Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 6, 2012 Przez a303 W Stop Syjonizmowi

Jeden odważny „antysemita”

Za podesłanie artykułu podziękowania dla Diokhana.

Źródło: http://ewidentnyoszust.nowyekran.pl

"Izrael musi być jak wściekły pies, zbyt niebezpieczny, by go zaczepiać" - Moshe Dayan

Czyli jak Guenter Grass rozpoczął 3cią i następnych 5 wojen atomowych.

A tu nagle, jak nie trzaśnie, jak nie praśnie, jak nie huknie, jak nie dupnie …

Niemiecki noblista Guenter Grass napisał wiersz, w którym ostrzega przed atakiem na Iran i krytykuje Izrael, sugerując, że kraj ten jako mocarstwo atomowe zagraża pokojowi na świecie. Inicjatywa Grassa wywołała falę krytyki.

Zaangażowany politycznie utwór publikuje dziennik „Sueddeutsche Zeitung”. Zabierając głos w sporze o irański program atomowy, Grass przyznaje, że zbyt długo milczał w „ewidentnej” sprawie „rzekomego prawa do pierwszego uderzenia” (na Iran), które może „wymazać z powierzchni irański naród” – i to tylko dlatego, że w państwie „mocnego w gębie” władcy Iranu może znajdować się bomba atomowa.

Izrael godzący w pokój świata

Stany Zjednoczone i ich sojusznicy podejrzewają Iran o potajemne prowadzenie prac nad bronią atomową. Społeczność międzynarodowa sankcjami chce zmusić rząd w Teheranie do rezygnacji z programu, ale USA i Izrael nie wykluczają ataku na irańskie obiekty nuklearne.

W tym kontekście pisarz pyta o przyczynę zahamowań przed nazwaniem po imieniu innego kraju (Izraela), w którym „od lat znajduje się – choć utrzymywane jest to w tajemnicy – rosnący potencjał jądrowy, będący poza wszelką kontrolą (międzynarodową), ponieważ nie ma dostępu do tych urządzeń”. „Powszechne milczenie” w tej sprawie nazywa Grass „obciążającym kłamstwem”, wynikającym – jego zdaniem – z obawy przed zarzutami o antysemityzm.

Grass podkreśla, że zdecydował się powiedzieć, co „musi zostać powiedziane”, w sytuacji, gdy Niemcy mają dostarczyć Izraelowi kolejny okręt podwodny. Z tej jednostki mogą zostać odpalone rakiety w kierunku miejsca – „gdzie podobno znajduje się bomba atomowa, chociaż jej istnienie nie zostało udowodnione”.

„Czy mocarstwo atomowe Izrael naraża na szwank i tak już chwiejny pokój na świecie?” – pyta Grass. Dostarczenie Izraelowi okrętu podwodnego może być przestępstwem – ostrzega swoich rodaków.

Awangarda prawdy?

Pisarz tłumaczy, że nie może dłużej milczeć, ponieważ ma „dość hipokryzji Zachodu”. Ma nadzieję, że jego słowa przerwą mur milczenia i przekonają sprawcę niebezpieczeństwa do rezygnacji z przemocy. Wyraził nadzieję, że Iran i Izrael wyrażą zgodę na międzynarodową kontrolę swych potencjałów atomowych. Tylko w ten sposób można pomóc Izraelczykom i Palestyńczykom oraz wszystkim ludziom, którzy mieszkają w tym „opanowanym przez obłęd” regionie – napisał Grass w opublikowanym na łamach „SZ” wierszu.

Agencja dpa odnotowuje, że politycy, organizacje żydowskie i intelektualiści zareagowali na wiersz Grassa z oburzeniem, zarzucając mu, iż prezentuje „postawiony na głowie” obraz sytuacji. To nie Izrael, lecz irański reżim mułłów zagraża światowemu pokojowi – podkreślają krytycy. Grassowi zarzuca się antysemityzm i nieodpowiedzialne postępowanie, brak wyczucia i ignorancję w kwestii bliskowschodniej.

