Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 3, 2014 Przez NS W Felietony

Izraelski system nauczania terroryzmu

system - Izraelskie nauczanie terroryzmuPo wydarzeniach 9/11 główne bloki amerykańskich mediów zostały przekierowane na atakowanie i krytykowanie arabskiego i islamskiego systemu edukacyjnego przedstawiając obraz ich madras (szkół w języku arabskim), jako miejsc rodzących nienawiść, uprzedzenia, religijny ekstremizm oraz nawoływanie do przemocy.

Barbara Walters z programu 20/20, produktu ABC TV, wybrała się do Arabii Saudyjskiej, aby na miejscu poddać krytyce szkoły islamistyczne. Sięgnęła po wyrwane z kontekstu zdania z Koranu przeciwko żydom, jak to swego czasu żydzi złamali traktat pokojowy i zdradzili muzułmanów, i uczyniła z tych paru zdań obiekt nagonki jako prowokujących i nawołujących do nienawiści oraz antysemickich. Saudyjczycy wysłuchali jej krytyki ze zrozumieniem, po czym obiecali zająć się „zmodernizowaniem” swego systemu nauczania.

Z powodów politycznych różni krytycy, w tym Barbara Walters, pominęli zupełnym milczeniem zasadniczą część nauk Islamu, jakie wykłada się w tych szkołach, a więc uczących akceptacji religii judaistycznej i chrześcijańskiej, tolerancji dla innych kultur, umiarkowania w zachowaniu, poszanowania wartości rodzinnych, współczucia wobec biednych, równości praw, wolności i wyzwolenia niewolników oraz demokracji (islamska Shoura), żeby wymienić tylko najważniejsze.

Z drugiej strony, Walters i inni, nawet nie zebrali się na odwagę, żeby dokonać wglądu w system szkolny Izraela i porównać go z innymi. Taka próba zbadania wydobyłaby na światło dzienne fakty, że system izraelski jest rasistowski, szowinistyczny, elitarny, nietolerancyjny, prowokujący do nienawiści, przesycony przemocą, zmilitaryzowany i terrorystyczny u samych swoich podstaw.

system - Izraelskie nauczanie terroryzmuSyjonistyczni założyciele tego państwa zrozumieli, że istnienie izraelskiego państwa w samym sercu Świata Arabskiego na ukradzionej Palestyńczykom ziemi na zasadzie zwykłej uzurpacji nigdy nie zostanie zaakceptowane. Aby istnieć Izrael musi używać brutalnej siły militarnej, aby narzucić innym swoje istnienie. Dlatego społeczeństwo Izraela musi mieć charakter wojskowy. Pierwszy prezydent Izraela, David Ben Gurion, wyraził ten fakt stwierdzając „Izrael jest zwyczajnie społecznością uzbrojoną”.

Militaryzacja oddziaływuje na każdy aspekt życia; poczynając od życia rodzinnego i wjazdu do ich miast, poprzez kulturę, biznes, instytucje publiczne, przemysł, edukację, a nawet sztukę i rozrywkę. W rzeczywistości każdy izraelczyk jest zmilitaryzowaną jednostką tego czy innego typu. Uzbrojonych żołnierzy znajdziesz wszędzie, gdzie tylko pójdziesz, w każdym zakątku społeczeństwa; na ulicach, na bazarach, w sklepach, restauracjach, autobusach, pociągach, po prostu w każdym miejscu. Generałowie w służbie czynnej i emerytowani oraz personel wojskowy zawiaduje każdą częścią izraelskiej maszynerii.

Aby stworzyć taka uzbrojoną społeczność, która żyje wojną i za nią umiera, ludzie musieli przejść wojskową indoktrynację od małego dziecka, a cóż jest lepszym narzędziem do indoktrynowania i programowania niż ich własny system edukacyjny, gdzie młode umysły są otwarte na wpływy i łatwo modyfikowalne. Badacz i reporter izraelski, Erna Kazin, zauważa że system uczenia w Izraelu zaprojektowano tak, aby od dziecka wychowywać uczniów w kleszczach militarnej atmosfery wychwalania wojska i przygotowania uczniów do roli żołnierzy w armii izraelskiej. Służba wojskowa postrzegana jest jako najwyższy religijny obowiązek, do którego aspiruje każdy obywatel izraelski.

