Opublikowano Kwiecień 26, 2017 Przez NS W Żydomasońska rewolucja w "Kościele katolickim"

Jezuita Franciszek znowu pokazał się jako liberalny polityk-globalista

Globalne porozumienie o „wspólnej odpowiedzialności za losy uchodźców i migrantów” przyczyni się do uporządkowanej, bezpiecznej i legalnej migracji uważa jezuita Bergoglio, którego stanowisko ogłosił 18 kwietnia 2017 r. w Nowym Jorku „arcybiskup” Bernardito Ausa.

a55

Oczywiście, przyczyni się. Z takim porozumieniem będzie można o wiele szybciej zasiedlić Sojusz Europejski Azjatami i Afrykańczykami, czym obecnie aktywnie zajmują się wszyscy politycy – globaliści, wśród których papież odgrywa ważną rolę w tej sprawie, ideologicznie uzasadniając migrację ludów, żądając od Europejczyków  przyjmowania wszystkich migrantów, zmuszając podporządkowane sobie świątynie i klasztory do przekształcania w noclegownie dla przyjeżdżających Murzynów i Arabów.

(Zob. http://rossiyaplyus.info/vatikan-i-migranty/)

Stały watykański przedstawiciel przy ONZ powiedział, że konieczne jest wyeliminowanie czynników przymusowej migracji. Ale czynniki przymusowej migracji często stwarza sam Watykan, na przykład poprzez organizowanie euromajdanu i rozdmuchując późniejszą wojnę domową na Ukrainie. W rezultacie czego strumień uchodźców z Ukrainy rozlał się we wszystkich kierunkach.

(Zob. http://dsnmp.ru/igor-druz-terroristicheskiy-internatsional-vatikana/)

Również ten przedstawiciel papieża – jezuity ubolewał na „brak solidarności i umyślne lekceważenie najbardziej podstawowych potrzeb ludzi, do których należą: dostęp do wysokiej jakości edukacji, godziwej pracy, zamieszkania i podstawowej opieki zdrowotnej.” Czyli żąda on, aby dać migrantom wszystkie prawa i zorganizować im zamieszkanie w nowym miejscu na zawsze, dając im mieszkania i pracę. Coraz większa część imigrantów jedzie do Unii Europejskiej nie z powodu wojny, ale w poszukiwaniu lepszych warunków ekonomicznych, przy czym pracować nie mają zamiaru, a zamierzają żyć z zasiłków, a często – również zajmować się działalnością przestępczą.

Aby zmiękczyć słuchaczy „arcybiskup” Bernardito Ausa zwrócił uwagę na problem migracji dzieci bez nadzoru dorosłych. A pierwszym krokiem do wyeliminowania tego zjawiska, jak również czynnika przymusowej migracji, powinno być powstrzymanie konfliktów, które zmuszają ludzi do ucieczki ich samych lub wysyłania swoich dzieci do innych państw w nadziei, że znajdą one tam  bezpieczeństwo i lepsze życie. Ponownie, Watykan powinien zaprzestać rozdmuchiwania zamieszek i wojen tak, jak to on robi teraz w Wenezueli, na przykład.

(Zob. http://rossiyaplyus.info/katolicheskaya-tserkov-podnyala-mayd/)

Wówczas i prawa dziecka i prawa osób dorosłych będą przestrzegane w najlepszy sposób. A ta  jezuicka hipokryzja dochodzi do całkowitej nieprzyzwoitości: zabójcy i prześladowcy jęczą i płaczą  nad swoimi ofiarami, dokonując przy tym nowych niegodziwości.

Watykański dyplomata zwrócił uwagę, że zarządzanie migracją nie może być w gestii jednego resortu w rządzie, powinno tu być całościowe podejście państwowe, skoordynowane wysiłki ze strony wspólnot politycznych i obywatelskich, organizacji międzynarodowych i instytucji religijnych.

Oznacza to, że Watykan chce zrobić kolejny krok na drodze do stworzenia ponadnarodowego organu globalistów – który, łamiąc wolę rdzennych narodów, będzie zasiedlał ich ziemie uchodźcami. Jeszcze jeden krok w kierunku autorytarnego rządu światowego.

W celu osłodzenia tej gorzkiej pigułki, wcześniej papież Franciszek z tego powodu ogłosił nowy termin – „dług grzeczności” – który, według niego, wiąże się nie tylko z szacunkiem władz w podejściu wobec imigrantów, lecz także obowiązkiem migrantów do poszanowania praw i tradycji krajów, które ich przyjęły. Przypomniał o tym wszystkim „arcybiskup” Ausa. Watykański dyplomata wezwał do dostrzeżenia związku między migracją a rozwojem, dla którego niezbędny jest udział migrantów w życiu społeczeństwa jako aktywnych jego uczestników. Jest to jeszcze jeden bardziej bezczelny przykład demagogii ultraliberalnych polityków Watykanu.

Ponieważ potok migrantów daleko odrzucił kraje UE i USA w ich rozwoju we wszystkich dziedzinach: od duchowej do kulturalnej i gospodarczej.I ta uruchomiona odgórnie marginalizacja Zachodu trwa nadal. Natomiast gdy chodzi o „dług uprzejmości”, to Watykan proponuje stworzenie ram prawnych do globalnego zmuszania krajów do przyjęcia migrantów, od których będzie się wymagało tylko moralnego obowiązku dobrego zachowywania się. Oczywiste jest, że wielu migrantów początkowo nie przestrzegając praw i tradycji krajów przyjmujących ich, będzie zachowywać się źle.

Ale jezuita Franciszek gwałtownego wzrostu przestępczości na ulicach nie dotknie, sam żyje pod ochroną w pałacu. Ten chaos, dzięki któremu tworzy się nowy porządek światowy, jego może tylko cieszyć. Konserwatywni politycy europejscy, jak Marie Le Pen broniący praw rdzennej ludności życia na swojej ziemi, wywołuje wściekłość jezuity i nieustannie nazywa on ich „populistami”.

Autor: I. M. Druź   /   И. М. Друзь  W oparciu o materiały „Radia Watykańskiego”

Źródło:              Иезуит Франциск снова показал себя либеральным политиком-глобалистомhttp://www.sobor2008-narod.ru/2998-imdruz-iezuit-francisk-snova-pokazal-sebya-liberalnym-politikom-globalistom.html

Data publikacji: 23.4.2017 r.

Tłumaczył Andrzej Leszczyński, 24.4.2017 r.2

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.