Najnowsze

Opublikowano Sierpień 13, 2015 Przez a303 W Świat

Kalifornijska susza: zaskakująca przyczyna?

Czas by zastanowić się nad możliwością, że gospodarstwa przemysłowe stosujące chemikalia takie jak glifosat i glufozynat odegrały ważną rolę w tworzeniu suszy i innych ciężkich warunków pogodowych.

Czy rolnictwo przemysłowe niszczy bakterie wywołujące deszcz?

Czy rolnictwo przemysłowe niszczy bakterie wywołujące deszcz?

Określenie ‚mikrobiom’ może być mylące bo kojarzy się z rzeczami tak małymi i nieistotnymi, które w odniesieniu do zjawisk makroskopowych, są dosłownie niewidzialne. Te wszechobecne bakterie łącznie stanowią razem coś jak obejmujący glob-organizm, a ich zbiorowa moc wpływania na zmiany klimatu planety może być znacznie głębsza niż ktokolwiek z nas sobie wyobrażał.

Na przykład teraz wiemy, że mikrobiom atmosferyczny reguluje powstawanie i opady deszczu i śniegu. W rzeczywistości ziemia jest otoczona bakteriami i produktami mikrobów latających od ziemi do nieba i z powrotem do ziemi. Niedawny artykuł wyjaśnia jak „Nad ziemią poza tropikami, tylko 1% zdarzeń deszczowych angażuje wolne od lodu chmury, jak twierdzi nowe badanie”. A jaka jest najbardziej istotna bakteria ‚deszczowa’ dotychczas zidentyfikowana, jeśli nie zawierająca lód [ang. ice-nucleating] bakteria zwana Pseudomonas syringae? Może byłoby bardziej dokładne mówić o tych bakteriach w atmosferze ogólnie nie jako mikrobiom, a „makrobiom atmosferyczny”.

Szanse są, że nigdy nie słyszałeś o bakteriach wywołujących deszcz, choć koncepcja istnieje od lat 1970. Możesz nie wiedzieć o mikrobach żyjących w atmosferze, czy o bioopadach [ang. bioprecipitation]. I pewnie myślałeś, że ‚taniec deszczu’ tubylczych Amerykanów i Afrykańczyków to mit. Ale zbierz wystarczająco dużą grupę ludzi żeby wykopali stopami dużo pyłu, i ten starożytny rytuał zaczyna mieć sens. Ciekawy nowoczesny przykład tego zjawiska pochodzi z plantacji herbaty w zachodniej Kenii, znany ze swojej niesamowitej ilości burz gradowych. W 1982 Russell Schnell, student z University of Colorado, odkrył, że osoby zbierające liście herbaty wykopywały cząstki niosące P. syringae doprowadzając do 132 dni burz gradowych w ciągu jednego roku.

a

Teraz kiedy już wiemy o naszych wywołujących deszcz przyjaciołach, wygląda na to, że powinniśmy ich chronić, a nie hamować ich ważną pracę podlewania planety. To może być powodem kupowania organicznej żywności i promowania naturalnych metod rolniczych. Nadszedl czas by zastanowić się nad możliwością, że rolnictwo przemysłowe stosujące chemikalia takie jak glifosat i glufozynat odegrało ważną rolę w tworzeniu suszy i innych ciężkich warunków pogodowych. Tymczasem strażacy walczą z pożarami w Kalifornii i Montanie z powodu suszy.

„Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że tak jak istnieją bakterie w glebie i w jelitach, są też bakterie w chmurach. Bakterie są w stanie zebrać parę wodną, która może wywołać tworzenie się chmur. Jest możliwe, że odgrywają ważną rolę w moderowaniu pogody na świecie. Ponieważ glifosat jest znany z zakłócania bakterii w glebie i bakterii w jelicie, to logiczne jest założenie, że może też zakłócić bakterie w chmurze. Może to być również ważnym czynnikiem w ostatniej suszy w Kalifornii. Te pomysły są spekulacyjne, ale również zasługują na głębsze badania”.

Stephanie Seneff

Senior Research Scientist

MIT Computer Science and Artificial Intelligence Laboratory

Wiele gatunków bakterii odgrywa rolę w bioopadach [ang. bioprecipitation], gdzie większość deszczu zaczyna się od tworzenia się lodu w chmurach. Organizmem najlepiej znanym ze swojej roli w produkcji lodu na ziemi i w chmurach jest bakteria Pseudomonas syringae. Te mikroorganizmy są znane jako lód-nukleatory [ang. ice nucleators], występują w deszczu, śniegu i gradzie wszędzie na Ziemi. Bakterie używają swoje białka błonowe zawierające lód (ang. ice-nucleation proteins INPs) do tworzenia lodu w stosunkowo ciepłych temperaturach:

„W zależności od materiału zarodkującego bakterie mogą powodować powstawanie lodu nawet w temp. -1° C, ale zwykle czysta woda zamarza w temp. ok. -36° C”.

Bakterie wywołujące deszcz nowoczesny przemysł rolniczy uważa za patogeny z uwagi na ich zdolność wywoływania szkód upraw przez mróz. One robią to żeby zdobyć dostęp do roślin jako ich źródła pokarmu. Naszym zadaniem jest zidentyfikowanie akceptowalnych metod rolniczych, chroniących zarówno wywoływaczy deszczu jak i uprawy.

