więc ujrzycie ‚ohydę spustoszenia’. . . zalegającą miejsce święte . . .”, oksfordzcy ojcowie z Douay dają następującą interpretację:

„. . . przepowiedziana ohyda spustoszenia spełniła się częściowo w różnego typu profanacjach Świątyni Jerozolimskiej, kiedy odebrano poświęcenie i służbę Bogu. Ale szczególnie zostanie spełniona przez antychrysta i jego prekursorów, kiedy zlikwidują Mszę św., która jest Ofiarowaniem Ciała i Krwi Chrystusa, i jedyną suwerenną cześć należną Bogu w Jego Kościele. . . To jasno pokazuje, że ówcześni heretycy będą szczególnymi zwiastunami antychrysta”.

W komentarzu do 2 Tes 2:3-4, werset „syn zatracenia. . . zasiądzie w świątyni Boga” ojcowie Allen, Worthington i Bristow zinterpretowali tak żeby znaczyło:

Antychryst. . . zapanuje nad całym światem, a szczególnie zakaże głównej czci ustanowionej przez Chrystusa w Jego Sakramentach. . . zabierając poświęcenie przy ołtarzu. . .” [4]

Odnośnie sytuacji Kościoła w „końcowych dniach”, ojcowie z Douay stwierdzili dalej, że:

„Św. Augustyn. . . i św. Hieronim. . . uważają, że to zasiadanie antychrysta w świątyni oznacza, że zasiądzie raczej w Kościele Chrystusowym, niż w świątyni Salomona. Nie tak jakby miał być głównym członkiem Kościoła Chrystusa. . . Ale. . . że ten bunt antychrześcijański [oryg. tekst Antichristian] o którym tu mówimy, pochodzi z wewnątrz Kościoła Katolickiego: a antychryst, jeśli w ogóle był z lub wewnątrz Kościoła, będzie renegatem spoza Kościoła, i będzie go sobie uzurpował przez tyranię i zakwestionowanie czci, religii i rządu. . . I to oznacza zasiadanie w świątyni albo przeciwko Świątyni Boga, jak jedni interpretują. Gdyby jakiś papież to zrobił, czy zrobi, to niech jego adwersarze [protestanci] nazwą go antychrystem” [5].

W komentarzach angielskich ojców z Douay na temat rozdz. 17 Apokalipsy (znowu, zawartych w nieskróconych adnotacjach w oryginalnej Biblii Douay-Rheims), odnoszących się do papieża, jest napisane:

„. . . w początkowych czasach Kościoła, Neron i reszta cesarzy prześladujących (którzy byli postaciami antychrysta) głównie zasiadali w Rzymie, więc także wielki antychryst będzie musiał tam mieć swoje miejsce, może to być również (choć inni uważają, że to raczej Jerozolima będzie jego głównym miastem), ale nawet wtedy ani Kościół Rzymski, ani papież rzymski nie będzie antychrystem, ale będą prześladowani przez antychrysta i wypędzeni z Rzymu, jeśli to będzie możliwe. Bo wobec Zastępcy Chrystusa i Kościoła Rzymskiego będzie wykazywał tak dużo dobrej woli, jak protestanci teraz, i będzie miał więcej siły by prześladować jego i Kościół, niż mają oni” [6].

Kard. Henry Manning

Henry Edward Manning, DD, wcześniej wpływowy duchowny w Kościele Anglikańskim, nawróćił się na wiarę katolicką w roku 1851. Skończył naukę w seminarium, a następnie szybko awansował; wyświęcony na arcybiskupa Westminsteru w roku 1865, mianowany na kardynała już 10 lat później. W okresie między tymi dwu promocjami, Henry Manning zdobył renomę w całym świecie katolickim współpracując z papieżem Piusem IX w napisaniu dekretu dogmatycznego o Papieskiej Nieomylności, który ogłoszono na I Soborze Watykańskim w roku 1870.

