Najnowsze

Opublikowano Sierpień 4, 2015 Przez a303 W Świat

Jeff Rense i Dane Wigington: koniec naturalnej pogody

Skrypt rozmowy pt: Jeff Rense & Dane Wigington – The End Of Natural Weather

Jeff Rense (JR): (0.00 – 3.44)

– W trakcie dzisiejszego wieczornego spotkania przyjrzymy się poważnemu problemowi, jak już robiliśmy to wcześniej wiele razy. Nie mówimy wam, co macie myśleć, jedynie chcemy prosić was o zaangażowanie się w tę sprawę i wyciągnięcie własnych wniosków i poglądów oraz podzielenie się nimi, jeśli będziecie chcieli i jeśli możecie. Dzięki naprawdę niewielu osobom z Danem Wigingtonem na czele, wiemy o próbach chemicznych (chemtrials). Zdjęcia, filmy video, zeznania naocznych świadków, zbieranie próbek takich jak próbki powietrza, ziemi, wody, wywoływane choroby, to wszystko geoinżynieria (geoengineering) i nie jest to niespodzianką. Jeśli klikniecie na nazwisko Dane Wigington lub innych gości na stronie Rense.com, zostaniecie przekierowani na stronę internetową, gdzie znajdziecie wiele twardych danych. To jest naprawdę znaczące i jest nazywane Geoengineering Watch (obserwacja geoinżynierii), a strona internetowa to geoengineeringwatch.com .

Ja również na początku należałem do wątpiących, ale moje wątpliwości wyparowały pewnego dnia, o którym już opowiadałem, więc nie będę się powtarzał. Dodam tylko, że zdjęcia wykonane przez niektóre osoby są zdumiewające, a pamiętam także, jak w środku lata, to był bardzo gorący lipiec, być może sierpień, żadne pogodowe chmury nie przetaczały się na  północnym zachodzie i było wówczas kilkanaście dni, kiedy zupełnie puste niebo było jedynie pokryte przez te ślady, a nie tylko smugi wysoko, nisko. One wręcz zagipsowały niebo. Oczywiście na przestrzeni lat oni wynaleźli techniki, rozpylają to na wybrzeżu w nocy i wcześnie rano, a później fronty pogodowe zabierają te substancje i roznoszą po całym kraju. Zatem są one prawdziwe i wywołują bałagan w atmosferze. Oni umieszczają prawdopodobnie nanocząsteczki objętościowe i  cząsteczki baru oraz inne pierwiastki na wysokości poniżej dolnej atmosfery, 20 tysięcy stóp i niżej, może ewentualnie do 30 tysięcy stóp, a myśląc o atmosferze, myślimy o kilku różnych poziomach, które są odpowiedzialne za różne rzeczy. To jest zatem bardzo niesprawiedliwa, zła i brzydka praktyka, którą nazywa się geoinżynierią lub inaczej mówiąc próbami chemicznymi. Dane Wigington wrócił dziś do nas, aby właśnie o tym porozmawiać. Do tych wszystkich rzeczy, które były wyłożone na początku mogę jeszcze dodać jedno o nanocząsteczkach. To co prawda przypuszczenie, ale dobre, ponieważ koncentrujemy się na fakcie, że od początku lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku ciągle przeprowadzane są testy atomowe, które powodują radionuklearne powodzie ponad naszymi głowami. A teraz z Fukushimą, rzeczy mają się jeszcze gorzej. Widzieliśmy wyniki na ręcznym liczniku Geigera w samolotach około trzech razy i teraz ja udostępniam je dla was na stronie Rense. Dane te pokazują ludziom, że sprawdzając poziom CPM (counts per minute) na  20 – 30 tysiącach stóp w samolotach podchodzących do lądowania na przykład w porcie lotniczym Oregon, poziom ten wewnątrz samolotu wynosi aż 1200 jednostek, co jest aż niewiarygodne! W każdym razie wystarczy już o tym. Witamy ponownie Dane`a Wigingtona dziś wieczorem. Jak się masz?

a

Dane Wigington (DW): (3.45 – 4.08):

– Dobrze Jeff, dzięki. Dziękuję za możliwość porozmawiania o tej sprawie ponownie. Przechodzę szybko do konkretów. Słyszymy od ludzi w kraju i na całym świecie, a nawet w ostatnich tygodniach słyszeliśmy  więcej o dużo bardziej obszernej pokrywie rozpylenia,  większej niż było to obserwowane wcześniej.