Pierwszą lekcją, której uczy się dziecko w Izraelu jest najbardziej rasistowska, szowinistyczna, zrodzona z uprzedzeń, religijnie skrajna i homofobiczna lekcja o tym, jak prześladowani są (wskutek uprzedzeń) ludzie wybrani przez Boga na obszarze Ziemi Obiecanej przez Boga. Dziecko żydowskie odkrywa, że ma żydowskie święte prawo bycia wśród ludu wybranego, i że ten święty przywilej spotyka się z zawiścią, nienawiścią antysemicką i prześladowaniem ze strony innych (Gojów, innych ludzi), który je dotyka. Dowiaduje się, że ci Goje są zwyczajnie duszami zwierząt wcielonymi w ludzkie ciała po to by służyć i dawać przyjemność ludowi wybranemu. Dowiaduje się także, że jego Ziemia Obiecana przez Boga została skradziona przez pogańskich złodziei (Arabów i Muzułmanów) i jego świętym obowiązkiem wynikającym z boskiego życzenia jest oczyszczenie tej Ziemi Obiecanej z owych niegodziwców oraz zbudowanie na niej domu boskiego.

system - Izraelskie nauczanie terroryzmuIzraelskie książki szkolne są pisane w duchu całkowicie zmilitaryzowanej syjonistycznej ideologii z głębokim odcieniem wypaczonej religijności. Badaczka izraelska Eli Bodia z Haifa University przeprowadziła badania, których rezultatem jest studium na temat systemu nauk historycznych pod tytułem “Israeli Struggle in the Hebrew Scholastic History Books”. Bodia dochodzi w nim do wniosku, że taki system edukacji utrwala konflikt izraelsko-arabski oraz że wnosi ogromny wkład w dzieło uniemożliwienia powstania prawdziwego traktatu pokojowego z Palestyńczykami. Opisuje go jako dogłębnie zdeformowany przez skrajną ideologię syjonizmu. System taki emanuje nienawiścią wobec wszystkich Arabów, a w szczególności wobec Palestyńczyków przez pozbawienie ich cech ludzkich i opisanie jako dzikusów, bandytów, terrorystów, zacofańców, kryminalistów, brudasów oraz jednostki zezwierzęcone. Naukowiec izraelski Sigrid Lehman stwierdza: „My, Żydzi, mamy tendencję do postrzegania Arabów jako Gojów, jako Europejczycy postrzegamy ich jako Azjatów i wrogów naszych narodowych aspiracji, a jako socjaliści postrzegamy ich jako reprezentantów najgorszego typu zacofania”.

system - Izraelskie nauczanie terroryzmuIzraelskie systemy kształcenia społecznego i religijnego są z drugiej strony pełne skrajnych uprzedzeń religijnych oraz społecznej elitarności względem wszelkich gojów. Książki religijne pełne są przypowieści o starożytnych prorokach żydowskich, którzy na rozkaz swego morderczego bożka, wysyłali żydów, aby popełniali zbrodnie na gojach, mordowali wszystkich i nie szczędzili nikogo-ani niemowląt ani starszych obydwu płci, aby dokonywali zbrodni przeciw zwierzętom, mordując całe stada, aby popełniali zbrodnie przeciw otoczeniu, niszcząc miasta, wycinając drzewa owocowe i paląc zbiory. Opowieść o proroku Samuelu i królu Saulu jest jednym z wielu przykładów ze Starego Testamentu i Talmudu. Czasem ten morderczy bożek przyłączał się do wojny i rzucał kule gradowe lub ogniowe na wrogów Izraela. W ten sposób uczniowie dowiadują się, że mordowanie gojów i niszczenie miast nie jest karane przez bożka, ale są to religijne obowiązki.