Cztery lata przed mianowaniem na arcybiskupa, Manning wygłosił cykl wykładów, które zostały opublikowane w Londynie pod tytułem Obecny kryzys na Stolicy Apostolskiej [The Present Crisis of the Holy See]. Był rok 1861, a ostatnie resztki sfery doczesnej papieża były usuwane z jego rąk przez masoński ruch rewolucyjny, jaki przetaczał się przez Włochy. W tych tragicznych wydarzeniach Manning wyczuł przedsmak nadchodzących o wiele większych niebezpieczeństw dla papiestwa, Kościoła i Świętej Ofiary Mszy. Korzystając z kościelnych źródeł starożytnych i współczesnych, Manning był w stanie przewidzieć z przerażającą dokładnością przyszłe udręki, zagrażające usunięciem Mistycznego Ciała Chrystusa w „dniach ostatnich.” Poniżej jest tylko próba analizy Manninga niepokojów w jego dniach i tego co one zapowiadały dla naszych czasów:

„. . . ci którzy wymagają tolerancji dla każdej formy opinii, i którzy uczą, że urząd gubernatora cywilnego nigdy nie powinien wkraczać w kontrowersje religijne, ale że wszyscy ludzie powinni mieć swobodę wyznania, a sumienie wszystkich ludzi ma być wolne przed Bogiem – to nawet oni robią jeden wyjątek, i w najdziwniejszej sprzeczności ze wszystkimi swoimi zasadami, albo przynajmniej ze swoim wyznaniem, twierdzą, że skoro Kościół Katolicki nie jest tylko formą doktryny, ale także władzą lub rządem, to musi on być wyłączony spod powszechnej tolerancji. I taki jest właśnie sens przyszłej kolizji. Taki jest właśnie powód tego, że arcybiskupi Kolonii, Turynu, Cagliari, i im podobni, poszli. . . na wygnanie, dlaczego dziewiętnaście siedzib jest. . . wolnych na Sardynii. Dlaczego, we Włoszech, biskupi są, w tej chwili [1861], wyrzucani z biskupich tronów; to z tego powodu na tej ziemi [Anglia] ustanawia się religię protestancką zamiast prawdy katolickiej, i że trony wczesniej zajmowane przez biskupów Kościoła powszechnego są obecnie zajmowane przez tych, których monarchowie Anglii, a nie Wikariusza Jezusa Chrystusa, wybrali i zainstalowali. Jest to ta sama stara rywalizacja, tak stara jak samo chrześcijaństwo, które było od początku, najpierw z poganami, potem z heretykami, potem ze schizmatykami, a potem z niewierzącymi, i będzie trwało do końca. Nie jest zbyt odległy dzień, gdy narody świata, teraz tak ciche i spokojne w ciszy swojej powszechnej obojętności, łatwo będą mogły się poderwać, i prawo karne [przeciwko katolikom] jeszcze raz znajdzie się w ich księgach statutowych.

„. . . To wyraźnie prowadzi do znaków, które prorok [Malachiasz] podaje o prześladowaniach w ostatnich dniach. Zanotował trzy rzeczy. W dalekowzroczności proroctwa dojrzał i zauważył te trzy znaki. Pierwszy, że zostanie odebrana ustawiczna ofiara; następnie, że sanktuarium zajmą obrzydliwości, które uczynią [je] opustoszałym; trzeci, że siła’ i ‚ołtarze’, jak to opisał, zostaną odrzucone: i to są tylko trzy jakie zauważam.

„Przede wszystkim co oznacza to ‚odebranie ustawicznej ofiary’?