Centralna Rada Żydów w Niemczech nazwała tekst Grassa „agresywnym pamfletem agitacyjnym”. Sekretarz generalny CDU Hermann Groehe wyraził opinię, że Grass przedstawił wypaczony obraz sytuacji, nie dostrzegając, że to Iran, dążący do wejścia w posiadanie broni nuklearnej, kwestionuje prawo Izraela do istnienia i neguje Holokaust.

więcej …http://www.tvn24.pl/-1,1740505,0,1,grass-pyta-czy-izrael-naraza-pokoj-na-swiecie,wiadomosc.html

Ta historia po prostu poraża, szczególnie bractwo milczenia na zachodzie zwane MASS-MEDIAMI, które umiejętnie przez ostatnie lata podkręcały atmosferę zagrożenia i wskazywały na Iran jako nowe potencjalne źródło zła (w Iraku nie znaleziono broni masowego rażenia), na którego atak media stymulowały przyzwolenie.

Jednocześnie prowadzi się od lat politykę wybielania Izraela ze wszelkich okropieństw jakich ten mały sąsiad się dopuszcza na bliskich wschodzie dla przypomnienia, bomby fosforowe nad palestyńskimi szkołami. Tylko Izrael ma prawo się dzisiaj obwoływać poszkodowanym narodem, nie wspominając nic na temat, ile on sam przynosi sąsiadom semitom cierpienia, nie wolno też wspominać innym. Cierpi nawet ich własny lud, ten bardziej religijny, żyjący blisko Tory , będący co jakiś czas pałowanym w sposób dosłowny przez izraelskie bojówki w mundurach również w ich własnych izraelskich synagogach  – widziałem na własne oczy nagranie komórką podczas jednego z takich ataków. Ci Żydzi przeklinają Izrael i modlą się do Jahwe o jego szybkie rozwiązanie, ponieważ w TORRe stoi jasno, że Izrael zostanie zwrócony Żydom, ale nie wolno go zakładać pod przymusem, bronią czy pieniądzem, ma to być państwo gościnne i przyjazne dla sąsiadów, w przeciwnym razie, zejdą na Żydów straszne klęski. Oni to już widzą, po tym jak jest odbierany na świecie Izrael – tak na ulicy co ludzie ludziom w pubach mówią przy piwie – nie ten bełkot w telewizji.

Świat boi się dzisiaj Izraela i jego komitywy z USA podobnie jak w 1938 Europa bała się Nazistowskiej Partii Niemiec znanego lewaka – Hitlera, a ostatnio państwa Europy środkowej boją się rosnącego w siłę na wchodzie KGB i ich pancernych brzóz – ale wokół tego tematu też samo prześmiewanie, wytykanie teorii spiskowych i to ze łzami w oczach, aby nie wiedzieć że spora część ustaleń oficjalnych to bujda na resorach – przez ludzi przemawia strach wynikający z ich emocjonalnego zniewolenia, to im nie poizwala widzieć i stawiać pytań takich jakie stawia Guenter Grass ( przynajmniej w tym wypadku).

Izrael zaczyna zachowywać się jak ich własny kat z Berlina. Guenter Grass nie użył aż tak mocnych słów, ale ludzie znający fakty wiedzą że to o tych sprawach mowa. To co zrobił Grass to spektakularne uderzenie w tą brudną szybę telewizora, wypaczającego nam widzenie świata i jego polityki. Czy to ACTA uruchomiła ten proces walki z kłamstwem i cenzurą, czy to jakiś proces powodowany przez plamy na słońcu – tego nie wiem, ale ludzie zaczynają się budzić z Matrixa poprawności politycznej, to już ostatni dzwonek, bo możemy się obudzić po tym balu demokracji, na śmierdzącej stercie w wagonach jadących do obozów pracy, zachipowani z elektyrcznym kagańcem na szyi. Ile razy ludzkość będzie przerabiać tę naukę? Pobudka!

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.