Bożek ten ciągle przemawia do rabinów, aby kierowali Izraelem w toczeniu wojen z Arabami. Rabini publikują swe religijne deksystem - Izraelskie nauczanie terroryzmurety sankcjonujące agresję przeciwko Palestyńczykom jako rzecz świętą. Rabin Murdachai Eliahu, poprzedni główny rabin Izraela, głosił odezwy religijne wzywające do aktów ludobójstwa wobec wszystkich Palestyńczyków, nazywając to religijnym obowiązkiem. Rabin Eleazar Malmid, ogłosił odezwy zachęcające izraelczyków do zabierania i niszczenia plonów Palestyńczyków, do zabijania zwierząt i trucia wody w studniach.  Te zbrodnie stały się nocnymi wyprawami młodych izraelczyków dla zabicia czasu przeciwko sąsiadującymi z ich koloniami palestyńskimi miasteczkami rolniczymi. Skrajne religijne odezwy były publikowane przez głównego duchowego przywódcę Izraela, rabina Yosefa Obadia, który opisywał w nich Palestyńczyków jako zwierzaki i karaluchy, które trzeba zdeptać. Głosi on również, że nadchodzący Mesjasz zmiecie wszystkich niegodziwych Arabów wprost do piekła. We wrześniu 2005 r. ważna grupa rabinów pod wodzą rabina Dova Lenora, wysłała religijny apel do ówczesnego premiera Ariela Sharona dając mu swoje błogosławieństwo w atakowaniu Palestyńskich cywilów, w którym były  cytaty ze starożytnych królów Saula i Dawida, którymi kierował bóg, aby wybili wszystkich gojów bez wyjątku, tak dorosłych, jak i dzieci.

Te odezwy religijne stają się prawem i uczy się ich treści w szkołach izraelskich na równi z innymi książkami o treści religijnej gloryfikującymi izraelskich zbrodniarzy wojennych opisując ich jako świętych dlatego, że zabijają Palestyńskich gojów. Należy do nich m.in. „Baruch, the Hero” napisana przez rabina Izhaka Genzburga. Książka to chwali terrorystę Barucha Goldsteina, który w 1994 r. zamordował 29 Palestyńczyków i zranił wielu innych, gdy modlili się na klęczkach w meczecie Ibrahima w Hebron. Barucha nazwano świętym. Pochowano go w izraelskiej kolonii Kiryat Arba, a jego grób stał się miejscem pielgrzymek religijnych.

Militaryzacja system kształcenia w Izraelu ma trzy zasadnicze cechy charakterystyczne:

Po pierwsze

System wychwala potęgę wojskową i wojnę jako sposób życia Izraela oraz wzmacnia pojęcie potęgi jako słusznego prawa. Służba wojskowa jest najwyższą religijną powinnością, jakiej żąda bożek od izraelczyków. Ten wojujący bożek nakazuje im oczyścić ziemię obiecaną ze wszystkich arabskich gojów i zbudować mu świątynię. Zdawać się może, że ten bożek potrzebuje ludzi do prowadzenia własnej wojny i pragnie zostawić swój ogromny wszechświat, aby żyć w marnej ziemskiej świątyni. Indoktrynacji (praniu mózgów) nowych pokoleń przepojonych duchem militarnym służą wycieczki szkolne organizowane przez szkoły do polowych baz wojskowych, gdzie uczniowie mogą się zapoznać z życiem wojskowym, poznać różnego rodzaju broń, zrobić zdjęcia z żołnierzami, wziąć udział w prawdziwym ostrzale. Zachęca się ich również do podpisywania bomb, jakie spadną na arabskie okolice, o czym donosiło radio i telewizja podczas izraelskiego ataku na Liban latem 2006 roku. Jako akty przywiązania służą listy i karty gratulacyjne, pisane przez uczniów do żołnierzy, w których dziękują im za zabijanie wrogów ludu wybranego. Oficerowie i żołnierze regularnie odwiedzają szkoły, aby wygłosić przemówienia na temat wojny, na temat niepokonanej armii izraelskiej, co zawdzięcza swemu bogu i na temat okrucieństw wojennych mających na celu wyzbycie się przez uczniów jakichkolwiek skrupułów.

Po drugie

Najbardziej rzucającą się w oczy cechą szkół izraelskich jest ich militarny charakter, w szkołach tych personel wojskowy został podniesiony do rangi kierowniczej tych placówek oraz zajmuje się nauczaniem studentów. Oficer stojący przed szeregiem uczniów domaga się odpowiedniej uwagi i jest przykładem do naśladowania. Izraelski minister edukacji przyjął dla szkół program szkoleniowy nazywany „Tsafta” w celu podniesienia kwalifikacji byłych oficerów armii i wywiadu, a nawet generałów, aby stali się nauczycielami i dyrektorami szkół. Kierownik tego programu, Motti Saji, wyjaśnił że celem programu nie jest potrzeba znalezienia wykwalifikowanych profesjonalnych nauczycieli, lecz liderów wojskowych, posiadających szczególne umiejętności. Po tym, jak Limor Lifnat z partii Likud został ministrem edukacji w 2000 roku, zezwolił aby ekstrema wojskowa zajęła wyższe stanowiska w ministerstwie, czyniąc tym samym system kształcenia jeszcze bardziej zmilitaryzowanym.