„To zostało odebrane w pewien sposób poprzez zniszczenie Jerozolimy. Poświęcanie świątyni, czyli baranka, rano i wieczorem, w Świątyni Boga, zostało całkowicie usunięte zniszczeniem samej światyni. Prorok Malachiasz mówi: ‚Albowiem od wschodu słońca aż do jego zachodu wielkie będzie imię moje między narodami, a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany imieniu memu i ofiara czysta’ [Ml 1:11]. Ten fragment pism proroka zinterpretowali ojcowie Kościoła, począwszy od św. Ireneusza i św. Justyna Męczennika, i nie wiem jak wielu innych poza nimi, żeby ofiarowanie Świętej Eucharystii, prawdziwego Baranka Paschalnego, który przyszedł w miejsce zwyczaju, a mianowicie poświęcenie się samego Jezusa na Kalwarii ciągle odnawiane i na zawsze kontynuowane w ofiarowaniu na ołtarzu. . .

„Ojcowie Święci którzy pisali na temat antychrysta i proroctw Daniela, bez żadnego wyjątku, z tego co wiem – i są to Ojcowie ze Wschodu i z Zachodu, z Kościoła Greckiego i Łacińskiego – wszyscy jednogłośnie – mówią, że pod koniec świata, za panowania antychrysta, święta ofiara przestanie istnieć. [Malvenda, Liber VIII, rozdz. 4].

W pracy o końcu świata, przypisanej św. Hipolitowi, po długim opisie cierpień ostatnich dni, czytamy co następuje: ‚Kościoły będą bardzo biadać, bo nie będzie już ofiary ani kadzideł, ani kultu miłego Bogu. Poświęcone budynki staną się ruinami, nie będą widoczne Najświętsze Ciało i Krew Chrystusa, przestanie istnieć Liturgia, nie będzie się śpiewać psalmów, nie usłyszy się czytania Pisma Świętego. Ale nad ludzkością zapanuje ciemność, żałoba po żałobie, nieszczęście po nieszczęściu [Hipolit, Liber de Consum. Mundi, § 34.]  I wtedy Kościół zostanie rozproszony, wypędzony na pustynie, i będzie przez jakiś czas, tak jak było na początku, niewidoczny, ukryty w katakumbach, w jaskiniach, w górach, w ukrytych miejscach, przez jakiś czas wymieciony, tak jak było, z powierzchni ziemi. Takie jest powszechne świadectwo Ojców wczesnych wieków. . .’

Pisarze zajmujący się Kościołem mówią, że w ostatnich dniach miasto Rzym prawdopodobnie ogarnie odstępstwo od Kościoła i Wikariusza Jezusa Chrystusa, i że Rzym ponownie zostanie ukarany, bo odejdzie, i sąd Boży spadnie na to miejsce z którego kiedyś panował nad narodami świata. Bo co czyni Rzym świętym, jeśli nie obecność Wikariusza Jezusa Chrystusa? Co on ma co powinno być drogie dla oczu Boga, jeśli nie obecność Wikariusza Jego Syna? Niech Kościół Chrystusa odejdzie z Rzymu, i Rzym nie będzie już w oczach Boga tą starą Jerozolimą. Jerozolima, Święte Miasto, wybrane przez Boga, zostało zniszczone i pochłonięte przez ogień, ponieważ ukrzyżowała Pana Chwały, i miasto Rzym, które było siedzibą Wikariusza Jezusa Chrystusa przez 1.800 lat, jeśli stanie się apostatą, jak dawna Jerozolima, będzie cierpieć podobne potępienie. I dlatego piszący o Kościele mówią, że miasto Rzym nie ma żadnej innej prerogatywy poza tym, że tam jest Wikariusz Chrystusa, i jeśli stanie się niewierne, ten sam wyrok jaki spadł na Jerozolimę, uświęconą obecnością Syna Bożego, Mistrza, a nie tylko ucznia, spadnie na Rzym”.

Kard. Manning pisze dalej. . .