Jeff Rense (JR): (4.09 – 4.10):

Czy wiodące media mówiły o tym?

Dane Wigington (DW): (4.11 – 5.18):

No cóż… nie.  To są raporty z terenu, od ludzi którzy podziwiają las i zauważają, że zachmurzenie wydaje się wchodzić na nowy poziom.  Myślimy też o bardzo specyficznej sprawie, która jest z tym powiązana. Mówiliśmy już o tym,  o potężnych eksplozjach na Morzu Arktycznym, a organiczne aktualizacje prawie każdego dnia, w szczególności zdjęcia z satelitów, alarmują o tym co się dzieje. I na tej podstawie okazuje się, że odpowiedzią jest geoinzynieria, która sprawia, że klimat jest popychany w jednym kierunku, ponieważ pętle na zapleczu próbują rozwijać go w kreślony sposób, a geoinżynieria zmusza do zawrócenia. Więc widzimy te siły, które zmuszają go do zawrócenia. Widzimy to w geoinżynierii w stratosferze, a to powoduje ogromne zniszczenia systemu jako całości. Więc jest to… nie jest to nic takiego jak…nie ma to sensu. Zatem cały system klimatyczny jest zmieniany, co powoduje ogromne, przeogromne zmiany w temperaturze, częstą fluktuację i wyjątkowo krótkie okresy czasowe pór roku.

Jeff Rense (JR): (5.19 – 7.06):

– Mamy bardzo trudne, sztormowe pory roku, bardzo silne ostatnie sezony tornado, tajfuny w Azji –   południowo wschodniej Azji. Tajfuny są ogromne, ten który uderzył w Filipiny,  był największym, jaki wystąpił  kiedykolwiek w historii.  Widzimy także,  i  myślę, że mamy także dużo spraw do omówienia dzisiaj, bo nie chcę zostawić ludzi myślących, że to tylko próby chemiczne.  Oni zmienili atmosferę tej planety w bałagan. I to tak po prostu nie odejdzie w ciągu kilku tygodni, czy kilku miesięcy, to jest bardzo poważny kryzys, który może jedynie trwać. Zatem, jak już wspomniałem wcześniej, teraz musimy zastanowić się nad promieniowaniem, oraz nad tym, kto będzie to mierzył dla nas, bo na pewno nie APA. Oni nie mierzą nic, nie robią nic, poza mówieniem. A więc mierzenie będzie  należało do licznych obywateli, którzy posiadają liczniki Geigera i mieszkają na przykład na zachodnim wybrzeżu. W ciągu najbliższych trzech lub sześciu miesięcy będę prosił was, aby pisać do nas z waszymi pomiarami i z waszymi odczytami w powietrzu, w próbkach wody i innymi, na których będzie wam zależało, żeby je zbadać, taki abyście dali nam znać co się dzieje. Jeśli my tego nie zrobimy, nikt nie zrobi tego za nas. Ludzie którzy pomogli i pracowali z Danem na przestrzeni lat i inni, którzy ujawniają próby chemiczne i sprawiają, że rzeczywistość jest znana, zasługują na duże zaufanie i nie można tego przecenić. I jak oglądam waszą stronę Dane, i oglądam te przechodzące zdjęcia to robi mi się niedobrze. Uwalnianie wodorotlenku metanu  z dna morskiego w Arktyce, który wydobywa się teraz.  To jest przecież gaz. Czy macie jakieś poglądy, albo dane, żeby sugerować, że jest to działanie zamierzone, aby uwolnić wodorotlenek metanu, czy jest to po prostu bio-produkt będący efektem ocieplania?

