Najnowsze

Opublikowano Listopad 1, 2017 Przez Jan W Żydomasońska rewolucja w "Kościele katolickim"

Judeochrześcijańska sekta soborowa wymiera w przyspieszonym tempiePrzyklejony

Najnowsze statystyki pokazują, że judeochrześcijańska sekta soborowa (podszywająca się pod Kościół Rzymsko-Katolicki) obumiera w przyspieszonym tempie. W przeciągu 25 lat ponad 30 milionów „wiernych” opuściło judeochrześcijańską sektę soborową a ilość małżeństw spadła o ponad połowę !

PAPIEŻE SZATANI

Najnowsze statystyki pokazują, że po upływie około 50 lat od judeomasońskiego II anty-Soboru Watykańskiego judeochrześcijańska sekta soborowa znajduje się w swoich ostatnich drgawkach przedśmiertnych! 

a

Większość zakonów już jest martwa albo na granicy upadku. Szpitale, które prowadzone były z poświęceniem przez pobożne i oddane zakonnice stały się obecnie aborcyjnymi młynami śmierci. Szkoły, które z poświęceniem prowadzone były przez oddanych i pobożnych braci zakonnych i siostry zakonne zostały porzucone żeby stać się teraz świeckimi szkołami bez najmniejszego śladu „katolicyzmu”!

Kiedy założono neo-kościół w 1964 roku, w okresie rozkwitu II anty-Soboru Watykańskiego i który zastąpił Kościół Rzymsko-Katolicki jako „kościół instytucjonalny”, to neo-kościelniakom wydawało się, że praktycznie mają nieograniczone możliwości. Myśleli, że będą w stanie wstrzyknąć swoją herezję w każdy członek Kościoła. Fałszywy ekumenizm („wszystkie religie są sobie równe”, „wyznajemy wszyscy tego samego boga”) miał zwyciężyć a protestanci mieli stać się katolikami.

Ale krótko po ośmiu latach neo-papież Paweł VI-Montini, który promulgował każdy z szesnastu dokumentów II anty-Soboru Watykańskiego, stracił nadzieję i stał prorokiem końca. Jego słowa, których nigdy nie usłyszycie jak neo-kościół je cytuje, są absolutnie niedwuznaczne: „Odnosimy wrażenie, że przez niektóre szczeliny w murze dym Szatana (fumus Satanae) wszedł do świątyni Boga: zapanowała wątpliwość, niepewność, dociekliwość, niezadowolenie, konfrontacja…Sądziliśmy, że po Soborze nastąpi słoneczny dzień w historii Kościoła. Zamiast tego nastąpił pochmurny i burzowy dzień, ciemności, dzień poszukiwań i niepewności” (29 lipca 1972 rok, kazanie podczas mszy w dniu świętych Piotra i Pawła z okazji dziewiątej rocznicy jego koronacji).

Teraz akurat, 50 lat później, neo-kościół znajduje się w fazie agonalnych drgawek. Neo-papieże są pogrążeni w moralnym brudzie a ich reputacja została pogrzebana przez neo-kościelne potężne afery seksualne i finansowe malwersacje i złodziejstwa. Ekumenizm jest martwy z tym zastrzeżeniem, że neo-kościół sam stał się otwarcie protestancki. Większość zakonów jest już martwa lub chyląca się ku upadkowi. Jedynie kilka z tych wielkich z trudem jeszcze żyje ale tylko w postaci zreformowanej, posoborowej.

Szpitale, które były z poświęceniem prowadzone przez oddane siostry zakonne zostały teraz rozsprzedane z przeznaczeniem na świeckie rzeźnie aborcyjne. Szkoły, które były prowadzone przez podobnie gorliwe i oddane siostry zakonne i braci zakonnych, zostały teraz porzucone i stały się szkołami świeckimi, gdzie wymazano pojęcie „katolicyzm”.

W 1990 roku 10 milionów ludzi w USA, żeby podać przykładowo tylko jeden kraj, określało siebie jako „byłych” katolików w badaniach wykonanych przez neo-kościelne Centrum Badań Stosowanych w Apostolacie. Liczba ta, po upływie 25 lat, wzrosła o 300%, do ponad 30 milionów ludzi, do liczby która stanowi połowę wielkości bieżącej, przypuszczalnej, populacji neo-kościelniaków. W międzyczasie najważniejszy środek pozyskiwania nowych dusz dla Kościoła, małżeństwo, zmniejszył się z 326079 ślubów  w neo-kościele w 1990 roku do jedynie 145916 w 2016 roku, a więc spadek wyniósł 56% w ciągu 25 lat. (Niektóre informacje do tego komentarza zostały zaczerpnięte z neo-jezuickiego czasopisma „The America”).

Prawdziwi katolicy, jedynym czynnikiem podpierającym i wzmacniającym neo-kościół w tym momencie jest neo-watykańska machina propagandowa i katoliccy zdrajcy i sprzedawczyki tacy jak Bernie Fellay z neo-SSPX i neo-konserwatywni neo-kościelniacy, którzy wypisują w swoich czasopismach krytyki pod adresem neo-kościoła ale posłusznie brykają do judeochrześcijańskich świątyń soborowych i ofiarowują swoje pieniądze na neo-kościelne operacje prania brudnych pieniędzy.

Ale my, tradycyjni katolicy jesteśmy RZYMSCY. Jesteśmy realistami takimi jak wielcy Rzymianie, którzy zbudowali Zachodnią Cywilizację i wiedzieli jak pogodzić ją z nauką, inżynierią, prawem, medycyną, rządzeniem i infrastrukturą, które trwają do dnia dzisiejszego i będą trwały następne 2000 lat, jeszcze długo po tym jak neo-kościół upadnie i rozsypie się w proch jak krótkotrwała anomalia.

a2

 

ŻYDOWSKI RABIN

Na podstawie portal katolicki (nie mylić z judeochrześcijańską sektą soborową): http://www.traditio.com/comment/com1710.htm

Data publikacji: 25.10.2017

Opracowanie GREGORIUS

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.