„Apostazja miasta Rzym od Wikariusza Chrystusa, i jego zniszczenie przez antychrysta, może być opinią tak nową dla wielu katolików, że uważam iż warto przytoczyć tekst najbardziej szanowanych teologów. Najpierw Malvenda, który wyraźnie pisze na ten temat, twierdzi tak jak Ribera, Gaspar Melus, Viegas, Suarez, Bellarmine i Bosius, że Rzym odstąpi od wiary, wypędzi Wikariusza Chrystusa, i powróci do starożytnego pagaństwa. Słowa Malvenda: ‚Ale w ostatich czasach świata sam Rzym powróci do swojego starożytnego bałwochwalstwa, władzy i imperialnej wspaniałości. Odrzuci swojego papieża, cały odejdzie od wiary chrześcijańskiej, będzie strasznie prześladował Kościół, przelewał krew męczenników w najbardziej okrutny sposób niż kiedykolwiek, i przywróci swój stan ogromnego bagactwa, czy nawet większego niż za swoich pierwszych władców’.
[Melvenda, de Antichristo, Liber IV, rozd. 5]

„Lessius mówi: ‚W czasach antychrysta Rzym zostanie zniszczony, co widzimy wyraźnie w rozdz. 13 Apokalipsy’, i jeszcze raz: ‚kobieta którą zobaczyłeś w wielkim mieście, które miało królestwo nad królami ziemi, w którym jest oznaczony Rzym w swojej bezbożności, tak jak było w czasach św. Jana, i jak będzie ponownie w końcu świata’ [Lessius, de Antichristo, demonstratio XII].

I Bellarmine [mówi]: ‚W czasach antychrysta Rzym zostanie opuszczony i spalony, czego dowiadujemy się z 16 wersetu rozdz. 17 Apokalipsy’ [Bellarmine, de Summo Pontifice, Liber IV, rozdz. 4]. Jezuita Erbermann te słowa komentuje następująco: ‚Wszyscy przyznajemy z Bellarminem, że rzymski lud, tuż przed końcem świata, wróci do pogaństwa, i wypędzi rzymskiego papieża‚.

 „O rozdz. 18 Apokalipsy Viegas mówi: „Rzym, w ostatnim wieku świata, po odejściu od wiary, zdobędzie wielką moc i blask bogactwa, a jego wpływ szeroko rozpowszechni się na całym świecie, i znacznie się rozwijać. Żyjąc w luksusie i dostatku wszystkich rzeczy, będzie czcił bożków, i pogrąży się w różnego rodzaju przesądach i będzie czcił fałszywych bogów. I z powodu ogromnego przelewu krwi męczenników, która przelewała się za cesarzy, Bóg surowo i sprawiedliwie ich pomści, i zostanie całkowicie zniszczony i spalony przez najstraszniejszy i najdotkliwszy pożar’.

„Wreszcie Cornelius à Lapide podsumowuje to, co można uznać za wspólną interpretację teologów. Wypowiadając się o tym samym rozdz. 18 Apokalipsy, mówi: ‚Te rzeczy należy rozumieć o Rzymie, nie to co jest, nie to co było, ale to co będzie na końcu świata. Bo wtedy miasto Rzym powróci do dawnej świetności, jak również jego bałwochwalstwa i innych grzechów, i będzie taki, jakim było w czasach św. Jana, za Nerona, Domicjana, Decjusza, itp. Bo z chrześcijańskiego stanie się znowu pogański. Wypędzi chrześcijańskiego papieża i wiernych, którzy będą z nim związani. Będzie prześladował ich i zabijał. To będzie rywalizować z prześladowaniami chrześcijan przez pogańskich cesarzy. Bo jak widzimy Jerozolima była po pierwsze pogańska za Kananejczyków, po drugie, wierna za Żydów, po trzecie, chrześcijańska za apostołów; po czwarte pogańska znowu za panowania Rzymian, po piąte, saraceńska za Turków’.

„Uważamy, że taka będzie historia Rzymu: pogańska za cesarzy, chrześcijańska za apostołów, wierna za papieży, odszczepieńcza za rewolucji, i pogańska za antychrysta. Tylko Jerozolima mogła grzeszyć formalnie i upaść tak nisko; bo tylko Jerozolima została wybrana, wyjaśniona i poświęcona. A ponieważ żaden naród nigdy nie był tak intensywny w prześladowaniu Jezusa jak Żydzi, to obawiam się, że żaden nie będzie bardziej nieustępliwy przeciwko wierze niż Rzymianie” [7].