Dane Wigington (DW): (7.07 – 7.54):

– Nie. W rzeczywistości wierzę, że jest to para-struktura umieszczana w tej chwili w panice, której intencją jest schowanie z powrotem do puszki Pandory tego całego wypuszczonego wcześniej bałaganu. Mimo, że powodujący to program datuje się tak naprawdę na końcówkę lat czterdziestych, to we wspomnianych przez ciebie latach dziewięćdziesiątych naprawdę rozwinął się. Zatem to jest poprawne myślenie. Ale to, na co chciałbym zwrócić uwagę, co było już widoczne na horyzoncie dawno temu, to rodzaj wystrzału będącego wpływaniem na początkowe czynniki. Obecnie uważam, że to tylko panika i próba odzyskania wszystkiego co jest w Arktyce bez zwracania uwagi na koszty dla reszty planety. I my możemy to zauważyć. Widzimy to na przykład w konwersji wysokiego ciśnienia. Ty mieszkasz niedaleko mnie, więc możesz zobaczyć te same konsekwencje…

Jeff Rense (JR): (7.54 – 7.56):

– Oczywiście. Czy mieliście deszcz w listopadzie?

Dane Wigington (DW): (7.57 – 9.35):

– Nie. Mieliśmy znaczący deszcz w grudniu ubiegłego roku. Moja dokładna lokalizacja  pokazuje pomiary 70 uncji wody w tym roku w stosunku do 108 uncji na wybrzeżu w ciągu ostatnich 7 lat. To pokazuje, co się dzieje, gdy ziemia jest izolowana i co powoduje nadchodzące sztormy. Masy wysokiego ciśnienia, obracające się zgodnie ze wskazówkami zegara, przetaczają się nad nami i w tym roku typowym wzorem było to, że zabierały zanieczyszczenie znad zatoki, a następnie  pompowały je do wschodnich części, gdzie było bardzo dużo deszczu, a następnie przesuwały się w kierunku Arktyki,  gdzie nuklearne cząstki mogliśmy zobaczyć na radarach. Te cząstki to sztuczne, zmrożone substancje, które wywołują procesy chemiczne zmieniające deszcz i ocieplające temperaturę, a także powodują zmieniony nuklearnie śnieg – bardzo ciężki i mokry i on z kolei obniża temperaturę. Ten nuklearny materiał jest dalej aktywny kiedy spada na ziemię. Przez to obserwujemy na przykład tutaj w ubiegłym roku  temperatury 50 – 60 stopni. My ciągle mamy trzy różne pory, ale proces jest bardzo silny i wywołuje duże parowanie wody. Czekamy jeszcze ciągle na liczne próbki, ale w przypadku Baru i Amonu, te dwa komponenty, można to dokładnie sprawdzić w laboratorium,  mogą one obniżyć temperaturę nawet o 100 stopni. Więc wiemy, że był Bar, natomiast Amon jest trudny do sprawdzenia ponieważ jest to gaz. Na radarach widzimy jednak nuklearność praktycznie wszystkiego.  I można stwierdzić, że śnieg już nie ma prawie nic wspólnego z wysokością powyżej poziomu morza. Jest usytuowany w określonych regionach, ponieważ gdziekolwiek jest, zależy to od rozprzestrzenienia cząstek nuklearnych.  Gdziekolwiek zatem one się pojawiają, powodują z jednej strony bardzo silne opady śniegu i sztormy, a z drugiej strony deszcze i wysokie temperatury.

Jeff Rense (JR): (9.35 – 10.00):

– OK, rozumiem, że oni kontynuują uzupełnianie dokumentacji oraz badania i rozwój, jak sugeruje Dane. Możliwe, że mogli pchnąć to zbyt szybko i zbyt daleko, a teraz jest poza skrzynką  czy poza butelką  i może być wszędzie. Jak grube i jak niebezpieczne to jest,  nie jestem wstanie powiedzieć,  ale mogę powiedzieć, że będzie to na ziemi przez setki albo tysiące lat. Dane kontynuuj proszę….