Po trzecie

Establishment instytucji religijno-wojskowych, znany jako „Yishovot Hahsadir”, jest tworem zbiorowym wielu ekstremizmów religijnych i wojskowych. Te instytucje są kierowane przez rabinów, gdzie absolwenci szkół wyższych są poddani naukom z zakresu rasistowskiego religijnego syjonizmu, przy równoczesnym szkoleniu wojskowym. Chociaż wojsko finansuje te instytucje, to nie ma nad nimi żadnej kontroli. Istnieją one przede wszystkim w koloniach na ziemiach odebranych Palestyńczykom oraz w okupowanej Jerozolimie. Nauczanie w nich oparte jest na skrajnie syjonistycznych dekretach religijnych, które przepełnione są uprzedzeniami i nienawiścią do gojów, szczególnie do Arabów. Uczący w nich rabini znani są ze swych ataków na Arabów, a także krytykowanie i sprzeciwianie się każdej próbie zawarcia pokoju z Arabami. Rabin Eli Elbaz, znaczący rabin  wschodni, znany jest ze swej otwartej agresywnej postawy wobec Islamu i ataków na proroka Mahometa. Rabin Eliahu Reskin, z kolonii Efrat zbudowanej na ziemi ukradzionej miastu Betlejem, szydzi z każdej próby dialogu religijnego pomiędzy żydowskimi rabinami z jednej, a chrześcijańskimi kapłanami i szejkami muzułmańskimi Świata Arabskiego z drugiej strony. Głosi poglądy, że jedynym językiem, jaki rozumieją Arabowie, jest „język pocisków”.

system - Izraelskie nauczanie terroryzmuWskazane instytucje syjonizmu wojskowo-religijnego napawiają strachem nie tylko Arabów, lecz ogólnie zagrażają pokojowi na Bliskim Wschodzie, a szczególnie są groźne dla samego państwa Izrael. Wielu obserwatorów, włącznie z kadrą dowódczą Izraela, przekonanych jest, że te instytucje są przygotowane do obalenia świeckiego rządu izraelskiego i ustanowienia w jego miejsce syjonistycznego rządu religijnego. Analiza przeprowadzona przez izraelski Bar-Ilan University w kolonii Ramat Gan udowodniła, że 99% uczniów tych instytucji, podobnie jak 90% ortodoksów w Izraelu za nic ma świeckie prawa państwa i kierują się w swym postępowaniu odezwami religijnymi swych rabinów, szczególnie gdy dochodzi do sytuacji sprzeczności pomiędzy prawem a nakazami rabinów. Odkrycia powyższe zostały potwierdzone w ankiecie wykonanej przez „Hertzlia Center” w 2006 roku, która wykazała że 95% wierzących żołnierzy izraelskich i oficerów kieruje się bardziej przykazaniami religijnymi niż prawami państwowymi, gdy dochodzi do sprzeczności między nimi. Widoczne to było w 2004 r., gdy były premier Ariel Sharon wprowadził w życie „Plan wycofywania się” oznaczający porzucenie przez izraelczyków kolonii w strefie Gazy. Wpływowy rabin Abraham Shapiro wezwał swoich uczniów i zwolenników do porzucenia armii Izraela na wypadek zrealizowania tego planu, natomiast rabin Haim Druckman wezwał swych uczniów i zwolenników do otwarcia ognia w kierunku sił bezpieczeństwa Izraela, gdyby zechciały spróbować wykonać ten plan siłą.

To tylko niektóre fakty dotyczące terrorystycznego systemu edukacyjnego w Izraelu. Zapraszam zainteresowanych dziennikarzy takich, jak Barbara Walters, do dalszego badania tego zjawiska oraz zrobienia uczciwego porównania pomiędzy arabskim i izraelskim systemem kształcenia.

Piszący dla PalestineChronicle.com, dr Elias Akleh jest arabskim autorem z pochodzenia Palestyńczykiem, urodzony w miasteczku Biet Jala, obecnie mieszka w USA.

Artykuł dr Eliasa Akleha dla http://www.palestinechronicle.com/view_article_details.php?id=13138

Tłumaczenie wMordechaj

Ps. Zobacz koniecznie:

Żydzi wychowują swoje dzieci na FANATYKÓW

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.