Ks. Sylvester Berry

Była to opinia wybitnego XX-wiecznego biblisty ks. E Sylvestra Berry’ego, że rozdz. 12 i 13 Apokalipsy św. Jana przepowiadają uzurpację papieskiej siedziby przez fałszywego proroka antychrysta, co doprowadzi do wielkich niepokojów spadających na Kościół katolicki. Ks. Berry pokazuje, że to papiestwo jest głównym celem tych, którzy chcą ustanowić panowanie antychrysta. Herezja, schizma i wprowadzenie fałszywego kultu na ołtarze kościołów katolickich są w ten sposób bezpośrednim rezultatem usunięcia prawdziwego papieża ze Stolicy Rzymskiej, i wynikłego zajęcia Tronu Piotra przez siły antychrysta.

Tutaj w pracach Sylvestra Berry’ego, opublikowanych 37 lat przed kluczowym konklawe w 1958 roku, jest scenariusz zdumiewająco bliski temu co faktycznie wydarzyło się w Kościele i papiestwie w naszych czasach:

„W powyższym rozdz. 12 św. Jan pokazuje historię Kościoła od przyjścia antychrysta do

końca świata. . . W tym rozdziale pokazuje prawdziwy charakter konfliktu. Będzie wojna na śmierć między Kościołem i siłami ciemności w ostatecznej próbie zniszczenia Kościoła, a tym samym uniemożliwienie powszechnego panowania Chrystusa na świecie.

Szatan najpierw spróbuje zniszczyć moc papiestwa i doprowadzić do upadku Kościoła poprzez herezje, schizmy i prześladowania, które z pewnością nastąpią. . . wyniesie antychrysta i jego proroka by wprowadził wiernych w błąd i zniszczył tych, którzy pozostają niezłomnymi. . . Kościół, wierna oblubienica Jezusa Chrystusa, jest reprezentowany przez kobietę odzianą w chwałę boskiej łaski. . .

„. . . W tym fragmencie jest oczywista aluzja do jakiegoś syna Kościoła, którego władza i wpływ mogą być takie, że szatan będzie za każdą cenę chciał jego zniszczenia. Tą osobą może być jedynie wybrany w tamtych czasach papież. Papiestwo zostanie zaatakowane przez wszystkie siły piekła. W rezultacie Kościół dozna wielkich prób i cierpień w zapewnieniu następcy na tron Piotrowy.

„Słowa św. Pawła do Tesalończyków mogą stanowić odniesienie do papiestwa jako przeszkoda w nadejściu antychrysta: ‚Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie. Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, wówczas ukaże się Niegodziwiec’.

„. . . Św. Jan . . . widzi na niebie czerwonego smoka o siedmiu łbach i dziesięciu rogach. . . Smok jest szatanem czerwonym od krwi męczenników, której przelew spowoduje. Znaczenia siedmiu łbów i dziesięciu rogów trzeba szukać w opisie bestii reprezentującej antychrysta, w której one symbolizują królów albo potęgi ziemskie (2 Tes 2-6-7). . . Ataki szatana na Kościół będą zorganizowane i dokonane przez rządy i siły rządzące w tamtych dniach.

 „W przypadku bestii antychrysta tylko rogi mają diademy jako smbole monarchii lub sił rządzących. Łby są oznakowane nazwami bluźnierstw (Ap 13:1). Dlatego symbolizują grzechy i błędy które dotkną Kościół. . . w ostatecznej bitwie w celu uniemożliwienia powszechnego panowania Chystusa, przez Kościół przetoczą się wszelkie formy grzechu i błędu. . . wszystkie błędy, które dotknęły Kościół można podsumować jako tę siódemkę: judaizm, pogaństwo, arianizm, islam, protestantyzm, racjonalizm i ateizm.