Dane Wigington (DW): (10.01 – 12.43):

– Dobrze, to rozumiesz. Z tego punktu widzenia, Fukushima jest kolejnym wydarzeniem globalnej gry zmieniającej klimat z nieprawdopodobną implikacją ponieważ katastrofa w Fukushimie spowodowała ogromne zmiany poprzez ogromne zjonizowanie powietrza nad wschodnim Pacyfikiem i utrzymywanie tam radioaktywnego  zanieczyszczenia, co nie jest dobre, ale jest lepsze niż gdyby te radioaktywne cząstki miałyby spaść na nas  To jeszcze jeden aspekt geoinżynierii. I jeśli przyjrzysz mu się dokładnie Jeff, to zauważysz, że nie ma już naturalnej pogody, a wszystkie te procesy chemiczne zachodzą powyżej  istniejącego naturalnego zachmurzenia , a te sztuczne nuklearne burze śnieżne to jest to, co ludzie powinni naprawdę prześledzić, ponieważ jest trudno ludziom uwierzyć w prawdziwość tych rzeczy.  Chińczycy otwarcie o tym informują. Ludzie powinni wyszukać w internecie informacje o chińskich sztucznych burzach śnieżnych. Oni mówili o tym otwarcie, aż do momentu w którym wydali bilion dolarów na szkody w Pekinie. Zaraz po tym zamknęli się  z rozgłaszaniem tej informacji. Teraz znowu dostajemy sygnały od NASA, że to magnetyzm może głownie wpływać na schładzanie się temperatury. To właśnie udział indotermicznych reakcji powoduje utrzymanie temperatury na ziemi, ale jednocześnie schładza pokrywę chmur. I mamy obecnie okresy w których zaburzenia te występują bez przerwy. I to jest trochę tak, jak w sytuacji, kiedy otworzysz drzwi od lodówki i temperatura momentalnie spada. Ale ta temperatura to tylko pułapka. Aby uprościć, oto kilka przykładów. W Denver w stanie Kolorado było dzisiaj około 60 stopni, a powinna być temperatura jednocyfrowa., a następnego dnia trochę więcej. To są ogromne zmiany temperatury.  I to staje się normą, że oni  przeciągają temperaturę i zmianę klimatu.  I to jest jeszcze bardziej jasne, gdy weźmie się pod uwagę zimowe sztormy.  Pierwszy był Atlas, drugi Boeas itd. To są nazwy nadawane przez telewizyjne kanały pogodowe, które czynią temat bardziej teatralny. Oni skupiają się na formie, a nie na odtwarzaniu informacji. Wypuszczana jest też ogromna bańka ochładzająca na południu, aby można było manipulować pogodą. Co jest niewiarygodne, ale powoduje takie sytuacje, że do środy powinieneś mieć w prognozie pogody deszcz i temperatury na poziomie 50 stopni na kanadyjskiej granicy wielkich jezior, a w tym samym czasie opady śniegu w Arizonie.

Jeff Rense (JR): (12.44 – 13.20):

– 50 stopni na granicy i śnieg w Arizonie…

DW:

– Dokładnie

JR:

– Wiesz, właśnie powiedziałeś coś co mnie martwi, nie ma już dłużej normalnej pogody.

DW:

– Nie ma już naturalnej pogody.

JR:

– Teraz rozumiem. Wiesz kiedy byłem dzieckiem, było coś takiego jak zegar rytmu biologicznego,  który odczuwałeś ciałem. Mogłeś śmiało  powiedzieć, że zacznie padać,  na przykład w południowej Kalifornii zaczynało padać we wrześniu prawie każdego roku  – burze deszczowe we wrześniu i wiedzieliśmy, czego oczekiwać. To odeszło i to nie ma nic, wszystko co dobre skończone to mogę ci powiedzieć.

Dane Wigington (DW): (13.21 – 13.49):

 Dokładnie tak.  To właśnie dlatego masz we wczesnym październiku  sztucznie nuklearny sztorm w południowej Dakocie, który zachęcił ludzi do zerknięcia na mapy, które prezentujemy, ponieważ kanał pogodowy zmienił wszystkie swoje grafiki , aby nie były zbyt jasne i oczywiste.  Ale nasze mapy pokazały to zjawisko, które zabiło w Południowej Dakocie ponad 10 000 sztuk bydła. Wiesz, to jest przerażające.

(www.goldismoney2.com/showthread.php?53439-Where-s-the-Beef-10K-s-of-dead-cattle)

a

Tłumaczenie: Ripsonar

Źródło: https://ripsonar.wordpress.com/2015/07/25/jeff-rense-i-dane-wigington-koniec-naturalnej-pogody/

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.