Herbicyd glufozynat używany na farmach migdałowych w Kalifornii jest znany z tego, że znacznie obniża liczbę bakterii wywołujących deszcz. Glufosynat marki Bayer jest używany w parze z lub jako alternatywa dla glifosatu Monsanto (Roundup) do zwalczania chwastów. Odporność na glifosat tworzy większy rynek dla glufozynatu.

Glifosat stale występuje w środowisku, powszechnie spotykany jest w powietrzu, w deszczu, wodach gruntowych i rzekach. Dokładnie jak glifosat wpływa na działanie bakterii wywołujących deszcz jest nieznane i pomijane. Jedno badanie wykryło wzrost P. syringae całkowicie hamowany przez glifosat, pod pewnymi warunkami.

a

Nasuwają się pytania takie jak: jakie rodzaje upraw najbardziej lubią bakterie wywołujące deszcz ? I czy zanieczyszczenie powietrza w tym CO2 i dwutlenek siarki (antybakteryjny i wykorzystywany do wzrostu, również wywołujący kwaśne deszcze) prowadzi do dysbiozy mikrobiomu atmosferycznego? Czy obniżamy liczbę bakterii wywołujących deszcz poprzez proces wykluczenia konkurencyjnego, w którym inne przeważają te wywołujące deszcz?

Problem jest podobny do tego z dysbiozą jelita, zwiększa się tam, gdzie występuje zanieczyszczenie, zła dieta oraz wybory medyczne, w tym wykorzystywanie antybiotyków, one naruszają krzywą jelitowej równowagi drobnoustrojowej prowadzącej do zespołu metabolicznego i chorób neurodegeneracyjnych. Rzeczywiście, zanieczyszczenie powietrza teraz silnie wiąże się z cukrzycą typu 2, być może z powodu cząstek stałych [albo zawieszonego pyłu] i bakterii przemieszczających się z płuc do jelit.

A zatem, jaki będzie los bakterii deszczowych, kiedy ich środowisko naturalne zmienia się albo ulega zniszczeniu, a chemikalia rolnicze coraz częściej uważają je za „patogeny”?

Niedawno opublikowany w International Research Journal of Biological Sciences szerzej zajmuje się tą sprawą:

„Występowanie deszczu i śniegu stało się bardziej ekstremalne i lokalizacje są coraz bardziej spolaryzowane, chociaż mniej lub więcej nadal pada deszcz i śnieg. Intensywne opady deszczu są tam gdzie pozwalają na to warunki fizyczne, a susze tam gdzie ich nie ma. To może być częściowo spowodowane zmniejszonym środowiskiem dla bakterii deszczowych takich jak P. syringae. W przeszłości nie było nic co kontrolowało wzrost i reprodukcję P. syringae. Dlatego rosły i się rozmnażały jak chciały i wywoływały deszcz. Ale teraz możliwość nadal istnieje, ale prawdopodobieństwo jest znacznie niższe, bo rośliny-gospodarze zniknęły albo są chronione pestycydami. Stosowanie pestycydów w rolnictwie przemysłowym na całym świecie w celu zniszczenia P. syringae, sięga do różnych części świata, to zniszczyło pastwiska, nawet hektary dżungli amazońskiej w których żyją kolonie bakterii”.

Artykuł wykazał również, że w 1977 dr Steven E Lindow odkrył zmutowany szczep P. syringae, z której gen wytwarzający lód został usunięty (tzw. „ice minusP. syringae), i którą później odtworzył z wykorzystaniem technologii rekombinantowej. Pomimo bardzo kontrowersyjnej wtedy technologii GM, te GMO uwolniono do środowiska. Skoro te pozbawione lodu szczepy GMO nie były w stanie spowodować szkód w roślinach przez mróz, nie mogły również wywołać deszczu. Naturalnie konkurują z dzikim typem P. syringae, i mają przewagę do tego stopnia, że nie zależą od rodzimych gatunków roślin dla przeżycia, są coraz bardziej niszczone na rzecz upraw hybrydowych i / lub GMO, które są odporne na działanie substancji chemicznych, a które również zabijają i hamują P. syringae. To przeważa szalę na korzyść szczepów nie-deszczowych wyprzedzających te które wywołują deszcz.

Deszcz pochodzi z ziemi, a nie z nieba – M Fukuoka

Deszcz pochodzi z ziemi, a nie z nieba – M Fukuoka

Teraz, skoro wiemy, że 99% deszczu powstaje w chmurach lodowych i że bakterie są odpowiedzialne za produkcję lodu, to jak możemy uzasadniać zmniejszanie ich liczby stosowanymi w rolnictwie środkami chemicznymi? Ogólne zdrowie Ziemi i wszystkich gatunków zależą od równowagi mikrobów. To czy deszcz / śnieg pada czy nie, wydaje się wisieć na włosku.

Sayer Ji & Keith Bell

Tłum. Ola Gordon

Źródło: http://www.greenmedinfo.com/blog/california-drought-surprising-cause?page=2

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.