„Smok jest widziany na niebie, które jest symbolem Kościoła, królestwa nieba na ziemi. To pokazuje, że pierwsze problemy w tych dniach rozpoczną się w Kościele poprzez apostatów biskupów, księży i ludzi – gwiazdy ściągane ogonem smoka.

„. . . Smok stoi przed kobietą, gotów pożreć dziecko które się rodzi. Inaczej mówiąc, siły piekła które chcą wszelkimi sposobami zniszczyć wybranego w tych dniach papieża.

„. . . Teraz jest czas na siły ciemności. Nowo narodzony Syn Kościoła jest zabrany ‚do Boga i jego tronu’. Ledwie nowo wybrany papież został intronizowany kiedy jest porwany do męczeństwa. ‚Tajemnica nieprawości’ stopniowo rozwijająca się poprzez wieki, nie może być w pełni skonsumowana gdy trwa władza papiestwa, ale teraz ten kto „powstrzymuje zostaje usunięty z drogi’. Podczas bezkrólewia ‚ten grzesznik jest ujawniony’ w swojej wściekłości wobec Kościoła”. [W jego interpretacji Apokalipsy, ks. Berry sugeruje, że będzie to męczeństwo papieża, tuż po jego wyborze, co doprowadzi do przedłużenia bezkrólewia, powodując sprowadzenie licznych udręk na wiernych. Ale tuszowanie prawdziwego papieża i intensywne cierpienie doznawane przez prawowitego papieża, który bezradnie obserwuje jak Kościół jest niszczony przez siły demoniczne uzurpujące jego siedzibę przez pokolenie, z pewnością można porównać do rodzaju przedłużonego męczeństwa.]

„Historia pokazuje, że najbardziej katastrofalne okresy Kościoła były w czasach kiedy tron papieski był wolny, lub gdy anty-papieże rywalizowali z prawowitą głową Kościoła. Dlatego to wydarzy się również w tych złych późniejszych czasach.

„Pozbawiony głównego pasterza Kościół musi szukać schronienia w samotni doprowadzony tam przez samego Boga w czasie tych trudnych dni. . . W tych dniach Kościół. . . znajdzie schronienie i pocieszenie w wiernych duszach, zwłaszcza w zaciszu zakonów.

„. . . Nasz Boski Zbawiciel ma przedstawiciela na ziemi w osobie papieża, któremu dał pełną władzę nauczania i rządzenia. Podobnie antychryst będzie miał swojego przedstawiciela w osobie fałszywego proroka, który będzie miał pełne szatańskie siły do oszukania narodów.

„. . . Jak wskazuje podobieństwo do baranka, prorok prawdopodobnie zasiądzie w Rzymie jako rodzaj antypapieża podczas wakatu na papieskim tronie. . .

 „. . . ‚Ohyda spustoszenia’ została wprowadzona do wielu kościołów przez heretyków i apostatów, którzy zniszczyli ołtarze, porozrzucali relikwie męczenników i zbezcześcili Najświętszy Sakrament. W czasie rewolucji francuskiej na ołtarzu paryskiej katedry usiadła lubieżna kobieta i czczono ją jako boginię rozsądku. Takie rzeczy zwiastują ohydy które zbezczeszczą kościoły w tych smutnych dniach kiedy antychryst zasiądzie na ołtarzu by czczono go jako Boga.

„. . . Antychryst ze swoimi prorokami wprowadzi ceremonie imitujące Sakramenty Kościoła. Faktycznie będzie cała organizacja – kościół szatana ustanowiony w opozycji do Kościoła Chrystusa. Szatan przejmie na siebie rolę Boga Ojca, antychryst będzie czczony jako Zbawiciel, a jego prorok uzurpuje sobie rolę papieża. Ich ceremonie sfałszują Sakramenty. . .” [8]

Ks. Herman Kramer

W 1955 roku ks. Herman Bernard Kramer opublikował komentarze do Apokalipsy św. Jana pod tytułem „Księga Losu” [The Book of Destiny]. Doszedł do takich samych wniosków jak wcześniejsi katoliccy bibliści, ale przedstawił specyficzność ostatniej, najbardziej tajemniczej księgi, „Świętej Biblii”, która była nieporównywalna do wcześniejszej literatury o „ostatnich dniach”. Ta książka, dzieło któremu poświęcił całe życie, została opublikowana trzy lata przed fatalnym konklawe w roku 1958. Ks. Kramer nie mógł mieć bezpośredniej wiedzy o złowrogich już wtedy w toku machinacjach, mających na celu obalenie papieża zanim nawet mógł opuścić tajne wybierające go konklawe. W ten sposób komentarze badacza o rozdz. 12 Apokalipsy, co pokażemy poniżej, są tym bardziej zdumiewające

„‚Znakiem’ z nieba jest ciężarna kobieta wołająca w bólach porodowych. . . W tych bólach rodzi jakąś określoną ‚osobę’, która żelazną rózgą (werset 5) będzie RZĄDZIĆ Kościołem. Następnie wskazuje na konflikt wszczęty w Kościele w kwestii wyboru tego, kto miał ‚rządzić wszystkimi narodami’ w sposób jasno wyrażony. W zgodzie z tekstem jest to niewątpliwie WYBÓR PAPIEŻA, bo tylko Chrystus i jego Wikariusz mają boskie prawo rządzić WSZYSTKIMI NARODAMI. . . Ale tym razem wielkie siły mogą przyjąć zagrażającą postawę utrudniania wyboru logicznego i spodziewanego kandydata groźbami ogólnej apostazji, jego zabójstwa lub uwięzienia. To wywoła niezwykle wrogą opinię o Kościele wśród rządów Europy, ponieważ przedłużone bezkrólewie papiestwa jest zawsze zgubne, a bardziej w czasach powszechnego prześladowania. Jeśli szatan wymyśli utrudnienie papieskiego wyboru, Kościół będzie cierpiał wielki ból rodzenia. . .

Myśl, że agenci światowych mocarstw, wrodzy Kościołowi, faktycznie współpracowaliby w wyborze papieża, żeby ułatwić jego tajne obalenie jeszcze w zaciszu konklawe, nie wydarzyło się jeszcze, jak się wydaje, według ks. Kramera, na początku, gdy pisał te słowa. On mówi tylko o ich pomysłowości w „utrudnianiu wyborów” groźbami „apostazji, zabójstwa lub uwięzienia”, a co gorsze, które zostały rzeczywiście wykorzystane do zastraszania, paraliżowania i uciszenia nowo wybranego papieża i jego kardynałów, podczas gdy wróg zajął się dziełem zniszczenia.

Ks. Kramer pisze dalej:

„. . . Na niebie pokazuje się drugi ‚znak’ wrogi wobec pierwszego. Jest to smok koloru krwi i stanowi straszny kontrast wobec pierwszej postaci o boskiej piękności. . . Ten czerwony smok. . . sprowadza na Kościół wielki niepokój. . . W czasach chrześcijaństwa nie było żadnego bardziej zaciekłego wroga Boga i człowieka niż komunizm, i dziwnie powiedzieć, CZERWONY to niezwykły kolor. Komunizm może do tego czasu przejął kontrolę nad europejskimi rządami”.

Tu ks. Kramer mógł użyć określenia „żydo-masoneria” zamiennie z „komunizmem”, bo pierwsze dało życie drugiemu. Także kolor czerwony na komunistycznej fladze pochodzi od czerwonego emblematu żydowskiego bankowego Domu Rotszylda, który oznacza „czerwoną tarczę”. Podczas gdy zachodnia Europa nigdy nie stała się formalnie komunistyczna, większość jej znalazła się w mocnym uścisku masonerii przez wiele lat. I w ten sposób potajemnie współpracował z masońskimi „superpotęgami” w spisku obalenia Kościoła katolickiego.

„Wtedy stworzyło to prawie nie do pokonania trudności w zwołaniu konklawe do wyboru papieża. . . Szatan wie jak bardzo bezkrólewie w papiestwie będzie pomocne w jego sukcesie w odzyskaniu starożytnego panowania nad światem. . . Jako smok, szatan, poprzez ówczesne złe potęgi światowe wejdzie do Kościoła, zakłóci jego wolność i może poprzez potajemne sugestie po dawno zorganizowanym wyborze kandydatów do episkopatu będzie teraz chciał groźbami i siłą utrudniać wybory najbardziej zasługującego kandydata na papieża. . .”

W tym kontekście specjalnego znaczenia nabierają zacytowane poniżej słowa Giuseppe Siri:

„. . . Odosobnienie konklawe jest jeszcze bardziej potrzebne dziś; dzięki nowoczesnym środkom, nowoczesnej technice, bez całkowitego odosobnienia nie byłoby możliwe przeprowadzenie wyboru, mimo nacisków ze strony sił zewnętrznych. Dziś niektóre mocarstwa (a nawet pewne mniejsze siły) zbyt dużo interesują się posiadaniem, po swojej stronie, zgodnych lub słabych [przywódców Kościoła], największego autorytetu moralnego na świecie. I one zrobią wszystko co w ich mocy, aby tego dokonać. Naciski żeby obalić istotę prawa konklawe wynika z ich dążenia do uzyskania właśnie takiego rezultatu„. (Zob. App: Giuseppe Siri – „Wybór rzymskiego papieża” – The Election of the Roman Pontiff] [9]. http://www.ewtn.com/library/papaldoc/p6elect.htm

Z powyższego tekstu można wywnioskować, że w czasach Siriego nie tylko potęgi europejskie, ale także „superpotęgi” (ZSRR i USA – których rządy stworzyła masoneria) chciały „obalić” „prawo konklawe” dla własnych celów.

Ks. Kramer pisze dalej:

„. . . Pewien wybitny kardynał może szczególnie wyróżniać się w wysiłkach powstrzymania fali demoralizacji biskupów i księży. Szatan będzie wiedział, i potęgi światowe będą wiedziały, że on jest prawdopodobnym wyborem do papiestwa, i jeśli zostanie wybrany. . . użyje swojej najwyższej jurysdykcji by zainicjować przeprowadzenie reformy. Szatan wie, że wtedy jego własne nadzieje na bogate żniwo dusz zostaną zniweczone. Dlatego musi zmienić wybór, albo zorganizować zabójstwo papieża po wyborze. . . Zamiarem szatana jest poddanie nowo wybranego papieża także celom potęg światowych, albo spiskowanie jego śmierci. Może wymyślić zapewnienie bezpieczeństwa i immunitetu przed skrzywdzeniem kardynałów by zebrali się na wybory żeby łatwiej uwięzić papieża-elekta„.

Tutaj ks. Kramer daje, z wielką precyzją, „puentę” do konklawe w 1958 i jego skutków. Wykorzystano zastraszanie, wymuszanie i oszustwa żeby uzyskać uległość dopiero wybranego i obalonego papieża, a szantażu i wszelkiego rodzaju oszustw użyto wobec przestraszonych i zdezorientowanych starych kardynałów, żeby zapewnić sobie ich wieczne milczenie.

Ks. Kramer w ten sposób kończy swój komentarz na temat rozdz. 12 Apokalipsy:

Smok będzie chciał nękać nowego papieża by nie ingerował – żeby sprawy biegły i rozwijały się jak dotychczas. Tym sposobem „pożre syna”, przejmie papiestwo i sam będzie kierował I rządził światem” [10]

Gary Giuffré

Tłumaczenie: Ola Gordon.

http://www.cardinalsiriandtheplotagainstthepope.com/

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.